Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Menorca - fall in love

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1964
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 09.08.2011 09:52

Ja przywiozłam jeszcze pół torebki tego pomarańczowego piachu, żeby właśnie do szkła pod kamyki z Krety i Chorwacji podsypać.
janusz.w.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1669
Dołączył(a): 21.07.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) janusz.w. » 09.08.2011 10:25

Ja jako tradycjonalista... :wink: :lol: ...
Zdjęcie 1 i 3 - miód :D

pozdr
ysia007
Turysta
Avatar użytkownika
Posty: 10
Dołączył(a): 01.06.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) ysia007 » 09.08.2011 10:26

Ja o Minorce dowiedziałam sie...z gazety:) Mam nadzieje, że kiedyś też tam dotrę. W zeszłym roku byłam na Majorce i jestem zachwycona, bo oprocz "imprezowni" jest wiele pięknych zakątków, zatoczek, plaż. Mieliśmy wypożyczony samochod i dzieki temu całkiem inaczej moglismy zobaczyc ta wyspę niż te osobniki, które wykupują tylko wycieczki fakukltatywne... W tym roku 1 raz Chorwacja:):)już się w niej zakochałam mimo,że urlop przedemną. Czekam z niecierpliwością na dalszą część realcji. troche za bardzo się rozpisałam;/ :oops:
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1964
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 09.08.2011 10:55

Zdjęcie 1 i 3 - miód icon_biggrin.gif

:D :D
ysia007
Czyli jednak się da zobaczyć inną Majorkę, z chęcią się sama kiedyś o tym przekonam. A może namówię Cię na relację ;) ? Z chęcią poczytam i pooglądam.

"Żółta żaba" się spsuła? Mam teraz czas i chciałam pisać kolejny odcinek, a tu zdjęć nie mam gdzie wgrać :evil:
Ostatnio edytowano 09.08.2011 10:59 przez helen, łącznie edytowano 1 raz
FUX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13016
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 09.08.2011 10:58

mahadarbi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2247
Dołączył(a): 31.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) mahadarbi » 09.08.2011 11:01

Majorka jest, moim zdaniem, jeszcze bardziej malownicza niż Ibiza (choć i tej niczego nie brakuje). Tam znajdziesz wszystko! Skalne klify, urwiska, lub zielone doliny, kilka krajów w jednym. Polecam wypad na safari 8O Hiszpańskie klimaty mają to do siebie. Nie są jednoznaczne.
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1964
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 09.08.2011 11:01

Dzięki FUX , Próba:
Obrazek

Jupiii, działa :)
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 52372
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 09.08.2011 11:12

helen napisał(a):Obrazek

Wiele lat temu czytałem tę książkę.
Nawet film potem nakręcili o tym samym tytule... ;)

Pozdrawiam,
Wojtek
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1964
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 09.08.2011 11:50

Wojtku? Nie bardzo rozumiem, jaką książkę? :roll: Toż to kóń nie książka ;)
Ostatnio edytowano 09.08.2011 12:26 przez helen, łącznie edytowano 1 raz
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13508
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 09.08.2011 11:54

Helen, wreszcie Cię dogoniłam.
Ale masz tempo nadawania! :D

Bardzo mi się podoba Wasza mała plaża niedaleko hotelu. Sam hotel też wygląda przyjaźnie :)
I świetny odcinek specjalny - siedzę i wzdycham do zdjęć, do tych kolorów :D
Cudnie tam!
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1964
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 09.08.2011 12:00

Witaj maslinko , jakoś potrzebuję tego pisania, póki mam czas to cieszę się takim przedłużaniem sobie wyjazdu, poza tym równolegle wybieram wciąż zdjęcia do pokazania znajomym i rodzinie, tak, żeby ich nie zanudzić jednocześnie pokazując to co najfajniejsze. Relacja pomaga segregować wspomnienia.
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13294
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 09.08.2011 12:35

Wiedziałem że lepiej tu nie wchodzić :?
Znów jakiś nowy rejon i znów nowe chęci, marzenia, by znaleźć się i tam...
Nie dość że to daleka Hiszpania, to jeszcze jej wyspa :roll:

Ale cóż, wszedłem...

... i zostaję :cool:

Pozdrawiam

PS. Wie ktoś coś o promach na tę wyspę? :roll:
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1964
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 09.08.2011 12:40

Witaj, nie ukrywam, że czekałam, aż zajrzysz. :)
Co do promów
Lot z Barcelony trwa ok. 40 min, bilety od 50 euro, najtańsze czartery i tanie niemieckie linie (www.airberlin.com), lotnisko znajduje się 5 km od Maó. Promem z Barcelony 9 godz., z Walencji 14, a z Palmy 6, od 40 euro (znacznie droższe są promy ekspresowe, ale wtedy podróż jest krótsza o połowę).

Wyspa jest śliczna, podobało by Wam się tam.
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1964
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 09.08.2011 13:02

Dzień 2
Odcinek 2 - Błądzenie jest rzeczą ludzką?


Punktualnie o 11.00 w hotelu pojawia się pani z wypożyczalni samochodów, odbieramy autko i możemy ruszyć w drogę. Tak, tylko dokąd? Z reguły pierwszy dzień pobytu spędzaliśmy bez samochodu, gdzieś blisko na plaży, bez planów, bez stresów planowania. No tak, ale teraz mamy tak mało dni, a tak dużo do zobaczenia. Ja chcę zwiedzać, jechać, odkrywać... to i tamto i tam koniecznie, najlepiej już...
A oni chcą na plażę. Wybierz tu człowieku, gdy plaż dziesiątki. Dobrze, niech będzie na plażę, gdzieś blisko, poplażujemy a potem pojedziemy dalej coś zobaczyć oprócz plaży. Szybki rzut oka na mapę, na której zaznaczyłam markerem miejsca "warte uwagi" z trudem wybrane na podstawie zdjęć z sieci, skąpych relacji, przewodnika i tego co mi się udało znaleźć.
Plaża Son Saura miała być kompromisem, nie zbyt daleko, z parkingiem dość blisko plaży, no i była wśród tych miejsc zaznaczonych ;)

Miała wyglądać tak:

Obrazek

Nie wyglądało na to, że będziemy mogli tam liczyć na kawałek cienia, wypożyczamy więc przy okazji zakupów parasol w sklepie spożywczym i ruszamy. Chcieliśmy najpierw rozejrzeć się po najbliższej okolicy, wypatrzyłam drogę do pobliskiej Ciutadelli wiodącą brzegiem morza. Niestety nie wzięliśmy ze sobą planu otrzymanego od rezydentki ("Daję Państwu mapkę okolicy, wbrew pozorom nie trudno się tu zgubić" - Bez przesady damy radę!)) i nasza droga do Ciutadelli sprowadza się do jeżdżenia od ronda do ronda, ilość rond jest tam masakryczna, niby wszystko oznaczone, ale uliczki takie do siebie podobne. Jeździmy na wyczucie... "gdzieś tam" , " w lewo" znowu rondo "tu już byliśmy!!!" , "Mamo, tato, gdzie ta plaża?" A my nadal blisko domu :evil:

W końcu odpuszczamy widokową drogę i kierujemy się tak jak chcą znaki na Ciutadellę, w niej też błądzimy, ratunku, jak nie ślepa, to jednokierunkowa, albo rondo. Gdy widzimy wodę stajemy i robimy przerwę, dochodzimy do wniosku, że brakuje nam wiedzy z forum, jaką miałam przy wyjazdach do Chorwacji, gdy wiedziałam, że trzeba skręcić np "przy lustrze w lewo" ;) , że brakuje nam znajomości języka i realiów. Czujemy się obco, ale pięknie jest i tak :)
Wylądowaliśmy na lewo od wejścia do portu, w okolicach wieży obronnej i strażniczej Sant Nicolau

Obrazek
Obrazek
Autko odpoczywa,
Obrazek
my też, szwędamy się chwilę po skałkach odkrywając coś w rodzaju kamieniołomu i pozostałości zapewne dawnych stanowisk obronnych? W każdym bądź razie są to wykute w skale tunele i groty.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Czas ruszać na plażę, stwierdzamy patrząc na mapę, że jeśli pojedziemy główną drogą na południe, to odbijając w lewo bocznymi drogami powinniśmy bez problemu do plaży dojechać, jak nie do tej, to do innej. Jedziemy.... są drogowskazy do poszczególnych miejscowości turystycznych, do zabytków, plaż na zachodnim wybrzeżu, ale my chcemy na południe, gdzieś musimy skręcić, tylko gdzie? Odwiedzając po drodze kilka bardzo turystycznych miasteczek i rzucając okiem na plaże pełne ludzi w końcu skręcamy w drogę, która ma nas doprowadzić do celu. Zaczyna się jazda krętymi dróżkami, wśród murków jak na Pagu, wąsko, kręto ciasno... i za diabła nie widzimy związku z tym co przed nami z galimatiasem kresek na mapie. Coś zrobiliśmy nie tak. Ranyyy, ta wyspa nas nie lubi!

Nagle za nami pojawia się skuter, dziewczyna z chłopakiem od tej pory razem z nami będą błądzić. Raz my za nimi, raz oni za nami. Śmiech przez łzy. W końcu zupełnie nie wiemy gdzie jesteśmy, postanawiamy nigdzie już nie skręcać... jedziemy dłuższy czas prosto, aż droga robi się coraz lepsza i w końcu widzimy w oddali... górującą nad miastem katedrę w Ciutadelli, zrobiliśmy piękne kółko, nie ma co. Dość, stajemy przy koniach,
Obrazek

chwilę zostajemy i wracamy na drogę na południe, którą jechaliśmy wcześniej. Zajedziemy do którejś z mijanych miejscowości na plażę, obojętnie jaka ona będzie.

Obrazek
Ostatnio edytowano 09.08.2011 20:14 przez helen, łącznie edytowano 1 raz
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 52372
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 09.08.2011 13:53

helen napisał(a):Wojtku? Nie bardzo rozumiem, jaką książkę? :roll:

"Jeździec bez głowy". :lol:

helen napisał(a):Toż to kóń nie książka ;)

Wiem, wiem, chodzilo o to, jak sobie buźkę przystroił, zanim wyszedł na ulicę. ;)

helen napisał(a):Zaczyna się jazda krętymi dróżkami, wśród murków jak na Pagu, wąsko, kręto ciasno... i za diabła nie widzimy związku z tym co przed nami z galimatiasem kresek na mapie. Coś zrobiliśmy nie tak.

Po prostu - zwiedzaliście okolicę dokładnie. :D

Pozdrawiam,
Wojtek
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???

cron
Menorca - fall in love - strona 5
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2022