napisał(a) sviva » 02.03.2014 22:15
Ludzie co wy pierniczycie... Poczytajcie trochę książek o historii... Dowiecie się, że Krym został podarowany Ukraińcom przez pijanego w tym czasie Chruszczowa w roku 1954. Ponadto okręg doniecki i charkowski to w większości Rosjanie. Gdy się Ruscy zorientowali, że ich papa Chruszczow pozbawił jednego z najpiękniejszych i bardziej strategicznych miejsc poprzez "bratnią pomoc" załatwili sobie możliwość stacjonowania tam Floty Czarnomorskiej. Za czasów błazna Janukowycza te umowy jeszcze zostały wzmocnione.
Teraz Putin podobnie jak Hitler zajmując Sudety czy Czechosłowację chce sprawdzić na ile może się posunąć. Tym bardziej, że został ośmieszony przez "dyplomację zachodnią". "Dyplomację" która tylko pozwoliła zyskać na czasie Janukowyczowi i dała możliwość przygotowania wywiezienia majątku, dokumentów i siebie samego do Kacapii oraz która pozwoliła Ukraińcom przejąć władzę we własnym kraju a Putiowi zepsuła cyrk w Soczi.
Teraz wujek Władek pokaże im co potrafi. Wysłał na ulice Sewastopola zbrodniarzy i pokaże Ukraińcom ich miejsce w szeregu przy okazji spoliczłował Obamę, Merkel, Hollende'a i wielu innych.
A co zrobi zachód i USA w tej sprawie? Wyrazi głębokie zaniepokojenie i będzie wzywać do deeskalacji.