Pytanie, czy chodzi o Krym?
Czy, w ogóle, chodzi mu o Ukrainę?
.png)
.png)
.png)
.png)
jara napisał(a):Wiem, że Zachód często kupował sobie przychylność Rosji. Obecnie mam wrażenie, że Putin wykorzystuje słabą politycznie Ukrainę powstałą w wyniku wydarzeń na Majdanie, agresywne i nacjonalistyczne wypowiedzi ukraińskiej prawicy oraz poczucie więzi z Rosją wschodniej Ukrainy. No i głównie to, że Ukraina nie jest z nikim związana, oprócz USA i GB sprzed dwudziestu lat, ale właśnie naruszenia tego traktatu zarzuca Kijowowi Kreml.
Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.
