Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20.

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
benetton
Podróżnik
Avatar użytkownika
Posty: 27
Dołączył(a): 20.06.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) benetton » 11.07.2012 10:29

W Albanii jest problem z płaceniem kartą. Mimo, że jest napisane, że akceptują.
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 11.07.2012 16:48

piotrf napisał(a):Jeżeli o mnie chodzi , to szukam czegoś w Twojej relacji , co mnie zniechęci do odwiedzenia tych miejsc :wink: . Do tej pory nie natrafiłem na nic takiego :? :? źle czytam , źle patrzę :?: , wiem , wiem , ze dwa lata spóźnienia ( minimum ) mam . . . :?

Poczekam jeszcze , może coś znajdę . . . :wink:

Pozdrawiam
Piotr


Mam nadzieję, że nic takiego nie znajdziesz :D.

Pozdrawiam


rybkujaca napisał(a):Czytam Twoja relacje i od razu wracam wspomnieniami do tego wspanialego kraju, jakim jest Albania. Nasza trasa byla ciut inna, ale prom Koman-Fierze zaliczylismy (jakie widoki!!), potem odbilismy droga szutrowa w glab gor do Valbone...Widoki niezapomniane, woda czysta, no i te bunkry! Tego nie zobaczycie nigdzie indziej! :)


Dobrze, że zaliczyliśmy prom Koman-Fierze rok temu, bo nie odżałowałbym tego. Valbony szczerze zazdroszczę. Ta Albania ciągnie co roku.

Pozdrawiam


janusz.w. napisał(a):Połykam kolejne strony relacji nadrabiając zaległości... i oczy mam coraz większe... :lol: :wink:
Rewelacyjne te górskie widoki :!: ...morskie też :!: Organizacja, tak jak już wiele osób napisało, godna podziwu :!:
Czekam na cd. :D
A sam cięgle nie mogę się zaaklimatyzować w PL po powrocie z Grecji... :cry:
pozdr


Wielkie Dzięki.
U nas to samo, już miesiąc minął od przyjazdu i jeszcze się tym urlopem żyje.

Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 11.07.2012 16:52

driverman napisał(a):Witam
Dzięki za relację i przewodnik. Ja ruszam jutro z rana. A jak wyglądają płatności na stacjach benzynowych kartą. Ja mam Visę i czy się da zapłacić w Bośni, Czarnogórze, Albani.


benetton napisał(a):W Albanii jest problem z płaceniem kartą. Mimo, że jest napisane, że akceptują.


W Bośni i Czarnogórze nie miałem z tym problemu, natomiast w Albanii jest tak jak pisze benetton. Pięć razy byłem w Albanii i jeszcze mi się to na stacji benzynowej nie udało. Wypłata z bankomatu bez problemu.
Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 11.07.2012 16:54

25 Maj

Punktualnie o 6 zostaje otwarta budka Nel Lines, gdzie odbieramy nasze bilety. Bilety kupowałem za pośrednictwem strony Sea Tickets, za dorosłą osobę płacimy 22 euro, za dziecko 11 euro, niemowlę za darmo. Bilety można też kupić bezpośrednio przez stronę Nel Lines, ale ja mam z nimi niemiłe doświadczenia. Chciałem kupić przez tą stronę bilety, zapłaciłem kartą kredytową ale nie otrzymałem potwierdzenia zakupu i numeru rezerwacji. Po licznych próbach kontaktu otrzymałem w końcu wiadomość, że muszę czekać miesiąc na sprawdzenie sytuacji. Po miesiącu dostałem w końcu pieniądze z powrotem. Drugi raz wolałem nie ryzykować, a w Sea Tickets wszystko odbyło się bez problemów i nie biorą żadnej prowizji.
Zaopatrzeni w bilety możemy w końcu udać się na nasz prom, który w międzyczasie przypłynął, szkoda tylko, że do drugiego końca nabrzeża, co ma duże znaczenie, ponieważ obładowani jesteśmy do granic możliwości. Ale jakoś tam docieramy do statku, większość bagażu zostawiamy w specjalnym pomieszczeniu, a prowiant niezbędny na 11 godzin rejsu zabieramy ze sobą. Warto go mieć ponieważ ceny w barze na promie, delikatnie mówiąc, nie zachęcają.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Prawie punktualnie o 7 rano opuszczamy stały ląd.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Pierwszym przystankiem, który uwieczniamy na zdjęciach jest wyspa Syros. Wcześniej była jeszcze Kea ale przysnęliśmy trochę na wygodnych promowych kanapach.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Kolejny przystanek na naszej trasie to wyspa Paros.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Następna wyspa to Naksos.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Połączona groblą z Naksos wysepka Palatia na której stoi brama niedokończonej świątyni Apollina z VI w. p.n.e.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Teraz wyspa Ios, gdzie spędziliśmy dwa dni trzy lata temu.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Ostatni już przystanek przed Folegandros to Sikinos, ale nie poświęcamy jej zbyt dużo czasu, ponieważ tą wyspę odwiedzimy za kilka dni.

Obrazek

Dopływamy do Folegandros z około godzinnym opóźnieniem. Te prawie 12 godzin minęło nam w sumie szybciej niż myśleliśmy. Cały ten rejs, dzięki ilości odwiedzonych wysp, to była w sumie duża atrakcja.

Obrazek

Jak widać niespecjalnie dużo ludzi zabrało swoje samochody.

Obrazek

W porcie czeka na nas właściciel Hotelu Anemousa, gdzie spędzimy najbliższych pięć nocy. Ładujemy się do hotelowego busa i w drogę do Chory.
Z tego miejsca noclegowego jesteśmy bardzo zadowoleni i jeśli znowu odwiedzimy Folegandros (co nie jest wykluczone) to na pewno znowu zawitamy do tego hotelu. Za pokoje płacimy 40-45 euro (kilka miesięcy wcześniej zapłaciliśmy 180 euro zaliczki), z tym, że ceny widoczne na cennikach wiszących na drzwiach w pokojach były, nawet w maju, o wiele wyższe. Nie wiem w jaki sposób właściciel je ustala, w każdym razie ja cen nie negocjowałem.
Teraz trochę zaburzę chronologię, bo zdjęcia poniżej z Hotelu Anemousa i jego najbliższych okolic są zrobione przez cały okres naszego tam pobytu.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Bar działa "pełną parą" :D.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

W końcu po dwudniowej podróży można udać się na zasłużony odpoczynek. Aż dziwne, że dzieci tak dobrze zniosły tak długą podróż.

Obrazek

CDN
Ostatnio edytowano 21.03.2013 00:56 przez KOL, łącznie edytowano 2 razy
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 11.07.2012 16:57

"Piękne okoliczności przyrody"

:wink:
benetton
Podróżnik
Avatar użytkownika
Posty: 27
Dołączył(a): 20.06.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) benetton » 12.07.2012 08:23

Fantastycznie jest to wszystko powspominać :)


Mam nadzieję, że KOL nie będzie miał nic przeciwko jeśli wkleję kilka zdjęć naszego hotelu nocą - bo równie atrakcyjnie wyglądał przy sztucznym świetle jak w słońcu. 8)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

no i piękny widok z naszego hotelu
Obrazek
Lidia K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3503
Dołączył(a): 09.10.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidia K » 12.07.2012 08:26

Na zdjęciach wygląda Wasza miejscówka bardzo atrakcyjne. Widoki dech zapierają, odbierają głos, no bo co można napisać jak słów z wrażenia brak. Bardzo wysoko się zakwaterowaliście.
W tle widzę biały murek poprowadzony zakosami do małej świątyni. Pewnie była okazja na męczący spacerek.

Czy na całej wyspie jest tak łyso i nie rosną żadne drzewa ? Po najstarszych domkach pozostało trochę murków, bez pomalowanego na biało tynku.

Ciekawe czy biała zabudowa to pomysł sprzed setek lat czy jest nam bliższy czasowo ?

Liczymy, że i nam dane będzie coś w tym stylu zobaczyć. :)
benetton
Podróżnik
Avatar użytkownika
Posty: 27
Dołączył(a): 20.06.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) benetton » 12.07.2012 09:14

Jeśli chodzi o roślinność to jest jej na Folegandros bardzo mało i nie mogę sobie przypomnieć, żebym widział oprócz krzaków i małych roślin jakiekolwiek drzewa, no może po za oliwnymi ale też w bardzo małej ilości.
Kwatery tak jak zauważyłaś były naprawdę rewelacyjne - świetne widoki, rewelacyjny komfort i bardzo miła obsługa.
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1324
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 12.07.2012 12:11

Bajecznie... wręcz czuję zapachy i słyszę dźwięki...
zaznaczam sobie, gdzie skończyłam czytać, bo jutro wyruszam w swoją podróż 8)
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 12.07.2012 17:48

Jacek S napisał(a):"Piękne okoliczności przyrody"
:wink:


Dokładnie :D.


benetton napisał(a):Mam nadzieję, że KOL nie będzie miał nic przeciwko jeśli wkleję kilka zdjęć...


Absolutnie, wklejaj śmiało.


Lidia K napisał(a):Na zdjęciach wygląda Wasza miejscówka bardzo atrakcyjne. Widoki dech zapierają, odbierają głos, no bo co można napisać jak słów z wrażenia brak. Bardzo wysoko się zakwaterowaliście.
W tle widzę biały murek poprowadzony zakosami do małej świątyni. Pewnie była okazja na męczący spacerek.

Czy na całej wyspie jest tak łyso i nie rosną żadne drzewa ? Po najstarszych domkach pozostało trochę murków, bez pomalowanego na biało tynku.

Ciekawe czy biała zabudowa to pomysł sprzed setek lat czy jest nam bliższy czasowo ?
Liczymy, że i nam dane będzie coś w tym stylu zobaczyć. :)


Okazja na spacerek do tego kościółka była już w następny dzień, postaram się jutro wkleić.
Jeśli chodzi o drzewa na Folegandros, to ja do tego co napisał benetton dodałbym jeszcze trzy lub cztery palmy :D.
Nie wiem kiedy zaczeli malować wszystkie domy na biało, ale jest to na pewno praktyczne w tych upałach. Co tam się musi dziać w lipcu
i sierpniu?
Ciekawe gdzie się teraz wybieracie. No ale pewnie dowiemy się w swoim czasie.
Pozdrawiam



Magda O. napisał(a):Bajecznie...


Myślę, że to bardzo dobre określenie tego jak tam jest.
Wybieracie się w te same rejony?
arabesqa74
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 742
Dołączył(a): 26.11.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) arabesqa74 » 12.07.2012 19:17

Dawno temu zachorowałam na Chorwację, ale z przyczyn obiektywnych marzenia spełniły się dopiero w zeszłym roku. W wiosenną niepogodę totalnym przypadkiem trafiłam na Twoją pierwszą relację (zeszłoroczną) i po prostu zachłystnęłam się tym niesamowitym, barwnym, nieznanym klimatem. Tak szczęśliwie się złożyło, że ze względu na Wasze wczesne wakacje nie musiałam długo czekać na kolejną bajkową relację. Podziwiam organizację, odwagę i ciekawość świata. Pięknie inspirujesz! Czekam na rozwój wydarzeń :D
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 14.07.2012 19:22

arabesqa74 napisał(a):Dawno temu zachorowałam na Chorwację, ale z przyczyn obiektywnych marzenia spełniły się dopiero w zeszłym roku. W wiosenną niepogodę totalnym przypadkiem trafiłam na Twoją pierwszą relację (zeszłoroczną) i po prostu zachłystnęłam się tym niesamowitym, barwnym, nieznanym klimatem. Tak szczęśliwie się złożyło, że ze względu na Wasze wczesne wakacje nie musiałam długo czekać na kolejną bajkową relację. Podziwiam organizację, odwagę i ciekawość świata. Pięknie inspirujesz! Czekam na rozwój wydarzeń :D


Dzięki Wielkie. Można powiedzieć, że u nas od Chorwacji wszystko się zaczęło.
Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 14.07.2012 19:24

26 Maj


Cały dzień spędzamy na spacerach po Chorze i jej średniowiecznym kastro. Dzień ten utwierdza nas w przekonaniu, że warto tu było wrócić i w sumie mogę go zatytułować tak:

Obrazek

Byliśmy tutaj trzy lata temu i na szczęście przez ten czas nic się nie zmieniło. Klimat uliczek Chory jest niesamowity, można przebywać tam godzinami i nigdy nie ma się dosyć.

Po drodze do centrum Chory zaglądamy na chwilę do sąsiadujących z naszym hotelem Fata Morgana Studios, ładne miejsce ale stanowczo za drogie.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Kastro

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Po drodze do symbolu Folegandros, kościółka Panagia, odbieramy w biurze Diaplous Travel bilety na wszystkie promy, z których będziemy jeszcze korzystać na tych wakacjach. Kupienie biletów za pośrednictwem jednego biura to bardzo dobre rozwiązanie, prowizja jest symboliczna, a nie trzeba szukać biura danych linii zaraz przed odpłynięciem.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Na chwilę zatrzymujemy się w Anemomilos Apartments, widoki stąd są piękne, ale jeśli ktoś chce tu się zatrzymać musi za to słono zapłacić, to najdroższe miejsce noclegowe na wyspie.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Widok na "nasz" Hotel Anemousa.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Wieczorem senna w dzień Chora ożywa, zapełniają się restauracje i uliczki, otwierane są zamknięte przez pół dnia sklepy. Na poniższych zdjęciach tego nie widać, ponieważ były robione grubo po północy.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

CDN
Ostatnio edytowano 16.07.2012 11:11 przez KOL, łącznie edytowano 1 raz
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 14.07.2012 21:17

Coś wspaniałego, brak słów.... 8O

Widoki obezwładniające, pustki powalające...

Nie dziwię się wcale tytułowi :)

Ze zdjęć z poprzedniego rejsowego odcinka bardzo spodobało mi się miasto Siros, duże i takie mało cykladzkie, ale... też piękne :)

I ta niedokończona świątynia 8O

Relację sprzed 3 lat też oczywiście czytałem, ale mówiąc szczerze nie zapamiętałem Folegandros jako tak górzystej wyspy :?
Podobno jej popularność rośnie i w sezonie nie jest już tak sielankowo.

A gdzie się wybieramy... tego jeszcze sami nie wiemy :? :roll:
Chyba tam, gdzie zapłyną promy na które uda się nam załapać :wink:
Tak jak Tobie Folegandros, tak nam marzy się znów Kithira, ale pęd ku nowemu też jest ogromny i pewnie zwycięży :wink: .

Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 16.07.2012 11:23

kulka53 napisał(a):Coś wspaniałego, brak słów.... 8O

Widoki obezwładniające, pustki powalające...

Nie dziwię się wcale tytułowi :)

Ze zdjęć z poprzedniego rejsowego odcinka bardzo spodobało mi się miasto Siros, duże i takie mało cykladzkie, ale... też piękne :)

I ta niedokończona świątynia 8O

Relację sprzed 3 lat też oczywiście czytałem, ale mówiąc szczerze nie zapamiętałem Folegandros jako tak górzystej wyspy :?
Podobno jej popularność rośnie i w sezonie nie jest już tak sielankowo.

A gdzie się wybieramy... tego jeszcze sami nie wiemy :? :roll:
Chyba tam, gdzie zapłyną promy na które uda się nam załapać :wink:
Tak jak Tobie Folegandros, tak nam marzy się znów Kithira, ale pęd ku nowemu też jest ogromny i pewnie zwycięży :wink: .

Pozdrawiam


Fakt Siros, przynajmniej od strony wody przezentowało sie bardzo ładnie.
No, a Folegandros, tak jak piszesz, w sezonie jest tam ponoć zupełnie inaczej. Na szczęście do Santorini na pewno i tak jeszcze daleko.
My już od kilku lat jeździmy w ten sposób, że oprócz nowych rzeczy, coś tam zawsze powtarzamy.

Pozdrawiam
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20. - strona 29
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019