napisał(a) maslinka » 07.05.2012 21:27
tony montana napisał(a):hehe, jak to "wiele wyjaśnia" ?
Hehe, znam wiele Wag i generalnie (jak zodiakalny Strzelec) się z nimi lubię i dobrze dogaduję

Ale to Wasze niezdecydowanie jest legendarne

i charakterystyczne dla wszystkich przedstawicieli, których znam, a znam ich trochę

Może znam ekstremalne przypadki, ale widzę jak moje znajome Wagi (i kobiety, i faceci) się z tym męczą... To musi utrudniać życie

I jak tu nie wierzyć w horoskopy?

tony montana napisał(a):ja do Łodzi mam dalej niż Ty, no co Ty...

Szło by się wadzić, jak mówi się na Śląsku
Ale OT nam wyszedł, ale tutaj chyba można
