Potem się zrobiło ciemno, więc w świetle pochodni było gorzej widać.
I tak mniej zwracałem uwagę na otoczenie, bo po wypiciu kilku szklaneczek tego czegoś ciepłego,
sporo naszej uwagi poświęcaliśmy na szukanie i zbieranie kumpli po zaspach
No wiesz, kulig

.png)
.png)
.png)
