Bocian napisał(a):Ale przecież słychać tu głosy, że chodzi o muzykę, piosenkę? To po co Ci jara wizja?
Aby wiedzieć o czym gadam.
Bocian napisał(a):Blaugrana napisał(a):Czasy The doors którzy wyszli ( jak stali), zaśpiewali przy jednej żarówce i wyszli się skończyły
I dzięki Bogu bo jęczące Drzwi były nie do zniesienia
.png)
jara napisał(a):. Trzeba zobaczyć, aby móc zająć stanowisko, stwierdzić czy mi to pasuje czy nie. Pasuje - wnikam dalej, nie pasuje - odpuszczam.
jara napisał(a):Bocian napisał(a):Ale przecież słychać tu głosy, że chodzi o muzykę, piosenkę? To po co Ci jara wizja?
Aby wiedzieć o czym gadam.
.png)
Bocian napisał(a):Wychodzi na to, ze wygląd ma znaczenie jeśli chodzi o jakość wydawanego z siebie głosu...
.png)
Bocian napisał(a):Jarek, przecież chodzi o muzykęTo po co Ci wiedzieć jak wygląda wykonawca?
Wychodzi na to, ze wygląd ma znaczenie jeśli chodzi o jakość wydawanego z siebie głosu...
Paulka napisał(a):Teraz w dobie gg wystarczy dobry kolega, który post factum podsunie na co warto było zwrócić uwagę ... styl minimalistyczny podkreśla prawdziwe piękno. Bicie pacykarstwem po oczach zawsze jest próbą zatuszowania czegoś
weldon napisał(a):Chętnie oglądałbym festiwale piosenki, a niekoniecznie festiwale transwestytów.
weldon napisał(a):Zmuszanie kogoś do akceptowania takich mało naturalnych zachowań jest dokładnie takim samym stopniem nietolerancji, jak brak akceptacji do nienaturalnych zachowań w ogóle,
weldon napisał(a):To, że słowo "kurwa" stało się w dzisiejszych czasach zwykłym przerywnikiem, nie oznacza, że nie powinienem wychodzić z domu, ponieważ usłyszeć je można od szkoły podstawowej po niemal każdy zakątek Polski i tak samo nie oznacza, że powinienem taki sposób wyrażania się zaakceptować, czy wręcz zacząć uważać go za normalny.
weldon napisał(a):Tobie nie przeszkadza, jak w rozmowie ktoś ot, tak sobie, rzuca, "kurwa to, kurwo tamto"? Albo jak słyszymy to w piosence, w radio, w telewizji?
weldon napisał(a):Albo nie miałbyś nic przeciwko temu, jakby tak ubrany jak ten drag coś tam przyszedł do pracy twój szef?
Są jakieś granice kiczu, czy też dla każdego zachowania będziemy znajdywali usprawiedliwienie pod postacią tolerancji i przyzwyczajenia?
jara napisał(a):Ma, jeżeli wykonawca i jego ekipa zdają sobie sprawę, że ta jakość nie jest najlepsza i trzeba jeszcze jakoś inaczej zwrócić na siebie uwagę. Przynajmniej ten pierwszy raz.
jara napisał(a):Bocian napisał(a):Czemu więc ludzie się dziwią, że ktoś tam wyglądał dziwnie/inaczej/kontrowersyjnie?
Sławek, ale jednemu się to podoba, a drugiemu nie. I na tym polega wolność wyboru. A nie na przekonywaniu innych do zmiany swojej opinii.
.png)
Bocian napisał(a):Ale dla Ciebie to nie powinno być istotne. Czy bazyl czy piękność, ma sie liczyć głos, nie?
.png)
Bocian napisał(a):jara napisał(a):Bocian napisał(a):Czemu więc ludzie się dziwią, że ktoś tam wyglądał dziwnie/inaczej/kontrowersyjnie?
Sławek, ale jednemu się to podoba, a drugiemu nie. I na tym polega wolność wyboru. A nie na przekonywaniu innych do zmiany swojej opinii.
A kto kogo przekonywał? Wurst?
Mnie się to nie podobało, chociaż głos nie był ostatni. Kompozycja za to nie festiwalowa. Bardziej mi pasowała do kolejnego filmu o Bondzie.
jara napisał(a): KISS natomiast bez swoich makijaży nie byliby tam, gdzie dotarli.
Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.
