Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Cztery i Pół... czyli Dalmacja 2017

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
stpman
Croentuzjasta
Posty: 191
Dołączył(a): 27.07.2015
Cztery i Pół... czyli Dalmacja 2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) stpman » 25.09.2017 21:01

Prolog

Miało w tym roku nie być Chorwacji... Nie żebyśmy byli niezadowoleni po dwóch ostatnich wyjazdach do Cro, ale jakoś tak chciałem pewnej odmiany. Pomysłów było bez liku... Toskania, Lazurowe Wybrzeże, Korsyka, Alpy, Portugalia... Jednak ja cały czas czułem, że to nie to, podświadomie ciągnęło mnie do Dalmacji... Aż pewnego wieczoru podczas kolejnej ożywionej dyskusji na temat wakacji powiedziałem żonie: "Ej... nie kombinujmy, tylko jedźmy tam gdzie czujemy się najlepiej czyli do Chorwacji... powłóczmy się znów po starych kątach, odwiedźmy nowe miejsca, będzie fajnie jak zawsze... :) " No i decyzja zapadała w ciągu jednej sekundy. Myślę, że oboje w głębi serca chcieliśmy tam jechać, ale jakoś nie umieliśmy tego z siebie wydusić, bo co... znowu do Cro? Trzeci raz z rzędu? Przecież wszyscy tam teraz jeżdżą... Ale kto by się tym przejmował :D
Plan ułożyłem w głowie dość szybko (u nas to ja głównie planuję i organizuję wakacje), wprawdzie potem go nieco zmieniłem, choć "trzon" pozostał ;)

Dziś wrzucam wam pięć (wszak 4,5 to w przybliżeniu 5) zdjęć "na zachętę" i zostawię was z ciut enigmatycznym tytułem ;)
(choć Cromaniacy zaraz się domyślą, gdzie byliśmy :) )

1. Raz:
P9140404.jpg

2. Dwa:
P9170886.jpg

3. Trzy:
P9181106.jpg

4. Cztery:
P9211666.jpg

5. I Pół:
P9201536.jpg


Pozdrawiam w ten zimny jesienny wieczór :)
Kamil aka stpman
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12638
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 25.09.2017 21:03

Baaardzo interesująco się zapowiada :D

Pierwsza :mrgreen:
olkas
Croentuzjasta
Posty: 153
Dołączył(a): 01.11.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) olkas » 25.09.2017 21:24

Druga, jestem już czytam.
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 101670
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 25.09.2017 21:40

Zajmuję podium :wink: :lol:
Habanero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5012
Dołączył(a): 14.09.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Habanero » 25.09.2017 21:44

A ja tuż za :wink:
wiolek_lp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1357
Dołączył(a): 20.02.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiolek_lp » 25.09.2017 21:46

I ja wyjątkowo załapię się na 1 stronę :D
Abakus68
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1116
Dołączył(a): 19.09.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Abakus68 » 25.09.2017 21:46

Ej Wy tam z przodu no ale z parawanami żeście to pudło zajęli, no masakra jakaś :lol:
gosik 84
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 55
Dołączył(a): 07.04.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) gosik 84 » 25.09.2017 21:55

I ja załapię się na pierwszy rząd :D
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4267
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 25.09.2017 22:08

2 godziny temu wróciłam z Dalmacji :cry: Tak też jestem :)
Igłą pinii
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 714
Dołączył(a): 28.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Igłą pinii » 26.09.2017 02:32

Z przyjemnością poczytam o Dalmacji... w Dalmacji :)
jolcix
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 400
Dołączył(a): 11.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) jolcix » 26.09.2017 05:20

chętnie poczytam :)
AdamZ
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1528
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) AdamZ » 26.09.2017 07:35

Już pierwsze zdjęcie jest wystarczającą zachętą do poczytania relacji :hut:
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3528
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 26.09.2017 07:50

Ja również z chęcią poczytam i pooglądam :D
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 26.09.2017 17:54

Będę do sąsiada zaglądać :)
Jestem ciekawa czy to czasem nie z Tobą rozmawiał kiedyś mój mąż na jakimś parkingu w Pszczynie :) miał na samochodzie naklejkę crolove.
Ale mogę się mylić :)
stpman
Croentuzjasta
Posty: 191
Dołączył(a): 27.07.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) stpman » 26.09.2017 18:45

Dzień 1 [10.09.2017]

W stronę słońca?

Wyruszamy z domu punktualnie o godzinie 5:05. Samochód czeka przygotowany, umyty, wysprzątany i zapakowany od soboty :)
Tym razem wyjątkowo wybieramy inną, alternatywną trasę. Zamiast jechać przez Czechy - Austrię - Słowenię, jedziemy przez Słowację - Węgry. Dlaczego tak? Po pierwsze winiety kupiłem online i mam jedną rzecz z głowy. Po drugie nie przepadam za jeżdżeniem zarówno przez Czechy (i ich pseudo autostrady) jak i Austrię (czuję, się tam jak zwierzyna łowna na tych ich poukrywanych po krzakach fotoradarach).
A jak wrażenia z trasy? Dla mnie ekstra! Pusto i spokojnie na drogach, zero problemów, jedynie trzeba koniecznie uzupełnić paliwo i opróżnić pęcherze przed wjazdem do Węgier, bo na drodze M86 nie ma ani jednej stacji, czy miejsca postojowego.
Przygody na trasie zaczynają się w zupełnie nieoczekiwanym miejscu, czyli już w Chorwacji na autostradzie słońca (A1)

Ktoś kiedyś, gdzieś napisał, że tunel Sv. Roka to strefa ciepło-zimno... U nas w tym roku była to raczej strefa sucho-deszcz i to w złą stronę ;) Mówią, że nadzieja umiera ostatnia...

Taka sytuacja po wyjedzie z tunelu:
IMG_20170910_160153.jpg

IMG_20170910_160150.jpg


Ostatecznie docieramy do Splitu jakoś chwilę po 18, do promu mamy 1,5h więc sobie spokojnie czekamy.
Bilety na przeprawę Split - Supetar zakupione, a to oznacza, że pierwszy tydzień wakacji spędzimy na wyspie Brać!

Widać, że coś się zbliża od północy:
P9100015.jpg

P9100007.jpg


Niestety zawierucha którą "wyprzedziliśmy" na autostradzie dogania nas i dopada ponownie na morzu... Powiem tylko tyle... to był koszmar! Czegoś tak strasznego nigdy nie przeżyliśmy. Porywisty wiatr, ulewa i błyskawice oświetlające czarne niebo... Było widać strach w oczach turystów... Mnie trochę uspokoili panowie policjanci popijający w bufecie spokojnie kawkę :) Może dla nich to nic niezwykłego?
Ostatecznie udaje się nam w jednym kawałku dopłynąć do Supetaru i jakoś w tej burzy znaleźć naszą kwaterę w Sutivanie :)

To był dłuuugi dzień...

Dzień 2 [11.09.2017]

SymBOL of Brac

Nawet po największej burzy świeci słońce (nawet jeśli trochę zasłaniają go chmury)...
Budzimy się już w innej, nowej, lepszej rzeczywistości... Widok z okna zdecydowanie zadowalający :)
P9120093.jpg


Pora na poranny spacer po Sutivanie:
P9110021.jpg

P9110023.jpg

P9110026.jpg

P9110033.jpg

P9110032.jpg

P9110036.jpg


Powiem tylko tyle... Jest PIĘKNIE! :D

Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy zaraz z rana nie odpalili auta i nie wyruszyli na zwiedzanie wyspy!
W drodze do słynnego Bol, trochę błądzimy i przypadkowo znajdujemy się w niezwykle urokliwym miasteczku Lozisca.
Nie pytajcie dlaczego się tam nie zatrzymaliśmy i nie zrobiliśmy zdjęć... Po prostu nie wiem :)
Ostatecznie trafiamy do Milnej... Bardzo się nam tam nie podoba... A jeszcze całe złe wrażenie jest potęgowane przez dziwny świst wiatru w masztach łodzi... Brrrrr...
P9110040.jpg

P9110041.jpg

P9110038.jpg

P9110039.jpg


Zwijamy się czym prędzej i tym razem już bezproblemowo trafiamy do Bol :)
Bol jak to Bol, szału nie ma ;)
P9110052.jpg

P9110049.jpg

P9110055.jpg


Złoty Róg chyba już dawno o tej porze nie był tak pusty:
P9110062.jpg

P9110063.jpg

P9110068.jpg

P9110074.jpg

P9110082.jpg


Co ja mogę wam powiedzieć... Jaka była pogoda sami widzicie na zdjęciach. O plażowaniu można było jedynie pomarzyć, kąpiel także nie wchodziła w grę (choć dwóch śmiałków się znalazło).
Bol z punktu widokowego:
P9110091.jpg


Spacerujemy po Złotym Rogu, po Bol, pijemy kawkę i wracamy do Sutivanu bo znów zaczyna padać...

Na koniec dodam tylko, że wieczorny spacer skończył się totalnym przemoczeniem, a buty schły do środy :)

Stay tuned!
Ostatnio edytowano 26.09.2017 18:46 przez stpman, łącznie edytowano 1 raz
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Cztery i Pół... czyli Dalmacja 2017
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019