Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Wulkaniczna wyspa – Gran Canaria

Nazwa kraju Hiszpania wywodzi się od słowa Ispania, które oznacza Ziemię Królików. Język hiszpański wymieniany jest w pierwszej piątce najczęściej używanych języków na świecie. Najdłuższą rzeką Hiszpanii jest rzeka Ebro, licząca sobie 930 kilometrów. Hiszpanie to naród uwielbiający grę na loterii. Zdrapki można kupić na rogu każdej ulicy.
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17092
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 04.02.2025 22:08

megidh napisał(a):Skały są świetne, tylko szkoda, że akurat mieliście je pod słońce.
Jak się chce poplażować, to zwiedzanie musi być często pod słońce lub w cieniu... Jakoś tak zawsze jest, że najlepsze światło jest do południa...

megidh napisał(a):Szklany balkon też jest ciekawą atrakcją.
Jeszcze nie tak dawno temu był kamienny, ale to nie ma wielkiego znaczenia, wystarczyła by zatoczka przy drodze, skały robią tu robotę, a balkon tylko pozwala szerzej zobaczyć wybrzeże w kierunku północnym...

megidh napisał(a):No i wreszcie macie piękny dzień bez zachmurzenia.
Dzień był piękny, może tego nie widać po zdjęciach, ale codziennie były okienka bez zachmurzenia, ale wtedy często, albo kawka, albo lenistwo na plaży, albo w trasie..

piotrf napisał(a):Pięknie :D , smoczy ogon już jest na mojej liście , która rośnie dzięki Twojej relacji . . .
Cieszę się, że relacja się przydaje.
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2935
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 05.02.2025 08:30

Oszklony widokowy balkon super, do tego widoki i słońce :serduszka:
tony montana
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14392
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 05.02.2025 11:25

Piękne kolory na zdjęciach :)
Gdy my byliśmy na Balkonie to (chyba) jeszcze nie było tego pleksi/szklanego dodatkowego balkonu, musiałbym się cofnąć do mojej relacji
:verryhappy:
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17092
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 05.02.2025 13:22

Balkon fajny, ale ważniejsze są widoki z tego miejsca :hearts:
Mógłby zostać stary, kamienny. Przebudowa była w 2021 r., więc Ty Tony na pewno byłeś na starym, no ale w Twojej tego nie sprawdzisz, bo z połowy fotki wyparowały....

A ten Mirador to był kolejny punkt (zaliczony) z mojej listy must see, must do.
Ostatnio edytowano 05.02.2025 19:41 przez piekara114, łącznie edytowano 1 raz
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17092
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 05.02.2025 19:38

5 listopada 2024, wtorek c.d.

To jedziemy dalej na północ… Możemy pojechać ostatnim odcinkiem GC-200 (droga ta nazywana jest Carretera de la Aldea i uznawana za najbardziej widokową drogą Gran Canari). Do tej pory jechaliśmy nią przez interior, a druga część wiedzie wzdłuż zachodniego wybrzeża, z tym że na sporej wysokości (max. wysokość to ok. 900 m n.p.m.). Wyjeżdżamy z parkingu i jedziemy na północ. Ale, ale, my chwilę wcześniej zdecydowaliśmy, że jednak damy spokój sobie z tą drogą z setką zakrętów, a pojedziemy komfortową drogą GC-2, czyli musimy się cofnąć w dół wąwozu do najbliższego węzła drogowego. Jak teraz doczytałam i tak byśmy nie przejechali GC-200, bo już co najmniej 2 lata jest w pewnym momencie zamknięta ze względu na osuwiska i dalej spadające kamienie, więc nie ma czego żałować.... Przed nami 26 km drogi, navi pokazuje 40 minut :roll: czyli mimo wszystko super szybko nie będzie… GC-2 na tym odcinku jest stosunkowo nowa, z poboczami, momentami nawet 2 pasy są i jeszcze kilka tuneli...
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po drodze widzimy, że kolejne są w budowie…
Obrazek

Po przejechaniu 10 km GC-2 się kończy i ponownie wjeżdżamy na GC-200...
Obrazek

Droga sporo węższa, bez poboczy, z klimacikiem...
Obrazek

Obrazek

Obrazek

… i z wlekącymi ciężarówkami (przewożą kruszywo między punktami budowy)
Obrazek

… i pędzącymi i trąbiącymi zza zakrętów autobusami… Jedziemy powoli, droga nam nieznana i nie zachęca do dociśnięcia pedału gazu, co nie oznacza, że pojedynczy lokasi nas nie wyprzedają….

Widać już nasz kolejny cel…
Obrazek

:papa:
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3216
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 05.02.2025 21:50

Gran Canaria w słońcu prezentuje się bardzo ładnie :) . Na drogi też nie można narzekać, chociaż sporo urwisk i zakrętów. To dobrze- ciekawiej.
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6070
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 05.02.2025 22:22

Bardzo fajne te widokowe drogi.
Lubię takie a już szczególnie podoba mi się ten odcinek z widokiem z góry na wybrzeże.
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17092
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 05.02.2025 22:52

Drogi są bardzo fajne i przyjemnie się nimi jeździ. Na zachodzie i w interiorze kręte i widokowe, a na wschodzie szerokie, z pięknymi palmami, ale dość zatłoczone...
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17092
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 06.02.2025 09:18

5 listopada 2024, wtorek c.d.

Przejeżdżamy przez białe miasteczko Agaete, które płynnie przechodzi w wioskę Puerto de las Nieves, nazwa bardzo podobna do „najwyższego” szczytu GC. Chcemy kuknąć do portu, zobaczyć najwyższe klify przybrzeżne na świecie (1027 m n.p.m.) i pozostałości po słynnej skale Dedo de Dios (Palec Boży). Skała została zniszczona w 2005 roku w czasie burzy Tropical Storm Delta, a tu możecie zobaczyć jak skała wyglądała. Niestety nie ma gdzie zaparkować, totalnie nie ma gdzie, każde miejsce szczelnie zajęte, także przy zakazach. W takiej sytuacji rezygnujemy. Chciałam zajrzeć tu jeszcze do malutkiego kościółka, ale google pokazuje, że jest zamknięty, podobnie jak przybrzeżne knajpki. No cóż…trudno…
Wracamy do ronda i zjeżdżamy z niego w niepozorny zjazd, ledwie widoczny (kierowca go totalnie nie widział, ja tak i to dlatego, że pilnowałam bardzo dokłądnie navi, a nie drogi), który zaraz po zjeździe staje się szutrówką… Z każdym przejechanym metrem droga jest coraz bardziej dziurawa, okolica średnio wygląda, jedziemy ku oceanowi…. Parkujemy na poboczu, dalej naszym Lazurkiem nie pojedziemy, nie będziemy ryzykować, dziury w drodze są coraz głębsze…. Ostatnie 200 metrów przechodzimy pieszo…

I jesteśmy przy Agaete Piscina Natural. Są to naturalne przybrzeżne baseny skalne (sztuk 3), dodatkowo lekko zabezpieczone, z miarę bezpiecznym wejściem do wody (schody, poręcze, ale jest ślisko), a tym samym pozwalają na bezpieczną kąpiel także przy falach i wietrze (oczywiście nie jakimś mega silnym wietrze). Podobno te baseny powstały w miejscu dawnych salin… :hearts: :hearts:
Obrazek

Kąpiel w Piscina Natural jest na mojej liście must see, must do, ale nie mam teraz ze sobą stroju kąpielowego (bez butów jakoś by się obyło nawet, choć mam je w aucie). Warunki do kąpieli są: słońce świeci, choć temperatura już spada i czuć to, w basenach spokój, a za murkiem fale… Ale jakoś nie mam nastroju na powrót do auta i przebieranie się i potem ponowne suszenie, mycie, przebieranie… No i jestem głodna, a rzadko się zdarza, że głód powoduje zmiany moich planów, a tu jednak….

Skoro jednak kąpieli nie będzie to choć nogi zanurzę…. Woda przyjemna… atrakcja tak na 30% zaliczona ;)
Obrazek

Mimo głodu chwilę pochodziliśmy i pooglądaliśmy baseny i spektakl fal…. Choć te super duże nie były….
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tak baseny wyglądają z góry:
Obrazek

Idę na koniec basenów…..
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W tej kipieli wypatrują kraby… dają radę…
Obrazek

Obrazek

…a w basenikach spokój
Obrazek

Miejsce jest świetne, gdybyśmy mieli tu bliżej (a mamy prawie godzinę jazdy) wybralibyśmy się tu jeszcze raz…

Wracamy do auta, trzeba coś zjeść…

Informacyjnie: przy plaży jest bezpłatne wc, przebieralnie i mały bar - fast food, nie ma prysznica…
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13876
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 07.02.2025 10:21

Smoczy ogon cudo :hearts: Widok genialny :hearts: :hearts: :hearts:
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13584
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 07.02.2025 16:37

Naturalne baseny są fajne, aczkolwiek często nie mają takich udogodnień, jak pokazałaś. Do nich zapewne bym weszła :) , gdyby taka sposobność się nadarzyła.

Na Teneryfie wiele przyjemności dały nam baseny w Garachico. Te chyba najmilej wspominam, aczkolwiek byliśmy też w Bajamar, gdzie baseny były zdecydowanie bardziej ucywilizowane, a przez to z naturalnością miały już mało wspólnego, poza stałymi bluzgami wody (ale momentami tak mocnymi, że aż mnie przerzuciło przez barierkę przy schodkach) z oceanu. Mieliśmy też ochotę na kąpiel w Charco del Viento , ale aura nie sprzyjała w zanurzeniu się w Sadzawce Wiatrów, nie bez powodu noszącej taką nazwę.

Jeśli kiedyś trafię na Gran Canarię, koniecznie muszę odwiedzić pokazane przez Ciebie Agaete Piscina Natural 8) .
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17092
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 07.02.2025 19:06

Kapitańska Baba napisał(a):Smoczy ogon cudo :hearts: Widok genialny :hearts: :hearts: :hearts:
Prawda? :serduszka: :serduszka:

Danusiu,
A już się zastanawiałam czy nikomu nie podobają się baseny naturalne. Uffff…. Uważam, że to świetne rozwiązanie, lekkie ujarzmienie natury…
Twoje baseny z Tene już sobie na mapce oznaczyłam...pewnie kiedyś się przydadzą. Te Garachio są świetne,
dangol napisał(a):aczkolwiek byliśmy też w Bajamar, gdzie baseny były zdecydowanie bardziej ucywilizowane, a przez to z naturalnością miały już mało wspólnego, poza stałymi bluzgami wody (ale momentami tak mocnymi, że aż mnie przerzuciło przez barierkę przy schodkach) z oceanu.
:bojesie: :bojesie:

Na Gran Canaria jest dużo naturalnych basenów i spora część z nich posiada udogodnienia ułatwiające wejście do niecek… Miałam stworzoną swoją listę, więc poniżej wklejam kilka linów (zdjęcia z netu) – najwięcej takich basenów jest na północy wyspy, co jest dość oczywiste… Korzystanie z tych miejsc jest w pełni darmowe…
El Agujero
El Agujero.png



Galdar
Galdar.png


Roque Prieto
Roque Prieto.png


El Atillo
El  Atillo.png


Los Charcones
Los Charcones.png


La Laja
La Laja.png


Ale te Agaete Piscina Natural są najbardziej znane :D

:papa:
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19786
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 07.02.2025 20:30

Baseny naturalne to cudeńko , a te które pokazałaś są wręcz jakby luksusowe z tymi schodami :tak: ( czy tu można użyć słowa "naturalne" :idea: :oczko: ) . Kąpiele w takich basenach są super :verryhappy:


Pozdrawiam
Piotr
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17092
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 07.02.2025 21:49

Pokazałam te baseny, które miały udogodnienia, bo o tym Danusia wspomniała. Sporo jest basenów, które nie mają żadnych udogodnień (np. ten czy ten), ale i takie, które z naturalnością mają już mało wspólnego (ale to później będzie). Dla mnie te baseny są super, także z tego względu, że mogą z nich korzystać osoby niepełnosprawne (w części są pochylnie zjazdowe).
Te baseny są dla mnie na pewno bardziej naturalne niż słynna trasa do Morskiego Oka, a jest na terenie Parku mającego chronić naturę :oczko:
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6070
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 07.02.2025 22:19

Baseny są rewelacyjne.
Ale te czerwone kraby, które zaanektowały skałki też są świetne. Jak one się tam utrzymują, pomimo zalewającej je wody.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hiszpania - España


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Wulkaniczna wyspa – Gran Canaria - strona 10
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone