Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Wróciłam z Baska Voda !!!

W Chorwacji jest mnóstwo wartych zobaczenia miejsc. Zwiedzanie lub wypoczynek, albo i jedno, i drugie? Byłeś gdzieś lub chcesz się dowiedzieć czegoś od innych? To właśnie tutaj możesz to zrobić.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
marta_h_
Turysta
Posty: 14
Dołączył(a): 24.07.2009
Wróciłam z Baska Voda !!!

Nieprzeczytany postnapisał(a) marta_h_ » 28.08.2009 11:37

Witajcie
Na początku chciałam Wam bardzo podziękować za wszystkie rady przed wyjazdem, zawsze mogłam na was liczyć. Tyle dni spędzonych na forum, a tu wakacje przeleciały w mgnieniu oka i tylko piękne wspomnienia pozostały. Byłam przez 10 dni w Baśka Voda. Było naprawdę pięknie. Byliśmy w super apartamencie u p. Uli - Polki. Gospodarze byli wspaniali, co wieczór częstowali winem i nie tylko można było posiedzieć i porozmawiać i wielu ciekawych rzeczy o Chorwacji się dowiedzieć. Polecam apartamenty u Pani ULI na ulicy Mestrovica 5 w Baska Voda można tam pisać e-maila pani Ula szybko odpisuje: adres e-mail widoczny tylko dla zalogowanych na cro.pl . Co do samej Chorwacji to oczywiście przepięknie nie będę się tutaj powtarzać. Baska Voda bardzo nam odpowiadała. Była dla nas wystarczająca pod względem wieczornych wypadów można było posiedzieć w barze na plaży czy potańczyć. Jeżeli ktoś woli dyskoteki to raczej nie polecam ale bary i przytulne knajpki na plaży nas zachwyciły. Gusta oczywiście są różne ale my jednak woleliśmy stołować się w domu, jeżeli dobrze przygotuje się wszystko przed podróżą to gotowanie nie zajmuje wiele czasu potem na miejscu. Plaża piękna z drobnymi kamyczkami także wystarczyła karimata żeby wygodnie poleżeć, przydał się także parasol bo było bardzo gorąco. Dogadywaliśmy się bez problemu po polsku i szczerze powiedziawszy to po angielsku czy niemiecku było się gorzej dogadać jak po polsku. Byliśmy na wycieczce na wyspie Hvar i Brac z samej wycieczki nie byliśmy jakoś szczególnie zadowoleni ale to oczywiście także kwestia gustu ale bardzo podobał się nam powrót i świetna zabawa na statku oczywiście po wypiciu sporej ilości wina :oops: Poza tym pływaliśmy skuterem wodnym co serdecznie polecam bo wrażenia są wielkie, znajomi byli także zadowolenia bardzo z lotu ze spadochronem ciągniętym za łodzią. Z wyjazdu jesteśmy bardzo zadowoleni, poznaliśmy tam także wspaniałych ludzi. Jeżeli ktoś ma jakieś pytania chętnie pomogę.
Pozdrawiam
Marta :D
Aneta.K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2420
Dołączył(a): 11.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aneta.K » 28.08.2009 20:04

Może napisałabyś relacje z BV i powklejała zdjecia :D 8)
Z tego co kojarze relacji z BV jeszcze w tym roku nie było :D :D :D
Pozdrawiam.
marta_h_
Turysta
Posty: 14
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) marta_h_ » 29.08.2009 09:27

Hmm własciwie czemu nie :D Postaram się jak najszybciej to zrobić. Musze postudiować jeszcze jak się wkleja zdjęcia i myślę że niebawem relacja będzie. Pozdrawiam
mutiaq
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1892
Dołączył(a): 19.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) mutiaq » 29.08.2009 10:36

marta_h_ napisał(a):(...)Musze postudiować jeszcze jak się wkleja zdjęcia i myślę że niebawem relacja będzie. Pozdrawiam

http://cro.pl/forum/viewtopic.php?t=17681 :)
kasik07
Autostopowicz
Posty: 2
Dołączył(a): 06.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) kasik07 » 03.09.2009 20:47

czy mogłabyś powiedzieć w który dzień byliście na wycieczce statkiem bo domyślam sie ze na pewno Bibe? Pytam w tym samym czasie byliśmy w BV i ciekawi mnie czy może przypadkiem się tam nie widzieliśmy. :D
Aneta.K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2420
Dołączył(a): 11.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aneta.K » 04.09.2009 07:50

marta_h_ :!: :!: :!:
czekamy :!: :!: :!: :!: :wink: :D
marta_h_
Turysta
Posty: 14
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) marta_h_ » 04.09.2009 08:58

Nie zapomniałam o Was ;) tylko ciągły brak czasu. Ale wszystko jest na dobrej drodze :D
Pozdrawiam
marta_h_
Turysta
Posty: 14
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) marta_h_ » 04.09.2009 09:00

Cześć
Tak to był statek Bibe my byliśmy na wycieczce bodajże we wtorek tj 18.08. A Wy też w tym dniu byliscie na wycieczce?
Ostatnio edytowano 15.09.2009 14:06 przez marta_h_, łącznie edytowano 1 raz
Potter
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2313
Dołączył(a): 15.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Potter » 08.09.2009 10:33

A możesz coś więcej napisać o tym apartamencie pani Uli ?
Wybieram się w te okolice w przyszłym roku i trochę się rozglądam ... :D
marta_h_
Turysta
Posty: 14
Dołączył(a): 24.07.2009
Moja relacja z Baski

Nieprzeczytany postnapisał(a) marta_h_ » 15.09.2009 14:05

DOJAZD
Nasza wycieczka rozpoczęła się 14 sierpnia wyruszyliśmy własnym samochodem w stronę Austrii. Tam mieszkają nasi znajomi dzięki temu po dotarciu do nich mogliśmy się u nich wyspać by już w czwórkę na drugi dzień wyruszyć w stronę Chorwacji; nasz cel Baska Voda. Nasz trasa prowadziła przez Austrię i Słowenię. Poruszaliśmy się autostradami co jak wiemy niemało kosztowało, jednak zapewniało wygodną i szybką jazdę. W Słowenii niestety staliśmy przez 3 godziny w korku by przejść przez granicę z Chorwacją. Z tego co się orientuje ten korek nie zawsze jest tak duży, my jednak jechaliśmy w takim czasie (15 sierpnia - święto), że ten korek był raczej nieunikniony.

Obrazek Obrazek Obrazek




JEZIORA PLITWICKIE
Kolejny przystanek na naszej trasie to Jeziora Plitwickie. Po obejrzeniu zdjęć w internecie stwierdziliśmy że warto to zobaczyć i nie myliliśmy się. Jest to przepiękne miejsce, naprawdę trzeba tam pojechać. My mieliśmy niewiele czasu na zwiedzanie ponieważ przed nami było jeszcze 300 km do celu a chcieliśmy do Baski dotrzeć przed zmrokiem. Dlatego już wcześniej przygotowaliśmy się i wiedzieliśmy co chcemy koniecznie zobaczyć. Na zwiedzenie całości potrzeba ok 6-8 godzin, a my byliśmy tam zaledwie 2 godziny ale i tak warto było. Koszt wejścia to ok 70 zł za osobę (w sumie to nikt za bardzo nie sprawdzał tych biletów ale to chyba przez wielką ilość zwiedzających). Jeziora robią niesamowite wrażenie, a zobaczyłam tylko ich niewielką część. Po zwiedzaniu jezior trochę zmęczeni tą wysoką temperaturą ale zadowoleni z tego co widzieliśmy ruszyliśmy dalej do Baski.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

BASKA VODA, MIASTO, PLAŻOWANIE ITP
Trasa była bardzo przyjemna, bo autostrady w Chorwacji są moim zdaniem bardzo dobre i przed zmierzchem dotarliśmy na miejsce. Nocleg mieliśmy już zarezerwowany tak jak pisałam wcześniej tak więc odpadło nam szukanie. Zostaliśmy bardzo miło przywitani, pokoje były ładne bardzo czyste i zadbane, dobrze wyposażona kuchnia. Mieliśmy apartament dla 4 osób, dwupokojowy. Z jednego pokoju widok na morze, a z drugiego widok na niesamowite góry, które były jakby tuż za oknem.

Obrazek Obrazek Obrazek


Zaraz po rozpakowaniu poszliśmy zobaczyć miasteczko. Baska jest naprawdę bardzo ładna. Plaża z małymi kamykami, przy plaży bary, piękny port oświetlony nocą. Dyskotek co prawda nie wiedziałam (w sumie to nie szukaliśmy), ale w wielu barach była muzyka na żywo można było potańczyć. W miejscowości było dużo turystów, jednocześnie jednak było dość spokojnie i czuliśmy się tam bezpiecznie. Było także bardzo dużo atrakcji dla dzieci, największym powodzeniem cieszyła się trampolina. Na drugi dzień oczywiście plażowanie. Rano zaskoczył mnie jeszcze bardziej widok tych wielkich gór za moim oknem, zza których z każdą minutą wychylało się coraz bardziej słońce. Plaża była bardzo ładna, oczywiście woda krystaliczna, byliśmy tam ok 10 tej rano i udało się znaleźć miejsce, choć było dość ciasno zawsze można zaleźć coś dla siebie. Przy pewnej części plaży jest taki mały lasek i w tym miejscu plaża przez jakiś czas jest zacieniona, tak więc dobre rozwiązanie dla osób nie lubiących zbytnio się opalać. My jednak wybraliśmy opalanie i poszliśmy ciut dalej a tam już cały dzień było słońce. Woda jak już pisałam czysta, z brzegu płytka tak więc dzieci mogą się bawić a im dalej tym szybko robi się głęboka. Przy brzegu nie ma jeżowców tak więc można spokojnie chodzić jednak ze względu na kamyczki dla mnie i tak obuwie z gumową podeszwą było obowiązkowe. Można zakupić je przy plaży podobnie jak materace, pontony, płetwy i cały sprzęt plażowy. Po całym dniu opalania byliśmy spaleni "jak raki";. Niestety nie przewidzieliśmy, że słońce w Chorwacji może być tak silne. Dlatego na drugi dzień plażowania mieliśmy już parasol i praktycznie do końca wyjazdu korzystaliśmy z niego bo słońce jest tam niesamowicie mocne. Tak więc na plażę kremy z wysokim filtrem przynajmniej na początek. Mieliśmy też przenośną lodówkę która bardzo nam się przydała, udało nam się zabrać leżak, który także się sprawdził (nie lubię leżeć na kamieniach), parasol jak ktoś ma to z domu też warto zabrać żeby nie płacić. Przy plaży w barze można wypić dobrą kawkę, na plaży można zakupić pyszną kukurydzę, olejki do opalania (to na min się tak spaliłam), co jakiś czas łodzią przybija do brzegu Pan który z tej łodzi sprzedaje owoce, są przepyszne, nie zbyt drogie, naprawdę warto, sama ta łódź już jest atrakcją. Z innych rzeczy przydatnych na plaży, my mieliśmy maskę i rurkę żeby pooglądać coś pod wodą ale jak dla mnie to nie było za bardzo co oglądać (może dlatego że wcześniej byłam w Egipcie), ale bardzo często korzystaliśmy z materaca, woda jest spokojna więc można sobie popływać. Tak więc za nami już dwa dni plażowania. Wieczorem wybraliśmy się na spacer do portu (z resztą codziennie tam chodziliśmy). W porcie można spotkać dużo osób oferujących wycieczki. Chcieliśmy się wybrać na jedną z nich żeby tak nie leżeć cały czas bezczynnie.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


WYCIECZKA NA WYSPĘ BRAC I HVAR
Wybraliśmy się na wyspę Brac i Hvar statkiem Bibe. Sama wycieczka tak jak już wspominałam nie bardzo była dla mnie interesująca, to jest kwestia gustu i moje osobiste odczucie.. Może dlatego, że nie byliśmy do niej zbyt dobrze przygotowani i właściwie przybijając na wyspę Hvar nie bardzo wiedzieliśmy co możemy zobaczyć, a i czasu nie było zbyt wiele. Tak więc pospacerowaliśmy po pięknych, wąskich uliczkach i udaliśmy się na pyyyszne lody i z powrotem na statek. Na wyspie Brac mieliśmy czas na plażowanie w Bol, gdzie miała być najpiękniejsza piaszczysta plaża. Gdy wysiedliśmy ze statku okazało się ze na plażę musimy dostać się "Taxi - łódką". Łódki kursowały tam i z powrotem zabierając maksymalną ilość osób. Na plaży kamyczki (a nie piasek), boisko do gry w siatkówkę, ogólnie dość duży tłok i akurat do tego wiał dość silny wiatr więc jakoś nie szczególnie nam się podobało. Po powrocie z wycieczki nasz gospodarz mówił, że musieliśmy nie dotrzeć na tą właściwą plażę, która jest faktycznie piaszczysta, w sumie to do końca nie wiem. Tak jak już pisałam wcześniej nie byliśmy do tej wycieczki przygotowani. Ciekawsza część wycieczki była wracając do domu jak już pisałam zostaliśmy poczęstowani rybą i duuużą ilością wina. Dzięki czemu wracając na statku były śpiewy, tańce na stołach, tak więc przepływając wzdłuż plaż byliśmy nie lada atrakcją, gdyż nasze śpiewy i muzykę było z daleka słychać, zresztą podczas pobytu nie raz słyszałam jak statek Bibe wraca z wycieczki.


Obrazek Obrazek Obrazek

Kolejne dni to znowu plażowanie, było nam tak dobrze w Basce że praktycznie nie ruszaliśmy się poza nią, poza tym nastawialiśmy się bardziej na plażowanie iż na zwiedzanie. Znajomi byli w Splicie i w Makarskiej i bardzo się im podobało. Poznaliśmy tam także mnóstwo miłych ludzi z którymi spędzaliśmy czas, wieczorami spotykaliśmy się z naszymi gospodarzami przy grillu, lub chodziliśmy na mohito do baru na plaży. Jednego wieczoru w mieście były pokazy ludowych tańców i obrzędów, podczas których częstowano nas winem, śliwowicą i czymś jak oponki tylko mniejsze.

Obrazek


SKUTERY WODNE
Skusiliśmy się także na skuter wodny, ja byłam pierwszy raz także wrażenia niezapomniane. Skuterki były naprawdę fajne, 155 KM, co dawało niesamowite przeżycia.

Obrazek Obrazek

W Basce życie płynie przyjemnie ale niestety szybko. Nasz wyjazd zaplanowaliśmy na 24 sierpnia, chcieliśmy jechać właśnie w poniedziałek i to był strzał w dziesiątkę. Na autostradach było pusto tak więc droga powrotna zajęła nam 14 godzin (z dwoma dość długimi przystankami w Wiedniu oraz w sklepie bezcłowym) , a mieliśmy do przejechania ok 1200 km. Pogodę mielimy cały czas piękną, tylko w ostatni dzień się zachmurzyło, jednak po jakimś czasie znów wyszło słońce. Z pamiątek jakie warto przywieźć to oczywiście Rakija (jak ktoś lubi - ja nie), ale mi bardzo smakowało wino Prosek, z resztą sprzedający zawsze dają spróbować więc nie ma problemu z wyborem. Mam nadzieję że moje opowiadanie zachęci kogoś do wyjazdu do Baski bo naprawdę warto. W razie pytań piszcie postaram się odpowiedzieć jak najszybciej. Mogę przesłać także jakieś zdjęcia na e-mail. Pozdrawiam
Marta
Ostatnio edytowano 15.09.2009 14:15 przez marta_h_, łącznie edytowano 3 razy
marta_h_
Turysta
Posty: 14
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) marta_h_ » 15.09.2009 14:11

Potter napisał(a):A możesz coś więcej napisać o tym apartamencie pani Uli ?
Wybieram się w te okolice w przyszłym roku i trochę się rozglądam ... :D


Apartamenty u pani Uli są oddalone o jakieś 300 m od morza. Niestety z plaży trzeba iść pod górkę ale po całodniowym leniuchowaniu na plaży jest to wskazane. W tym roku nie było klimatyzacji ale wiem ze na przyszły rok ma być. Pokoje są ładne, czyste, przede wszystkim jest wspaniała atmosfera. Widoki z okien są super, każdy pokój ma balkon na którym jedliśmy wszystkie posiłki. No a pan Ivan - gospodarz robi super rakiję, którą z pewnością poczęstuje. Koszt apartamentu 4 osobowego w sierpniu (szczyt sezonu) to 16 euro od osoby. W czerwcu podobno jest taniej. Apartament ma dobrze wyposażoną kuchnię, łazienkę, dwa pokoje. W razie pytań pisz, postaram się odpowiedzieć.
Pozdrawiam
Marta
mutiaq
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1892
Dołączył(a): 19.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) mutiaq » 15.09.2009 15:12

A może zdjęcia trochę powiększyć?
robsonr39
Odkrywca
Posty: 73
Dołączył(a): 19.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) robsonr39 » 15.10.2009 19:44

marta_h_ napisał(a):
Potter napisał(a):A możesz coś więcej napisać o tym apartamencie pani Uli ?
Wybieram się w te okolice w przyszłym roku i trochę się rozglądam ... :D


Apartamenty u pani Uli są oddalone o jakieś 300 m od morza. Niestety z plaży trzeba iść pod górkę ale po całodniowym leniuchowaniu na plaży jest to wskazane. W tym roku nie było klimatyzacji ale wiem ze na przyszły rok ma być. Pokoje są ładne, czyste, przede wszystkim jest wspaniała atmosfera. Widoki z okien są super, każdy pokój ma balkon na którym jedliśmy wszystkie posiłki. No a pan Ivan - gospodarz robi super rakiję, którą z pewnością poczęstuje. Koszt apartamentu 4 osobowego w sierpniu (szczyt sezonu) to 16 euro od osoby. W czerwcu podobno jest taniej. Apartament ma dobrze wyposażoną kuchnię, łazienkę, dwa pokoje. W razie pytań pisz, postaram się odpowiedzieć.
Pozdrawiam
Marta


Witam
czy mogę prosić o namiary na ten apartament
(adres e-mail widoczny tylko dla zalogowanych na cro.pl)

Z góry dziękuję i pozdrawiam :D
aniaitomek
Croentuzjasta
Posty: 154
Dołączył(a): 04.10.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) aniaitomek » 16.10.2009 11:36

hmmmmmmmmmmm P.Ula szybko odpisuje................ a ja czekam i czekam. No coz, moze takie mam szczescie
Martyna 111
Odkrywca
Posty: 117
Dołączył(a): 02.02.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Martyna 111 » 21.11.2009 19:01

Witam.Marta h mam do Ciebie parę pytań. Czy 300 m do plaży od tego apartamentu to w lini prostej, czy cała droga jaką trzeba przebyć do plaży.Czy bardzo tłoczno na plaży.Ja byłam już w Makarskiej/ mega zatłoczona plaża/ i w Slatine na Ciovo /na plaży luz/. Jak to jest w Baśce. Czy idąc w bok plażą można znaleźć więcej luzu, jak daleko trzeba się oddalić. Czy promenadą można dojść do Breli, jak daleko to jest. A w drugą stronę promenada dokąd prowadzi ?????????. Trochę dużo tych pytań, ale może oprócz Marty odezwie się ktoś jeszcze.Proszę. Powiedzcie czy po Makarskiej i Slatine to dobry pomysł.Pozdrawiam.
Następna strona

Powrót do Regiony i miejscowości turystyczne



cron
Wróciłam z Baska Voda !!!
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019