Na mnie to miasto również zrobiło wrażenie i chęć powrotu cały czas tkwi w głowie.
Tak sobie ubzdurałem, że kiedyś wpadnę tam na poszwendanie się bez celu z aparatem, najlepiej w jakimś "dziwnym" miesiącu żeby dzikich tłumów nie było.
Pozdrawiam
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
Viniu napisał(a):Dzięki wielkie za tę relację![]()
My (małżonka z córcią i kuzynostwo) planujemy zaliczyć Wenecję w drodze powrotnej z Marusici. Planujemy nocleg gdzieś blisko Triestu, żeby szybko wskoczyć na autostradę do Wenecji i być w miarę wcześnie
Pozdrawiam
.png)
Bernadr C napisał(a):Cały dzień to tez sporo, tylko, żeby był cały, taki od samego rana do nocy, to też duzo daje. Najpierw załatwić główne punkty, a potem z mapa poszwendać sie po zaułkach, naprawdę super.
.png)
