napisał(a) damiangres » 10.06.2008 10:01
No właśnie - ma ktoś może orientację co do konkretnego przykładu:
jadę 9-cio letnim Matizem. CHcę spać, jechać, czy co tam robić spokojnie, w związku z czym interesuje mnie, żeby w razie jakiejkolwiek awarii samochodu, na koszt ubezpieczyciela były załatwione:
- ewentualne holowanie,
- lub naprawa,
- lub jeśli to konieczne oba równocześnie,
- w razie potrzeby podstawione autko zastępcze.
Czy taka opcja w ogóle jest osiągalna, istnieje?
I nie mówcie mi, że tak to tylko w erze;)
pozdrawiam
--
damian