Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Trochę humoru 2

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
radziu1974
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 284
Dołączył(a): 18.07.2006

Postnapisał(a) radziu1974 » 12.02.2013 16:55

- Gdzie jesteś ?
- W knajpie .
- Przygotowałam dla nas kolację . Jak nie będzie cię w domu za 20 minut to dam ją psu !!
- Zostaw psa w spokoju , to nie jego wina .
razpol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3854
Dołączył(a): 24.06.2008

Postnapisał(a) razpol » 13.02.2013 12:18

Północ. W domu kierownika sklepu monopolowego dzwoni telefon.
- Halo! Czy to kierownik sklepu monopolowego?
- Słucham.
- O której pan jutro otwiera sklep?
- Pan jest bezczelny! - kierownik rzuca słuchawkę na widełki.
Godzina druga w nocy. W domu kierownika sklepu monopolowego dzwoni telefon.
- Słucham - mamrocze wyrwany ze snu kierownik.
- Czy to kierownik sklepu monopolowego?
- Tak.
- Panie kierowniczku kochany, o której pan jutro otwiera?
- Pan jest bezczelny i pijany! Pan już nie wie, co robi - denerwuje się kierownik i kładzie słuchawkę na widełki.
Godzina czwarta nad ranem. Kierownika sklepu monopolowego znów wyrywa ze snu telefon.
- Słucham.
- Panie kierowniczku najmilszy, ja się tylko chciałem dowiedzieć, o której pan jutro otwiera.
- Pan jest już kompletnie pijany - syczy kierownik. - W takim stanie nawet wieczorem nie wpuszczę pana do sklepu!
- Ale mnie nie chodzi o to, żeby pan mnie wpuścił. Mnie chodzi o to, żeby pan mnie wypuścił...
dids76
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 8242
Dołączył(a): 20.08.2008

Postnapisał(a) dids76 » 13.02.2013 13:12

Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze, nie piję, nie palę, nie uprawiam seksu. Czy będę żył dłużej?
- Nooo teoretycznie tak, ale po co ?????
FUX
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13027
Dołączył(a): 14.05.2005

Postnapisał(a) FUX » 13.02.2013 17:22

Obrazek
termondar
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6522
Dołączył(a): 06.07.2009

Postnapisał(a) termondar » 13.02.2013 18:30

FUX napisał(a):Obrazek
:lool: :lool: :lool:
kaszubskiexpress
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14590
Dołączył(a): 12.04.2005

Postnapisał(a) kaszubskiexpress » 13.02.2013 20:13

Dziadek prosi babcię:
- Daj mi pół viagry.
Babcia pełna nadziei mówi:
- Weź se stary całą, na co dziadek:
- Nie, wezmę pół, bo ja chcę cię tylko pocałować.


Łazi dziadek po chałupie, babcia pyta :
- Co robisz?
- Seksu mi się chce, mówi dziadek
- No to chodź, mówi babcia
- Przecież chodzę


Przychodzi 80-letni "młodzieniec" do lekarza i mówi...
.Panie Doktorze....oglądam się ciągle za dziewczynami....
A lekarz na to...to bardzo dobrze w tym wieku, to wspaniale.....
Na to dziadek:...
tak ale ja nie pamiętam dlaczego to robię.

:papa:
termondar
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6522
Dołączył(a): 06.07.2009

Postnapisał(a) termondar » 13.02.2013 20:16

Do nieba idą: pedał, palacz i pijak. Przy bramie do nieba wita ich
> Św.Piotr, mówiąc:
> - W niebie nie ma chwilowo miejsca, dlatego idźcie na tydzień na ziemię.
> Jeżeli zgrzeszycie, to pójdziecie do piekła.
> Na ziemi pijak zobaczył bar, upił się i od razu poszedł do piekła.
> Zostali palacz i pedał, palacz zauważa niedopalonego peta i przygląda mu
> się z błyskiem w oku.
> Na to pedał mówi do niego:
> - Wiesz o tym, że jak się schylisz po tego peta, to obaj pójdziemy do
> piekła...
termondar
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6522
Dołączył(a): 06.07.2009

Postnapisał(a) termondar » 13.02.2013 20:23

Pewien 94-letni staruszek obudził się z rana z ogromna chęcią na seks. Pomyślał, wstał z łóżka i podszedł do kredensu,
> gdzie trzymał zaoszczędzone pieniądze. Wyjął je i położył na stole. Po obiedzie długo starał się przypomnieć sobie,
> po co do cholery ten szmal leży na wierzchu. Po godzinie uśmiechnął się, złapał gazetę i wykręcił numer,
> który widniał przy ogłoszeniu "Francuzeczka i koleżanki - wizyty domowe".
> Wieczorem do domu staruszka przybyła atrakcyjna dziewczyna - stanęła przed lekko zdziwionym tą wizytą gospodarzem.
> Po chwili jednak dziadek uśmiechnął się ze zrozumieniem, poprosił dziewoję do pokoju i rozsiadł się wygodnie w fotelu.
> - Myślałam - powiedziała dziewczyna - że w tym wieku to z seksem już koniec.
> - Co mówisz? - zapytał dziadek przykładając dłoń do ucha.
> - Mówię - powiedziała głośniej panienka - że myślałam, że w tym wieku to z seksem już koniec!
> - Koniec??? - zapytał dziadek. - To ile płacę?
razpol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3854
Dołączył(a): 24.06.2008

Postnapisał(a) razpol » 13.02.2013 20:25

:D:D:D
Arek
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 8749
Dołączył(a): 15.03.2002

Postnapisał(a) Arek » 14.02.2013 07:30

- Nie taka kobieta straszna... jak się umaluje.
- Ten się śmieje ostatni... kto wolniej kojarzy.
- Kto pod kim dołki kopie... ten szybko awansuje.
- Nie pożądaj żony bliźniego swego... nadaremno.
- Jak cię widzą...to pracuj.
- Tym chata bogata... co ukradnie tata.
- Kto rano wstaje ten... idzie po bułki.
- Nie ma tego złego... co by nam nie wyszło.
- Jak sobie pościelisz... to mnie zawołaj.
- Takich trzech jak nas dwóch... nie ma ani jednego.
- Gość w dom... żona w ciąży!
razpol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3854
Dołączył(a): 24.06.2008

Postnapisał(a) razpol » 14.02.2013 08:16

Wraca Jasio ze szkoły i pierwszym pytaniem jakim strzela w rodziców jest :
- Co to znaczy "robić loda" ?
Rodzice, którzy już dawno uzgodnili, że będą odpowiadać na każde "trudne" pytanie,
spojrzeli porozumiewawczo na siebie i mama mówi :
- Widzisz "robić loda" to brać penisa do buzi.
Na to ojciec :
- Jakie brać, ...dawać. Syna przecież mamy.


W czasie miłosnych uniesień...
- ale ty jesteś brzydka
- ale chyba mam w sobie coś ładnego???
- tak, ale ja to za chwile wyjmę...


Przychodzi bezrobotny robotnik na budowę szukać pracy. Idzie do majstra, a ten pyta:
- Co może pan robić?
- Mogę kopać - odpowiada bezrobotny.
- A co jeszcze może pan robić?
- Mogę nie kopać...
Rysio
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13051
Dołączył(a): 23.07.2002

Postnapisał(a) Rysio » 14.02.2013 12:47

malina1959
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5741
Dołączył(a): 13.02.2012

Postnapisał(a) malina1959 » 14.02.2013 13:16

Rysio napisał(a):http://www.youtube.com/watch?v=pXbrn7AAOUE&feature=player_embedded



Można by powiedzieć " i smieszno i straszno ", ale chyba bardziej straszno niż smieszno :wink:
kaszubskiexpress
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14590
Dołączył(a): 12.04.2005

Postnapisał(a) kaszubskiexpress » 14.02.2013 19:01

Rozmawiają dwaj dziadkowie.
Pierwszy pyta drugiego:
Władek, jak tam z twoim seksem?
Kiepsko , już od 5 lat nic.
A ja odpukać tylko od trzech.


Pewien facet zakopał się na plaży tak, że tylko fiutek mu wystawał.
Obok przechodzą dwie emerytki, jedna mówi do drugiej:
Życie jest niesprawiedliwe, czemu pyta druga.
Bo jak miałam 20 lat byłam Tego bardzo ciekawa.
Jak miałam 30 lat bardzo To lubiłam.
W wieku 40 lat bardzo o To prosiłam.
Po 50 już za To płaciłam.
Po 60 zaczęłam się o To modlić.
Po 70 już o Tym zapomniałam.
Teraz, gdy mam 80 lat, to patrz, rośnie To sobie na dziko,
a ja k...a nawet przykucnąć nie mogę.



Co to jest antykwariat?
Związek 60-letniej kobiety z 20-letnim mężczyzną.
Ona antyk, on wariat.

:hut:
pasażer
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3391
Dołączył(a): 07.07.2008

Postnapisał(a) pasażer » 14.02.2013 19:56

"Czarny rycerz"

Czasy średniowiecza, jedzie sobie rycerz na koniu i nagle obczaił karczmę po drodze. Głodny wchodzi do środka, zamawia soczystego prosiaka, bierze pierwszy kęs, a tu nagle wpada giermek:
- uciekajcie!! uciekajcie!!! czarny rycerz jedzie, uciekajcie!! pozabija was wszystkich!!!

Rycerz pomyślał, że na tamten świat mu się nie spieszy, więc uciekł.

Wciąż głodny jechał dalej, patrzy - kolejna karczma. Wchodzi do środka, zamawia kawałek jakiejś dziczyzny, bierze pierwszego gryza z ulgą, a tu nagle wpada giermek
- uciekajcie!! uciekajcie!!! czarny rycerz jedzie, uciekajcie!! pozabija was wszystkich!!!

Rycerz znowu uciekł.. jedzie dalej, ledwo się z głodu trzyma na koniu, koń go też ledwo dźwiga. patrzy: karczma, wpada z hukiem do środka, zamawia krwisty stek, bierze pierwszy kęs z ulgą... a tu nagle wpada giermek
- uciekajcie!! uciekajcie!!! czarny rycerz jedzie, uciekajcie!! pozabija was wszystkich!!!

Rycerz myśli: nie uciekam! pierdole, nie umrę głodny. Rycerz zjadł, karczma pusta... Nagle do środka wchodzi murzyn w pięknej lśniącej zbroi i zagaduje do naszego bohatera:

- co Ty tu robisz?
- no jem...
- zrób mi laskę a przeżyjesz

rycerz robi loda, robi robi... a tu nagle murzyn mówi:
- tylko pospiesz się, bo czarny rycerz jedzie.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.



cron
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone