napisał(a) Kevlar » 04.03.2012 06:52
Staje nagi facet przed lustrem. Długo ogląda wymiętą, nieogoloną twarz, spogląda na zarośnięty jak u małpy tors, obwisłe mięśnie, rzednące włosy, patrzy w swoje czerwone oczy... Potem kieruje wzrok w bok lustra, gdzie widać odbicie leżącej w łóżku pięknej dziewczyny. Facet jeszcze raz spogląda na siebie i mruczy:
- Kurna, jak można do tego stopnia kochać pieniądze!...
---------
Kiedy Graham Bell wynalazł telefon miał już 3 nieodebrane połączenia od Chucka Norrisa...