napisał(a) ZAQ_12 » 27.08.2026 11:54
Poczułam się wywołana do tablicy, gdyż zarządzam dwoma obiektami, wytłumaczę więc jak to wygląda w obiekcie 60-80 pokoi w dużym mieście. W tygodniu biznes i grupy turystyczne, w weekend klient indywidualny.
W hotelach doba z reguły trwa do godz. 11:00 - 12:00, kolejna zaczyna się o 14:00 - 15:00, w zależności od zasad panujących w danym obiekcie.
W tygodniu raczej nie ma problemu z wcześniejszym check in, gdyż poprzedni Goście opuszczają pokoje w miarę szybko. Gorzej jest w weekend, gdy Goście nie mają zamiaru opuszczać pokoju o tej 11:00, czy 12:00 lub opuszczają w ostatniej chwili. Kilka z pokoi i tak zostanie do 13:00 lub 14:00, bo zaspali, bo nie odbierają telefonu, bo źle się czują etc. Do posprzątania pozostaje zatem praktycznie cały obiekt a następni Goście czekają na pokoje już od 12:00. Uwierzcie mi to nie są odosobnione przypadki, tylko 70%-80% rezerwacji na dany dzień. ZAWSZE pierwszeństwo mają osoby z małymi dziećmi oraz osoby starsze, z wiadomych względów. Reszta cóż.....musi czekać.
Na sprzątanie pokoi pozostaje naprawdę niewiele czasu a Pań pokojowych musimy mieć ograniczoną ilość /koszty utrzymania pracownika oraz fakt, iż żaden pracownik nie przyjdzie do pracy na 3 godz. dziennie, tylko na dniówkę/.
Podsumowanie: w naszym przypadku a mam tu na myśli obiekty w dużym mieście, jeżeli tylko możemy to udostępniamy pokoje wcześniej lub pozwalamy Gościom zostać dłużej bez żadnych dodatkowych opłat. Natomiast jeżeli ktoś chce przyjechać w weekend o np. 09:00 to ciężko będzie mu to zapewnić. I stąd biorą się dodatkowe opłaty, czyli blokada pokoju już dobę wcześniej. Jest ona dużo mniejsza, niż opłata za całą dobę, np. połowa doby.
Co mogę zasugerować:
Najlepiej ustalić przyjazd w poniedziałek, wtedy dużo pokoi jest wolnych po niedzieli i można zameldować się szybciej.
Dokonywać rezerwacji bezpośrednio na stronie hotelu, tacy Goście są najmilej widziani i traktowani bardziej ulgowo....wiadomo mniejsza prowizja lub jej całkowity brak.