Pytanie w zasadzie do dziewczyn zw. z Chorwatami ...:)
napisał(a) baletka » 07.12.2010 12:43
Mam pytanie natury osobistej. Poznałam fajnego Chorwata ( oczywiście na wakacjach i.t.p) . Początkowo wakacyjny flirt trwa do tej pory (sms'y, maile). Mój Dalmatyńczyk wybiera się do mnie na Sylwestra. Nie jestem stałą CRObywalczynią (przynajmniej do tej pory) i nie za bardzo wiem czego się po tej miłej znajomości spodziewać. Wiem, że to może naiwne ale jestem "swieżą" rozwódką i nie chce się narażać na jakieś emocjonalne kłopoty. Czy któraś z was była w podobnej sytuacji? Jak się zachować - bowiem zdążyłam już zauważyć, że Chorwaci zwł. z południa są dosyć wylewni i....uczuciowi? Niewątpliwie "egzemplarz":) z którym mam do czynienia na moje oko nie jest typem łamacza damskich (turystycznych) serc. Jeśli ktoś odpisze to miło - jeśli nie to przynajmniej się tutaj wywnętrzyłam. Bo kto z mej rodziny zrozumie słabość do Chorwata...?:)