.
Plac des Abbesses to dobre miejsce do rozpoczęcia zwiedzania dzielnicy Montmartre. My jednak tego dnia nie weszliśmy w uliczki tej dzielnicy.
Do kościoła Saint-Jean l' Évangéliste też nie weszliśmy.
Ale poszliśmy rzucić okiem na Ścianę Miłości, która znajduje się tuż obok wyjścia ze stacji Abbesses, na przylegającym do placu des Abbesses skwerze Square Jehan-Rictus. Jehan-Rictus to pseudonim francuskiego poety, mieszkańca Montmarte, Gabriela Randon de Saint-Amand. Wejście pod ścianę miłości jest bezpłatne i można tam wejść w określonych godzinach, zależnych od pory roku.
W roku 2000 na powierzchni czterdziestu metrów kwadratowych ściany jednego z domów, który przylega do skweru, dwoje artystów Frédéric Baron i Claire Kioto zrealizowało projekt zatytułowany Mur je t'aime, poświęcony celebracji uczuć.
Na ścianie umieścili 612 niebieskich emaliowanych płytek, na których wypisali 311 razy słowa „kocham cię” w 250 językach i dialektach.
Napis w języku polskim oczywiście też jest.
Pomiędzy tymi słowami porozrzucali czerwone kawałki złamanego serca, rozdartego na kawałki.
Nad Ścianą Miłości widać rysunek kobiety w ciemnoniebieskiej sukni, która wypowiada słowa umieszczone w dymku „Aimer c’est du désordre… alors aimons !” (Kochać to bałagan… więc kochajmy!).
Pod Ścianę Miłości przychodzi sporo ludzi w różnym wieku. Robią sobie pod nią zdjęcia, wygłupiają, całują się, ściskają.
Teren przed Ścianą Miłości jest parkiem, więc można tam usiąść na ławeczkach.
Ktoś ustawił tutaj parkową biblioteczkę z książkami.
Bardzo sympatyczne jest to miejsce.

.png)
.png)
.png)

..png)
.png)
