napisał(a) maslinka » 04.02.2026 19:26
Cześć Małgosiu. Mnóstwo pięknych miejsc nam tutaj pokazujesz

Wspominam Paryż z przyjemnością. Obawiam się powrotu i konfrontacji wspomnień z rzeczywistością

Zresztą mój mąż bardzo nie chce lecieć do stolicy Francji. Póki co, odwiedzamy więc inne kierunki i może kiedyś zmieni zdanie albo go przekonam (jeśli mi będzie bardzo zależało

)
Dużo szczegółów u Ciebie, jak zawsze i fajnie można się przygotować do podróży

Od takich wielkich miast jak Paryż czy Rzym odstrasza mnie nieco fakt, że obecnie wstępy do
topowych atrakcji trzeba rezerwować z wyprzedzeniem przez internet i (tak jak wspominałaś) zwiedzać w takich warunkach, jakie są, niezależnie od pogody.
Gdzie się podziała wolność i spontaniczność podróżowania?

Pół żartem, pół serio piszę, ale naprawdę brakuje mi możliwości podejmowania decyzji "na gorąco".
I przez to często unikam "topowych atrakcji". Pewnie trochę tracę... Coś za coś.
Tak czy inaczej, chłonę i podziwiam
Paris u Ciebie

Kopuła Galerii La Fayette mnie zachwyciła. Nie widziałam jej.
Fontannę Strawińskiego doskonale zapamiętałam z mojej wizyty w Paryżu w 2000 roku. Też spędziłam przy niej dużo czasu. Nie jestem pewna, czy istniała w takim samym kształcie, co teraz. (Skoro została niedawno poddana gruntownej renowacji.)
Migocząca w nocy Wieża Eiffla zrobiła na mnie ogromne wrażenie

Jakby co - też jestem
team Wieża
Pozdrawiam i czekam na więcej Paryża
