Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Paris, Paris

Francja produkuje ponad 1 500 rodzajów serów. Francuzi są odpowiedzialni za stworzenie metrycznego systemu miar i wag w 1793 roku. Francja nie jest ojczyzną croissanta - to ciasto pochodzi z Austrii. Kipferl – przodek croissanta, który narodził się w wiedeńskich kawiarniach w XIII wieku – był oryginalnym porannym słodyczem w kształcie półksiężyca.
tony montana
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14448
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 16.02.2026 19:01

AgaGy napisał(a):Jestem pod wrażeniem Twojego przygotowania do zwiedzania. :tak:

Ja zauważyłam, że od jakiegoś czasu wytaczam sobie jakieś ramy, co na pewno chcę zobaczyć, a potem co się nawinie. A potem widzę w relacjach, że jednak coś tam zostaje na przysłowiowy „drugi” raz ;)


Albo nawet czwarty ;) ja mimo trzech wizyt w Paryżu nie kojarzę w ogóle tego pięknego Saint-Étienne-du-Mont

Panteon ZACNIE pokazany, wspaniały zabytek ! :)
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19826
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 19.02.2026 22:09

tony montana napisał(a):
AgaGy napisał(a):Jestem pod wrażeniem Twojego przygotowania do zwiedzania. :tak:

Ja zauważyłam, że od jakiegoś czasu wytaczam sobie jakieś ramy, co na pewno chcę zobaczyć, a potem co się nawinie. A potem widzę w relacjach, że jednak coś tam zostaje na przysłowiowy „drugi” raz ;)


Albo nawet czwarty ;) ja mimo trzech wizyt w Paryżu nie kojarzę w ogóle tego pięknego Saint-Étienne-du-Mont

Panteon ZACNIE pokazany, wspaniały zabytek ! :)


To co zobaczyłem i zobaczę w relacji Gosi mnie wystarczy na cztery jeszcze wizyty , ale tak jest z wielkimi miastami . . .
gdy do tego doda się Wersal , Saint-Denis i odwiedziny u znajomych , to przy jednokrotnej wizycie wypadałoby tam zamieszkać na miesiąc :tak:
Panteon wspaniały :proszedzieki:


Pozdrawiam
Piotr
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3273
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 19.02.2026 22:20

megidh napisał(a):Na szczególną uwagę zasługuje balustrada z plecionej, kamiennej koronki.

Oj tak! Aż nieprawdopodobne, że artysta pokusił się wykonać koronkę z kamienia. I świetnie mu wyszło :) .
Moją uwagę przykuł też Samson. Prawda, że ładnie zbudowany :oczko_usmiech:
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6120
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 20.02.2026 20:17

Kapitańska Baba napisał(a):Obudowa organów imponująca :hearts:
Fajnie, że Ci się spodobała.
Kapitańska Baba napisał(a):Widoki z góry też piękne. Lubię patrzeć na wielkie miasta z wysoka.
Do punktów widokowych ciągnie mnie jak wilka do lasu.

morgana napisał(a):Super, że mogliście przysiąść na "magicznych" schodach, szkoda, że nie pojawił się TEN samochód :mg: .
Wypatrywałam go, ale niestety było za wcześnie, żeby przyjechał, a do północy nie mogliśmy tam czekać :lool:.

morgana napisał(a):Niestety film ukazał się już po moim pobycie w Paryżu, więc...
więc koniecznie trzeba powtórzyć wypad do Paryża :hut: .

morgana napisał(a):Ale bardzo go lubię, a czołówka pełna paryskich migawek to jeden z moich ulubionych fragmentów :hearts: .
Czołówka jest świetna. Na szczęście Woody Allen pokazał paryskie migawki w dosyć wolnym tempie, więc oko daje radę rozpoznać miejsca. Bardzo nie lubię tych nowoczesnych klipów, gdzie obrazy zmieniają się z szybkością światła.

megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6120
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 20.02.2026 20:39

AgaGy napisał(a):Jestem pod wrażeniem Twojego przygotowania do zwiedzania. :tak:
Staram się z każdego wyjazdu wycisnąć ile się da. Jedni mówią, że fajnie tyle zobaczyć, inni że za szybko zwiedzamy. Ale nie biegamy z wywieszonymi językami. Według mnie kluczem do zobaczenia sporej liczby miejsc jest ułożenie takiego planu zwiedzania, aby nie biegać w różne części miasta podczas jednego dnia, lecz takie miejsca, do których będzie można przechodzić płynnie z jednego do drugiego. Wtedy nie traci się dużo czasu na przemieszczanie.

AgaGy napisał(a):Ja zauważyłam, że od jakiegoś czasu wytaczam sobie jakieś ramy, co na pewno chcę zobaczyć, a potem co się nawinie. A potem widzę w relacjach, że jednak coś tam zostaje na przysłowiowy „drugi” raz ;)
Może to dobrze, bo jest powód do ponownej wizyty.

tony montana napisał(a):Albo nawet czwarty ;) ja mimo trzech wizyt w Paryżu nie kojarzę w ogóle tego pięknego Saint-Étienne-du-Mont
Ja zapewne też nie weszłabym do tego kościoła (no bo ileż tych kościołów można odwiedzać), ale koniecznie chciałam zobaczyć te filmowe schody. No i przy okazji weszliśmy do środka. I dobrze się stało, bo wnętrze jest wspaniałe.

tony montana napisał(a):Panteon ZACNIE pokazany, wspaniały zabytek ! :)
Dziękuję. Oczywiście tylko za "zacne pokazanie", bo to, że zabytek jest wspaniały, to nie moja zasługa :oczko_usmiech:.

piotrf napisał(a):To co zobaczyłem i zobaczę w relacji Gosi mnie wystarczy na cztery jeszcze wizyty , ale tak jest z wielkimi miastami . . .
Paryż wbrew pozorom nie jest taki wielki. Jego powierzchnia (105,4 km²) jest mniejsza niż powierzchnia mojego miasta Częstochowy (159,7 km²). Paryż jest jednym z najmniejszych powierzchniowo miast europejskich w stosunku do liczby mieszkańców, co skutkuje jego ogromną gęstością zaludnienia. Ale zabytków i ciekawych miejsc do obejrzenia ma tyle, że nie sposób wszystkiego zobaczyć podczas jednej wizyty (nawet 7-dniowej), nie mówiąc o weekendowym wypadzie.

piotrf napisał(a):gdy do tego doda się Wersal , Saint-Denis i odwiedziny u znajomych , to przy jednokrotnej wizycie wypadałoby tam zamieszkać na miesiąc :tak:
Oj tak, masz Piotrze rację.

piotrf napisał(a):Panteon wspaniały :proszedzieki:
Nie da się ukryć. Trzeba go obowiązkowo zobaczyć będąc w Paryżu.
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6120
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 20.02.2026 21:00

wiola2012 napisał(a):
megidh napisał(a):Na szczególną uwagę zasługuje balustrada z plecionej, kamiennej koronki.

Oj tak! Aż nieprawdopodobne, że artysta pokusił się wykonać koronkę z kamienia. I świetnie mu wyszło :) .
Zadziwiające jest to, że ta kamienna koronka (fr. dentelle de pierre), wykonana jest z litego kamienia. To dzieło powstawało w latach 1521–1545, a autorem jest rzeźbiarskich detali był prawdopodobnie mistrz Antoine Biard.

wiola2012 napisał(a):Moją uwagę przykuł też Samson. Prawda, że ładnie zbudowany :oczko_usmiech:
Niesamowicie, nawet widać "kaloryfer" na jego brzuchu :oczko_usmiech:.
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6120
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 20.02.2026 22:00

.
Przyszła pora na wzmocnienie ciał. Cały dzień przedreptaliśmy bez posiłku, więc nasze żołądki domagały się posiłku.
Idąc więc w stronę Ogrodów Luksemburskich rozglądaliśmy się za jakąś restauracją. Nasz wybór padł na lokal o nazwie "Le Choupinet", którą można przetłumaczyć jako „kochanie”, „słodziak” lub „uroczy”.
I faktycznie lokal jest uroczy.

20250409_194319.jpg

Nazwa lokalu idealnie współgra z wystrojem wnętrza, którego najbardziej charakterystycznym elementem są gigantyczne pluszowe misie siedzące przy stolikach i na tarasie.

20250409_194156.jpg

20250409_194146.jpg

20250409_194107.jpg

20250409_184442.jpg

20250409_184447.jpg

W łazience zaskoczył mnie sposób korzystania z mydła. Trochę miałam obawy co do użycia takiej kostki, ale na szczęście było również mydło w płynie, które wybrałam.

20250409_193953.jpg

Usiedliśmy w restauracyjnym ogródku, bo pogoda była idealna na siedzenie wśród zieleni.
Zamówione dania były bardzo smaczne, chociaż ta kolacja do tanich nie należała.
Łącznie za 7 osób zapłaciliśmy 220 € + 20 € napiwek.

20250409_183435.jpg

20250409_190745.jpg

Moje penne z sosem z cukinii kosztowało 16 €. Tak mi posmakowało, że teraz w domu też robię penne z cukinią.

20250409_190728.jpg

Porcja penne z sosem z truflami dla Waldka kosztowała 22 €.

20250409_190723.jpg
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17195
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 21.02.2026 10:30

AgaGy napisał(a):Ja zauważyłam, że od jakiegoś czasu wytaczam sobie jakieś ramy, co na pewno chcę zobaczyć, a potem co się nawinie. A potem widzę w relacjach, że jednak coś tam zostaje na przysłowiowy „drugi” raz ;)
Ja dokładnie mam tak samo. :plusone:
Mapka z punktami, plan ramowy na cały wyjazd (chyba, że jakieś miejsce wymaga większego zorganizowania to ok, ale max 2 takie dni na tydzień), a tak to na spokojnie spacer, gdzie nogi poniosą... Przestałam zwiedzać (i lubić to) z zegarkiem w ręku...


To penne z truflami bym wciągnęła teraz, mimo że dopiero śniadanie zjadłam...
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3273
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 21.02.2026 20:52

megidh napisał(a):Nazwa lokalu idealnie współgra z wystrojem wnętrza, którego najbardziej charakterystycznym elementem są gigantyczne pluszowe misie siedzące przy stolikach i na tarasie.

Czego to ludzie nie wymyślą :D
megidh napisał(a):Moje penne z sosem z cukinii kosztowało 16 €. Tak mi posmakowało, że teraz w domu też robię penne z cukinią.

Jakie składniki jeszcze dodajesz oprócz cukinii?
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6120
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 22.02.2026 18:27

piekara114 napisał(a):
AgaGy napisał(a):Ja zauważyłam, że od jakiegoś czasu wytaczam sobie jakieś ramy, co na pewno chcę zobaczyć, a potem co się nawinie. A potem widzę w relacjach, że jednak coś tam zostaje na przysłowiowy „drugi” raz ;)
Ja dokładnie mam tak samo. :plusone:
Mapka z punktami, plan ramowy na cały wyjazd (chyba, że jakieś miejsce wymaga większego zorganizowania to ok, ale max 2 takie dni na tydzień), a tak to na spokojnie spacer, gdzie nogi poniosą... Przestałam zwiedzać (i lubić to) z zegarkiem w ręku...
.
Gdy układam plan zwiedzania, to zakładam, co chcemy w danym dniu zobaczyć, a później kreślę trasę i określam, ile czasu może nam zająć dotarcie do danego miejsca i ile czasu zajmie nam pobyt w tym miejscu. Jeśli coś się przedłuży, to z czegoś innego trzeba będzie zrezygnować. A gdy zyskamy czas w związku z krótszą wizytą, to mamy trochę luzu. Generalnie nie planuję szybkiego zaliczania miejsc i jeśli coś się nie zmieści w planie, to nie robimy z tego problemu.
Podczas zwiedzania miast nie planuję dłuższego odpoczynku, poza czasem na posiłek i kawę.
Wyrosłam już z biegania od atrakcji, do atrakcji z wywieszonym językiem, aby wszystko zobaczyć.
Im człowiek starszy, tym wolniejszy.

piekara114 napisał(a):To penne z truflami bym wciągnęła teraz, mimo że dopiero śniadanie zjadłam...
Waldek też by nie odmówił. Ja spróbowałam tego penne, ale za grzybami nie przepadam, więc na mnie nie zrobiło wrażenia.
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6120
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 22.02.2026 18:54

wiola2012 napisał(a):
megidh napisał(a):Nazwa lokalu idealnie współgra z wystrojem wnętrza, którego najbardziej charakterystycznym elementem są gigantyczne pluszowe misie siedzące przy stolikach i na tarasie.

Czego to ludzie nie wymyślą :D
Na takie miśki to już gdzieś kiedyś natrafiłam (nie na żywo, tylko w necie), ale nie pamiętam gdzie.

wiola2012 napisał(a):
megidh napisał(a):Moje penne z sosem z cukinii kosztowało 16 €. Tak mi posmakowało, że teraz w domu też robię penne z cukinią.

Jakie składniki jeszcze dodajesz oprócz cukinii?

Po przyjeździe z Paryża zrobiłam sos z cukinii, podobny do tego, który dostałam w Le Choupinet. Na Patelni z małą ilością wody podsmażyłam cukinię, którą następnie zmiksowałam, dodając sól, pieprz i curry oraz trochę jogurtu greckiego (oczywiście zamiast śmietany, której mój żołądek nie toleruje).
Ale teraz robię makaron z cukinią zupełnie inaczej.
Najpierw na patelni lekko podsmażam na oliwie z oliwek cztery szalotki i dwa nieduże ząbki czosnku. Przekładam je do innego naczynia a na patelnię wlewam kolejną porcję oliwy i duszę na niej dwie spore marchewki pokrojone w słupki. Gdy marchew jest już prawie miękka, to dodaję do niej dwie cukinie (80 dkg) również pokrojone w słupki (cukinie są obrane ze skórki i pozbawione środkowej części). Duszę razem ok. 5-8 minut i dodaję przesmażoną wcześniej cebulę z czosnkiem. Doprawiam solą i pieprzem (według uznania) oraz dosypuję curry (ok. pół łyżeczki). W międzyczasie gotuję 400 g. makaronu (ostatnio trafiłam w Lidlu na makaron tagliatelle i od tej pory wolę używać tego makaronu zamiast penne).

20260222_184504.jpg

Makaron po odcedzeniu dodaję do przygotowanych warzyw. Jeśli danie jest za suche, to dodaję trochę wody z gotowania makaronu. Już na talerzach posypuję makaron startym parmezanem.
Taka porcja wystarcza dla 4 osób.
Nam to danie bardzo smakuje.
Akurat wczoraj je robiłam, ale ponieważ nas jest tylko dwójka, to pozostałą część mam na poniedziałek.
Na zdjęciu poniżej widać przygotowane warzywa, które podsmażę i dodam do świeżo ugotowanego makaronu (200g.)

20260222_184149.jpg

Jeśli pokusisz się o przygotowanie takiego dania, to daj znać, jak Ci wyszło i czy Wam smakowało.
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17195
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 23.02.2026 09:14

megidh napisał(a):
wiola2012 napisał(a):
megidh napisał(a):Nazwa lokalu idealnie współgra z wystrojem wnętrza, którego najbardziej charakterystycznym elementem są gigantyczne pluszowe misie siedzące przy stolikach i na tarasie.

Czego to ludzie nie wymyślą :D
Na takie miśki to już gdzieś kiedyś natrafiłam (nie na żywo, tylko w necie), ale nie pamiętam gdzie.
W grudniu byłam we francuskiej wiosce Sierck-les-Bains, która była przybrana prawie 2.000 szt. miśków.
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13915
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 23.02.2026 09:15

Narobiłaś mi strasznego smaka tymi makaronami :oczko: :serduszka:
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6120
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 23.02.2026 18:36

piekara114 napisał(a):
megidh napisał(a):
wiola2012 napisał(a):
megidh napisał(a):Nazwa lokalu idealnie współgra z wystrojem wnętrza, którego najbardziej charakterystycznym elementem są gigantyczne pluszowe misie siedzące przy stolikach i na tarasie.

Czego to ludzie nie wymyślą :D
Na takie miśki to już gdzieś kiedyś natrafiłam (nie na żywo, tylko w necie), ale nie pamiętam gdzie.
W grudniu byłam we francuskiej wiosce Sierck-les-Bains, która była przybrana prawie 2.000 szt. miśków.
OMG 8O

Kapitańska Baba napisał(a):Narobiłaś mi strasznego smaka tymi makaronami :oczko: :serduszka:
Makaronowe dania są the best :hearts:.
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6120
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 23.02.2026 19:04

.
Po wyjściu z restauracji poszliśmy do znajdującego się po drugiej stronie ulicy Ogrodu Luxemburskiego.
Niestety ogród w pierwszej połowie kwietnia jest zamykany o godzinie 20:00 i na jego obejrzenie mieliśmy tylko kilkanaście minut. Trochę za długo posiedzieliśmy w restauracji. Godziny otwarcia parku są ściśle powiązane z wydłużającym się dniem i zachodem słońca. Zarządza nimi francuski Senat, który aktualizuje harmonogram co dwa tygodnie.

20250409_194724.jpg

Aleje w ogrodzie są wysypane drobnym grysikiem, który chrzęści pod nogami. Ponadto buty po spacerze są bardzo zakurzone.

20250409_194938.jpg

20250409_195043.jpg

20250409_195045.jpg

Poszliśmy do Fontanny Medyceuszy (Fontaine Médicis), która uważana jest za jedno z najbardziej romantycznych miejsc w Paryżu. Zbudowana została około 1630 roku. Niestety nie było w niej wody :(.

20250409_195222.jpg

20250409_195227.jpg

Podeszliśmy więc do Pałacu Luksemburskiego. Jest to imponująca XVII-wieczna budowla, wzorowana na florenckim Palazzo Pitti.
Obecnie budynek jest siedzibą francuskiego Senatu. Zwiedzanie wnętrz pałacowych jest możliwe, ale tylko w ramach zorganizowanych grup i po wcześniejszym umówieniu terminu.

20250409_195241.jpg

20250409_195312.jpg

Przysiedliśmy na chwilkę (do zdjęcia) na krzesełkach rozstawionych na terenie parku.

20250409_195503.jpg

Następnie na szybko przeszliśmy obok centralnego stawu.

20250409_195939.jpg

20250409_195945.jpg

20250409_200045.jpg

20250409_195917.jpg

Popatrzyłam tęsknym wzrokiem na dalszy teren parku, do którego nie mogliśmy iść, gdyż już zbliżała się godzina 20-ta i strażnicy zaczęli już ogłaszać zbliżające się zamknięcie ogrodu za pomocą gwizdków.

20250409_195930.jpg

20250409_195932.jpg

20250409_200144.jpg

20250409_200147.jpg

20250409_200150.jpg

20250409_200259.jpg

20250409_200406.jpg
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Francja - France

cron
Paris, Paris - strona 10
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone