Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Osiem dni w Rzymie

We Włoszech znajduje się najstarszy na świecie uniwersytet, jest nim założony w 1088 roku Uniwersytet Boloński. Na terenie Włoch znajdują się 2 słynne wulkany: Etna i Wezuwiusz. We Włoszech trzykrotnie odbywały się igrzyska olimpijskie w latach 1956, 1960 i 2006. We Włoszech znajduje się 50 obiektów światowego dziedzictwa kultury UNESCO. Modena we Włoszech to prawdziwa stolica samochodów sportowych, mieści się w niej 5 fabryk luksusowych samochodów sportowych: Ferrari, Maserati, Lamborghini, Pagani i De Tomasso.
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13871
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 05.07.2026 12:28

Gosiu, zawsze znajdą się tacy, co poczytają z przyjemnością i nadzieją na wykorzystanie do planowania własnych podróży :). Fakt, wielu piszących interesujące mnie relacje zrezygnowało z publikowania na forum kolejnych, niektórzy wręcz zniknęli stąd na stałe :( . Szanuję Ich decyzję, ale jednak mi żal...
Z mojego punktu widzenia, pisanie relacji jest nie tylko dla innych (nieważne, ilu), ale także dla siebie. Taka "pamięć zewnętrzna", której w żadnej mierze nie zastąpią same fotki na dysku. Można do tego sięgnąć w każdym momencie, a jeśli przy okazji coś z tego przyda się innym, to jeszcze lepiej 8)
Twoje relacje zawsze czytam z przyjemnością i jest kilka takich, które bardzo chciałabym kiedyś wykorzystać do swoich planów 8)
:papa:
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6264
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 05.07.2026 12:51

dangol napisał(a):Gosiu, zawsze znajdą się tacy, co poczytają z przyjemnością i nadzieją na wykorzystanie do planowania własnych podróży :). Fakt, wielu piszących interesujące mnie relacje zrezygnowało z publikowania na forum kolejnych, niektórzy wręcz zniknęli stąd na stałe :( . Szanuję Ich decyzję, ale jednak mi żal...
Z mojego punktu widzenia, pisanie relacji jest nie tylko dla innych (nieważne, ilu), ale także dla siebie. Taka "pamięć zewnętrzna", której w żadnej mierze nie zastąpią same fotki na dysku. Można do tego sięgnąć w każdym momencie, a jeśli przy okazji coś z tego przyda się innym, to jeszcze lepiej 8)
Twoje relacje zawsze czytam z przyjemnością i jest kilka takich, które bardzo chciałabym kiedyś wykorzystać do swoich planów 8)
:papa:

Dzięki Danusiu na słowa wsparcia i motywację do dalszego pisania.
Masz rację, co do tej "pamięci zewnętrznej".
Zdjęcia, zdjęciami, ale ja dosyć często wracam do informacji, które przekazuję w swoich relacjach. Pamięć jest ulotna i z czasem informacje się zacierają.
A w relacjach bardzo łatwo można je odświeżyć, szczególnie jeśli zrobię spis treści, który ułatwia szybsze dotarcie do konkretnego miejsca opisywanego w relacji.
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6264
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 05.07.2026 12:53

.
Spacerujemy dalej klimatyczną uliczką Via Margutta.

20260318_155902.jpg

20260318_155531.jpg

20260318_155657.jpg

20260318_155705.jpg

20260318_155754.jpg

20260318_155856.jpg

20260318_155940.jpg

20260318_160015.jpg

20260318_160029.jpg

Próbujemy znaleźć miejsca, w których kręcono sceny do kultowego filmu z 1953 roku "Rzymskie Wakacje".
Wszystkie źródła, do których dotarłam podają, iż na Via Margutta pod nr 51 znajdowało się filmowe mieszkanie dziennikarza Joe Bradleya (granego przez Gregory'ego Pecka), w którym chroniła się księżniczka Anna (Audrey Hepburn).
Dotarliśmy pod nr 51 na tej ulicy, ale w żaden sposób to miejsce nie kojarzy mi się ze scenami z filmu.
Budynek pod nr 51 to Palazzo Patrizi i nie znajduje się on bezpośrednio przy ulicy, lecz jest oddzielone od niej bramą.
To właśnie w tym pałacu, wzniesionym w XIX wieku specjalnie z myślą o pracowniach artystycznych, mieściło się mieszkanie Pabla Picassa podczas jego pobytu w Rzymie wiosną 1917 roku.
Za drzwiami, nad którymi znajduje się napis „W.Apolloni Antichità” znajduje się jedna z najstarszych i najbardziej prestiżowych galerii antyków w Rzymie, prowadzona przez rodzinę Apolloni od trzech pokoleń (od 1926 roku). Galeria przeniosła się w to miejsce, zajmując dawne przestrzenie, w których tworzył Picasso.

20260318_155734(1).jpg

Filmowe mieszkanie Joe Bradleya może znajdowało się w tym pałacu, ale miejsce, w którym kręcono scenę wejścia aktorów do tego mieszkania po stromych schodach znajduje się w kamienicy stojącej w niedalekim sąsiedztwie, pod numerem 33, która skrywa wewnętrzne, wysokie stopnie prowadzące na wyższe kondygnacje i tarasy zbocza wzgórza Pincio. Reżyser William Wyler wykorzystał ten układ architektoniczny, ponieważ dziedziniec pod numerem 51 nie nadawał się do nakręcenia tej sceny.
W efekcie końcowym w filmie połączono dwa różne miejsca: zewnętrzne ujęcia ulicy oraz sceny, w których Joe Bradley i księżniczka Anna przyjeżdżają taksówką, kręcono bezpośrednio przed i wewnątrz bramy pod adresem Via Margutta 51 oraz
sceny wchodzenia po schodach do filmowego mieszkania.

20260318_160118.jpg

Mieliśmy szczęście, bo drzwi pod nr 33 były akurat otwarte i mogliśmy zobaczyć filmowe schody.

20260318_160136.jpg

20260318_160202.jpg
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3463
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 05.07.2026 16:09

megidh napisał(a):Próbujemy znaleźć miejsca, w których kręcono sceny do kultowego filmu z 1953 roku "Rzymskie Wakacje".

Dość dawno oglądałam ten film i chociaż aktorów pamiętam bardzo dobrze, fabułę kojarzę, to szczegółów już nie. Myślę, że w wolnej chwili sobie go przypomnę i wtedy na pewno zwrócę uwagę na opisywane przez Ciebie miejsca :tak: .
te kiero
Mistrz Ligi Narodów UEFA
Posty: 12179
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 06.07.2026 05:57

megidh napisał(a):Coś bardzo niedobrego dzieje się od jakiegoś czasu na Forum. Ubywa uczestników relacji i w zasadzie to pozostała nas chyba niewielka garstka. Dlatego coraz trudniej się zbierać do pisania, bo nie wiadomo, czy ktoś przeczyta to, co się napisze.

To już od bardzo długiego czasu się dzieje...
Jeśli chodzi o mnie to po powrocie z urlopu (już m-c minął :roll: ), po prostu brak czasu, dużo pracy i sprawunków. Ale zaglądam, podpatruję, czytam i oglądam. Najczęściej sprawdzam co w relacji, gdzie jest na mapie Rzymu i czy jest na "naszej" przyszłej trasie. Interesuje też nie wszystko... Po ostatnim wyjeździe, więcej kasuję z zaplanowanych must see, niż dorzucam do listy.
Relację pisz też dla siebie, przywrócenia wspomnień i dla potomności - chyba że całkiem wywali general error na stałe.
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17399
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 07.07.2026 08:52

Po urlopie (długim, bo w tym roku 2,5 tyg) wracam i nadrabiam zaległości.

Co do tej brzydkiej fontanny - zastanawia mnie jedno: co się stało, że ciało bożka pokryło się "błotem", a głowa się zachowała w świetnym stanie? Zabrakło kasy na odnowienie całości? Bo dziwne, aby rzeźba z tufu tak wyrywkowo wywietrzała, a raczej nie wywietrzała głowa....

Co do "Rzymskich wakacji" to obiecałam sobie że jak pojadę do Rzymu w końcu i w ciepłym okresie to sprawię sobie stylówkę jak ze sceny ze skuterkiem i Koloseum :mg:
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3463
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 07.07.2026 12:33

piekara114 napisał(a):Co do "Rzymskich wakacji" to obiecałam sobie że jak pojadę do Rzymu w końcu i w ciepłym okresie to sprawię sobie stylówkę jak ze sceny ze skuterkiem i Koloseum :mg:

No i super :D
Męża też będzie obowiązywała stylówka z filmu? Mój nie byłby szczęśliwy na wakacjach w garniaczku ;)
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19967
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 07.07.2026 12:56

Jestem przekonany , że Gregory Peck również z tego faktu zadowolony nie był :oczko:
A może lata chłodniejsze były :oczy: :mg:


Pozdrawiam
Piotr
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17399
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 07.07.2026 13:02

Pan M. zdecydowanie się nie dostosuje. To już dziś gwarantuję :lol: :lol: :lol:
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3463
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 07.07.2026 14:15

piotrf napisał(a):Jestem przekonany , że Gregory Peck również z tego faktu zadowolony nie był :oczko:
A może lata chłodniejsze były :oczy: :mg:

Na pewno chłodniejsze, przecież mamy ocieplenie klimatu ;)
piekara114 napisał(a):Pan M. zdecydowanie się nie dostosuje. To już dziś gwarantuję :lol: :lol: :lol:

Tak myślałam :mg:
Ale kreację chętnie obejrzę na modelce :D .
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6264
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 09.07.2026 21:22

wiola2012 napisał(a):
megidh napisał(a):Próbujemy znaleźć miejsca, w których kręcono sceny do kultowego filmu z 1953 roku "Rzymskie Wakacje".

Dość dawno oglądałam ten film i chociaż aktorów pamiętam bardzo dobrze, fabułę kojarzę, to szczegółów już nie. Myślę, że w wolnej chwili sobie go przypomnę i wtedy na pewno zwrócę uwagę na opisywane przez Ciebie miejsca :tak: .

Film też widziałam bardzo dawno temu, ale na YT można znaleźć niektóre fragmenty tego filmu.
W tym fragmencie bohaterowie filmu podjeżdżają taksówką na Via Margutta 51 (3:40) a następnie wchodzą po schodach, znajdujących się przy Via Margutta 33 (5:15).



I kilka kultowych scen, ale już z innych miejsc w Rzymie.




I fajna składanka
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6264
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 09.07.2026 21:47

.
Idąc dzisiaj do pracy słuchałam Spotify'a. Wybrałam włoską muzykę i nagle w tekście jednej z piosenek usłyszałam słowa "Via Margutta".
Tak się tematycznie złożyło, więc możecie posłuchać tej piosenki. Oczywiście jeśli chcecie.

megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6264
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 09.07.2026 21:49

piekara114 napisał(a):Co do tej brzydkiej fontanny - zastanawia mnie jedno: co się stało, że ciało bożka pokryło się "błotem", a głowa się zachowała w świetnym stanie? Zabrakło kasy na odnowienie całości? Bo dziwne, aby rzeźba z tufu tak wyrywkowo wywietrzała, a raczej nie wywietrzała głowa....

Bo głowa wykonana jest z marmuru, który nie brudzi się tak, jak główna część posągu, wyrzeźbiona w tufie wulkanicznym.
Tuf jest wyjątkowo porowaty, szorstki i podatny na czynniki zewnętrzne. Z łatwością chłonie wodę, wilgoć oraz zanieczyszczenia, przez co naturalnie ciemnieje, szarzeje i obrasta mchem, przypominając fakturą zaschnięte błoto. Biała głowa z połączeniu z ciemnym tułowiem stanowi spory kontrast. Włoskie służby konserwatorskie co jakiś czas przeprowadzają renowację posągu, jednak fontanna po takim czyszczeniu bardzo szybko wraca do swojego charakterystycznego, „brudnego” wizerunku.
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17399
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 10.07.2026 08:55

Tak podejrzewałam, że głowa jest z marmuru, a nie z tufu, ale w opisie nic o głowie nie było tylko
"W rzymskiej misie z szarego granitu umieszczono naturalnej wielkości posąg wyrzeźbiony w tufie, przedstawiający leżącego na klifie Sylena",
a w Rzymie nie byłam, więc nie kwestionowałam j.w.
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6264
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 10.07.2026 19:02

piekara114 napisał(a):Tak podejrzewałam, że głowa jest z marmuru, a nie z tufu, ale w opisie nic o głowie nie było tylko
"W rzymskiej misie z szarego granitu umieszczono naturalnej wielkości posąg wyrzeźbiony w tufie, przedstawiający leżącego na klifie Sylena",
a w Rzymie nie byłam, więc nie kwestionowałam j.w.

To było z mojej strony celowe pominięcie tego faktu. Miałam nadzieję, że ktoś na to zwróci uwagę i się nie zawiodłam :verryhappy: .
Jeśli się poda wszystko jak na tacy, to nie ma punktu zaczepienia do dyskusji.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Włochy - Italia

cron
Osiem dni w Rzymie - strona 10
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone