Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Osiem dni w Rzymie

We Włoszech znajduje się najstarszy na świecie uniwersytet, jest nim założony w 1088 roku Uniwersytet Boloński. Na terenie Włoch znajdują się 2 słynne wulkany: Etna i Wezuwiusz. We Włoszech trzykrotnie odbywały się igrzyska olimpijskie w latach 1956, 1960 i 2006. We Włoszech znajduje się 50 obiektów światowego dziedzictwa kultury UNESCO. Modena we Włoszech to prawdziwa stolica samochodów sportowych, mieści się w niej 5 fabryk luksusowych samochodów sportowych: Ferrari, Maserati, Lamborghini, Pagani i De Tomasso.
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6264
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 30.05.2026 21:48

.
Wchodzimy na Piazza di Spagna.

20260318_145421.jpg

20260318_145643.jpg

Na placu ustawiono fajną instalację z luster w kształcie weneckiej maski karnawałowej. Spędzamy przy niej trochę czasu, bo bardzo nam się spodobała.

20260318_145754.jpg

20260318_145340.jpg

20260318_145706.jpg

20260318_145903.jpg

Gdy już wszyscy porobili setki zdjęć masce i swojemu odbiciu w jej lustrach, to idziemy dalej w stronę Schodów Hiszpańskich.
U podnóża schodów rozdzielamy się z naszą grupą i każdy chodzi sobie tutaj według własnego uznania.
Ja z Waldkiem wchodzimy na samą górę schodów, bo podczas poprzedniej tutaj wizyty na schody nie wchodziliśmy.

20260318_152207.jpg

20260318_152156.jpg

20260318_152135.jpg

20260318_150946.jpg

20260318_150949.jpg

20260318_151000.jpg

20260318_151015.jpg

20260318_151803.jpg
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6264
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 03.06.2026 20:38

.
U szczytu Schodów Hiszpańskich znajduje się kościół Trinità dei Monti (kościół Trójcy Świętej na Górze).
Choć kościół ten znajduje się na terenie stolicy Włoch, to formalnie należy do państwa francuskiego i jest jedną z pięciu francuskojęzycznych świątyń w tym mieście.
Fasada kościoła wyróżnia się dwoma symetrycznymi wieżami-dzwonnicami. Na lewej zamontowano tradycyjny zegar, na prawej zaś zegar słoneczny.

20260318_151831.jpg

Bezpośrednio przed kościołem stoi Obelisco Sallustiano, rzymska imitacja egipskiego obelisku, przeniesiona w to miejsce w 1788 roku z ogrodów Salustiusza.

20260318_151815.jpg

Z tego miejsca rozciąga się fantastyczny widok na Rzym, Plac Hiszpański i Via dei Condotti.

20260318_151708.jpg

20260318_151857.jpg

Wchodzimy do kościoła Trinità dei Monti, którym bardzo mi przypadł do gustu. Jego wnętrze jest spokojne i eleganckie. Zdecydowanie różni się od kapiących złotem rzymskich kościołów barokowych.
Niestety turyści nie mają możliwość zwiedzania całej świątyni. Mniej więcej w połowie jej długości znajduje się przegroda, która uniemożliwia dojście pod ołtarz i boczne kaplice, znajdujące się za tą przegrodą.

20260318_151229.jpg

20260318_151242.jpg

20260318_151432.jpg

20260318_151441.jpg

20260318_151510.jpg

20260318_151621.jpg

Wielkie wrażenie zrobiła na mnie Droga Krzyżowa znajdująca się w tym kościele. Jej autorem jest Pierre Buraglio, ceniony i utytułowany współczesny artysta francuski. Współczesna Droga Krzyżowa (Via Crucis) została zainaugurowana i poświęcona 29 stycznia 2025 roku. Bardzo się różni od klasycznych stacji drogi krzyżowej, które można oglądać w innych kościołach Rzymu.
Instalacja składa się z kwadratowych białych płyt emaliowanych o wymiarach 30x30 centymetrów. Ta droga krzyżowa różni się od innych także ilością stacji, bowiem oprócz tradycyjnych 14 stacji pasyjnych, artysta zdecydował się dołączyć do cyklu dodatkową, piętnastą tablicę przedstawiającą symboliczną mapę Palestyny (Ziemi Świętej). Niestety wszystkich stacji tej drogi krzyżowej nie mogłam obejrzeć, bowiem część z nich znajduje się w niedostępnej dla turystów części kościoła. TUTAJ można przeczytać ciekawe informacje na temat tej drogi krzyżowej oraz objaśnienia autora co do poszczególnych stacji.

20260318_151329.jpg

20260318_151342.jpg

20260318_151400.jpg

20260318_151415.jpg

20260318_151451.jpg

20260318_151540.jpg

20260318_151550.jpg

20260318_151603.jpg

20260318_151323.jpg
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6264
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 03.06.2026 21:12

.
Po wyjściu z kościoła ponownie pokonujemy Schody Hiszpańskie, tym razem w dół.

20260318_151911.jpg

20260318_151952.jpg

20260318_152009.jpg

20260318_152019.jpg

20260318_152030.jpg

20260318_152040.jpg

Pomimo zakazu siadania na Schodach Hiszpańskich ludzie i tak na nich siadają.
My też na chwilkę posadziliśmy na tych schodach cztery litery.

20260318_152317.jpg

20260318_152332.jpg

Obowiązkowym punktem na Placu Hiszpańskim jest Fontana della Barcaccia.

20260318_152806.jpg

20260318_152840.jpg

20260318_152902.jpg
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3463
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 10.06.2026 16:37

megidh napisał(a):.
Pomimo zakazu siadania na Schodach Hiszpańskich ludzie i tak na nich siadają.
My też na chwilkę posadziliśmy na tych schodach cztery litery.

:lol:
Tak pomyślałam. Słyszałam o zakazie siadania, ale jeszcze nigdy nie widziałam Schodów Hiszpańskich bez siedzących na nich ludzi :D
Kiepura
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4362
Dołączył(a): 17.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kiepura » 10.06.2026 20:18

wiola2012 napisał(a):
megidh napisał(a):.
Pomimo zakazu siadania na Schodach Hiszpańskich ludzie i tak na nich siadają.
My też na chwilkę posadziliśmy na tych schodach cztery litery.

:lol:
Tak pomyślałam. Słyszałam o zakazie siadania, ale jeszcze nigdy nie widziałam Schodów Hiszpańskich bez siedzących na nich ludzi :D


Słow klucz: chwilka. Można siadać tylko trzeba wykupić bilet. :lol: W moim przypadku procedura wyglądała tak. Przysiadłem (a nie wiedziałem, że nie można). Po "chwilce" pojawili się u góry i na dole karabinieri z bronią i złożyli propozycję nie do odrzucenia. Albo wszyscy won albo zaczynają akcje biletowania (krzyczeli coś mandato czy coś w ten deseń). Nie pamiętam kwoty ale zrobiła ona wrażenie bo w trzydzieści sekund schody opustoszały. :lol:

Bardzo miła relacja.
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6264
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 17.06.2026 20:52

Kiepura napisał(a):
wiola2012 napisał(a):
megidh napisał(a):.
Pomimo zakazu siadania na Schodach Hiszpańskich ludzie i tak na nich siadają.
My też na chwilkę posadziliśmy na tych schodach cztery litery.

:lol:
Tak pomyślałam. Słyszałam o zakazie siadania, ale jeszcze nigdy nie widziałam Schodów Hiszpańskich bez siedzących na nich ludzi :D


Słow klucz: chwilka. Można siadać tylko trzeba wykupić bilet. :lol: W moim przypadku procedura wyglądała tak. Przysiadłem (a nie wiedziałem, że nie można). Po "chwilce" pojawili się u góry i na dole karabinieri z bronią i złożyli propozycję nie do odrzucenia. Albo wszyscy won albo zaczynają akcje biletowania (krzyczeli coś mandato czy coś w ten deseń). Nie pamiętam kwoty ale zrobiła ona wrażenie bo w trzydzieści sekund schody opustoszały. :lol:
My się z taką sytuacją nie spotkaliśmy. Nasze schodzenie po schodach trwało kilkanaście minut i większość ludzi siedziała na nich przez cały ten czas a karabinieri się nie pojawili. Może mieliśmy szczęście.

Kiepura napisał(a):Bardzo miła relacja.
Dzięki :D.
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13871
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 19.06.2026 10:31

Wreszcie nadrobiłam zaległości z Waszej Rzymskiej Przygody. Jak zwykle pięknie to opisujesz i pokazujesz, aż chciałoby się tam być! U mnie to mało realne, bo Grzesiek nie za bardzo lubi bywać w dużych miastach , nawet tak wspaniałych, a sama raczej się nie wybiorę. Przez moment była szansa na 4 dni w Rzymie z moimi koleżankami, ale wowczas miałam w tym samym czasie opcję 2 tygodni na Cykladach. Tyle, że nignie nie udało się wyjechać, z powodów rodzinnych wykupiony lot do Grecji przepadł... Może jeszcze kiedyś koleżanki zdecydują się na uzupełnienie Rzymu i wówczas do nich dołączę?

Oglądając Twoje fotki, zwróciłam uwagę na obelisk ze słoniem, jako że podczas tegorocznego BBW na Jurze, planowałam zobaczyć ciut podobny na terenie pustelni Bł. Salomei w Grodzisku koło Skały i Ojcowa, jaki stanął tam po zwycięstwie Sobieskiego pod Wiedniem. Nic z tego nie wyszło, bo z powodu ulewy w czasie, gdy miałyśmy tam być, odpuściłyśmy... Trzeba więc wybrać się do Rzymu ;)
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6264
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 29.06.2026 17:59

dangol napisał(a):Może jeszcze kiedyś koleżanki zdecydują się na uzupełnienie Rzymu i wówczas do nich dołączę?
Szkoda, że Grzesiek nie lubi zwiedzania dużych miast. Ale może wyjazd z koleżankami dojdzie do skutku, czego Ci bardzo życzę.

dangol napisał(a):Oglądając Twoje fotki, zwróciłam uwagę na obelisk ze słoniem, jako że podczas tegorocznego BBW na Jurze, planowałam zobaczyć ciut podobny na terenie pustelni Bł. Salomei w Grodzisku koło Skały i Ojcowa, jaki stanął tam po zwycięstwie Sobieskiego pod Wiedniem. Nic z tego nie wyszło, bo z powodu ulewy w czasie, gdy miałyśmy tam być, odpuściłyśmy... Trzeba więc wybrać się do Rzymu ;)
Nie miałam o tym pojęcia. Na [url=https://opn.gov.pl/pustelnia-bl-salomeitej stronie[/url] znajduje się taka informacja "Tę cenną rzeźbę wykonano na podstawie rzymskiego pierwowzoru, mianowicie obeliska na słoniu przed kościołem Santa Maria Sopra Minerva". Wypadałoby się wybrać do Grodziska, aby zobaczyć tego słonia w porównać z tym rzymskim.
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6264
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 29.06.2026 19:01

.
Powoli opuszczamy Plac Hiszpański.

20260318_153205.jpg

20260318_153130.jpg

W podziemiach tej szklanej budowli są toalety.

20260318_153259.jpg

20260318_154151.jpg

20260318_154158.jpg

Wchodzimy w ulicę Via del Babuino.

20260318_161304.jpg

To właśnie przy tej ulicy znajduje się najbrzydsza fontanna w Rzymie - Fontana del Babuino.

20260318_154645.jpg

20260318_154840.jpg

Via del Babuino początkowo nosiła nazwę Via Clementina, na cześć papieża Klemensa VII Medyceusza (1523–1534), który dokonał jej otwarcia.
Około 1576 roku została przy tej ulicy zbudowana fontanna na koszt osoby prywatnej, kupca Alessandro Grandiego z Ferrary, ale przeznaczona była do użytku publicznego.
W rzymskiej misie z szarego granitu umieszczono naturalnej wielkości posąg wyrzeźbiony w tufie, przedstawiający leżącego na klifie Sylena (w mitologii greckiej bóstwo morskich lub leśnych głębin, wychowawca i wierny towarzysz Dionizosa). Alessandro Grandi umieścił ją w niszy na głównej fasadzie swojego pałacu. Fontanna Sylena ze względu na brzydotę figury, która przypomina małpę, została przemianowana przez lud rzymski na fontannę Babuino, czyli fontannę Pawiana. Nazwa ta szybko zyskała na popularności, co doprowadziło do zmiany nazwy ulicy z Via Clementina na Via Babuino.
Obecna fontanna stoi w zupełnie innym miejscu, ale w pobliżu miejsca, w którym kiedyś stała - po przeciwnej stronie drogi, na lewo od kościoła Sant'Atanasio dei Greci.

Jej obecny wygląd różni się od oryginału, bowiem na przestrzeli lat uległa ona przeobrażeniom.
Pałac, przy którym stała fontanna przeszedł w XVII wieku w ręce rodziny Boncompagni-Ludovisi. Fontannę przeniesiono kawałek dalej od pałacu (pod numer 49a). W 1877 roku, z powodu prac nad budową kanalizacji, fontanna została rozebrana: posąg Sylena umieszczono na dziedzińcu Palazzo Boncompagni, a granitowa misa została zastąpiona poidłem z innej fontanny. Ostatecznie, w 1957 roku, Babuino został ponownie zmontowany w miejscu, na którym stoi obecnie.

20260318_154921.jpg
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13871
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 30.06.2026 09:36

Piękna faktycznie nie jest, ale widziałam sporo brzydrzych. Za to historia fontanny jest fajna 8)
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3463
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 30.06.2026 15:51

Podpisuję się pod tym co Danusia napisała. Fontanna z historią, nie wszystko musi być piękne, żeby było ciekawe, a więcej brzydoty widziałam w malarstwie niż w tej czy innych rzeźbach. :) .
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6264
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 02.07.2026 18:09

dangol napisał(a):Piękna faktycznie nie jest, ale widziałam sporo brzydrzych. Za to historia fontanny jest fajna 8)

wiola2012 napisał(a):Podpisuję się pod tym co Danusia napisała. Fontanna z historią, nie wszystko musi być piękne, żeby było ciekawe, a więcej brzydoty widziałam w malarstwie niż w tej czy innych rzeźbach. :) .

Historia fontanny też mi się spodobała, dlatego ją przytoczyłam.
I faktycznie nie wszystko musi być piękne, ważne żeby było interesujące.
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6264
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 02.07.2026 18:58

.
Równolegle do Via dei Babuino biegnie Via Margutta, która jest najsłynniejszą artystyczną uliczką Wiecznego Miasta. Słynie ona z fasad gęsto porośniętych bluszczem i okalającej ją ciszy, która jest wspaniałą odskocznią od zgiełku sąsiednich ulic i Placu Hiszpańskiego.
Z Via del Babuino skręciliśmy w boczną uliczkę

20260318_155105.jpg

i po chwili byliśmy już na Via Margutta.

20260318_155143.jpg

20260318_155336.jpg


Przy tej uliczce zobaczyliśmy ciekawą fontannę Fontana degli Artisti, czyli Fontanna Sztuk, która jest architektonicznym hołdem dla rzemiosła, malarstwa i teatru. Powstała w 1927 roku i zachwyca drobnymi, symbolicznymi detalami ukrytymi w kamieniu.

Fotoram.io (5).jpg

Na samym szczycie konstrukcji widać wiadro po brzegi wypełnione pędzlami, młotkami i dłutami. Całość opiera się na strukturze przypominającej malarskie sztalugi oraz taborety.

20260318_155351.jpg

Woda wypływa z ust dwóch dużych, teatralnych masek. Jedna z nich jest smutna a druga uśmiechnięta. Według zamysłu autora mają one symbolizować zmienne, skrajne nastroje twórców – od depresji i braku weny po euforię towarzyszącą aktowi tworzenia. Pomiędzy maskami wykuto cyrkiel, który z kolei jest bezpośrednim nawiązaniem do pracy architektów.

20260318_155428.jpg

20260318_155418.jpg

Twórcą tej fontanny jest wybitny rzymski architekt Pietro Lombardi, który przy Via Margutta miał swoje studio projektowe.
Lombardi wygrał oficjalny konkurs rozpisany przez gminę Rzym na zaprojektowanie serii małych fontann. W ramach tego konkursu Lombardi stworzył między innymi Fontannę Kul Armatnich przy Zamku Świętego Anioła, Fontannę Amfor na Testaccio oraz Fontannę Książek przy kościele Sant'Ivo, którą oglądaliśmy tego dnia wcześniej, o czym napisałam TUTAJ.
Ostatnio edytowano 05.07.2026 12:46 przez megidh, łącznie edytowano 1 raz
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19967
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 04.07.2026 11:16

megidh napisał(a):
dangol napisał(a):Piękna faktycznie nie jest, ale widziałam sporo brzydrzych. Za to historia fontanny jest fajna 8)

wiola2012 napisał(a):Podpisuję się pod tym co Danusia napisała. Fontanna z historią, nie wszystko musi być piękne, żeby było ciekawe, a więcej brzydoty widziałam w malarstwie niż w tej czy innych rzeźbach. :) .

Historia fontanny też mi się spodobała, dlatego ją przytoczyłam.
I faktycznie nie wszystko musi być piękne, ważne żeby było interesujące.


Przecież tego typu dzieła pozostawiają ogromny margines dla wyobraźni :) , dla mnie pierwszy oka rzut to reklama kąpieli błotnych , chyba że facet skamieniał czekając na cud z Kany Galilejskiej . . .
W każdym razie zaległości w Twojej , Gosiu , relacji odrobione :D


Pozdrawiam
Piotr
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6264
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 05.07.2026 12:11

piotrf napisał(a):
megidh napisał(a):
dangol napisał(a):Piękna faktycznie nie jest, ale widziałam sporo brzydrzych. Za to historia fontanny jest fajna 8)

wiola2012 napisał(a):Podpisuję się pod tym co Danusia napisała. Fontanna z historią, nie wszystko musi być piękne, żeby było ciekawe, a więcej brzydoty widziałam w malarstwie niż w tej czy innych rzeźbach. :) .

Historia fontanny też mi się spodobała, dlatego ją przytoczyłam.
I faktycznie nie wszystko musi być piękne, ważne żeby było interesujące.


Przecież tego typu dzieła pozostawiają ogromny margines dla wyobraźni :) , dla mnie pierwszy oka rzut to reklama kąpieli błotnych ,
Masz dobre oko Piotrze, bo Sylen faktycznie wygląda, jakby był wysmarowany błotkiem. Mnie to nie przyszło do głowy .

piotrf napisał(a):W każdym razie zaległości w Twojej , Gosiu , relacji odrobione :D
Cieszę się, że nie opuściłeś mnie całkowicie, a tylko chwilowo. Coś bardzo niedobrego dzieje się od jakiegoś czasu na Forum. Ubywa uczestników relacji i w zasadzie to pozostała nas chyba niewielka garstka. Dlatego coraz trudniej się zbierać do pisania, bo nie wiadomo, czy ktoś przeczyta to, co się napisze.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Włochy - Italia

cron
Osiem dni w Rzymie - strona 9
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone