Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Morderczo upalny tydzień na Sardynii

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
ajdadi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15000
Dołączył(a): 04.09.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) ajdadi » 10.09.2017 14:34

tony montana napisał(a):...choć byłem pewien, że dodałem!


Nie wiem jak inni...ale ja mam czas więc spokojnie poczekam na cd... :papa:
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11146
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 10.09.2017 14:35

PORTO FERRO

Po odwiedzeniu, b zwiedzeniem tego nazwać nie nazwałbym, Capo Caccia, jedziemy na naszą pierwszą sardyńską plażę - Porto Ferro
Obrazek

Plaża Porto Ferro (Porto Ferru) jest tutaj
Obrazek

Auto trzeba postawić jakieś 500 metrów od plaży na górze (ponieważ okolice plaży sa o tej porze, mocno pozastawiane) i zejść w dół przez lasek oraz taką kładkę
Obrazek

O tej porze kolor wody nie przypomina kolory sardyńskiego z folderów
Obrazek

Obrazek

Woda jest jednak bardzo ciepła, po kąpieli wypijamy po małym cytrynowym tutejszym Radlerze - Ichnusa, który będzie hitem tego wyjazdu - cena w lokalu na plaży 3Euro za sztukę
Obrazek

Gdy pójdzie się nieco dalej na północ plaży - robi się mniej tłoczno
Obrazek

Nad plażą stoją 2 torre - oto jedna z nich
Obrazek

Jedna i druga
Obrazek

Jeśli torre jest dostępna, to trzeba ją zobaczyć z bliska
Obrazek

Capo Caccia - tam przed chwilą byliśmy
Obrazek

Całkiem spora ta Spiaggia Poro Ferro
Obrazek

Przy torre są kolejne, mniejsze już plażyczki
Obrazek

Tam gdzieś leżą moi
Obrazek

Obrazek

Sama torre (można do niej wejść, bo słyszałem dochodzące z niej głosy) i bunkier
Obrazek

Plażyczki między jedną, z drugą torre
Obrazek

To chyba plaża nudystów
Obrazek

Dach bunkra
Obrazek

Na Porto Ferro spędziliśmy nieco ponad 2 h
Obrazek

:papa: :papa: :papa:
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11428
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 10.09.2017 15:46

No wreszcie coś się tu ruszyło ... :roll:

Ciekawe jak będzie dalej, bo jak na razie to cienka ta Sardynka ... :la:
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8269
Dołączył(a): 06.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 10.09.2017 16:14

... ooo, Tony się ocknął ... :wink: ... lepiej późno niż wcale ... :oczko_usmiech: ...
Pozdrawiam.
Krystof
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3346
Dołączył(a): 26.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krystof » 10.09.2017 17:01

mętna woda, słabo :@/
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11146
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 10.09.2017 18:43

piekara114 napisał(a):Lazury boskie....

tony montana napisał(a):
piekara114 napisał(a): A upały to mieliśmy w Toskanii, tam gdzie Walp się wybiera i także czekam na jego relację, aby popatrzeć na znajome miejsca...


A gdzie relacja z Toskanii??

Oczywiście, ze jest... dokładnie tu teksanskie-widoczki-w-toskanii-t49663.html nawet się coś udzieliłeś tam....


A to miałaś na myśli tamtą "starą" relację, ja myślałem, że o jakiejś innej prawisz....

:boss:

Mikeee napisał(a):też nie skorzystałem. Spieszyłem się na Pelosę, na którą i tak nie zdążyłem. Tego dnia zrobiłem ponad 600 km po wyspie.
Castelsardo tez Ci zazdroszczę - nie widziałem na żywo :?

pozdrawiam,
M


Może jeszcze dziś wrzucę parę zdjęć wieczornego Castelsardo
:)
Ale dałem się nabrać z tym wspólnym lotem ;0

dangol napisał(a):A ja ze schodków skorzystałam, wolne miejsce na rondku mieliśmy. Gorzej z widocznością, zapewne stąd trafione pustki.


Nie tylko Wy byliście na dole, ale i np Kulki z tego, co pamiętam :0
:papa:

Franz napisał(a):
tony montana napisał(a):....Jedziemy od razu na pobliski lotniska Alghero - Fertilla przylądek Capo Caccia.

Stamtąd zrobiliśmy krótki spacer do jednego z najpiękniejszych miejsc na Sardynii - Torre della Pegna.

Pozdrawiam,
Wojtek


Niestety nie byliśmy, chcieliśmy koniecznie się wykapać, zrobić pierwsze duże zakupy w Lidlu (ponad 80 Oiro!) i zakwaterowac się w hotelu 70 km od Capo Caccia

:mrgreen:

tomeki napisał(a):A może ktoś poleci fajną miejscówkę na nocleg w okolicach Golfo Aranci/Olbia, wzdłuż wybrzeża na południe? Wybieramy sie tam na rodzinne wakacje, w zasadzie istotna jest tylko fajna plaża z czystą wodą w pobliżu. Ze względu na małe dzieci zwiedzanie odpuszczamy. Po tygodniu ruszamy na Korsykę z Santa Teresa di Gallura, więc nie chcemy sie zbytnio oddalac od tej częsci wyspy.



Tamtych okolic tylko nieco liznęliśmy, uważam, że absolutnie po tygodniu na Sardynii nie mogę czuć się ekspertem w ŻĄDNEJ części tej ogromnej wyspy
:(

kulka53 napisał(a):
tony montana napisał(a):Tergu

było w naszym planie za względu na Nostra Signorę :) ale ostatecznie wybraliśmy inną trasę z Castelsardo na południe do Chiaramonti bo wzdłuż niej było parę innych celów :) .
Ciekaw jestem Porto Ferro w sezonie 8O


Jak widzisz, Porto Ferro Cromaniakom, przywykłym do lazurów, czapek z głów nie zerwało
Może przed południem kolory byłyby lepsze, my tam przyjechaliśmy późnym popołudniem

8)

słoma79 napisał(a):na szczęście zdążyłem, zanim się relacja na dobre rozkręciła...


Ona tak będzie się rozkręcać.... wiesz, do Wielkanocy ;0
:lol:

piekara114 napisał(a):Tony nie piszesz w wordzie?
Ja zawsze tam piszę i dopiero kasuję jak zabieram się za pisanie kolejnego...właśnie na wszelki....

Poczekam spokojnie jak na nowo coś napiszesz....



No wiem, Beti, ale jakoś mi się nie chce ;)

8)

elka21 napisał(a):
tony montana napisał(a):Rano o 7.35 dawałem odcinek..... nie widzę, aby się dodał....
:( :(

No i dobrze widzisz :lol: , bo ja też go nie widzę :roll: :wink:


Ale już jest, bo krwawicą nowy stworzyłem, na podobieństwo tamtego
:wink:

ajdadi napisał(a):
tony montana napisał(a):...choć byłem pewien, że dodałem!


Nie wiem jak inni...ale ja mam czas więc spokojnie poczekam na cd... :papa:



Ty jesteś z tych cierpliwych, ale są tacy (takie), co się denerwują i czasem popędzają
:roll:

mysza73 napisał(a):No wreszcie coś się tu ruszyło ... :roll:

Ciekawe jak będzie dalej, bo jak na razie to cienka ta Sardynka ... :la:



Dalej?, dalej będzie nadal słabo, bo to przecież nic w porównaniu z PELO i jego lazurami ;)
:papa:

kmichal napisał(a):... ooo, Tony się ocknął ... :wink: ... lepiej późno niż wcale ... :oczko_usmiech: ...
Pozdrawiam.



A CO TAM NA GO(N)ZO? :)

Areczkę widziałeś jak WALEC pojechał z Wisełką w piąteczek? :)

Krystof napisał(a):mętna woda, słabo :@/



Strasznie mętna, pewnie e.coli albo inna listeria tam no nie? ;)
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8269
Dołączył(a): 06.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 10.09.2017 18:55

tony montana napisał(a):A CO TAM NA GO(N)ZO?


... rewelacja - pogoda ideał: non stop słoneczko i 32-33 stopnie ... 8) ... a do tego widoczki na Blue Lagoon ... :D ...

tony montana napisał(a):Areczkę widziałeś jak WALEC pojechał z Wisełką w piąteczek?


... i to się chwali ... :mrgreen: ...
Pozdrawiam.
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11146
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 10.09.2017 19:03

Wieczór 1 dzień

Z Porto Ferro kierujemy się na Sassari, gdzie w przemysłowej nieco dzielnicy na Via Fredda Niedda znajduje się Lidelek. Nie chcę uprawiać kryptoreklamy, ale gdy jesteśmy zagranicą, to bardzo często korzystamy z tej sieci - wiemy generalnie, gdzie co leży na półce, mają tam fantastyczne migdały prazone w puszkach, grillowaną paprykę etc. Oczywiście, w Italii, w której kilka razy byliśmy, kupowaliśmy tez w innych sklepach MD, Conad itd, ale na pierwsze zakupy LIDL jest zawsze JAK ZNALAZŁ
Lidl w Sassari jest tutaj
Obrazek

Puszczamy z dymem ponad 80 Euro :oops: :oops: :oops: ale zapakowani po dach w PEŻO jedziemy w kierunku naszego Tergu.
Między 19 a 20 jesteśmy na miejscu, przyjmuje nas miła Pani, która prawi, że Pani Ivanka przyjdzie jutro albo w poniedziałek po 100 Oiro kaucji, obllukuemy fajny apartman w ośrodku zbudowanym wokół basenu, szybki prysznic i .... jedziemy do pobliskiego CASTELSARDO - jednej z perełek wyspy

Jako, że jest sobota wieczór, objeżdżamy dwa razy miasto, aż w końcu poddajemy się i parkujemy z kilometr od centrum przy porcie
Obrazek

Jest tu całkiem ładnie i bardzo cicho
Obrazek

Wspinamy się pod górę, aby ukazał się naszym oczom taki widok
Obrazek

To jest to, na co człowiek czeka cały rok (no dobrze, czasem krócej niż rok)
Obrazek

Jesteśmy na takiej promenadce z której z jednej strony mamy MittelMeer, a z drugiej hotele z restauracjami
Obrazek

O, powiedzmy, że fotki robiliśmy z wysokości restauracji FOFO ;) w tle wyspa Asinara
Obrazek

Wspinamy się mocno pod górę, znajduje się tutaj duży plac, na którym, gdy byliśmy tu drugi raz odbywały się występy tanaczne oraz targ z pierdołami typu: landszatfy, korale i suwenirki
Obrazek

Dziś, póki co, jest tu zadziwiająco spokojnie
Obrazek

Tak naprawdę, już tutaj, ludzi było sporo, tylko nie widać tego na zdjęciu
Obrazek

Schody na Zamek - tym razem mnie wchodzimy - jesteśmy bardzo głodni, obok jest oblegana pizzeria
Obrazek

....zamawiamy dwie sztuki oraz oczywiście....2% napitek
Obrazek

Siadamy sobie z pizzą jak zwykli CASTELSARDOŃCZYCY i zajadamy się pysznym plackiem
Obrazek

Mając piekny widok nad sobą
Obrazek

Wracając z pierwszego z kilku spacerów po "naszym' Castelsardo
Obrazek

Obrazek

BUONANOTTE

:papa: :papa:
Potter
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2313
Dołączył(a): 15.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Potter » 10.09.2017 19:04

Te plaże koło tore fajniejsze niż ta na której SWOICH zostawiłeś.... A głosy w tych torach to pewno duchy :D .
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9616
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 10.09.2017 19:59

Popieram Potter, te plaże międzu wieżami lepsze..


Posiedziałbym na schodkach z kawałkiem włoskiej pizzy...lubię takie klimaty...


tony montana napisał(a): gdy jesteśmy zagranicą, to bardzo często korzystamy z tej sieci - wiemy generalnie, gdzie co leży na półce, mają tam fantastyczne migdały prazone w puszkach, grillowaną paprykę etc. Oczywiście, w Italii, w której kilka razy byliśmy, kupowaliśmy tez w innych sklepach MD, Conad itd, ale na pierwsze zakupy LIDL jest zawsze JAK ZNALAZŁ

Też zawsze sprawdzamy, gdzie Lidl w pobliżu, bo produkty na kilka obiadków wakacyjnych zawsze są dostępne i co ważne takie same :D Ale w IT to dla nas najważniejszy jest Eurospin :D
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6333
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 10.09.2017 20:05

piekara114 napisał(a): Ale w IT to dla nas najważniejszy jest Eurospin :D

8O
Był pam, coop, conad, carrefour, ale do eurospina jeszcze chyba nie trafiliśmy :lol: .
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 46041
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 10.09.2017 22:22

tony montana napisał(a):na Via Fredda Niedda znajduje się Lidelek. Nie chcę uprawiać kryptoreklamy, ale gdy jesteśmy zagranicą, to bardzo często korzystamy z tej sieci - wiemy generalnie, gdzie co leży na półce, mają tam fantastyczne migdały prazone w puszkach, grillowaną paprykę etc.

Generalnie, omijam Lidla. Jedyne, co mi się tam się udaje dobrego kupić, to ciastko z jabłkiem, ale i z tym się ostatnio naciąłem.

tony montana napisał(a):Puszczamy z dymem ponad 80 Euro :oops: :oops: :oops: ale zapakowani po dach w PEŻO jedziemy w kierunku naszego Tergu.

Jeszcze nigdy tyle w żadnym markecie za granicą nie wydałem...

Pozdrawiam,
Wojtek
Gandalf Biały
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 373
Dołączył(a): 13.03.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Gandalf Biały » 10.09.2017 22:49

Franz napisał(a):
tony montana napisał(a):na Via Fredda Niedda znajduje się Lidelek. Nie chcę uprawiać kryptoreklamy, ale gdy jesteśmy zagranicą, to bardzo często korzystamy z tej sieci - wiemy generalnie, gdzie co leży na półce, mają tam fantastyczne migdały prazone w puszkach, grillowaną paprykę etc.

Generalnie, omijam Lidla. Jedyne, co mi się tam się udaje dobrego kupić, to ciastko z jabłkiem, ale i z tym się ostatnio naciąłem.

tony montana napisał(a):Puszczamy z dymem ponad 80 Euro :oops: :oops: :oops: ale zapakowani po dach w PEŻO jedziemy w kierunku naszego Tergu.

Jeszcze nigdy tyle w żadnym markecie za granicą nie wydałem...

Pozdrawiam,
Wojtek


Ja także ...
Od jakiegoś czasu ta wyspa chodzi mi po głowie ...będę śledził z uwagą :D
Pozdrawiam
Krzysiek
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9616
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 11.09.2017 07:31

marze_na napisał(a):
piekara114 napisał(a): Ale w IT to dla nas najważniejszy jest Eurospin :D

8O
Był pam, coop, conad, carrefour, ale do eurospina jeszcze chyba nie trafiliśmy :lol: .

https://www.eurospin.it/ Bardzo charakterystyczne logo.
ajdadi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15000
Dołączył(a): 04.09.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) ajdadi » 11.09.2017 07:40

Potter napisał(a):.... A głosy w tych torach to pewno DUCHY :D ....


...PRZESZŁOŚCI...się odezwały :oczko_usmiech:

:papa:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Morderczo upalny tydzień na Sardynii - strona 5
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019