Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Migawki z Teneryfy 2010

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
zawodowiec
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3459
Dołączył(a): 17.01.2005
Migawki z Teneryfy 2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) zawodowiec » 26.04.2011 23:36

9 lipca

Zamówiony citroen C2 czeka pod wiatą w rzędzie samochodów. Wszystko w porządku, tylko radio nie działa. Informujemy dziewczynę w budce, ta dzwoni po mechanika który przychodzi za chwilę, maca i stwierdza, że nie naprawi. Proponują nam więc seata ibizę w tej samej cenie, na co bez mrugnięcia się zgadzamy. W nim radio już działa, wszystko inne też, więc wyjeżdżamy z lotniska na autostradę i na pierwszym zjeździe zjeżdżamy na Las Galletas.

Chociaż mamy wydrukowaną mapkę, w miejscowości trochę błądzimy na jednokierunkowych uliczkach. W końcu wykierowuje nas jakiś Anglik pracujący w przydrożnym barze i już bez kłopotu podjeżdżamy pod nasz kompleks hotelowy. Zupełne przeciwieństwo zeszłorocznego kameralnego hoteliku w Puerto... Dostajemy pokój na piętrze z widokiem na basen, z którego ani razu nie skorzystamy.

Zaraz po rozpakowaniu idziemy w kierunku morza. Wybrzeże jest wysokie, skaliste i czarne, biją wysokie fale. Łazimy dopóki żołądki nie przypomną nam, że czas wracać.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

No to idziemy na wypas - rzucam, nie przejmując się rozbrzmiewającą wokół mową rodaków. Ag spogląda na mnie z wyrzutem.

Wieczorem sprawdzam pocztę. Zamówiony przed dwoma dniami glejt na Teide został nam przyznany na 15 lipca między 15.00 a 17.00, a więc na ostatni dzień pobytu. Opiewa on na mnie i nieokreśloną osobę towarzyszącą. Nie spełnili więc mojej prośby o osobne pozwolenia dla mnie i Ag, co czyni naszą logistykę trochę trudniejszą.


Mapa dnia dzięki viamichelin.

Obrazek
Ostatnio edytowano 09.05.2011 18:52 przez zawodowiec, łącznie edytowano 2 razy
zawodowiec
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3459
Dołączył(a): 17.01.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) zawodowiec » 26.04.2011 23:40

10 lipca

Po śniadaniu najpierw jedziemy do stolicy wyspy, Santa Cruz. Biuro parku narodowego dziś jest zamknięte, więc tylko trochę łazimy ulicami centrum, po czym wracamy do naszego seata i udajemy się na resztę dnia na złotą piaszczystą Tereskę. Jak na Atlantyk woda jest wyjątkowo ciepła, więc dużo pływamy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W tym roku nie mamy już konkurencji fotograficznej w postaci Rafała, więc późnym popołudniem wjeżdżamy na punkt widokowy zrobić kilka zdjęć.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wracając autostradą mocniej depczę gaz, żeby zdążyć na mecz o trzecie miejsce. Ag zupełnie nie podziela mojego zainteresowania w tym kierunku, więc sam zamiast na kolację biegnę do hotelowego baru z telewizorem. Zdążam na drugą połowę.

Obrazek


Mapy dnia dzięki viamichelin.

Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano 29.04.2011 10:55 przez zawodowiec, łącznie edytowano 2 razy
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 51627
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 27.04.2011 01:00

Dla mnie Kanarki, to przede wszystkim odskocznia na zimę. Ale - niech tam! Może być i lato... 8)

Pozdrawiam,
Wojtek
wojan
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5544
Dołączył(a): 17.06.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) wojan » 27.04.2011 05:55

Kamil - długo już nic nie pisałeś ... :D
Fajnie, że znowu piszesz. :D
zawodowiec
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3459
Dołączył(a): 17.01.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) zawodowiec » 27.04.2011 07:32

Wojtku i Andrzeju, dzięki że zajrzeliście :)

Franz napisał(a):Dla mnie Kanarki, to przede wszystkim odskocznia na zimę.

Może kiedyś któraś następna wyspa będzie zimą? Albo Teide z dziabką i w rakach? :D

wojan napisał(a):Kamil - długo już nic nie pisałeś ... :D

To już u mnie standard że relacja jest parę miesięcy po wyjeździe :lol:

Później się postaram do każdego odcinka dołączyć mapkę dnia.

ZAGADKA - co przedstawia ostatnie zdjęcie :?:

pzdr
k
Rafał K
Cromaniak
Posty: 2318
Dołączył(a): 07.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rafał K » 27.04.2011 07:40

Hej Kamil. Bardzo mi miło Was widzieć i ... czytać 8)

A ta zagadka... obstawiam jakiś browarek :lol:

Pzdr
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 27.04.2011 07:48

zawodowiec napisał(a):ZAGADKA - co przedstawia ostatnie zdjęcie :?:

pzdr
k


zawodowiec napisał(a):Zdążam na drugą połowę.



Druga połowa !


Napisałeś ! ;) :lol:
Pozdrawiam.
zawodowiec
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3459
Dołączył(a): 17.01.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) zawodowiec » 27.04.2011 10:01

Hej Rafał i Mariusz!
Rafał K napisał(a):obstawiam jakiś browarek :lol:

mariusz-w napisał(a):Druga połowa !

Blisko jesteście, ale jeszcze nie wyjaśniam, może ktoś zgadnie dokładniej :D
weldon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 27.04.2011 10:12

W środku lata podali ci ciepłe piwo! 8O

Aż się szklanka rozpuściła ...




:lol:
janusz.w.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1669
Dołączył(a): 21.07.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) janusz.w. » 27.04.2011 10:17

Zasiadam ogrzać się w pięknym słońcu... :D

pozdr

P.S.
Barman, fujara :!: Zapatrzył się w TV i piwo do solniczki wlał... :wink: :wink: :wink:
Lidia K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3519
Dołączył(a): 09.10.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidia K » 27.04.2011 10:31

Migawki? Zapowiada się najdłuższy wyjazd jaki do tej pory opisywałeś. Zaczynasz od 9 lipca a glejt na Tede masz na 15 sierpnia.
No to będzie się działo.

zawodowiec napisał(a):
ZAGADKA - co przedstawia ostatnie zdjęcie :?:



Widzę pęknięcie z boku. Lodowa szklanka z piwem?

Pozdr
Kulki
zawodowiec
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3459
Dołączył(a): 17.01.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) zawodowiec » 27.04.2011 10:51

Weldon, Janusz, Lidia - coraz bliżej! :D
Czym dokładnie jest ta lodowa szklanka :?:

Lidia K napisał(a):Migawki? Zapowiada się najdłuższy wyjazd jaki do tej pory opisywałeś. Zaczynasz od 9 lipca a glejt na Tede masz na 15 sierpnia.

:lol: :lol: :lol: Najwyraźniej myślałem po chorwacku jak to pisałem i wyszedł 15 srpnja :lol: :lol: :lol:
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15567
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 27.04.2011 15:02

Dosiadam się z przyjemnością 8)

Ten piwny kufelek . . . smaka mi narobiłeś :wink:

Ważniejsze jednak , że glejt jest , więc pewnie i do krateru pozaglądamy


Pozdrawiam
Piotr
zawodowiec
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3459
Dołączył(a): 17.01.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) zawodowiec » 27.04.2011 22:31

Witaj Piotrze!
piotrf napisał(a):Ten piwny kufelek . . . smaka mi narobiłeś :wink:

A zgadniesz z czego jest zrobiony? :D

Mapki dodane, można obejrzeć gdzie się poruszamy po wyspie.
zawodowiec
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3459
Dołączył(a): 17.01.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) zawodowiec » 27.04.2011 23:57

11 lipca

Dziś mamy w planie zanurać z maskami. Oprócz odwiedzonego przez nas w zeszłym roku Puertito drugim polecanym miejscem jest niedalekie od nas Abades.

Jak zwykle podczas jazdy autostradą wzdłuż południowego wybrzeża, na odsłoniętych odcinkach na kierownicy czuje się wiatr. Dziś widoczne przy drodze wiatraki obracają się chyba jeszcze szybciej niż zwykle.

Na małej plaży w Abades jest sporo ludzi. Z czasem przybywa ich jeszcze więcej, a w dodatku idzie przypływ, zmuszając do cofania się w głąb plaży. Wszystko to powoduje, że robi się niezły tłok. Idziemy się przepłynąć, ale woda jest niezbyt przejrzysta i znoszą nas fale. Po którejś kolejnej ucieczce przed przypływem postanawiamy się przenieść w bardziej odludne miejsce.

Idziemy na drugą stronę miejscowości i daleko wzdłuż skalistego brzegu na zachód. Nieustannie chłostany wiatrem krajobraz przypomina trawiasto-piaszczystą pustynię.

Obrazek

Obrazek

W końcu znajdujemy dziką, pustą zatoczkę. Wygwizdów jest niesamowity, ale tu przynajmniej można popływać. Ag przywdziewa nabytą niedawno piankę. Stwierdzamy obecność życia podwodnego w postaci rybek, ale przy pływaniu trzeba bardzo uważać na wysokie fale obijające się o skały. Ja też przymierzam piankę, która chociaż jest na mnie przyciasna, pozwala na dłuższe i przyjemniejsze przebywanie w zimnej wodzie.

Obrazek

Wracając przyglądamy się dokładniej wybrzeżu z fajnymi wyrzeźbionymi przez fale formami skalnymi. W jednym miejscu znajdujemy jakieś wykute w skale bunkry o nieznanym przeznaczeniu, z pozamykanymi na skoble stalowymi drzwiami i okiennicami.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tym razem postanawiamy skorzystać z opcji pełny wypas i wracamy wcześniej, żeby zdążyć na obiad do hotelu.

Mając all inclusive na upartego można by się całymi dniami nie ruszać z hotelu i tylko się paść. Oprócz trzech posiłków w nieograniczonej ilości, podobno są jeszcze przekąski między obiadem a kolacją (podobno, bo nigdy nie skorzystaliśmy) i oczywiście napoje w barze przy basenie. Gdybyśmy zapłacili za wyjazd pełną cenę to pewnie byśmy czuli jakiś większy przymus korzystania z tych dobrodziejstw. Wycieczkę wykupiliśmy jednak nawet nie last minute tylko last second, za pół darmo (innej opcji niż all inclusive nie było), i nie mamy oporów przed traktowaniem hotelu tylko jako bazy wypadowej. Chyba nie było dnia żebyśmy skorzystali z wszystkich trzech posiłków, a w niektóre zadowoliliśmy się tylko śniadaniem, żywiąc się w sklepach i przydrożnych albo plażowych knajpkach tam gdzie nas akurat poniosło.

* * * * *

Dziś wieczorem wielki finał. Nawet Ag przyznaje, że będąc w Hiszpanii warto obejrzeć finał z udziałem Hiszpanów. Interesuje ją jednak nie tyle widowisko piłkarskie, co atmosfera, kibice i cała otoczka, czyli po prostu żer dla fotografa. Dlatego razem uznajemy, że trzeba znaleźć jakiś bar z ekranem i obejrzeć mecz z miejscowymi.


Mapa dnia dzięki viamichelin.

Obrazek
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Migawki z Teneryfy 2010
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2021