Re: Małe i duże bałkańskie podróże-21-24,a każda inna-Cyklad
napisał(a) dangol » 26.02.2016 11:45
Fakt, poznawanie lokalnej kuchni

jest dla nas istotnym elementem wypadów wszelakich (nie tylko urlopowych), stąd w moich relacjach nie mogę

o tym nie wspominać.
Poza wizytami w miejscowych przybytkach gastronomicznych, od czasu do czasu sami wówczas pichcimy, wykorzystując dostępne lokalne produkty. Podczas wyprawy miloskiej, inspiracją do tego były czasami wspomniane programy Teo Vafidisa

(zwłaszcza obejrzane przed wyjazdem dwa odcinki z Milos) no i trzeba przyznać, że pomysł na nadziewane kalmary sprawdził nam się wyśmienicie

. W „polowych” warunkach wyszły nawet lepiej niż te, które w czasie ubiegłorocznych wakacji zamówiliśmy sobie

w chanijskiej restauracji (będzie o tym w którymś z kolejnych odcinków kretenskiej relacji). Dzięki Teo, trafiliśmy na święto w monastyrze Świętego Jana Żelaznego

, zjedliśmy przepyszną ladenię

… Ale do odnajdywania ciekawych krajobrazowo i zabytkowo miejsc,

zdecydowanie bardziej są przydatne Wasze relacje.