Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Małe i duże bałkańskie podróże :-)

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12968
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże- Greckie Perełki-Dodekane

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 09.02.2020 20:44

Mikromir napisał(a):Gratulacje! :D Fajnie, że udało Wam się spełnić swoje marzenie. :)

Cała Grecja jest od wielu już lat naszym jednym wielkim marzeniem :cool:
Ale faktycznie mieliśmy tych kilka celów jak Olympos, Vrykounda, szare dzikie plaże na wschodzie no i Kali Limni...bez tego odwiedziny wymarzonej od lat Karpathos nie byłyby pełne.
janusz.w. napisał(a):Wysoko i przepięknie :!: :)
Warto chodzić w góry :!:
Gratulacje :!:

Dzięki :D
Warto, dopóki możliwości są a zdrowie pozwala :idea:
Coraz rzadziej mamy okazję posiedzieć sobie na SZCZYCIE... a i zdobycze takie powiedzmy średnio imponujące.
Ale liczy się że zaplanowaliśmy i zrealizowaliśmy, satysfakcja była spora i to najważniejsze :idea: :D

ZytaS napisał(a):Też gratuluję, widzę, że był odcinek z dość masywnym gołoborzem, czy to wejście faktycznie jest łatwe :?: 8O :)

Wejście jest łatwe :idea: , może to tak na zdjęciach wygląda ale nie ma tam żadnych trudności poza sporą stromizną na dość długim odcinku. Oczywiście dobre buty są raczej niezbędne, kijki mogą pomóc. Na całej trasie nie ma poza kilkoma rachitycznymi drzewkami skrawka cienia, nie ma też wody. Dla młodych i szybkich na taką wycieczkę wystarczy przedpołudnie. Nam całość zajęła około 6-7 godzin od wyjścia do powrotu do monastyru gdzie stało auto.
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12968
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże- Greckie Perełki-Dodekane

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 10.02.2020 10:36

Dzień piętnasty, 23 września, poniedziałek c.d.

Wracamy do auta, popołudnie na Lastos jest słoneczne i upalne a my po górskiej wycieczce poza oczywistą chęcią odpoczynku mamy ochotę na coś jeszcze… kąpiel oczywiście :D . Waham się trochę ale postanawiam skorzystać z możliwości jaką oferuje monastyr… już wczoraj wieczorem odkryłem że z tyłu głównego budynku, czy też z boku :roll: wbudowano kranik z długim wężem a na betonie wymurowano coś w rodzaju baseniku z odpływem. Biorę ręcznik i urządzam sobie przyjemną kąpiel w blasku słońca… Małgosia widząc moją szczęśliwą minę i słuchając zachęt idzie w moje ślady :cool: . A ja w tym czasie wsiadam do auta, przestawiam je o kilkanaście metrów i również jemu potem urządzam fantastyczne płukanie ze wszystkich stron.

W czasie schnięcia…. :) , błyskawicznego bo w słońcu.

Obrazek

Monastyr choć nieczynny jest jednak zadbany, rosną tu krzaki oleandrów… jakiś inny gatunek chyba bo o tej porze jeszcze obficie kwitną. Albo jest to efekt nieco surowszego klimatu na tej wysokości.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Powyżej – kościółek z placem na którem spędziliśmy noc.

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12968
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże- Greckie Perełki-Dodekane

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 10.02.2020 10:37

Odświeżeni możemy opuścić Lastos. Powoli zjeżdżamy coraz niżej wąską dróżką, na szczęście o tej porze ruch w przeciwną stronę nie istnieje. Zatrzymujemy się na chwilę przy ujęciu źródlanej wody by napełnić parę pustych butelek, potem zatrzymujemy się po raz drugi w Othos, trzeciej z górskich wiosek wyspy. Ja karmię wałęsające się koty :cool: , Małgosia pstryka kilka fotek.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Widać stąd też Voladę.

Obrazek

Obrazek

Agia Eleousa

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tam jeszcze niedawno byliśmy :D .

Obrazek

Zjeżdżając jeszcze niżej mijamy Pyles ale już bez zatrzymywania. Opuszczamy górskie okolice na rzecz zachodniego wybrzeża wyspy…

c.d.n.
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11517
Dołączył(a): 14.01.2012
Re: Małe i duże bałkańskie podróże- Greckie Perełki-Dodekane

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 10.02.2020 10:50

kulka53 napisał(a):Faktycznie, Atavirosowi przypisują tę samą wysokość :) , jeśli by brać pod uwagę wybudowane na nim anteny to jest znacznie wyższy.
Ma ten plus że da radę autem wjechać.... ale pod względem atrakcyjności widokowej znacznie ustępuje Kali Limni.


Pamiętałem o tym, ponieważ gdy pierwszy raz zobaczyłem w moim kochanym atlasie, że oba szczyty (i na Rodos i na Karpathos) mają te samą wysokość to aż nie chciało mi się wierzyć :)

Kurczę, ale że Kretę nawet było widac? to ze 100 km będzie chyba


A ta mniejsza blisko dość to Kasos jak mniemam :)

:papa:
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12968
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże- Greckie Perełki-Dodekane

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 10.02.2020 19:44

tony montana napisał(a):Kurczę, ale że Kretę nawet było widac? to ze 100 km będzie chyba

Było widać, w realu lepiej niż na zdjęciu. Do masywu Dikti i gór na wschodzie jest tak na oko 100 km, do Psiloritisa - 150.
Rodos też było widać ale pod słońce więc nie było sensu robić fotek :) .
tony montana napisał(a):A ta mniejsza blisko dość to Kasos jak mniemam :)

No tak, Kasos jest całkiem blisko. Rzut beretem albo parę obrotów promową śrubą :wink: :D .
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12968
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże- Greckie Perełki-Dodekane

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 11.02.2020 10:04

Dzień piętnasty, 23 września, poniedziałek c.d.

Zjeżdżamy na nadmorską drogę zachodniego wybrzeża i kierujemy się na południe. Dziś nie mamy już niczego w planie, jedyne co chcemy zrobić to znaleźć takie miejsce na nocleg gdzieś w południowych rejonach wyspy, w którym będziemy jutro mogli spędzić cały dzień na plaży :cool: . Jest jeszcze wcześnie i mijając malutkie Finiki postanawiamy się w osadzie na trochę zatrzymać.

Finiki zajmuje mikro zatoczkę nieco na północ od dużej Arkasy, kiedyś była to zapewne wioska rybacka, dziś osada zmieniła charakter na bardziej turystyczno-wypoczynkowy. Zbudowano nowe, bądź przebudowano stare domy na kilkanaście hotelików i apartamentowców których mieszkańcy zajmują niewielką, choć ładną piaszczystą plażę w zatoczce. Jedynym minusem Finiki, choć pewnie nie aż tak istotnym, jest to że leży nieco poniżej ale wciąż blisko głównej drogi z Arkasy do Lefkes, jakiś tam ruch samochodowy z pewnością może być odczuwalny.

Osada sprawia dobrze wrażenie, jest spokojnie i sielankowo.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12968
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże- Greckie Perełki-Dodekane

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 11.02.2020 10:05

Podoba się nam tutaj, choć plaża nie jest z gatunku tych jakich poszukujemy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Fajna mapka na której można zobaczyć pozaznaczane wszystkie plaże w okolicy.

Obrazek

Chyba oryginalne starożytne artefakty :roll:

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12968
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże- Greckie Perełki-Dodekane

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 11.02.2020 10:06

Nieco powyżej wioski pod skałką stoi kościółek Agios Nikolaos.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kościółek jest zamknięty, specjalnie nie żałujemy bo w nowym wnętrzu zapewne nie ma nic szczególnego.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wracamy do auta stojącego obok ciekawie wyglądającej tawerny.

Obrazek

Obrazek

Mijamy Arkasę i jedziemy w rejon lotniska pamiętając że tamtejsze złote, piaszczyste plaże bardzo się nam podobały. Badamy teren raz jeszcze aż do końca asfaltu, do Agrillaopotamos i ten drugi rekonesans nieco nas rozczarowuje, nie ma tutaj takiej plaży i takiego miejsca do spania które by nam w pełni odpowiadało :roll: , zwłaszcza rozczarowuje nas fakt że tutaj na płaskim południu jednak wieje i to dość mocno, wcześniej wiatr był w ogóle nieodczuwalny. W końcu jednak wybieramy w miarę dogodny cypelek na nocleg w okolicy pasa startowego, poniżej mamy piaszczystą plażę…liczymy że w nocy żadne samoloty nie będą startować ani lądować. Jest jeszcze na tyle wcześnie że prawie zdążamy wyrobić się z gotowaniem i innymi czynnościami do zmroku…w końcu chowamy się do wnętrza mając nieco dość silnego i dość chłodnego po zachodzie słońca wiatru.

Jutro w planie dzień plażowy 8O :D .

c.d.n.
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11999
Dołączył(a): 17.02.2010
Re: Małe i duże bałkańskie podróże- Greckie Perełki-Dodekane

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 11.02.2020 13:36

kulka53 napisał(a):
tony montana napisał(a):Kurczę, ale że Kretę nawet było widac? to ze 100 km będzie chyba

Było widać, w realu lepiej niż na zdjęciu. Do masywu Dikti i gór na wschodzie jest tak na oko 100 km, do Psiloritisa - 150.

Akurat wczoraj taka ciekawostka się pojawiła:

https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,3 ... erzyl.html

Jeszcze rozleglejsze widoki.

A dla nas tym bardziej ciekawe, bo na tym Rax kilka lat temu byliśmy.

pzdr :wink:
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12968
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże- Greckie Perełki-Dodekane

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 12.02.2020 07:47

longtom napisał(a):Akurat wczoraj taka ciekawostka się pojawiła

Tak, czytałem o tym z rana :)
Faktycznie ciekawe ale to już bardziej dla naukowców-zapaleńców niż dla przeciętnych oglądaczy widoków ze szczytów :)
Z tą Kretą widzianą z Karpathos to jak się okazało też niezły wynik.
Pamiętam przed laty gdy byliśmy na Julijskim szczycie Stenar to jakiś spotkany tam człowiek zaintrygowany pokazywał nam widoczny w oddali - jak twierdził - Grossglockner, oddalony o 100 km. Wtedy widoki były jeszcze o tyle ciekawsze że nad całym obszarem zalegały chmury a pojedyncze szczyty i większe pasma wystawały z nich jak wyspy z morza :D .

longtom napisał(a):A dla nas tym bardziej ciekawe, bo na tym Rax kilka lat temu byliśmy.

My nie byliśmy, ale okazuje się że kilkanaście lat temu przejeżdżaliśmy doliną na południe od tych masywów :D . Oczywiście musiałem sprawdzić najpierw gdzie one leżą :wink:
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12968
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże- Greckie Perełki-Dodekane

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 13.02.2020 10:08

Dzień szesnasty, 24 września, wtorek

Budzimy się i już wiemy że to wybrane wczoraj miejsce wcale się nam nie podoba :roll: . Raz, że okolica jest po prostu nijaka, mało ciekawa, za plecami mamy szutrową drogę na której wieczorem był zaskakująco duży ruch (więc i dziś tak może być), mamy także zardzewiałe ogrodzenie karpathoskiego lotniska. Dwa, że sama plaża na której planowaliśmy spędzić ten dzisiejszy dzień choć piaszczysta to jakoś mało urokliwa, do tego prawie zniknęła zalewana falami nieco rozhuśtanego wiatrem morza. Trzy…auto musiałoby stać w słońcu :? .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Z niemałym trudem zbieramy się i jemy śniadanie, wciąż wieje i choć nie jest to taka „urywająca łeb” wichura jak na Agnontii to życie zdecydowanie uprzykrza. Właściwie nie zastanawiamy się nad tym czy zostać tu czy nie, tylko gdzie by tu się udać by ten dzień fajnie spędzić. Ale tutaj też nie było wielkiego namysłu, przyszło mi do głowy coś co już widzieliśmy, co prawda z daleka ale pojęcie mamy, podrzucam pomysł Małgosi, konsultujemy go z mapami google :wink: i zgadzamy się że tę opcję warto sprawdzić :) .
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12968
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże- Greckie Perełki-Dodekane

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 13.02.2020 10:09

Zatem wracamy z powrotem na północ. Jedziemy niezbyt szybko bo po pierwsze się nie za bardzo da :) a po drugie w ogóle się nam nie spieszy. Mijamy Arkasę, Finiki i zatokę Proni, suniemy serpentynami pośród sosnowych lasów i zjeżdżamy do… Lefkes 8O .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tak, do tego Lefkes z parkingiem zastawionym szczelnie autami, z trzema dość mocno obłożonymi plażami i paroma apartamentowcami nieopodal. Ale kto czyta dokładnie naszą relację :wink: to wie, że w tej okolicy jest jeszcze jedna plaża która interesowałaby nas szczególnie :D .

c.d.n.
Jan32
Globtroter
Posty: 58
Dołączył(a): 12.09.2018
Re: Małe i duże bałkańskie podróże- Greckie Perełki-Dodekane

Nieprzeczytany postnapisał(a) Jan32 » 13.02.2020 23:11

Ja się domyślam. :)
Ja.
ZytaS
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1378
Dołączył(a): 08.01.2012
Re: Małe i duże bałkańskie podróże- Greckie Perełki-Dodekane

Nieprzeczytany postnapisał(a) ZytaS » 14.02.2020 00:22

świetne widoki i nie ma co narzekać na miejsce zaparkowania "sypialni" :roll: :wink: Swoja drogą, końcówka września, a na plażach wcale nie ma pustek... 8O
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12968
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże- Greckie Perełki-Dodekane

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 14.02.2020 09:31

Jan32 napisał(a):Ja się domyślam. :)

:wink: :cool: :D

ZytaS napisał(a):świetne widoki i nie ma co narzekać na miejsce zaparkowania "sypialni" :roll: :wink: Swoja drogą, końcówka września, a na plażach wcale nie ma pustek... 8O

Nie ma pustek bo Karpathos powoli zaczyna przypominać Rodos czy Kretę :roll: . Skala przylotów oczywiście nie ta bo i infrastruktura mniej rozbudowana, ale też wyspa mniejsza...także widać turystów na każdym niemal kroku. Niby liczyliśmy się z tym ale na miejscu jednak rzeczywistość nieco przerosła te wyobrażenia.

A miejsce noclegowe - było jakie było, jakieś tam zalety mieć musiało bo wieczorem nieopodal zaparkował inny samochód wielkością podobny do naszego i też został na noc :) , widać go zresztą na brzegu jednego ze zdjęć.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Małe i duże bałkańskie podróże :-) - strona 730
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019