Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Krótki majowy romans z Wenecją

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Kapitańska Baba
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7737
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 06.01.2018 20:51

Na jednej z tych żaglóweczek z przyjemnością bym na kilka dni zamieszkała :wink:
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11532
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 06.01.2018 21:12

Bardzo ładna i skromna latarnia morska... idealnie pasuje do całej wysepki...
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5768
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 06.01.2018 23:05

beatabm napisał(a):Na jednej z tych żaglóweczek z przyjemnością bym na kilka dni zamieszkała :wink:
No nie :?: one były takie samotne, zupełnie opuszczone :(

piekara114 napisał(a):Bardzo ładna i skromna latarnia morska... idealnie pasuje do całej wysepki...
Ich jest dwie identyczne - na początku i na końcu :)
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 07.01.2018 09:26

Cieszę się że omawiasz okoliczne wysepki ...na pewno jest to duży odpoczynek od hałaśliwego centrum...
Szkoda tylko, że wieczorna Wenecja, trochę taka posępna ... pewnie większość odwiedzających to jednodniowi turyści, no i obsługa też tu nie mieszka i zjeżdża o zmierzchu na kontynent.
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5768
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 07.01.2018 14:35

Buber napisał(a):Cieszę się że omawiasz okoliczne wysepki ...na pewno jest to duży odpoczynek od hałaśliwego centrum...
Bez dwóch zdań, większość skupia się na Pl. Św. Marka i na odcinku między placem a mostem Rialto.
Buber napisał(a): Szkoda tylko, że wieczorna Wenecja, trochę taka posępna ... pewnie większość odwiedzających to jednodniowi turyści, no i obsługa też tu nie mieszka i zjeżdża o zmierzchu na kontynent.
Takie właśnie odnieśliśmy wrażenie :)
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5768
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 07.01.2018 17:47

cd. Dzień 5 – 4.05.2017 czwartek

Canale della Giudecca – oddziela wyspę Giudecca od historycznego centrum Wenecji.
giudecca.JPG


Jest znacznie szerszy od Grand Canal choć krótszy. Jego głębokość waha się od 12 do 17 m. Zamierzamy dotrzeć nim na koniec wyspy Giudecca do Sacca Fisola by potem cofając się przejść ją pieszo.
IMG_20170504_134228.jpg


Tylko czy pogoda pozwoli :?: hmmm ...
IMG_20170504_134222.jpg
DSCN7921.JPG


Pogodne niebo zostawiamy za sobą ale co tam ;)
DSCN7927.JPG
DSCN7928.JPG
DSCN7931.JPG
IMG_20170504_134603.jpg


I brniemy w ciemność na zachód ;)
Na kanał wychodzą fasady wielu ważnych budowli. Na południowym brzegu kanału Chiesa del Santissimo Redentore - Kościół Odkupiciela/Najświętszego Zbawiciela w Wenecji, wzniesiony jako wotum dziękczynne za ustąpienie zarazy w 1576 r.
DSCN7925.JPG
IMG_20170504_134529.jpg


Corocznie w trzeci weekend lipca organizowana jest Festa del Redentore – Święto Odkupiciela, jedno z najpopularniejszych świąt w Wenecji. Na kanale powstaje wtedy most dziękczynny oparty na oświetlonych barkach łączący brzeg Giudecca z nabrzeżem w pobliżu Placu Św. Marka, którym w niedzielę przechodzi procesja. Uroczystości na moście zaczynają się już w sobotni wieczór biesiadą, na której serwowane są typowe dania kuchni weneckiej. Po zmroku na niebie wybuchają kolorowe fajerwerki.
Festa_del_Redentore_2009_1.jpeg

fotka z netu

Na północnym brzegu Chiesa Santa Maria del Rosario - kościół Matki Bożej Różańcowej.
IMG_20170504_134632.jpg
DSCN7930.JPG


To tylko nieliczne.
Vaporetto płynie zygzakiem ;) od południowego do północnego brzegu kanału, zatrzymując się na kolejnych przystankach.
DSCN7932.JPG


Na końcu kanału, po prawej (północny brzeg) znajduje się duży port, do którego zawijają statki pasażerskie.
DSCN7923.JPG
IMG_20170504_134907.jpg
DSCN7940.JPG
DSCN7941.JPG
DSCN7942.JPG
DSCN7943.JPG


A po lewej (południowy brzeg) Molino Stucky Venice - dawny młyn zbożowy należący do rodziny Stucky, przy którym funkcjonowała też fabryka makaronu. Działalność przemysłową zakończono w 1955 r. Od 2007r. należy do sieci hotelowej Hilton Worldwide.
DSCN7935.JPG
DSCN7938.JPG


Dobijamy na koniec kanału do Sacca Fisola, to ostatni przystanek na trasie.
DSCN7944.JPG
DSCN7945.JPG


Za wielką wodą jest już stały ląd - Fusina. Na horyzoncie widoczne m.in. instalacje pierwszej na świecie wodorowej elektrowni uruchomionej przez koncern Enel w 2010r. Tam też mieści się spalarnia odpadów komunalnych generowanych przez gminę Wenecja.
DSCN7947.JPG


My zmierzamy w stronę przeciwną ;)

Cdn. … :papa:
krakusowa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6442
Dołączył(a): 08.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) krakusowa » 07.01.2018 18:37

Te chmury nie wróżą chyba nic dobrego :evil:

Bardzo ciekawie pokazujesz Wenecję, byłam tak już kilka razy, ale po Twojej relacji mam wielki niedosyt :roll:
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4262
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 08.01.2018 19:53

Ale się napływałaś tym vaporetto...Cały czas na wodzie 8)
Miałam swobodny przepływ myśli..i przypomniała mi się pewna Cromaniaczka, którą spotkałam parę lat temu na Pelješcu.
Miała ona fobię na wodę.Ale nie w sensie,że nie weszła do morza, bo nawet nieźle pływała przy brzegu, ale na wejście na jakąkolwiek łódź, czy statek, a nawet prom :( Odpadał też lot samolotem ,o ile był nad wodą. To był jej 13 ty 8O raz w Cro - zawsze na stałym lądzie, ewentualnie półwyspie :P
Dobrze,że nie mam takiej przypadłości :)

Spalarnia odpadów - no cóż, nawet w takich miejscach musi być taki przybytek :(
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5768
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 08.01.2018 20:37

krakusowa napisał(a):Te chmury nie wróżą chyba nic dobrego :evil:
Za chwilę się przekonamy ;)

krakusowa napisał(a):Bardzo ciekawie pokazujesz Wenecję, byłam tak już kilka razy, ale po Twojej relacji mam wielki niedosyt :roll:
Dziękuję :) Musisz koniecznie nadrobić ... ja też jeszcze wrócę do tego miasta kiedyś :)

Katerina napisał(a):Ale się napływałaś tym vaporetto...Cały czas na wodzie 8)
A co se żałować :mrgreen:
Katerina napisał(a): Miałam swobodny przepływ myśli..i przypomniała mi się pewna Cromaniaczka, którą spotkałam parę lat temu na Pelješcu.
Miała ona fobię na wodę.
...
Dobrze,że nie mam takiej przypadłości :)
I ja też nie :mrgreen: ale z Tomem już tak dobrze nie jest, wszystko co pływa może być aby bez "szmat" nad głową :mrgreen:
W kajaku nie czuje się komfortowo ale jakoś da się namówić.
Samolot też odpada, choć pomału go urabiam ;)

Katerina napisał(a): Spalarnia odpadów - no cóż, nawet w takich miejscach musi być taki przybytek :
Ano musi, toż tam śmieci wytwarza się dużo więcej niż w innych miejscach. Spalarnia ponoć jakaś w miarę eko.

Zaraz podążamy dalej ;)
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5768
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 08.01.2018 21:29

Cd. Dzień 5 – 4.05.2017 czwartek

Giudecca – to w zasadzie zespół 13 wysp oddzielonych od siebie mniejszymi, bądź większymi kanałami. Sacca Fisola jest ostatnią w ciągu zamieszkałych wysp i zupełnie nie przypomina weneckiej stylistyki 8O
Ot zwykłe osiedlowe bloki jakich wiele w miastach na całym świecie. Trawniki, skwerki, chodniki, dużo zieleni, boisko, jeden kościół z lat 60-tych o brzydkiej a’la nowoczesnej bryle – no i sporo przestrzeni jak na tę okolicę :!:. Transport kołowy oczywiście nie istnieje :mrgreen:.
DSCN7948.JPG


Z resztą Giudecci - Sacca Fisola połączona jest jedynym mostkiem. Jest on przystosowany do potrzeb osób na wózkach i z wózkami dziecięcymi co wcale tu nie jest zasadą.
DSCN7949.JPG


Po jego lewej stronie luksusowy kompleks hotelowy Hilton Molino Stucky Venice *****
DSCN7950.JPG


379 pokoi, największe w mieście hotelowe centrum konferencyjne i SPA, oraz jedyny w Wenecji basen na dachu 8O. Robi wrażenie … :)
hilton basen.JPG
http://molinostuckyhilton.it/galleria-fotografica/


Hotelową galerię możecie sobie obejrzeć tu :)

Po prawej stronie mostku zwykłe wydawałoby się bloki, gdyby nie to że schodzą wprost do wody :wink:
DSCN7951.JPG


Przy zejściu z mostku rzuca mi się w oczy coś takiego … jakoś mi się dziwnie skojarzyło :? Porywacz dzieci :?: Wewnątrz buszuje starszy brodaty mężczyzna.
DSCN7953.JPG


Jesteśmy już na hotelowej wyspie. Zabudowania Hiloton od zaplecza. Główne wejście do hotelu znajduje się od strony kanału Giudecca. Hotel ma też tam swoją przystań.
DSCN7954.JPG
DSCN7955.JPG


Hotelowa wyspa ma zaledwie 120 m szerokości i w całej tej szerokości zajmuje ją hotel. Pokonujemy kolejny mostek, poza nami nikt tu się nie kręci :)
DSCN7956.JPG


To również zabudowania hotelu Hilton widziane z powyższego mostku.
DSCN7958.JPG
DSCN7959.JPG


W kanale beztrosko pływają kaczuchy :).
DSCN7960.JPG


Łódki odpoczywają.
DSCN7962.JPG


W tych tłumach :wink: przedzieramy się jakby w stronę słońca :)
DSCN7963.JPG


Brzydkie niebo zostawiając za sobą :) Tym mostkiem przedostaliśmy się na kolejną wysepkę.
DSCN7966.JPG
DSCN7965.JPG


Jest tu tak bezludnie, że postanawiamy wyjść jednak do nabrzeża, wpadając wprost na Chiesa Sant'Eufemia - kościół św. Eufemii. Historię świętej poznaliśmy przy okazji pobytu w Rovinj na Istrii, tam również znajduje się kościół jej imienia.
DSCN7969.JPG
DSCN7968.JPG


Idąc nabrzeżem mijamy wąziutkie przejścia prowadzące w głąb wyspy.
DSCN7970.JPG
DSCN7971.JPG


Oraz ławeczki, zapewne zajęte w pogodne dni.
DSCN7972.JPG


Sklepiki, kramiki.
DSCN7975.JPG
DSCN7973.JPG
DSCN7974.JPG


Kolejne mostki zawieszone nad kanałami.
IMG_20170504_143208.jpg
IMG_20170504_151750.jpg


Opuszczone kamienice, z zamkniętymi okiennicami i wrotami.
IMG_20170504_143234.jpg
IMG_20170504_143250.jpg


Przydomowe parkingi :wink: tyle, że na wodzie :)
IMG_20170504_143530.jpg


Ciekawe oznaczenia nielicznych tutaj uliczek.
IMG_20170504_151654.jpg


Jest i stara gondola.
IMG_20170504_143743.jpg
IMG_20170504_143759.jpg


Oraz nietypowy garaż :wink:
IMG_20170504_152231.jpg


Jeszcze przed chwilą niebo na wschodzie dawało nadzieję, aż tu nagle jak nie luuuunieeee …Obrazek
Uciekamy na pobliski przystanek vaporetto - Zitelle gdzie przeczekujemy największą ulewę.
IMG_20170504_152453.jpg


Kilka metrów od przystanku zlokalizowana jest Casa dei Tre Oci – z 1913 r., jeden z najważniejszych neogotyckich pałaców w mieście. Obecnie organizuje się tam wystawy fotografii.
IMG_20170504_153014.jpg
IMG_20170504_153206.jpg


Już nie leje ale kropi i nie zapowiada się na lepsze :?. Spacer w deszczu nie należy do najprzyjemniejszych :( a nawet najpiękniejsze miejsca tracą wtedy znacznie na uroku.
Z cukru wprawdzie nie jesteśmy, toteż postanawiamy przejść jeszcze kawałek, po drodze sesyjka w lustrach weneckich :)
IMG_20170504_153115.jpg
IMG_20170504_161449.jpg
IMG_20170504_161510.jpg


I spojrzenie na drugą stronę kanału, mimo brzydkiej pogody jest w tym obrazku coś ładnego :).
IMG_20170504_161419.jpg


Do końca wyspy zostało jakieś 200 m, dalej jest kanał oddzielający wyspę San Giorgio, na którą można dostać się jedynie drogą wodną. Wracamy zatem na przystanek Zitelle - jest on ostatnim na tym krańcu wyspy.
Akurat podpływa 2-ka, więc wskakujemy i płyniemy na drugą stronę, po drodze zabierając pasażerów z San Giorgio.


Na San Zaaccaria zmieniamy terminal i przesiadka w 14-kę, wracamy szybciutko na kemping, nie ma sensu łazić w deszczu :?.
IMG_20170504_154646.jpg


O dziwo po powrocie na kemping pogoda jest o wiele lepsza, na tyle aby przyjemnie na zewnątrz przygotować i zjeść coś smacznego :) Obrazek i Obrazek ofkorsss :mrgreen:
IMG_20170504_181500.jpg
IMG_20170504_213832.jpg
IMG_20170504_213919.jpg


Sjestujemy tak sobie i rozmyślamy, czy uda się jeszcze raz wyskoczyć na wieczorną Wenecję Obrazek. Chciałabym jeszcze wysiąść przy pięknie zdobionej bazylice Santa Maria Della Salut na południowym brzegu Grand Canal aby zobaczyć ją z bliska i może jeszcze raz przepłynąć cały kanał nocą Obrazek.
Jednak obserwacja nieba nie daje wielkich nadziei :(. Chmury zaczynają się kłębić i nad nami, co gorsza z daleka dochodzą groźne pomruki.
Nie ma wątpliwości … będzie się działo i wcale na to długo nie musimy czekać. Przychodzi potężna burza a po niej jeszcze spada obfity deszcz i grad. Zaciągnęło się jakby na zawsze Obrazek.


No to po ptokach … Obrazek
Nasze City Pass tracą ważność jutro po 9 rano więc uznać należy, że dziś kończymy romans z Wenecją :(

Ale i tak dobrze je wykorzystaliśmy :) Dziś płynęliśmy 5x a w sumie przez te 3 dni odbyliśmy 17 :!: kursów vaporetto (Marta z Tomem o 3 mniej bo opuścili wieczorną Wenecję dnia poprzedniego), za jedyne 40 eu/os, Marta z racji wieku jeszcze za 28 eu. Kupując bilety jednorazowe na tyle kursów trzeba by było wydać 127,5 eu/os :P

No tak … pływania koniec, ale przed nami jeszcze jeden pełny dzień nad wenecką laguną, jak go juto spędzimy :?:
Zależy od pogody :wink:

Cdn... :papa:
Kapitańska Baba
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7737
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 09.01.2018 11:10

Ten deszcz i grad zupełnie bez sensu :roll: Kto to widział taki paskudztwa na urlopie :roll:
Hoteli nie lubię i choć ten nad samą wodą a nawet prawie w wodzie to jednak nie chciałabym w nim zamieszkać :roll:
Za to garaż...mógłby być mój, żeby tylko mieć co w nim trzymać odpowiedniego :wink:
Jedzonkiem ...powtórzę się gdyż zawsze mam takie myśli jak patrzę co przygotowujesz swoim bliskim....przydałabyś się w naszej Załodze, choć nie wiem czy by nam to na zdrowie wyszło bo wrócilibyśmy sporo kilo ciężsi :mrgreen:
Tym zdjeciem

IMG_20170504_161510.jpg


wbiłaś mnie w fotel. Kolory i klimat genialne :hearts:
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5768
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 09.01.2018 13:16

beatabm napisał(a):Ten deszcz i grad zupełnie bez sensu :roll: Kto to widział taki paskudztwa na urlopie :roll:
No niestety bywa ale cóż ... wpływu na to nie mamy żadnego więc mówi się trudno. Sama zresztą doskonale wiesz, nie raz Was uziemiło zapewne w jakimś porcie na dłużej niż było planowane :wink:

beatabm napisał(a):Hoteli nie lubię i choć ten nad samą wodą a nawet prawie w wodzie to jednak nie chciałabym w nim zamieszkać :roll:
To na pewno przeciwieństwo klautrofobii :?: :mrgreen:

beatabm napisał(a):Za to garaż...mógłby być mój, żeby tylko mieć co w nim trzymać odpowiedniego :wink:
Trzymać w sumie już masz co ... ;)

beatabm napisał(a):Jedzonkiem ...powtórzę się gdyż zawsze mam takie myśli jak patrzę co przygotowujesz swoim bliskim....przydałabyś się w naszej Załodze, choć nie wiem czy by nam to na zdrowie wyszło bo wrócilibyśmy sporo kilo ciężsi :mrgreen:
U nas szefem kuchni tak po prawdzie jest Tom tak w domu jak i na wakacjach :) jak lubi to co się będę pchać :mrgreen: Ale całkiem lewa w tych sprawach nie jestem i też gotuję, szykuję różne smakołyki, sporo robimy wspólnie bo to szybciej :wink:. Przy wrapach to akurat była praca taśmowa, każdy wrzucał co chciał do środka i sru w opiekacz :mrgreen:
Muszę tu wtrącić pewną uwagę, otóż bazylia kupiona na targu była tak dobra, że chyba jeszcze takiej nie jadłam i pchałam ją dosłownie do wszystkiego :mrgreen: .

beatabm napisał(a): Tym zdjeciem ...
Zaskoczyły nas te przecież słynne lustra weneckie a to dlatego, że w innych częściach miasta do tej pory jakoś nie trafiliśmy na nie a tu proszę ... kilka pd rząd :) Widoczki jak obrazki to prawda :)
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15267
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 09.01.2018 17:10

Przywiązany do krzesła i monitora , trochę lądem , trochę wodą gonię za Wami po Twojej Wenecji i może szybciej dogoniłbym Was , ale w tylu miejscach podobało mi się , że dłużej mi zeszło ( szczególnie przy jachtach , wiesz :wink: i w tych zakamarkach :hut: , a po ciemku , z moim wzrokiem to nawet orientacja w terenie zawiodła . . . no ) :smo:

Twoja relacja jest potwierdzeniem dla twierdzenia , że na Wenecję jednodniowa wizyta to tylko nieco więcej niż nic .


Pozdrawiam
Piotr
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5768
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 09.01.2018 21:32

piotrf napisał(a):Twoja relacja jest potwierdzeniem dla twierdzenia , że na Wenecję jednodniowa wizyta to tylko nieco więcej niż nic ...
No dokładnie :) choć chyba zawsze lepszy rydz niż nic :mrgreen: Ale właśnie taka mi się marzyła, nie goniąc z językiem na brodzie, nie patrząc na zegarek, o różnych porach dnia i przy rożnej pogodzie :)

Ale któż Ciebie przywiązał do tego krzesełka? :mrgreen:

Zaraz lecimy dalej, spokojniej i leniwie ;)
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5768
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 09.01.2018 22:18

Dzień 6 – 5.05.2017 piątek

Już piątek :?: Why :?: :?

Śpimy długo przy kroplach deszczu stukających w przyczepkę Obrazek, aż w końcu nastała cisza 8O
Boję się odsłonić roletę w oknie Obrazek, ale co tam … w końcu trzeba się wynurzyć :mrgreen:.

A za oknem niespodzianka Obrazek
Wstawać, pobudka, alarm, pali się :!: Obrazek Obrazek Obrazek Słońceeeee jest :hearts:

Najpierw porządki na naszym „tarasie”, wczorajsze gradobicie i ulewa zrobiły nam niezły syf, na podłogę naniosło piachu i innych farfocli.
Podłoga idzie na chwilę się suszyć na słoneczko a my w tym czasie toaleta i takie tam szykowanie.
Taras uprzątnięty :)
IMG_20170505_093131.jpg


Można zasiadać do stołu Obrazek
IMG_20170505_100342.jpg


Po późnym śniadaniu jedziemy do pobliskiego marketu po drobne zakupy. Co tam ciekawego mają :?: :wink:
IMG_20170505_120252.jpg


A po zakupach prosto na plażę Obrazek Obrazek
Plaża jest dziś ładnie wysprzątana, wybronowana, zebrane kilka dni temu na kupki wodorosty, zostały wywiezione.
Cała dla nas jak okiem sięgnąć Obrazek
IMG_20170505_133217.jpg
IMG_20170505_133249.jpg
IMG_20170505_133420.jpg


Oczywiście piaszczysta ale mimo wszystko do bałtyckiego piasku jej brakuje :P i ogólnie to wolę plaże jednak z otoczaków.
IMG_20170505_140212.jpg


Rozsiadamy się na kocykach. Lody niestety okazały się nietrafione :(
IMG_20170505_130411.jpg


Dziś dzień leniwca. Totalny chillout :hearts: :hearts:
IMG_20170505_172017.jpg
IMG_20170505_134512.jpg


Nic nie robienie w promieniach ciepłego słoneczka :) Ale przyznam, przydało by się kilka stopni więcej albo przynajmniej parawan :mrgreen: Serio, od wody troszkę powiewa chłodną bryzą.

No właśnie, czas sprawdzić wodę.
IMG_20170505_133847.jpg


Jest nawet ciepła i gdyby nie chłodny wiaterek skusiłabym się na kąpiel :)
Stąpając po dnie co chwilę czuję podszczypywanie w stopy 8O To kraby - czując nacisk wygrzebują się z piasku by mnie przegonić :mrgreen:
IMG_20170505_134341.jpg
IMG_20170505_141320.jpg


Tubylec jak widać korzysta z darów morza :)
IMG_20170505_133656.jpg


Daleko od brzegu jest wody po kostki. Aby popływać trzeba przejść solidny kawałek.
IMG_20170505_134318.jpg
IMG_20170505_134004.jpg


Niby ten sam Adriatyk a jak inny od chorwackiego. Znów dygresja ... wolę ten po drugiej stronie :wink:

Co jeszcze robimy :?:
Spacerujemy pobliską groblą.
IMG_20170505_135039.jpg
IMG_20170505_135552.jpg
IMG_20170505_135416.jpg
IMG_20170505_135223.jpg


Na skałkach przy grobli osiadły kolonie skorupiaków. Z głodu się tu nie padnie :wink:
IMG_20170505_185221.jpg


Chłopaki w pudełko po lodach zbierają kraby na zupę :mrgreen:
IMG_20170505_143206.jpg
IMG_20170505_143408.jpg


A my kobitki wiadomo … muszelkowe łowy :wink:
IMG_20170505_140515.jpg
IMG_20170505_185017.jpg
IMG_20170505_160548.jpg
IMG_20170505_160622.jpg


Znalazłam sobie nawet okazały pierścień :wink:
IMG_20170505_143044.jpg


I niestety nieżywą meduzę :? fujjj
IMG_20170505_154456.jpg


Coś tam ze sobą mamy :wink: i coraz cycamy Obrazek :mrgreen: toteż humorki dopisują :wink:
IMG_20170505_172255.jpg
IMG_20170505_172413.jpg


Wiatr targa włosy układając z nich wyszukane fryzury 8O :oczko_usmiech:
IMG_20170505_173405.jpg
IMG_20170505_173553.jpg


I tak to mija nam czas :hearts: ale :idea: … pozostało coś jeszcze na popołudnie i tam Was zabiorę w następnym odcinku :wink:

Cdn... :papa:
Ostatnio edytowano 12.01.2018 19:51 przez gusia-s, łącznie edytowano 1 raz
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Krótki majowy romans z Wenecją - strona 13
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019