Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Krótki majowy romans z Wenecją

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5734
Dołączył(a): 15.01.2013
Krótki majowy romans z Wenecją

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 02.12.2017 18:51

Za oknem szaro buro, zbliża się koniec roku to i najwyższa pora na wspomnienia naszych tegorocznych wyjazdów z Obrazek :)

Ma ktoś ochotę na majową Wenecję :?: :wink:
IMG_20170501_061844.jpg

951256_n.jpg

DSCN7460.JPG

IMG_20170504_130256.jpg

DSCN7875.JPG

DSCN7517.JPG

DSCN7616.JPG

IMG_20170503_154741.jpg

DSCN7907.JPG

DSCN7720.JPG

DSCN7779.JPG

DSCN7876.JPG

IMG_20170505_152235.jpg


cdn. ... :papa:
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11801
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 02.12.2017 18:57

Mają, mają, Italii nigdy nie za wiele ;)
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11587
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 02.12.2017 18:58

gusia-s napisał(a):Ma ktoś ochotę na majową Wenecję :?: :wink:
Ja z przyjemnością :oczko_usmiech:
krakusowa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6442
Dołączył(a): 08.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) krakusowa » 02.12.2017 19:22

gusia-s napisał(a):Ma ktoś ochotę na majową Wenecję :?: :wink:

Tez jestem chętna :D
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 101293
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 02.12.2017 19:24

Zapisuję się na wycieczkę do Wenecji :lol:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12421
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 02.12.2017 20:30

Ja też chętnie z Wami pospaceruję po Wenecji :)
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5734
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 02.12.2017 20:52

Witam pierwszych czytelników :)
tony montana, mysza73, krakusowa, Janusz Bajcer, maslinka :)

Budka większa niż w latach ubiegłych także i więcej nas może się zabrać w tę podróż ;)

Nie traćmy czasu ... :)

Co nas do tego skłoniło :?: Ano kapryśna pogoda w Polsce. Mimo, że zimę już dawno pożegnaliśmy w karawaningowym gronie, ciepła wiosna wciąż się ociągała.
IMG_20170324_193619.jpg


Postanowiliśmy poszukać słoneczka w Wenecji, na którą zabrakło nam czasu podczas pobytu na Istrii. Plan był prosty – 3 dni urlopu i mamy tydzień wolnego. Bez zbędnej spinki i gonitwy spędzimy ten czas na powolnym szlajaniu się po weneckich uliczkach i bujaniu na falach weneckiej laguny :)
Ktoś pewnie pomyśli, że to szaleństwo i mordęga tłuc się taki kawał aby spędzić zaledwie kilka dni 1500 km od domu, jednak my widzieliśmy w tym sens i ruszyliśmy przed siebie :)
Zanim dotrzemy do celu oczywiście czeka nas długi dojazd :? Dla starych wyjadaczy to nuda ale pisząc relację zawsze liczę, że komuś się może przyda garść informacji typu trasa, winiety itp.

Dzień 1 - 30.04.2017 niedziela
Wyjazd zaplanowaliśmy na 30.04.2017 ok. 3 nad ranem.
Prawie się udało :wink: z 15-to minutowym opóźnieniem ruszamy … we czwórkę, dołączyli się do wyjazdu córka z mężem wpadając do auta prosto z weselicha - nie swojego rzecz jasna :mrgreen:.
IMG_20170430_031615.jpg


Tradycyjna trasa na południe przez Górę Kalwarie, Grójec, Mszczonów i dalej zmierzamy w kierunku A1. Koło 7 rano pierwszy przystanek na tankowanie i kawę na Lotos Studzianki
IMG_20170430_065821.jpg


Na drodze luz.
IMG_20170430_091133.jpg


Ostatni postój przed granicą MOP Rowień, dolewamy LPG i dalej w drogę. Nie dajemy zarobić naszym na winietach, jak zwykle są dużo droższe niż w kraju obowiązywania.
IMG_20170430_102842.jpg
18253948_1526475050696705_948996575_n.jpg


Zakup winiety na Czechy planujemy na pierwszej stacji za granicą. Kiedyś to był Shell, teraz jest Euro Oil
Około 11-ej wpadamy na Euro Oil i pierwszy zoong 8O winiet brak, jakichkolwiek. Skończyły się i już. Obsługa bezradnie rozkładała ręce. Za czasów Shella nigdy wcześniej nam się to nie przytrafiło. Na szczęście czeska D1 jest bezpłatna od granicy do zjazdu "Ostrava Rudna" więc lecimy dalej w poszukiwaniu winiety. Za pomocą navi wynajdujemy stację MOL dwa zjazdy dalej i tam zakupujemy 10 dniową winietę za 310 koron, płatność kartą po dobrym kursie 0,1571 PLN, po czym wracamy na D1. Operacja kosztowała nas 4 km nakładu drogi i jakieś dodatkowe 15 min.
Kolejna przerwa, tym razem obiadowa tradycyjnie w Mikulovie na parkingu koło Shella z widokiem na zamek.
IMG_20170430_150740.jpg


Obiad zjadamy w przyczepie, pyszna zupka krem pomidorowa na ostro to taki włoski początek :wink: a na drugie chińszczyzna :mrgreen:. Wystarczyło wyjąć z lodówki i podgrzać. Zupka się nie załapała … byliśmy bardzo głodni :mrgreen:
IMG_20170430_145815.jpg


Obok nas zaparkowany zestaw, nadgryziony zębem czasu … popękana bakista, z której wystają jakieś przedmioty. Wewnątrz bajzel na kółkach. Zestaw oklejony jakimiś plombami służb granicznych czy skarbowych :?: Nie wnikam, aresztowany i tyle :mrgreen: Kiedy wracaliśmy tydzień później tkwił tam nadal 8O
IMG_20170430_152145.jpg


W Mikulovie wiosna jest dużo bardziej widoczna niż w PL, jest cieplej i pięknie kwitną drzewa.
IMG_20170430_150649.jpg


Posileni ruszamy dalej. Winietkę na Austrie kupujemy tam gdzie zawsze w Roadhouse Router
8140.jpg


10 dniowa wystarczy, koszt 8,90 eu (od 2018 r. - 9 eu i możliwość kupna e-winiety choć naklejki też będą dostępne jeszcze) – płacimy gotówka ale kartą też można, doliczają prowizję 1 eu.

Poysdorf przejeżdżamy bez korków.
DSCN7421.JPG
DSCN7424.JPG

DSCN7425.JPG
DSCN7420.JPG


Mijamy wiatraki pośród łanów kwitnących słoneczników :)
IMG_20170430_161124.jpg
DSCN7429.JPG


Przed Grazem zjeżdżamy na stację Pro Rast w celu dotankowania LPG.
IMG_20170430_185139.jpg


Dystrybutor gazu znajduje się na tyłach budynku stacji. Cena lpg 0,669 eu, płatność kartą po kursie 4,2211 PLN.
W Graz odbijamy na Klagenfurt i Villach i kierujemy się na italiańską granicę.
DSCN7432.JPG


Tuż przed nią zjeżdżamy jednak z autostrady na krajową 83, którą bezpośrednio wjeżdżamy do Włoch wprost na SS13.
Tak…, zamierzamy włoski odcinek przejechać z pominięciem autostrady. Jadąc z przyczepą i tak nie możemy w pełni korzystać z szybkości jazdy autostradowej więc nie będziemy też za nią płacić skoro tuż obok przebiega alternatywna super trasa.
Zapada już nocka, tak więc 18 km od granicy w miejscowości Malborghetto zatrzymujemy się na nocleg.
Ciemno jak w d… i niewiele widać za to słychać niesamowity szum górskiego strumienia.
Po kolacji ładujemy się w pielesze i zapadamy w słodki sen Obrazek

Dzisiejszy odcinek trasy 1200km
trasa 1.JPG


cdn. ... :papa:
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15159
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 02.12.2017 22:12

Gusia-s , niech Ci się nie wydaje , że mnie tu nie będzie 8) , ale lukam ( o przyczepę chodzi ) za czymś mniejszym , bo Juke takiej "Krowie" nie da rady na podjazdach . . . i będę musiał jechać Kangoorem :lol:
Gonia , ile z płynami na full i resztą na maxa waży ten "doczepek" :?:


Pozdrawiam
Piotr
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11254
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 02.12.2017 22:50

Jestem i ja. Zwlaszcze że wyspy widze do których nie dotarliśmy...
Tuti
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 454
Dołączył(a): 04.10.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tuti » 02.12.2017 22:54

Jeśli można też zaglądnę , ja również zaliczyłem tego roku majową Wenecję to sobie z Wami powspominam :papa:
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5734
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 02.12.2017 23:19

piotrf napisał(a):Gusia-s , niech Ci się nie wydaje , że mnie tu nie będzie 8) , ale lukam ( o przyczepę chodzi ) za czymś mniejszym , bo Juke takiej "Krowie" nie da rady na podjazdach . . . i będę musiał jechać Kangoorem :lol:
Gonia , ile z płynami na full i resztą na maxa waży ten "doczepek" :?:
A lukaj do woli :)
No troszke krówka jest :mrgreen: MW 1095 kg, DMC 1300 kg i tak faktycznie jest po spakowaniu wszystkiego co nam trzeba. Ważyliśmy ją zapakowaną. Jak bierzemy rowery na dyszel to na drogę nie napełniamy zbiornika na wodę bo jest na przodzie i za duży nacisk na hak wychodzi. Toaleta jest na tyle i tam wodę tankujemy normalnie dla przeciwwagi i dla naszej wygody rzecz jasna :) Do tego butla na gaz standardowa zazwyczaj, tylko jak jedziemy w ciepłe kraje to bierzemy mniejszą bo wiadomo, że tam nie potrzebne nam ogrzewanie :wink:.
Budkę przedstawię jeszcze bliżej jako nasz apartman ... no wszyscy przecież pokazują apartman nie :?: :mrgreen:

piekara114 - tak będą wysepki :)

Tuti napisał(a):Jeśli można też zaglądnę , ja również zaliczyłem tego roku majową Wenecję to sobie z Wami powspominam :papa:
Może się nawet mijaliśmy bo rodaków to było zatrzęsienie :mrgreen:
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15159
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 02.12.2017 23:48

gusia-s napisał(a):Budkę przedstawię jeszcze bliżej jako nasz apartman ... no wszyscy przecież pokazują apartman nie :?: :mrgreen:


Spokojnie , ale z ciekawością będę czekał na przedstawienie Waszego apartmana , chociaż po rozpatrzeniu tematu z żalem muszę zakomunikować , że mniejsza buda za to z jednośladem/brzęczydłem ( na dyszlu , albo w tzw. doopie ) wygrywa w rankingu z takim domem . . .

Wiesz , gdy nie było internetu - było jakoś łatwiej :roll: :oczko_usmiech:


Pozdrawiam
Piotr
te kiero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8711
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 03.12.2017 08:38

gusia-s napisał(a):Ktoś pewnie pomyśli, że to szaleństwo i mordęga tłuc się taki kawał aby spędzić zaledwie kilka dni 1500 km od domu, jednak my widzieliśmy w tym sens i ruszyliśmy przed siebie :)

jak sie mieszka w Przygodach (lub okolicy wnioskuję po mapce) to wyjazdy - nawet te szaleńcze - są wskazane;
zachęciłaś mnie, by wspomnieć na Cropli majowy Krk :D
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5734
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 03.12.2017 10:28

piotrf powiem Ci, że większej różnicy w jeździe nie widzimy. Poprzednia miała dmc 850 kg a gabarytowo była mniejsza 2x. Różnica jest w opłatach promowych. Brzęczydło ciężko będzie zapakować, na dyszlu też będziesz miał za duży nacisk na hak, na dupie jedynie rampa wychodzi w grę i wtedy odpowiednie wyważenie. Coś na pewno wykombinujesz :)

te kiero słuszna uwaga :oczko_usmiech: Na Twój majowy Krk obowiązkowo się piszę. Porównamy pogodę :) no i to moja ulubiona wyspa rzecz jasna :)
altezza
Croentuzjasta
Posty: 232
Dołączył(a): 21.11.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) altezza » 03.12.2017 11:15

wciaz pamietam nasza majowa Wenecje sprzed 5 lat. I teraz z ogromna przyjemnoscia razem z Toba tam wroce :)
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Krótki majowy romans z Wenecją
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019