napisał(a) Iwona75 » 31.03.2012 08:37
zebik , euro było po 4 zł. Większość noclegów po 40 euro , kilka po 50 , na trasie jeden za 60. Czyli ok.2800 za noclegi . Przyznaję , nie było szału . Nie było klimy , kilka ostatnich dni mieliśmy pokój z łazienką , ale kuchnię wspólną z dwoma rodzinami.
Jedzenie - sprawy na prawdę groszowe . Wiem ,że niektórzy lubią dobrze i dużo zjeść ,lubią jeść w knajpach . Ok. , wychodzi dużo drożej.
Ale my nie należymy do takich osób . I tutaj nie chodzi o oszczędność.
Po prostu w czasie upałów nie mamy wielkiej ochoty na jedzenie.
Zabraliśmy więcej kasy , myśląc że wydamy wszystko , ale okazało się że spokojnie wystarcza to co mamy.
Ktoś pisał ze 100 zł. wydał na zupki dla dziecka.Ok. ,ja dla dziecka gotuję , bo lubię , nie tylko na wakacjach ,ale w domu również .Nie przeliczałam , ale przypuszczam że nawet 50 zł. to nie kosztowało. Naszej dwulatce wystarczały dwie porcje kaszki na dzień , zupa,jakiś jogurt ,czy galaretka i owoce.
Poza tym , ile mogą kosztować naleśniki z domowym dżemem , które uwielbiamy , czy spaghetti z sosem pomidorowym ?
Własciwie to najwięcej kasy na owoce wydaliśmy , a i tak kupując w markecie płaciliśmy o wiele mniej niż zapłacilibyśmy w lokalnych sklepikach.
Dlatego myślę że koszty są uzależnione od tego co lubimy , w jakich warunkach chcemy mieszkać , co chcemy jeść.....
Niektórzy świetnie czują się pod namiotem , inni potrzebuja dwóch pokoi dla trzech osób , domu przy samej plaży ,jedni wiozą jedzenie z Polski , a inni chodzą do knajpek .I dla każdego koszty bedą inne.
Ja piszę o skromnym standardzie na Riwierze Makarskiej i małych potrzebach .