Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Hurra! Nie będzie radarów ... :D

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
kaszubskiexpress
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14590
Dołączył(a): 12.04.2005

Postnapisał(a) kaszubskiexpress » 28.07.2012 07:09

Bocian napisał(a):Blokowanie dużo wcześniej kończącego się pasa to debilizm i nieznajomość jazdy na zamek.


Na szczęście da sie zauważyć, że kierowcy zaczynają dostrzegać, że jazda na zamek ma nam pomagać i stosują się do tej zasady. Jest wielu oczywiście, którzy zamiast dojechać do końca lewym pasem próbuje wbić się 50 metrów wcześniej, ale myślę, że oprócz dupowatości kierowców przyczyna leży w szkoleniu.

Całkiem niedawno np wyprzedziłem prawym pasem "eLkę" jadącą lewym pasem. Gdy zrównaliśmy się na światłach zapytałem instruktora, czy ma świadomość, że kreuje następnego drogowego inwalidę. Facet stwierdził, że jechali lewym pasem, bo będą zaraz skręcać w lewo.

Wszystko ok. Problem polegał na tym, że oni tak jechali prawie kilometr.

Na 100 % ta ucząca się będzie korzystać z lewego pasa, tylko po to, żeby wyprzedzić :P :P :P
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Postnapisał(a) Bocian » 28.07.2012 09:03

Niechęć jazdy na zamek wg mnie wynika także z tego , że mamy w pytę drogowych cwaniaków, "przedstawicieli handlowych" którzy muszą i uj... Wciskają się wszędzie jak koszula w (_I_) i to powoduje, że każdy dojeżdżający do kończącego się pasa, jest tak postrzegany. Był projekt wprowadzenia nakazu jazdy na zamek, ale póki co kiszka.
sviva
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2775
Dołączył(a): 05.07.2009

Postnapisał(a) sviva » 28.07.2012 09:17

Bocian napisał(a):Niechęć jazdy na zamek wg mnie wynika także z tego , że mamy w pytę drogowych cwaniaków, "przedstawicieli handlowych" którzy muszą i uj... Wciskają się wszędzie jak koszula w (_I_) i to powoduje, że każdy dojeżdżający do kończącego się pasa, jest tak postrzegany. Był projekt wprowadzenia nakazu jazdy na zamek, ale póki co kiszka.


I właśnie przez takich pierdzielców na drodze typu przedstawiciele jestem przeciwko jeździe na zamek. Nie wiem czy ktoś z was jechał "8" z Wrocławia na Warszawę. Kilkadziesiąt km od Wrocławia wspaniali drogowcy wymyślili sobie 2 zwężki (miejscowości Byków i Smardzów). Korki niemiłosierne są codziennie. Zawsze się to odbywa tak, że większość normalnych kierowców jedzie spokojnie prawym pasem a grono cwaniaków sunie lewym do samego końca i na chama wbija się na lewy pas. Chociaż nie lubię 3 rzeczy: ciepłego piwa, przedstawicieli handlowych i kierowców tirów to w tym konkretnym przypadku jestem jak najbardziej za tym aby tirowcy blokowali lewy pas i reszta jechała (powoli ale cały czas jechała) a nie stała w korku bo żeby 2 idiotów mogło sie wbić na chama 50 aut musi się zatrzymać.
To jest moje zdanie, oczywiście możecie mieć inne ale polecam się przejechać wspomnianą przeze mnie trasą to być może przyznacie mi rację.
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Postnapisał(a) weldon » 28.07.2012 09:26

Bocian napisał(a):Niechęć jazdy na zamek wg mnie wynika także z tego , że mamy w pytę drogowych cwaniaków, "przedstawicieli handlowych" ...

To na Białołęce, patrząc na to, jak się "na zamek" z trzech, czterech pasów wciskają na Grota, to dopiero w pytę tych przedstawicieli :lol:


Czym innym jest jazda na zamek, a czym innym bezczelne wciskanie się z pasa dla jadących na wprost, albo jazda przez zamalowane pola lub ciągłą linię albo poboczem.

Takie bydle nie rozumie, że jak on się wciśnie kilka samochodów bardziej z przodu, to zakłóca płynność ruchu, która w ruchu miejskim najbardziej decyduje o szybkości przemieszczania się.

Na zamek to można jechać tak, jak na autostradach w Austrii, albo jak widziałem w kilku miejscach w Polsce (m.in. w Łomiankach), kiedy linia dzieląca dwa pasy kończy się neutralnie, czyli nie wiesz, który pas się kończy.

Pozdrawiam
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Postnapisał(a) Bocian » 28.07.2012 09:30

sviva napisał(a):
Bocian napisał(a):Niechęć jazdy na zamek wg mnie wynika także z tego , że mamy w pytę drogowych cwaniaków, "przedstawicieli handlowych" którzy muszą i uj... Wciskają się wszędzie jak koszula w (_I_) i to powoduje, że każdy dojeżdżający do kończącego się pasa, jest tak postrzegany. Był projekt wprowadzenia nakazu jazdy na zamek, ale póki co kiszka.


I właśnie przez takich pierdzielców na drodze typu przedstawiciele jestem przeciwko jeździe na zamek. Nie wiem czy ktoś z was jechał "8" z Wrocławia na Warszawę. Kilkadziesiąt km od Wrocławia wspaniali drogowcy wymyślili sobie 2 zwężki (miejscowości Byków i Smardzów). Korki niemiłosierne są codziennie. Zawsze się to odbywa tak, że większość normalnych kierowców jedzie spokojnie prawym pasem a grono cwaniaków sunie lewym do samego końca i na chama wbija się na lewy pas. Chociaż nie lubię 3 rzeczy: ciepłego piwa, przedstawicieli handlowych i kierowców tirów to w tym konkretnym przypadku jestem jak najbardziej za tym aby tirowcy blokowali lewy pas i reszta jechała (powoli ale cały czas jechała) a nie stała w korku bo żeby 2 idiotów mogło sie wbić na chama 50 aut musi się zatrzymać.
To jest moje zdanie, oczywiście możecie mieć inne ale polecam się przejechać wspomnianą przeze mnie trasą to być może przyznacie mi rację.

Nie zgadzam się. Weź pod uwagę, że jak wszyscy jadą prawym to korek mam np. 1km a jak połowa z nich zjedzie na lewy, to ma pół km. Zasadą powinno być płynne wymienne wjeżdżanie w zwężkę i tyle. Blokowanie pasa lewego jest niezgodne z przepisami.
skywalker_01
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 634
Dołączył(a): 21.07.2008

Postnapisał(a) skywalker_01 » 28.07.2012 09:43

Bocian napisał(a):Nie zgadzam się. Weź pod uwagę, że jak wszyscy jadą prawym to korek mam np. 1km a jak połowa z nich zjedzie na lewy, to ma pół km. Zasadą powinno być płynne wymienne wjeżdżanie w zwężkę i tyle. Blokowanie pasa lewego jest niezgodne z przepisami.


Ciekawostką jest to, że ci poszkodowani jadący prawym pasem tak ochoczo z kurtuazją wpuszczają tych z lewej co skutkuje tym, że lewy pas jest szybszy.
A nie lepiej przemiennie na suwak tak jak to ma miejsce za Odrą.
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Postnapisał(a) weldon » 28.07.2012 09:48

Bocian napisał(a):Nie zgadzam się. Weź pod uwagę, że jak wszyscy jadą prawym to korek mam np. 1km a jak połowa z nich zjedzie na lewy, to ma pół km.

A jak korek ma 30 metrów i widzisz, jak samochody stojące za tobą, mimo, ze widzą, ze pas się zaraz kończy, świadomie wyprzedzają cię lewym i wciskają się kilka samochodów przed tobą, tak, ze stoisz i stoisz to też jest zamek i trzeba ich wpuścić?

Ja wiem co to jest zamek i wiem gdzie go stosować, natomiast ten przepis doprowadził do tego, ze ruchem trzeba było zacząć regulować za pomocą betonowych barier, tak, jak w Dolince Służewieckiej czy na moście Grota.

Popatrz jak wygląda zasada zamka na zjeździe w kierunku Auchan - często nie mogę zjechać w prawo dlatego, że blokują mi drogę samochody wciskające się w kierunku na Jabłonnę.
No i, faktycznie, zamiast jednego długiego korka, mamy ... dwa długie :D
Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008

Postnapisał(a) Vjetar » 28.07.2012 09:57

kaszubskiexpress napisał(a):Na zjeździe Słowackiego jest tyle zakrętów, że chyba za dużo nie zarobią :wink:

To przecież chodzi o bezpieczeństwo.
:D

Jeżdżę tam codziennie - jest nieźle.
Zresztą, widać po barierach.
Raul73
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6069
Dołączył(a): 11.07.2009

Postnapisał(a) Raul73 » 28.07.2012 12:48

Bocian napisał(a): Zasadą powinno być płynne wymienne wjeżdżanie w zwężkę i tyle.


No i tu trafiłeś w sedno problemu jazdy na zamek w Polsce :!: :!: (pozwoliłem sobie pogrubić).

Większość polskich kierowców niestety jeszcze do tego nie dorosła albo zwyczjanie nie umie (nie spotkałem szkoły jazdy, która by tego uczyła - bo i po co, jak na egzaminie nie ma :wink: ). Polacy są przyzwyczajeni do kolejek i każdego, kto jedzie inaczej, traktują jak pirata i cwaniaka. I dlatego w miejscach, gdzie powinno się jechać "jeden na jeden", tylko niektózy wpuszczają z drugiego pasa - reszta jeszcze celowo zajeżdża.

Prawda jest taka, że jak się na chama nie wepchniesz, to małe są szanse na płynne i wymienne wjeżdżanie.

Na szczęście powoli zaczyna się to poprawiać.
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Postnapisał(a) Bocian » 28.07.2012 13:48

weldon napisał(a):A jak korek ma 30 metrów i widzisz......

Wiesz, tako to możemy sobie gaworzyć bez końca... A jak ma 38 metrów to już inaczej? Jestem pierwszy który skasuje cwaniaka drogowego. Nie trawie ich i nie odpuszczam. Żadem palant nie wjedzie mi z prawoskrętu na wprost i takie tam. Ale tu chodzi o zasady i o tych którzy ich nie stosują.
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Postnapisał(a) weldon » 28.07.2012 14:21

Bocian napisał(a):Wiesz, tako to możemy sobie gaworzyć bez końca... A jak ma 38 metrów to już inaczej?

No bywa, bo te osiem metrów może decydować o tym, że zamiast spokojnie zjechać ze skrzyżowania, to mnie na nim zostawią na czerwonym :D

Nie no, masz rację, że nie o metry chodzi.

Chodzi o to, że bez betonowych zapór nie jesteś w stanie wymóc w Polsce stosowania się do przepisów, bo na każde działanie można znaleźć uzasadnienie.

Działanie tych radarów koło ciebie o czymś świadczy - nagle okazało się, że nie ma problemu ze stosowaniem się do przepisów i nagle ruch się upłynnił.
I jak tu nie być zwolennikiem stawiania takich urządzeń? :D
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Postnapisał(a) Bocian » 28.07.2012 14:58

Widać nie dorośliśmy do posiadania trawników bez płotów, miejsc dla inwalidów i bezkonfliktowego zwężenia drogi.
Generalnie wszystko zwalamy na słabe drogi, przez nie jedziemy w korkach i potem jak jest lepiej to nadrabiamy i dwójka z przodu. Albo, bo ja muszę bo jestem w pracy...
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Postnapisał(a) weldon » 28.07.2012 15:11

Nie dorośliśmy?
Tak nas wychowali, że co nie nasze, to można olać, a przepisy są tylko sugestią dla idiotów, którym chce się je przestrzegać, a nie dla "normalnych", których one dotyczą tylko trochę.

Ale, jak zauważyłem, sporo się zmienia.

To znaczy ja nie wiem, czy na lepsze, czy na gorsze, bo to zależy od interpretacji, ale kontakt z zachodem powoduje, że chcemy mieć lepsze samochody, drogi, ścieżki dla rowerów, piesze ciągi i że chcemy, żeby to, co ma jakieś tam przeznaczenie zachowywało swój charakter.

Konflikty rodzą się zawsze na styku: tak jak mówisz - twoje śpieszenie się jest zawsze ważniejsze, niż śpieszenie się współużytkowników dróg, piesi to nieporadni debile dla rowerzystów, rowerzyści to chamy rozbijający pieszych, samochód przecież trzeba gdzieś zaparkować, to dlaczego ma się marnować piękna, pusta, ścieżka dla rowerów, czy chodnik, a użyć hamulec w momencie, kiedy masz na drodze przeszkodę to nie honor - niech ten z przeciwka, któremu zajeżdżasz drogę, go użyje.
Czasem nie zdąży ;)

Ja mocno odczuwam takie rzeczy, jak się przesiadam w Almerę. Strasznie mnie olewają i spychają z drogi, zajeżdżają, wciskają się.

O dziwo, jak jadę Hultajem, to rzadko się zdarza, żeby ktoś mi próbował się wciskać :D

Duży może więcej, co, jako typowy hipokryta, wykorzystuję z całą bezwzględnością :twisted:


:lol:
kaszubskiexpress
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14590
Dołączył(a): 12.04.2005

Postnapisał(a) kaszubskiexpress » 28.07.2012 16:30

Bocian napisał(a):Był projekt wprowadzenia nakazu jazdy na zamek, ale póki co kiszka.


Cytat napisał(a):W Niemczech w przypadku utrudnień w ruchu stosuje się znak "jazda na zamek", który informuje kierowców, jak zachowywać się przy zwężeniu. Zasada działania jest banalnie prosta. Do zwężenia samochody poruszają się wszystkimi możliwymi pasami, zmniejszając prędkość i zachowując odstępy między sobą. Przy zwężeniu wpuszczają się na przemian, a ruch się zazębia - jak w zamku błyskawicznym. W Polsce jazda na zamek promowana była w 2008 roku. W miejscach, gdzie stawał odpowiedni znak, kierowcy dobrze odczytywali jego znaczenie, a ruch odbywał się płynniej. Na forach internetowych pojawiły się wpisy, że to naprawdę działa.

Niestety, Ministerstwo Infrastruktury choć popiera inicjatywę jazdy na zamek, to znaku nie chce.


No comment.
8)

Obrazek
Takie znaki stały w Gdańsku na Słowackiego, przy Potokowej zanim oddano drugi pas i skutkowało.....czasami. Podobnie na Jana z Kolna.

Nie rozumiem tego, bo wynika z powyższego cytatu, ze nie ma takiego znaku :P
ebolec
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1432
Dołączył(a): 05.07.2008

Postnapisał(a) ebolec » 31.07.2012 19:38

"Suszarki" nadal w modzie. Przekonałem się o tym dzisiaj :?
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Hurra! Nie będzie radarów ... :D - strona 4
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone