Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

frankowcy.org.pl

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
realista2
Cromaniak
Posty: 2238
Dołączył(a): 13.05.2004

Postnapisał(a) realista2 » 17.01.2015 15:25

woka napisał(a):Cytowany przez Majeczkę prof. Modzelewski mówi, że mogą wygrać z bankami. Z bankami- jakby banki nie miały swoich prawników.

Prawnicy po jednej, prawnicy po drugiej stronie, a wyrok wyda sędzia też prawnik na podstawie materiału dowodowego i w zgodzie z prawem. Żaden zapis umowny nie może stać w sprzeczności z prawem. Dopowiem to czego nie powiedział Modzelewski : niezgodność z prawem nie musi wynikać wprost z konkretnego przepisu, te sprawy normują reguły ogólne. Problem jest czas, a przepchnięcie sprawy przez sądy potrwa długie lata mnożąc w tym czasie ludzkie dramaty.
woka napisał(a):Ja straciłem na giełdzie (w moim przypadku maklerzy wchodzą w strukturę banku) dużo pieniędzy. Przez analogię ..... mam szansę wygrać z tym bankiem ( po co mi doradzał i zachęcał).
Jednak z powodu mojej straty siedzę cichutko jak mysz pod miotłą. Chciałem zarobić (!) .... to straciłem.
Trudno. Winnego oprócz siebie nie szukam.

I słusznie, że nie szukasz winnego bo to nieporównywalna sprawa i żadnej analogii tu nie ma.
Grając na giełdzie zdecydowałeś się na hazard w czystej i dozwolonej przez prawo postaci, a maklerzy zobowiązali się jedynie do dochowania należytej staranności przy prowadzeniu twoich spraw i nic więcej
arkona
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1302
Dołączył(a): 18.10.2008

Postnapisał(a) arkona » 17.01.2015 15:36

realista2 napisał(a):Prawnicy po jednej, prawnicy po drugiej stronie, a wyrok wyda sędzia też prawnik na podstawie materiału dowodowego i w zgodzie z prawem. [i]Żaden zapis umowny nie może stać w sprzeczności z prawem.[/b] Dopowiem to czego nie powiedział Modzelewski : niezgodność z prawem nie musi wynikać wprost z konkretnego przepisu, te sprawy normują reguły ogólne. Problem jest czas, a przepchnięcie sprawy przez sądy potrwa długie lata mnożąc w tym czasie ludzkie dramaty.


Cytat z gazety prawnej:
Pytanie więc, na jakiej podstawie prawnej banki udzielały kredytów indeksowanych do walut obcych, skoro Prawo Bankowe nie przewidywało możliwości udzielania takiego kredytu? Odpowiedź, że co nie jest zabronione jest dozwolone „nie zdaje egzaminu” w tym przypadku, gdyż kodeksowa zasada swobody umów właśnie tego zabrania ograniczając możliwość dowolnego ukształtowania treści umowy kredytu wskazaną powyżej właściwością (naturą) instytucji kredytu oraz treścią przepisów ustawy Prawo Bankowe, a zatem bez klauzul indeksacyjnych.


Całość tutaj
http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/828373,klauzule-indeksacyjne-w-umowach-kredytow-frankowych-mozna-podwazyc.html
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Postnapisał(a) woka » 17.01.2015 15:37

realista2 napisał(a):..żadnej analogii tu nie ma.

Zgoda. Pisałem to " z przymrużeniem oka" coś na zasadzie larum "frankowców". Oni widzą winę banku ... to ja też. :lol: :wink:
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Postnapisał(a) woka » 17.01.2015 15:44

realista2 napisał(a):Dopowiem to czego nie powiedział Modzelewski : niezgodność z prawem nie musi wynikać wprost z konkretnego przepisu, te sprawy normują reguły ogólne.

Klauzulę generalną stosuje się w przypadku gdy przepis szczególny nie stanowi inaczej. Zapomniałeś :?:
majeczka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3897
Dołączył(a): 04.09.2006

Postnapisał(a) majeczka » 17.01.2015 15:59

woka napisał(a):
realista2 napisał(a):..żadnej analogii tu nie ma.

Zgoda. Pisałem to " z przymrużeniem oka" coś na zasadzie larum "frankowców". Oni widzą winę banku ... to ja też. :lol: :wink:



Woka, nie tylko frankowicze widzą winę banku :lol:


cyt. z Gazety Wyborczej

"Temat kredytów frankowych ostatnio wraca jak bumerang. Niedawno Marek Belka, prezes Narodowego Banku Polskiego, ostrzegł bankowców, że frankowicze są dla banków tykającą bombą zegarową.
Grzmiał, że choć dziś ich kredyty są spłacane dobrze, to wystarczy kolejny wzrost kursu franka albo stóp procentowych w Szwajcarii, by zrobiło się groźnie. W zeszłym tygodniu jeszcze ostrzej wypowiedział się Jan Krzysztof Bielecki, były prezes banku i główny doradca ekonomiczny premiera. Bielecki powiedział, że kredyty frankowe to "wyjątkowe szkodnictwo", a banki "powinny się zastanowić, jak pomóc klientom, których wpakowały w tę trudną sytuację".


Nie odpowiedziałeś czy M.Belkę i K. Bieleckiego również potraktujesz z przymrużeniem oka?

http://wyborcza.biz/pieniadzeekstra/1,1 ... _miec.html
Kiepura
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4359
Dołączył(a): 17.08.2010

Postnapisał(a) Kiepura » 17.01.2015 16:37

Muszę zgodzić się realistą (to już drugi raz w tym roku 8O , świat się chyba kończy :D ), że potrzebna jest większa ochrona klientów wobec banku. Dawniej istniały instytucje zaufania publicznego takie jak na przykład "poważne" banki. Wiadomo było, że bank zarabia za pewne usługi. Czysta sprawa. Dziś działalność ich bardzo często polega na wyłudzaniu w majestacie prawa pieniedzy od klientów.W tym względzie współczesny świat "poważnej" polskiej bankowości niewiele różni się od bazaru Różyckiego.

Jest jednak prawdą, że jeżeli ktoś zawiera umowę w której jasno jest sprecyzowany pewien zakres ryzyka i nie wyjdzie, to on musi ponosić tego konsekwencje. Państwo poprzez swoje instytucje nie powinno w to ingerować.

Są jednak wyjątki. Jednym z nich jest ochrona dobra wspólnego społeczeństwa. W moim odczuciu tak może być (choć nie musi, zbyt mało jest informacji by ferować wyroki) w przypadku frankowców. Silne drenowanie finansowe dużej grupy społecznej, może spowodować negatywne skutki dla gospodarki. Pieniądze wpłacone bankom nigdy nie zasilą polskiej gospodarki raczej zostaną wytransferowane za granicę (w tym miejscu szczególne podziękowania dla tych, którzy oddali sektor bankowy w obce ręce :twisted: ). Frankowcy którzy oddadzą zwiększone raty bankom, nie kupią za nie produktów i nie będą napędzać wzrostu gospodarczego. Jest to cyniczne, ale czasem warto zapomnieć o zasadach w imię dobra wspólnego.
Oczywiście należy szukać rozwiązania, które nie obciążało by budżetu. Jakiego, nie wiem. Jakbym był taki mądry by go wymyślić, byłbym ministrem. :D Oczywiście ostatnie zdanie nie dotyczy realiów polskich.

Na podobnej zasadzie państwo bezpośrednio wspiera strategiczne dziedziny gospodarki (jak choćby w naszych realiach górnictwo).
realista2
Cromaniak
Posty: 2238
Dołączył(a): 13.05.2004

Postnapisał(a) realista2 » 17.01.2015 17:51

woka napisał(a):Klauzulę generalną stosuje się w przypadku gdy przepis szczególny nie stanowi inaczej. Zapomniałeś :?:

ten cytat po mojemu najpełniej oddaje istotę sprawy :

"Funkcja klauzul generalnych polega więc na zapewnieniu niezbędnej elastyczności
w orzekaniu i umożliwieniu indywidualizacji rozstrzygnięcia. Niewątpliwie klauzule pozwalają
unikać ryzyk związanych ze stosowaniem przepisów w sposób czysto mechaniczny,
który może prowadzić do sytuacji określanej w czasach starożytnego Rzymu jako summum
ius summa iniuria, kiedy to zbyt sztywne stosowanie litery prawa wywołuje krzyczącą
niesprawiedliwość. Wprowadzenie klauzul sprawia, że nadmierny rygoryzm prawa zostaje
złagodzony przez odwołanie się do zespołu ocen społecznie akceptowanych."

Na przyszłość przemyśl dokładnie jaką prawdę chcesz wszem i wobec obwieścić.
Janusz Bajcer
Moderator globalny
Avatar użytkownika
Posty: 108994
Dołączył(a): 10.09.2004

Postnapisał(a) Janusz Bajcer » 17.01.2015 18:11

Dziadek Maciek napisał(a):Może kogoś zainteresuje sprawa kredytów we frankach. Organizują stowarzyszenie, grupy osób, może dojdzie do pozwów zbiorowych.
Może tak jak w Cro sprawa się zakończy, może jak w Hiszpanii, a może po naszemu, jakoś to będzie....

Cytuję pierwszy post.

Ciekawe czy ktoś z "frankowców" indywidualnie wygrał proces z Bankiem :?:

Ciekawe czy pozytywnie zakończył się jakiś pozew zbiorowy :?:

Moim prywatnym zdaniem jeśli "frankowcy" czują się poszkodowani i oszukani, powinni dochodzić swoich praw przed Sądami.
majeczka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3897
Dołączył(a): 04.09.2006

Postnapisał(a) majeczka » 17.01.2015 18:39

:D może troszeczkę nie w temacie, ale bardzo się cieszę, że właśnie przed chwilą podpisano porozumienie w/s restrukturyzacji górnictwa :D
Jak myślicie dlaczego?

Otóż górnicy byli jednomyślni, a bronili tylko swoich miejsc pracy, to świetne, że po tylu merytorycznych zmaganiach uratowali kopalnie oraz swoje miejsca pracy. :D

Janusz Bajcer napisał(a):
Moim prywatnym zdaniem jeśli "frankowcy" czują się poszkodowani i oszukani, powinni dochodzić swoich praw przed Sądami.



:D i tu mam również ogromną nadzieję, że frankowicze wykażą podobną jednomyślność :D
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Postnapisał(a) woka » 17.01.2015 19:14

realista2 napisał(a):
woka napisał(a):Klauzulę generalną stosuje się w przypadku gdy przepis szczególny nie stanowi inaczej. Zapomniałeś :?:

ten cytat po mojemu najpełniej oddaje istotę sprawy :

"Funkcja klauzul generalnych polega więc na zapewnieniu niezbędnej elastyczności
w orzekaniu i umożliwieniu indywidualizacji rozstrzygnięcia. Niewątpliwie klauzule pozwalają
unikać ryzyk związanych ze stosowaniem przepisów w sposób czysto mechaniczny,
który może prowadzić do sytuacji określanej w czasach starożytnego Rzymu jako summum
ius summa iniuria, kiedy to zbyt sztywne stosowanie litery prawa wywołuje krzyczącą
niesprawiedliwość. Wprowadzenie klauzul sprawia, że nadmierny rygoryzm prawa zostaje
złagodzony przez odwołanie się do zespołu ocen społecznie akceptowanych."

Na przyszłość przemyśl dokładnie jaką prawdę chcesz wszem i wobec obwieścić.

Ty chyba z tego forum żarty sobie robisz. Co przytaczasz, co przez to rozumiesz, czy zapomniałeś nauki (chyba na I roku) to wykładają. Jak uczyłeś się prawa to zachęcam do odświeżenia wiedzy - jak się nie uczyłeś to koniec z Tobą dyskusji. Domorosłych "prawników' mam na pęczki ( prawie na co dzień) a w końcówce kto ma rację chyba nie muszę pisać. Oczywiście, nie wszystko wiem.
Mogę czasem sobie "pogdybać" ale jeżeli ktoś pisze, dobierając wyrwane cytaty, że białe jest czarne - to ja mu mówię - tak i uciekam. Nie ma sensu i szkoda czasu.
marze_na
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 8876
Dołączył(a): 12.08.2010

Postnapisał(a) marze_na » 17.01.2015 20:09

woka napisał(a):
MRK napisał(a): To nie poszkodowani, to cwaniaczki.

A propo... kredyty frankowe to najlepiej spłacane kredyty w Polsce. Zastanawiające?

Pisząc delikatnie ...... jestem tego samego zdania. Jak tracą to zrobią taki larum ... że koniec świata. Krzywda im się dzieje (jak było taniej od innych to krzywdy nie widzieli)


Osobiście czuję się dotknięta i sobie podobne generalizowanie wypraszam.

Mam kredyt we franku. Włosów z głowy nie rwę. Nie oczekuję od nikogo, żeby mi do tej spłaty dokładał.

Mój kredyt we CHF to nie było żadne cwaniactwo. Wyjścia nie miałam, bo na złotówkowy nie miałam zdolności kredytowej. Czekać na tą zdolność nie było sensu, bo cena m2 rosła w tamtym czasie w tempie ok. 500 zł na miesiąc. Umowę podpisałam z pełną świadomością ryzyka kursowego i stosowne oświadczenie w tym temacie złożyłam w banku. Patrząc na dzisiejszy kurs nie mam pretensji ani do banku, ani do świata, ani do siebie. Mało tego, mając dzisiejszą wiedzę i znając zmiany kursu w ciągu całego dotychczasowego okresu kredytowania, dziewięć lat temu podjęłąbym tą samą decyzję. Też wzięłabym kredyt we franku, bo gdybym miala czekać aż bank da mi złotówkowy to bym za mieszkanie zapłaciła 400 tys., a wkład własny stopniałby z 20 do marnych paru %.

Proponowałabym więcej powściągliwości i mniej radykalności w swoich sądach, bo każdy kredyt to inna historia. I chociaż odrobinę empatii, bo dla wielu ludzi to co stało się w czwartek to prawdziwy dramat. Bo na kilkaset zł wyższą ratę ich nie stać, a wartość kredytu przeliczona dziś na złotówki znacznie przewyższa wartość kredytowanej nieruchomości. Szczerze współczuję położenia tym ludziom. I chociaż czuję wewnętrzny sprzeciw przeciwko ingerowaniu państwa w tą konkretną sytuację, podobnie zreszta jak wobec każdej innej formy nadmiernego rozdawnictwa (jak choćby 24miesięczne odprawy dla zwalnianych górników) nie odważyłabym się nazwać nikogo z nich cwaniakiem, kombinatorem, naiwniakiem czy głupkiem.

realista2 napisał(a):Czasami ktoś wspomina o polskim piekiełku. Otóż to jest właśnie polskie piekiełko.
Mógłbym pomóc bo nic mnie to nie kosztuje, ale nieee, ja wolę zaszkodzić, bo co ten cwaniaczek myślał, że lepszy ode mnie i na tych frankach się obłowi ? Niech teraz cierpi jak taki był mądry, a ja się będę śmiał.

Po lekturze internetowych wpisów jakie pojawiają się przez ostatnie kilka dni mam niestety podobne wrażenie.
Ostatnio edytowano 17.01.2015 20:34 przez marze_na, łącznie edytowano 1 raz
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Postnapisał(a) woka » 17.01.2015 20:24

majeczka napisał(a):Nie odpowiedziałeś czy M.Belkę i K. Bieleckiego również potraktujesz z przymrużeniem oka?

Przepraszam. Umknęło mi.
Odpowiadam: prawo bankowe i system bankowy to są dziedziny które nie muszę znać. Jak nie muszę to się tym nie interesuję. Nie pracuję i nigdy w banku nie pracowałem.
Pana Belka i Bielecki nie znam. Jednak Belka jako MF był niezły choć jak każdy mam do niego pretensje za wprowadzony podatek. Miał być rok-dwa a jest do tej pory i chyba będzie na zawsze. Usprawiedliwienie dla Belki jest takie, że przeforsował ten podatek będąc politykiem. Co wart polityk - to chyba nie muszę pisać.
Bielecki - nie kojarzę jego sensownych poczynań jako decydenta. Czasem coś w mediach powie ale tylko powie. Bez znaczenia dla ogółu.
Wieści mówią, że jest bardziej biznesmenem jak fachowcem. To akurat jest pozytyw, lubię ludzi co nie narzekają a coś robią.
Dla mnie "guru" w tej materii jest pan Grabowski ( był/jest w Radzie Polityki Pieniężnej - pan o charakterystycznej fizjonomii). To poważny gość posiadający dużą wiedzę i wyczucie rynkowe).
On nadaje chyba na moich falach, co powie to się z im zgadzam. Cudny wywód i przepiękne uzasadnienie.
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Postnapisał(a) woka » 17.01.2015 20:43

marze_na napisał(a):Osobiście czuję się dotknięta i sobie podobne generalizowanie wypraszam.
Mam kredyt we franku. Włosów z głowy nie rwę. Nie oczekuję od nikogo, żeby mi do tej spłaty dokładał.

Ja nie pisałem nic obraźliwego, jednak przytoczyłaś mnie wiec ze swojej strony PRZEPRASZAM. :D

Ponadto proszę zauważyć, że Ty Marze_na jesteś osobą którą w tej materii "frankowej" jest trzeźwo i realnie myśląca. Z moich wypowiedzi taki przekaz jest wysyłany. Twój kredyt, Twoje zmartwienie. Były mój to byłoby moje zmartwienie. Proste. Dobrze, że nie liczysz na "mannę z nieba" od Państwa. Moim zdaniem, jako rząd będą gadać, gadać ,.... aż sprawa przycichnie. Chyba, że jakaś grupa zrobi strajk na wzór górników. :wink:
Ponadto myślę ( tylko myślę), że to się uspokoi i wróci do normy. Zapewne nie do stanu super ale do stanu zadowalającego. Takie mam przeczucie.
Pozdrawiam
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3858
Dołączył(a): 01.08.2011

Postnapisał(a) MRK » 17.01.2015 20:45

marze_na napisał(a):
woka napisał(a):
MRK napisał(a): To nie poszkodowani, to cwaniaczki.

A propo... kredyty frankowe to najlepiej spłacane kredyty w Polsce. Zastanawiające?

Pisząc delikatnie ...... jestem tego samego zdania. Jak tracą to zrobią taki larum ... że koniec świata. Krzywda im się dzieje (jak było taniej od innych to krzywdy nie widzieli)


Osobiście czuję się dotknięta i sobie podobne generalizowanie wypraszam.



Uno momento:). Nie masz potrzeby czuć się dotknięta. Cytat wyrwany z kontekstu. Cwaniaczki to Ci, którzy teraz ostro krzyczą, że banki oszukują, że był spisek odnośnie kursu walutowego itd. vide Skudlik, cwaniaczek, który wziął pieniądze na firmę, a jak Mu firma klęknęła, to teraz kombinuje. Nie tyczyło się to każdego frankowca. Sam znam takowych, którzy...
marze_na napisał(a):Mam kredyt we franku. Włosów z głowy nie rwę. Nie oczekuję od nikogo, żeby mi do tej spłaty dokładał.

...Umowę podpisałam z pełną świadomością ryzyka kursowego i stosowne oświadczenie w tym temacie złożyłam w banku. Patrząc na dzisiejszy kurs nie mam pretensji ani do banku, ani do świata, ani do siebie. Mało tego, mając dzisiejszą wiedzę i znając zmiany kursu w ciągu całego dotychczasowego okresu kredytowania, dziewięć lat temu podjęłąbym tą samą decyzję...

:)

marze_na napisał(a):. I chociaż czuję wewnętrzny sprzeciw przeciwko ingerowaniu państwa w tą konkretną sytuację...



Powyżej głos frankowca. Głos większości kredytobiorców frankowych. Głos tych rozsądnych, a nie krzykaczy-cwaniaków. Wszystkie osoby frankowe, które znam absolutnie nie chcą żadnych zmian. Sam miałem taki kredyt, którego nie tak dawno się pozbyłem i jak usłyszałem o pomysłach niektórych, to włos mi się na głowie zjeżył.
Może takie głosy ktoś uszanuje, co???
Dziadek Maciek
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5013
Dołączył(a): 31.01.2006

Postnapisał(a) Dziadek Maciek » 17.01.2015 20:46

majeczka napisał(a):
Moim prywatnym zdaniem jeśli "frankowcy" czują się poszkodowani i oszukani, powinni dochodzić swoich praw przed Sądami.



:D i tu mam również ogromną nadzieję, że frankowicze wykażą podobną jednomyślność :D[/quote]

Z tego co wiem, dochodzą, pozwy zbiorowe są zakładane.

"frankowicze" to wiele banków, trudniej o jednomyślność w działaniu.

Ps mam kredyt z 2005 r, nie mam do nikogo żalu, pretensji, ja ten kredyt podpisałem i to jest mój problem.
Ale...jako typowy Polak, :D jeśli coś wywalczę, to dlaczego nie, co mnie złotówkowicze obchodzą :wink:

Taka mała prowokacja ...
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.

cron
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone