Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

frankowcy.org.pl

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
jara
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 8000
Dołączył(a): 24.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) jara » 17.01.2015 10:38

realista2 napisał(a): a ja pisałem o ochronie prawnej obywatela-konsumenta przed wszechwładzą banków.


Ale obywatel-konsument sam idzie do banku i wnioskuje o przyznanie mu kredytu. Następnie własnoręcznym podpisem wyraża zgodę na jakich warunkach będzie mu on przyznany i w jaki sposób przez niego spłacany. Nie musi się na te warunki godzić.
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 17.01.2015 10:46

Odnośnie "franka".
A jakby było tak:
..... frank znowu staniał. Teraz jest po 2,05 zł. Ci co wzięli kredyt w tej walucie okazali się ludźmi wyjątkowo przewidywalnymi i znający się na ekonomii. To geniusze wolnego rynku.

Cały "internet" byłby opanowany przez "geniuszy" a Oni sami by się naśmiewali z tych "złotówkowych".
Jest inaczej ...

Frankowcy ...... tak bywa jak ktoś kombinuje ( w pozytywnym znaczeniu). Nie udało się i trzeba to godnie przyjąć na klatę a nie lamentować. Mnie nawet przez myśl nie przeszło, aby tej sytuacji, w jakiej znalazło się grono "frankowców" poświęcić nawet jedną sekundę. Ich sprawa.
Teraz, jak czytam w necie - pojawiają się głosy o pomocy finansowej ze strony Państwa. To jakaś paranoja-
jakby było odwrotnie to "frankowcy" zarobek by oddali dla Państwa :?:
majeczka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3897
Dołączył(a): 04.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) majeczka » 17.01.2015 11:12

woka napisał(a):Teraz, jak czytam w necie - pojawiają się głosy o pomocy finansowej ze strony Państwa. To jakaś paranoja-
jakby było odwrotnie to "frankowcy" zarobek by oddali dla Państwa :?:


Jakby było odwrotnie, Rząd zrobiłby wszystko, żeby ratować banki / Stany Zjednoczone i Europa Zachodnia po wybuchu kryzysu wpompowały miliardy w prywatne banki/.
Sposób podejścia niektórych z Was jest nie do przyjęcia. Nie pomagać górnikom, chorym, poszkodowanym przez żywioł...
Niech godnie przyjmują na klatę swoje nieszczęście.
Frankowicze to nie żadni spekulanci, a już na pewno nie liczyli na to, że cokolwiek zyskają, chcieli spłacać swoje kredyty w miarę stabilnej walucie jaką miał być frank szwajcarski.
realista2
Cromaniak
Posty: 2238
Dołączył(a): 13.05.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) realista2 » 17.01.2015 11:13

jara napisał(a):
realista2 napisał(a): a ja pisałem o ochronie prawnej obywatela-konsumenta przed wszechwładzą banków.


Ale obywatel-konsument sam idzie do banku i wnioskuje o przyznanie mu kredytu. Następnie własnoręcznym podpisem wyraża zgodę na jakich warunkach będzie mu on przyznany i w jaki sposób przez niego spłacany. Nie musi się na te warunki godzić.

To się nazywa w prawie zasadą swobody umów i jest podstawą, fundamentem państwa prawa, ale od wielu już lat we wszystkich zachodnich liberalno-demokratycznych państwach uznano, że ortodoksyjne trzymanie się tej zasady w umowach zawieranych przez konsumenta z bankiem doprowadza w praktyce do skrajnej nierówności i w konsekwencji narzucenia konsumentowi niekorzystnych zapisów.
To dlatego prawo w tych krajach bierze w obronę konsumenta nakładając na bank ograniczenia swobody umów idące w kierunku uniemożliwienia bankowi przerzucenia odpowiedzialności za ryzyko jedynie na konsumenta.
To dlatego w starych demokracjach umowa kredytowa na warunkach powszechnych w Polsce nie byłaby możliwa.
Nie jest też przypadkiem, że najdalej idąca ochrona prawna konsumenta jest w liberalnym USA.
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 17.01.2015 11:32

majeczka napisał(a):... a już na pewno nie liczyli na to, że cokolwiek zyskają, chcieli spłacać swoje kredyty w miarę stabilnej walucie jaką miał być frank szwajcarski.

Tiaaaa, .......
Ja tych osób nie piętnuję. Zapewne jakbym był wówczas w takiej potrzebie, być może tez bym wziął we frankach. Liczyć się naumiałem. :wink:

majeczka napisał(a):Sposób podejścia niektórych z Was jest nie do przyjęcia.

Dla mnie Twoje "dobre serce" tez jest nie do przyjęcia. W ten sposób to zaczniemy pomagać każdemu ... tak pomagać i pomagać, że wreszcie sami staniemy na granicy bankructwa a ci potrzebowali pomocy nadal będą jej potrzebować.
Odnośnie górników - wiem, że nie znam absolutnej prawdy. Jednak jeżeli by sie okaało, że faktycznie Państwo grubą forsę dopłaca do tych kopalń, to te kopalnie zamknąłbym już wczoraj.
Górnik niech sobie wrzeszczy. Ponadto typowy górnik czyli ten "dołowy" znajdzie pracę w zawodzie. Najbardziej wrzeszczą ci co "dołu" na oczy nie widzieli.
Jak by zlikwidowali kopalnie to straszna krzywda ... będą dojeżdżać do pracy po 70 km.
Nooooo, to faktycznie jest przegięcie. Trzeba zrobić odwrotnie - to kopalnia ma przyjechać do nich. Najlepiej na podwórko.

Majeczka ..... zapewne mało widziałaś.
Ja na wsi mam dalszą sąsiadkę która mieszka w chałupie chyba 100 letniej. Stan techniczny opłakany.
Nie pracuje ... bo nie. Nie jest rolnikiem więc nie jest ubezpieczona w KRUS. Jedno co potrafi to narzekać na Gminę, że ta jej węgla na zimę nie kupi (lub za mało), że pieniędzy za mało jej przyznano. Siedzi na progu, pije piwo i cygary ćmi.
Jej też pomoc byś przyznała. :?: Ja NIE. (takich osób jest wiele).
anakin
Legenda_mistrz LM
Avatar użytkownika
Posty: 33333
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 17.01.2015 12:33

realista2 napisał(a):Z Macierewiczem to ja się mogę spotkać jak go zamkną w we właściwym dla nie go miejscu, czyli w Tworkach.

Faktem jest, że masz dosyć dziwne teorie i wieszczysz na każdym kroku koniec świata, ale żeby zaraz Tworki? :roll:
Dzisiejsza medycyna pełna jest świetnych specjalistów i jeszcze lepszych leków, dających nadzieję każdemu.
Ja bym jeszcze walczył.

ps.
Nie mam kredytu we frankach i współczuję tym, którzy go mają.
Tym bardziej, że (jak już wspomniano) dla wielu było to jedyne wyjście w danym momencie.Nie uwierzę jednak, że nie byli świadomi ryzyka jakie podejmują.
Raczej zadziałała zasada mnie to na pewno nie spotka.
Niestety spotkało.
Czy Państwo ma wziąć na siebie spłatę tych kredytów, czy partycypować w ich kosztach?
Absolutnie nie!
Woka tak z grubsza wyjaśnił dlaczego.
realista2
Cromaniak
Posty: 2238
Dołączył(a): 13.05.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) realista2 » 17.01.2015 12:57

anakin napisał(a):Czy Państwo ma wziąć na siebie spłatę tych kredytów, czy partycypować w ich kosztach?
Absolutnie nie!

Po raz tysiąc pięćset czterdziesty siódmy powtórzę: to nie państwo ma partycypować w kosztach, tylko ci którzy brali udział w tej ryzykownej grze, a teraz umywają ręce czyli banki. Kosztami powinny podzielić się banki z kredytobiorcami.
Rola państwa ma polegać na tym żeby do tego doprowadzić, inaczej wymusić.

PS.
Co do Macierewicza to obawiam się, że tu nie pomogą nawet najmocniejsze leki i najlepsi specjaliści.
majeczka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3897
Dołączył(a): 04.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) majeczka » 17.01.2015 13:31

Warto sobie przeczytać :lol:


Prof. Witold Modzelewski: 700 tys. Polaków nabitych w kredyty we frankach może wygrać w sądzie.


http://www.polskatimes.pl/artykul/96537 ... l?cookie=1
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3858
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 17.01.2015 14:06

realista2 napisał(a):Po raz tysiąc pięćset czterdziesty siódmy powtórzę: to nie państwo ma partycypować w kosztach, tylko ci którzy brali udział w tej ryzykownej grze, a teraz umywają ręce czyli banki. Kosztami powinny podzielić się banki z kredytobiorcami.


Hm....czyli skoro bank podstawia mi rachunek maklerski, a ja umoczę na giełdzie niemiłosiernie, to bank powinien partycypować w moich kosztach, tak? Też brał udział w tej ryzykownej grze.

Bank podstawił ofertę, kto chciał to skorzystał. Ok, zapewne trafili się nieuczciwi doradcy, bo tych w bankach trochę jest, przy czym dla doradcy nie ma znaczenia, czy klient bierze w CHF, czy w PLN, więc nie wierzę w nagminne namawianie klientów na franki. Było taniej, klient brał - proste. BTW, wykonanie planu doradcy liczone jest od wolumenu, więc dla niego nie ma różnicy, jaka jest waluta kredytu.

Pomoc frankowcom w takiej formie, w jakiej chcą niektórzy będzie niesprawiedliwością wielką. Przewalutowanie na kurs, jaki był w czasie zaciągnięcie i pozostawienie oprocentowania w chf? Śmiech na sali. W tej kwestii stoję murem za bankami, bo to już jest szczyt chamstwa. Jak dla mnie, prosta sprawa:
1. Przewalutowanie po takim kursie jaki wtedy obowiązywał.
2. Ustalenie oprocentowania na takie, jakie wtedy obowiązywało dla PLN.
3. Uwzględnienie zmian stawek Wibor, który przez okres kredytowania się zmieniały.
4. Uwzględnienie zmian stawek Libor, wg których zmieniało się oprocentowanie kredytu w chf.
5. Pokrycie różnicy przez klienta.
6. Tyle w temacie.

Patent ten zapewne nie przejdzie, bo frankowcy na to nie pójdą. Ci, którzy krzyczą najgłośniej, to Ci, którzy zwąchali okazję i chcą wyrwać jak najwięcej. To nie poszkodowani, to cwaniaczki.

A propo... kredyty frankowe to najlepiej spłacane kredyty w Polsce. Zastanawiające?
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 17.01.2015 14:20

majeczka napisał(a):Warto sobie przeczytać :lol:
Prof. Witold Modzelewski: 700 tys. Polaków nabitych w kredyty we frankach może wygrać w sądzie.
http://www.polskatimes.pl/artykul/96537 ... l?cookie=1

Tego prof. słuchaj (czytaj) z przymrużeniem oka. Wiem co piszę.
Opinię ma taką, że będąc odsunięty od decydowania ..... to teraz wszystko inni robią nie najlepiej. Nie chce widzieć, że jak mógł decydować to w zasadzie wszystko spi****. Amnezja :wink:
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 17.01.2015 14:26

MRK napisał(a): To nie poszkodowani, to cwaniaczki.

A propo... kredyty frankowe to najlepiej spłacane kredyty w Polsce. Zastanawiające?

Pisząc delikatnie ...... jestem tego samego zdania. Jak tracą to zrobią taki larum ... że koniec świata. Krzywda im się dzieje (jak było taniej od innych to krzywdy nie widzieli)
realista2
Cromaniak
Posty: 2238
Dołączył(a): 13.05.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) realista2 » 17.01.2015 14:27

Wiedziałem, że zaraz jakiś obrońca banków z czymś wyskoczy. Chłopie, to bezwzględna gra w której po jednej stronie jest samotny konsument po drugiej cyniczny, bezwzględny potentat zbrojny w dywizję prawników i pułk lobbystów trzymający w kieszeniach batalion skorumpowanych polityków. O jakiej sprawiedliwości tu mowa.
Czasami ktoś wspomina o polskim piekiełku. Otóż to jest właśnie polskie piekiełko.
Mógłbym pomóc bo nic mnie to nie kosztuje, ale nieee, ja wolę zaszkodzić, bo co ten cwaniaczek myślał, że lepszy ode mnie i na tych frankach się obłowi ? Niech teraz cierpi jak taki był mądry, a ja się będę śmiał.
majeczka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3897
Dołączył(a): 04.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) majeczka » 17.01.2015 14:35

woka napisał(a):
majeczka napisał(a):Warto sobie przeczytać :lol:
Prof. Witold Modzelewski: 700 tys. Polaków nabitych w kredyty we frankach może wygrać w sądzie.
http://www.polskatimes.pl/artykul/96537 ... l?cookie=1

Tego prof. słuchaj (czytaj) z przymrużeniem oka. Wiem co piszę.
Opinię ma taką, że będąc odsunięty od decydowania ..... to teraz wszystko inni robią nie najlepiej. Nie chce widzieć, że jak mógł decydować to w zasadzie wszystko spi****. Amnezja :wink:


Marka Belkę i Krzysztofa Bieleckiego, również traktujesz z przymrużeniem oka?

http://wyborcza.biz/pieniadzeekstra/1,1 ... _miec.html
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3858
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 17.01.2015 14:43

realista2 napisał(a):Wiedziałem, że zaraz jakiś obrońca banków z czymś wyskoczy. Chłopie, to bezwzględna gra w której po jednej stronie jest samotny konsument po drugiej cyniczny, bezwzględny potentat zbrojny w dywizję prawników i pułk lobbystów trzymający w kieszeniach batalion skorumpowanych polityków. O jakiej sprawiedliwości tu mowa.
Czasami ktoś wspomina o polskim piekiełku. Otóż to jest właśnie polskie piekiełko.
Mógłbym pomóc bo nic mnie to nie kosztuje, ale nieee, ja wolę zaszkodzić, bo co ten cwaniaczek myślał, że lepszy ode mnie i na tych frankach się obłowi ? Niech teraz cierpi jak taki był mądry, a ja się będę śmiał.



Hahaha, czasem lubię Cię poczytać:). Dziarsko jest:). Przeczytaj dokładnie. Podałem, jak rozwiązać problem. Banalna sprawa, ale dam sobie głowę uciąć, że zdecydowana część frankowców na to nie pójdzie.

I nie jestem obrońcą banków, bardziej złotówkowców, którzy dostaliby obuchem, jeśli niektóre pomysły stałyby się rzeczywistością.

Swoją drogą, zadłużonych jest pół miliona ludzi. Ilu krzyczy? Znam takich, którzy nie życzą sobie żadnej ingerencji w obecny stan rzeczy. Krzyczy garstka, a krzywdę mogą zrobić większości.

Dobra, to ja uciekam na knedliki z gulaszem do Czeskiego Cieszyna:).
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 17.01.2015 15:01

realista2 napisał(a):Czasami ktoś wspomina o polskim piekiełku. Otóż to jest właśnie polskie piekiełko.
Mógłbym pomóc bo nic mnie to nie kosztuje, ale nieee, ja wolę zaszkodzić, bo co ten cwaniaczek myślał, że lepszy ode mnie i na tych frankach się obłowi ? Niech teraz cierpi jak taki był mądry, a ja się będę śmiał.

Chyba przesadzasz z tym piekiełkiem.
Po prostu rozmawiamy a to że mamy inne spojrzenie to tylko cieszyć się.
Mój punkt widzenia już napisałem. Wydaje mi się, że jestem obiektywny. W żadnym banku, żadnego kredytu - nigdy w swoim życiu nie zaciągnąłem. Nie miałem potrzeby.
Teraz piszą o tym "frankowym" nieszczęściu. Media piszą bo czymś zająć się należy, czymś antenę, gazetę zapełnić trzeba. Gospodarka kraju w zasadzie tego nie odczuje, odczują z imienia i nazwiska kredytobiorcy.

Cytowany przez Majeczkę prof. Modzelewski mówi, że mogą wygrać z bankami. Z bankami- jakby banki nie miały swoich prawników. Ponadto, czy jakiś bank zmusił tego kredytobiorcę do kredytu. ? Moim zdaniem, to kredytobiorca udał sie do banku po kredyt.

Ja straciłem na giełdzie (w moim przypadku maklerzy wchodzą w strukturę banku) dużo pieniędzy. Przez analogię ..... mam szansę wygrać z tym bankiem ( po co mi doradzał i zachęcał).
Jednak z powodu mojej straty siedzę cichutko jak mysz pod miotłą. Chciałem zarobić (!) .... to straciłem.
Trudno. Winnego oprócz siebie nie szukam.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.

cron
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone