Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Do Wiednia na czterech kołach, ale jednym śladem

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
weldon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 02.07.2011 21:36

... chodzi, ogląda, przeszukuje ...

Piękny plener musi być ...

Coś mi to przypomina, ale tam, gdzie moje dziewczyny chodzą, to nie wygląda na pchli targ i, niestety, kupują :(

:D


PS tak mi przyszło do głowy, że to jednak nie głowa, tylko zakaz gry w dupniaka ... :wink:
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5065
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 03.07.2011 09:07

weldon napisał(a):.Coś mi to przypomina, ale tam, gdzie moje dziewczyny chodzą, to nie wygląda na pchli targ i, niestety, kupują :(

:D


Na takie zakupy Wojtek ma uczulenie, ale starocie na wszelakich targach oglądałby w nieskończoność. Ten typ tak ma :lol:
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5065
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 03.07.2011 09:14

25 czerwiec- sobota: Na początek pchli targ

Cotygodniowy pchli targ jest terenem niesamowitych i przyjemnych odkryć, kiedy różne przedmioty wpadają w oko swych przyszłych właścicieli.

Obrazek

Obrazek

Część rzeczy porozkładanych jest na dywanikach, inne prezentują się na stolikach. Przy ładnej pogodzie promienie słońca odbijają się w lustrach i wypolerowanych, srebrnych sztućcach, załamują w kryształowych żyrandolach i wazonach mieniąc się kolorami tęczy, przemykają na opakowaniach płyt CD i porcelanie, rozświetlają biel i ostre kolory ciuchów przewieszonych przez brzegi skrzyń.
Taka forma sprzedawania staroci funkcjonuje w Wiedniu od średniowiecza. Od 1977 roku wiedeński pchli targ odbywa się przy Wienzeile, a wśród osób prywatnych pojawiają się stoiska handlarzy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Legenda głosi, że tylko Chuck Norris nie przestrzega kolejności wkładania bab w baby :lol:

Obrazek

Na terenie targu nie brakowało małych punktów gastronomicznych z tradycyjnymi potrawami ;)

Obrazek

Odwiedzających przyciąga nie tylko aura wytworzona przez nagromadzone przedmioty. Barwny świat targu tworzą niesamowici ludzie. Fascynującym zajęciem jest przyglądanie się opalonym i osmaganym wiatrem twarzom sprzedawców, którzy ze stoickim spokojem siedzą przed swoimi wystawami tandety i przedpotopowych sprzętów.
Z kolei początkujących bywalców targu zdradzają głośne okrzyki zdziwienia, wyjmowanie co chwila aparatu i pstrykanie zdjęć.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wśród tłumu widać znane twarze ukryte za słonecznymi okularami i pod czapkami z daszkiem, kręcące się w tłumie podekscytowanych instynktem łowców okazji kupujących. Wielu aktorów, muzyków czy intelektualistów ulega magii wiedeńskiego pchlego targu. Słynny sobotni targ, odbywający się w scenerii secesyjnych budowli, jest miejscem spotkań miłośników wielokulturowego klimatu. Tworzy go mieszanka starych przedmiotów i młodych ludzi, a odwiedzanie targu jest wyjątkowym i niezapomnianym przeżyciem zarówno dla miłośników takich imprez jak i spacerowiczów.

Obrazek
Ostatnio edytowano 23.11.2015 08:38 przez Roxi, łącznie edytowano 1 raz
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15273
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 03.07.2011 12:14

Przyznaję się bez bicia , że podzielam zainteresowania Wojtka takimi miejscami :oops:

Pomiędzy tandetą czasem można trafić na prawdziwe cacka 8) a nawet dzieła sztuki :D


Pozdrawiam
Piotr
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5065
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 03.07.2011 13:33

piotrf napisał(a):Pomiędzy tandetą czasem można trafić na prawdziwe cacka 8) a nawet dzieła sztuki :D


A nawet pistolet skałkowy :lol:
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15273
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 03.07.2011 13:41

Roxi napisał(a):A nawet pistolet skałkowy :lol:



Replika , czy oryginał 8O 8)

Można prosić o fotkę :)
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5065
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 03.07.2011 17:53

Oryginał, dlatego go nie kupiliśmy, bo nawet po krótkim targowaniu kwota była dla nas za wysoka...
Ostatnio edytowano 23.11.2015 08:39 przez Roxi, łącznie edytowano 1 raz
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15273
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 03.07.2011 18:08

Roxi , jeżeli oryginał . . . to łączę się w bólu z Twoim mężem :?


:wink:

Trzeba było chociaż konkretną fotkę zrobić



Pozdrawiam
Piotr
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15273
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 03.07.2011 18:09

sorki , z żalu dwa razy kliknąłem :oops:
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5065
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 03.07.2011 18:29

:wink:

Wiesz, dla mnie to nie był jakiś okaz (co innego gdyby to była torebka albo sukienka), a mąż nie myślał wtedy o fotkach :lol:
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5065
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 04.07.2011 14:56

Prater- bo każdy ma w sobie coś z dziecka

A ja to już na pewno ;)

Już do rodzinnych zwyczajów przeszło powiedzenie mojego brata: "Ty jesteś nieodpowiedzialna" ;)
I teraz cokolwiek się dzieje, zawsze to samo: nieodpowiedzialna :)

Prater to park rozrywki, gdzie można zapomnieć o troskach i problemach.

Obrazek

Obrazek

Diabelski Młyn powoli i romantycznie wzniesie nas do góry, skąd rozciąga się panorama Wiednia, karuzela łańcuchowa przeniesie nas w czasy dziecka, gokarty wyzwolą ducha rywalizacji, kolejki górskie podniosą poziom adrenaliny, a wata cukrowa... jest po prostu smaczna ;)

Obrazek

Na pierwszy ogień poszedł Młyn, zresztą Diabelski ;)
Moje sprawne oko spawalnika od razu zaczęło szukać spoin, które byłyby wątpliwej jakości. Na szczęście widziałam tylko takie, które były BW, czyli bez wad :twisted:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W tle widać baaardzo wysoką karuzelę łańcuchową, na której oczywiście też się trochę pokręciliśmy. :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Było serio serio wysoko ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po takim przeciążeniu spokojnie mogłam już spróbować waty cukrowej.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Prater fajny, ale prawdę mówiąc spodziewałam się czegoś lepszego. Troszkę przereklamowany, ale nie ma co narzekać. Buzie były uśmiechnięte, a ciało i umysł zrelaksowane ;)
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 04.07.2011 15:01

Ale wysoko...
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5065
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 04.07.2011 17:11

Jacek S napisał(a):Ale wysoko...


Oj, wysoko :)
Jak trochę wiatr zawiał, to cały ten słup się ruszał 8O

Jeszcze znalazłam jedno zdjęcie z targu staroci, które Wam chciałam pokazać, bo to wszak bardzo stylowy mebel ;)

Obrazek
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5065
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 05.07.2011 12:57

Jak kawa, to tylko na 160 metrach

Prater żegnał nas słońcem i echem dziecięcego śmiechu :)

Obrazek

Donauturm, czyli Wieża Dunaju to stosunkowo "młoda" atrakcja turystyczna stolicy Austrii - ma dopiero 40 lat, ale za to 252 metry wysokości. Znajduje się na terenie jednego z najładniejszych parków Wiednia.

Obrazek

Wieża oferuje trzy punkty, z których można spojrzeć na panoramę Wiednia. Pierwszy - platforma widokowa - na wysokości 150 metrów.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wjeżdża się na nią windą, trwa to zaledwie 35 sekund, w wagoniku jadącym 22 km/h mieści się czternastu pasażerów.

Obrazek

W 1964 roku była to najszybsza winda w Europie. Na wieżę można też wejść pieszo po 775 stopniach schodów (w planach architektonicznych wymienione jest 779 schodków).

W lecie z tego miejsca można też skoczyć na bungee co jest nowością na Donauturm. Dziesięć i dwadzieścia metrów wyżej znajdują się restauracje obrotowe, w których przy pysznej kawie można "zwiedzić" Wiedeń wzrokowo - jeden obrót restauracji trwa zazwyczaj około godziny.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po takim pysznym przerywniku dnia, nie pozostało nam nic innego jak spalić niepotrzebne kalorie długim spacerem po parku.

Obrazek

Obrazek

Trafiliśmy na większą grupę osób, która bawiła się w puszczanie latawców i muszę przyznać, że nigdy nie widziałam żeby latawce latały tak wysoko. Widać było tylko malutkie kropeczki na błękitnym niebie.

Obrazek

I tak chodziliśmy i chodziliśmy, aż oczywiście się zgubiliśmy ;)

Obrazek

Na szczęście wieża była na tyle wysoka, że stanowiła doskonały punkt orientacyjny. Do tego jeszcze moja doskonała orientacja w terenie i już szliśmy w kierunku metra ;)

Obrazek
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5065
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 06.07.2011 20:52

Prosto z Donauparku jedziemy zobaczyć Wiedeńską Operę Narodową... niestety tylko gmach.

Nie mogliśmy sobie tego odpuścić, bo przecież Wiedeńska Opera to jedna z najlepszych scen operowych na świecie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Co chwila drogowskazy wiodły mnie na pokuszenie, bo wystarczyło wjechać na autostradę A2 i już prosto do Cro :)

Obrazek

Pogoda jak marzenie, na mapie znajdujemy jakiś najbliższy park i kierujemy się w jego stronę. Los chciał, że był to Park Burggarten.
Burggarten, ogród w stylu angielskim, był prywatnym ogrodem cesarza Franciszka Józefa I, małżonka cesarzowej Sissi. W roku 1919, w trzy lata po śmierci monarchy, ogród otwarto dla wszystkich. Dzisiaj stoi tam jedyny pomnik cesarza, powstały w 1957 z prywatnej inicjatywy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Do Wiednia na czterech kołach, ale jednym śladem - strona 3
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019