napisał(a) Franz » 13.09.2026 16:59
Miasto tak rozległe, że z góry zakładamy, iż obejrzymy jedynie te fragmenty, które najbardziej przyciągają wzrok, pomijając te mniej okazałe.
Zaczynamy od gimnazjonu, gdzie pani przewodniczka opowiada coś jakiejś parze długo i z detalami, zatem przechodzimy od razu dalej, na teren hammamu czyli łaźni, gdzie rzucają nam się w oczy pozbawione głów figury, a jedna wprawdzie ma głowę, ale za to bez twarzy. I wtedy dołącza do nas sympatyczny piesek.