Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Chorwacja zimą (Dubrownik, Split i może coś jeszcze)

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
humpty
Turysta
Posty: 14
Dołączył(a): 08.09.2007
Chorwacja zimą (Dubrownik, Split i może coś jeszcze)

Nieprzeczytany postnapisał(a) humpty » 17.01.2019 21:54

W tym roku będzie nietypowo, bo do Chorwacji jedziemy w styczniu. Z prognoz wynika że będzie ciepło (jak na styczeń oczywiście..), ale niestety też bardzo mokro. W zasadzie to ma lać codziennie bez szans na słońce przynajmniej przez 7 kolejnych dni ale co tam, jedziemy tak czy siak :D
Zaplanowanych mamy tylko kilka pierwszych noclegów w Dubrowniku, a później to się zobaczy na miejscu.
Zostało trochę niewykorzystanego urlopu z zeszłego roku, więc możemy sobie pozwolić na 3 tyg odpoczynku, no chyba, że będzie lać przez całe dwa tygodnie, to wtedy się pewnie szybciej poddamy..
Z racji pory roku plan to głównie zwiedzanie i spacery. Mamy już listę miejsc, które chcielibyśmy odwiedzić, ale zobaczymy na co pozwoli pogoda. Wszelkie sugestie co warto zobaczyć w okolicy w zimne i deszczowe dni (których pewnie nie zabraknie) bardzo mile widziane!
Tak więc zostało jeszcze pakowanie no i w drogę. Przekonamy się czy Chorwacja w zimie to dobry pomysł :D
wiolek_lp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1227
Dołączył(a): 20.02.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiolek_lp » 17.01.2019 22:00

Mam rozumieć, że będzie tu prowadzona relacja na bieżąco ? :mrgreen: Bardzo jestem ciekawa Dubrownika, bo wybieram się pierwszy raz do niego na majówkę, także będę zagladać :wink:
arturescu
Croentuzjasta
Posty: 329
Dołączył(a): 22.11.2018

Nieprzeczytany postnapisał(a) arturescu » 17.01.2019 22:45

3 tygodnie zimą w Chorwacji. Niektórzy to mają fantazję w traceniu czasu i kasy :D
Ejżja
Globtroter
Posty: 34
Dołączył(a): 06.12.2018

Nieprzeczytany postnapisał(a) Ejżja » 17.01.2019 23:22

Weźcie peleryny i do dzieła :mrgreen: Może w styczniu uda się zobaczyć wszystko i nie zniechęcić się tłumami. Powodzenia :wink:
ArturAdmob
Autostopowicz
Posty: 1
Dołączył(a): 17.01.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) ArturAdmob » 17.01.2019 23:26

Świetny pomysł! Też się nad tym zastanawiałem ale trochę boję się pogody. Jak z cenami w tym okresie? Dajcie znać jak było i jakieś fotki jak to tam wygląda na miejscu!
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 95626
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 17.01.2019 23:37

humpty napisał(a):Mamy już listę miejsc, które chcielibyśmy odwiedzić, ale zobaczymy na co pozwoli pogoda. Wszelkie sugestie co warto zobaczyć w okolicy w zimne i deszczowe dni (których pewnie nie zabraknie) bardzo mile widziane!
Tak więc zostało jeszcze pakowanie no i w drogę. Przekonamy się czy Chorwacja w zimie to dobry pomysł :D

Nie widziałem tu jeszcze zimowej relacji z trzech tygodni pobytu.
Ale w Chorwacji krótko zimowała dwa razy Myszka :wink:
w Orebicu >>> zimowa-wyprawa-do-orebica-t22208.html
na Hvarze >>> zima-na-hvarze-t26753.html
Skoro wątek w relacjach - to liczę, że będzie.
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 95626
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 17.01.2019 23:54

arturescu napisał(a):3 tygodnie zimą w Chorwacji. Niektórzy to mają fantazję w traceniu czasu i kasy :D

Widzę, że zazdrościsz fantazji ... a czas i kasa nie Twoje.
humpty
Turysta
Posty: 14
Dołączył(a): 08.09.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) humpty » 18.01.2019 01:14

wiolek_lp napisał(a):Mam rozumieć, że będzie tu prowadzona relacja na bieżąco ? :mrgreen:

Jak tylko będzie coś do zrelacjonowania :D
arturescu napisał(a):3 tygodnie zimą w Chorwacji. Niektórzy to mają fantazję w traceniu czasu i kasy :D

Kasy pójdzie 2x mniej niż w sezonie a czasu nam nie brakuje :D
Ejżja napisał(a):Weźcie peleryny i do dzieła :mrgreen: Może w styczniu uda się zobaczyć wszystko i nie zniechęcić się tłumami. Powodzenia :wink:

Spakowane!
ArturAdmob napisał(a):Świetny pomysł! Też się nad tym zastanawiałem ale trochę boję się pogody. Jak z cenami w tym okresie? Dajcie znać jak było i jakieś fotki jak to tam wygląda na miejscu!

Byle za dużo nie padało i będzie ok! A ceny są naprawdę ok. Dla przykładu za apartament w centrum Dubrownika płacimy 30e, ten sam w sezonie już 70e..
Janusz Bajcer napisał(a):Ale w Chorwacji krótko zimowała dwa razy Myszka :wink:
w Orebicu >>> zimowa-wyprawa-do-orebica-t22208.html
na Hvarze >>> zima-na-hvarze-t26753.html
Skoro wątek w relacjach - to liczę, że będzie.

Wielkie dzięki! Po wstępnych oględzinach utwierdzam się w przekonaniu, że taki wyjazd może być bardzo udany :D
Janusz Bajcer napisał(a):Widzę, że zazdrościsz fantazji ... a czas i kasa nie Twoje.

Dokładnie :D
Igłą pinii
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 701
Dołączył(a): 28.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Igłą pinii » 18.01.2019 10:48

Super sprawa! Gratuluję odwagi i pomimo zimowej pory życzę Wam dużo słońca :)
namo
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 304
Dołączył(a): 19.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) namo » 18.01.2019 21:44

arturescu napisał(a):3 tygodnie zimą w Chorwacji. Niektórzy to mają fantazję w traceniu czasu i kasy :D


Ja w kwietniu jadę do Chorwacji na rok (minimum), szkoda mi kasy wydawanej na składzie opału i czasu na życie w najbardziej zanieczyszczonym powiecie na świecie.
Anna74
Croentuzjasta
Posty: 238
Dołączył(a): 12.04.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) Anna74 » 18.01.2019 21:56

My też jedziemy w styczniu, a dokładnie za tydzień. Nasz cel to Zagrzeb i Plitvice :)
pomorzanka zachodnia
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 444
Dołączył(a): 18.08.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) pomorzanka zachodnia » 19.01.2019 17:40

Chętnie pooglądam, jeżeli tylko zima będzie wyglądać ciekawiej niż u mnie :wink:
Piotr_Band
Globtroter
Posty: 51
Dołączył(a): 13.12.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Piotr_Band » 19.01.2019 17:44

Byłem w Chorwacji kilka razy w grudniu i styczniu. Było super. Na jachcie, czyli nieco trudniej niż na lądzie.
Jak masz troszkę szczęścia będzie fajny wyjazd. Może nie specjalnie ciepło, ale spore szanse na słońce.
Oczywiście może być totalna pogodowa wtopa, ale pewnie takie ryzyko masz wkalkulowane.
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8699
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 19.01.2019 17:56

arturescu napisał(a):3 tygodnie zimą w Chorwacji. Niektórzy to mają fantazję w traceniu czasu i kasy :D

Dla Ciebie strata, dla innych nie.... "Podróże to jedyna rzecz, na którą wydajemy pieniądze, a stajemy się bogatsi."

Humpty, Gratuluję pomysłu i mam nadzieję, że choć krótką relację pokażesz po powrocie...
Zima to świetny okres na zwiedzanie...Bez tłumu, ścisku, duchoty i palącego słońca.... Można poznać bardziej codzienną twarz danego miejsca... A to że zimo czy wieje to tylko kwestia ubrań i dostosowania się do natury, a jak pada to muzea, galerie i zamki to idealne miejsca na odwiedziny...
humpty
Turysta
Posty: 14
Dołączył(a): 08.09.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) humpty » 23.01.2019 09:47

piekara114 napisał(a):Zima to świetny okres na zwiedzanie...Bez tłumu, ścisku, duchoty i palącego słońca.... Można poznać bardziej codzienną twarz danego miejsca... A to że zimo czy wieje to tylko kwestia ubrań i dostosowania się do natury, a jak pada to muzea, galerie i zamki to idealne miejsca na odwiedziny..

Dokładnie! Dodatkowo, wyjazd w zimie ma dla mnie tą zaletę, że pozwala na chwilę uciec od krakowskiego powietrza. Niby drobiazg, ale od kilku lat w okresie zimowym mam utrzymujący się przez kilka miesięcy męczący kaszel i problem z zatokami. Mimo kuracji antybiotykowych i sterydów nie specjalnie się poprawia, a co ciekawe przechodzi samoistnie na wiosnę. Ponoć jedni są bardziej wrażliwi, drudzy mniej. Lekarz już w zeszłym roku i wykorzystaniu wszystkich środków zwalił wszystko na powietrze i zasugerował wyjazd, jednak wtedy nie było specjalnie czasu. Co innego w tym roku :D

No to teraz krótka relacja z przejazdu i pierwszego dnia w HR. Jesteśmy już po pierwszym dniu w Dubrowniku :D

Wyjechaliśmy o 8 rano z Krakowa, trasa standardowa przez Czechy, Austrię i Słowenię. Muszę przyznać, że do okolic Wiednia czuliśmy się jakbyśmy w ogóle z Krakowa nie wyjechali, tyle było na trasie aut na krakowskich i małopolskich blachach z trumnami na dachach.
Załącznik 1.JPG nie jest już dostępny

2.JPG

3.JPG

4.JPG


Towarzystwo rozjechało się zaraz za Wiedniem w poszukiwaniu śniegu i na drodze zostaliśmy sami. Ruch minimalny, a po przekroczeniu granicy austryjacko-słoweńskiej praktycznie zerowy. Trochę to dziwne uczucie, przez długi czas nie mijaliśmy żadnych aut, zwłaszcza, jeśli sobie przypomnieć, jak te drogi wyglądają w sezonnie. Droga cały czas czarna, co ciekawe pierwszy większy śnieg widzieliśmy dopiero w okolicach Rijeki i został z nami aż do okolic Zadaru. Leżało go naprawdę sporo, widać, że największe śnieżyce w tym roku uderzają właśnie w południe Europy. Dzięki temu, trasa przez Chorwację była naprawdę ciekawa i malownicza.
6drogaHR.JPG

7drogaHR.JPG

8drogaHR.JPG

9drogaHR.JPG



Niestety, ku naszemu zaskoczeniu, nawet przekroczenie słynnego Sveti Rok nie zmieniło szczególnie krajobrazów i oznaczało, że zimna zadomowiła się na dobre także w tej cieplejszej strefie klimatycznej Chorwacji.

10svetirok.JPG

11sveti.JPG


Na szczęście, z każdym kilometrem śniegu było coraz mniej i od okolic Splitu pożegnaliśmy się z nim na dobre :) Co tylko powierdza, że po ciepło musimy jechać jak najdalej na południe.

12parking.JPG

13gory.JPG

14.JPG

baska.JPG


Po drodze wstąpiliśmy na chwilę z ciekawości do Breli - i końcu nie mieliśmy problemów z zaparkowaniem auta :) Miasteczko oczywiście wymarłe, wszystko pozamykane na cztery spusty, ludzi zero. Przespacerowaliśmy się na słynną skałkę, po drodze zaliczając plac zabaw, rzucając kilka kamyków do wody i powrót do auta. Było miło, jednak cisza i pustka była wszech ogarniająca i jakoś nie chciało się nam tam nawet zostawać na dłużej. Może, gdyby pogoda była nieco lepsza...

brela plaza.JPG

breladeptak.JPG

brelagory.JPG

brelagory2.JPG

brelakamyki.JPG

brelalatarnia.JPG

brelaplaczabaw.JPG

brelalawka.JPG


Po przekroczeniu Sveti Rok, na samochodowym termometrze mieliśmy raptem 3 stopnie, jednak po dotarciu do Dubrownika temperatura dobiła do 16 i mimo późnej pory zrobiło się na chwilę przyjemnie cieplo :) Na spacer nie było już ani czasu ani chęci, więc po odebraniu kluczy do apartamentu poszliśmy szybko spać.
Apartament znajduje się 12 minut spacerkiem od murów Starego Miasta, z prywatnym parkingiem (co miało ogromne znaczenie zważywszy na ceny parkingów i bardzo ograniczoną ilość miejsca do parkowania) jednak nie za duży, niestety...
Poranek w Dubrowniku, wreb prognozom pogody przywitał nas nie najgorszą pogodą (tzn bez deszczu) i przyjemnymi temperaturami. Było na tyle ciepło, że niektórzy chodzili nawet w krótkim rękawku.
Wstaliśmy późno, nie śpiesząc się ze śniadaniem a po wyjściu w planach mieliśmy standardowy obchód Starego Miasta. Na ulicach bardzo mało turystów, trochę azjatów i może kilku niemców. Sklepy, knajpki i restauracje jednak w dużej części otwarte, zwłaszcza te w centrum miasta.

dubrownik z gory.JPG

dubrzgory2.JPG

dubbrama.JPG

dubGlownaulica.JPG

dubrownikkosciol.JPG

lodki.JPG


Ceny różnie - niektóre dużo niższe niż w sezonie (np. parkingi nawet 1/4 ceny), a niektóre tak samo wysokie (np. wejcie na mury - 200 kun/os - co na marginesie uważam za nieporozumienie i cenę przekraczającą zdrowy rozsądek, zwłaszcza poza sezonem).
parking.jpg


To tyle tak na szybko, idziemy się poruszać, bo wbrew prognozom dziś znów słonecznie :)
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Chorwacja zimą (Dubrownik, Split i może coś jeszcze)
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019