Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Chorwacja - jazda po jednym piwku :)

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bocian » 11.07.2013 08:21

Marsallah napisał(a): No tak, pełno jest oszołomów głoszących jedyną słuszną prawdę i wiedzących lepiej, bo przecież ustawodawca nie może się mylić 8)

Jesli ustawodawca coś określił to należy tego przestrzegać. A jeśli się z tym nie zgadzamy to należy działać w kierunku zmiany tego.
Marsallah
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2300
Dołączył(a): 31.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Marsallah » 11.07.2013 08:24

^^
Zgoda. Ale pozostaje jeszcze tzw. obywatelskie nieposłuszeństwo, zwłaszcza w odniesieniu do martwych przepisów, a takim de facto wydaje się być zapis o połówce promila w HR.
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bocian » 11.07.2013 08:30

Marsallah napisał(a):^^
Zgoda. Ale pozostaje jeszcze tzw. obywatelskie nieposłuszeństwo, zwłaszcza w odniesieniu do martwych przepisów, a takim de facto wydaje się być zapis o połówce promila w HR.

Nie ma czegoś takiego. Prawo się przestrzega albo nie. I tu nie ma szarości.
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 11.07.2013 08:42

Marsallah napisał(a):
Aldonka napisał(a):
Marsallah napisał(a):Ale w Polsce nigdy po alkoholu nie prowadzę, wakacje to wakacje - większość rzeczy robię wtedy inaczej niż na co dzień...

Idąc tym tokiem myślenia, jeśli jedziesz po alkoholu i potrącisz pieszego na przykład to nic się nie stanie złego, bo jesteś na wakacjach??? Świat oszalał.


Nie, Aldonko. Nie potrącę nikogo, bo z plaży do domku jadę wąską dróżką i nie przekraczam 40-50 km/h. Moja czujność jest ponadto dodatkowo wzmożona, bo droga jest nierówna, wąska i w każdej chwili może coś wyskoczyć z naprzeciwka :) Świat oszalał? No tak, pełno jest oszołomów głoszących jedyną słuszną prawdę i wiedzących lepiej, bo przecież ustawodawca nie może się mylić 8)

Wiesz... facet po piwku za domem wprowadzał samochód do garażu i przy tym był tak czujny i skoncentrowany że podczas cofania przejechał własne dziecko :cry: jak będziesz miał okazje to polecam przetestować ALKOGOGLE testowałem od jednego piwka po stan upojenia, efekt jazdy był przerażający http://www.bezpiecznyweekend.pl/alkogogle/ i nie opowiadaj głupot kolego o wzmożonej czujności i koncentracji przy 40 stopniowej temperaturze :papa:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 11.07.2013 08:57

To od tej temperatury ... dobrze że ktoś nad nami czuwa kolego Bocian
:papa:
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bocian » 11.07.2013 08:58

:wink:
Krzychooo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2922
Dołączył(a): 19.04.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krzychooo » 11.07.2013 09:48

Marsallah napisał(a):Krzychooo - opinia jest jak wiesz co, nie? Każdy ma swoją ;) Jak słusznie zauważył kor_nick, jest pewna różnica między prowadzeniem po wypiciu 2-3 piwek czy pół litra wina z plaży do domu a jazdą na cyku na dłuższej trasie, tudzież w ruchu miejskim.


No tak, różnica jest. Między pobiciem a zabójstwem również. Co nie znaczy, że to pierwsze jest czymś do zaakceptowania. 3 piwa w upale i do auta?! To nie jest podejście zdroworozsądkowe.

Marsallah napisał(a):Nie wiem czemu ma służyć przytaczanie początku którejś z moich starych relacji - o ile pamiętam, to w owej relacji wyjaśniłem, że nie było to tak, jakby mogło się wydawać z przytoczonego przez Ciebie urywka, nie zamierzam tego powtarzać.


Taaaaa. Wyjaśniłeś tak, że przed trasą do Chorwacji wypiłeś wieczorem dwie butelki, ale nie całe... Pamiętam, że kiedy to czytałem, to mnie zmroziło. Na 100% o 4.30 miałeś we krwi ponad pół promila alkoholu. Jak się więc to ma do zapewnień, że po alkoholu to tylko krótka droga z plaży i że za granicą?

Moim zdaniem na przejawy obywatelskiego nieposłuszeństwa miejsce jest tam, gdzie nie ma mowy o możliwości skrzywdzenia bliskich lub innych ludzi. Wzmożona czujność? Daj spokój... To tyle, mam świadomość, że Cię nie przekonam. Ty mnie też nie.
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 11.07.2013 10:09

Bocian napisał(a):To czemu są określone normy spożycia? W niektórych państwach chyba nawet do 0.8 promila...

A co mnie obchodzą normy spożycia...piłeś ? - nie jedź !
Każdy organizm jest inny i jak komuś taki wyrządzi krzywdę to co, tłumaczył się będzie, że normy spożycia mu na to pozwoliły ?
Ale doskonale rozumiem - w towarzystwie ciężko odmówić wypicia jednego piwka bo co tam jedno - nie zaszkodzi i niejeden taki kozak był...
Myślę, że Ty przede wszystkim masz wiedzę na ten temat i dziwi mnie Twoje podejście...

Ja patrzę na to poprzez pryzmat ludzi, którzy trafiają do mnie z prośbą o poradę w tego typu sprawie...poprzez pryzmat poszkodowanych oczywiście choć odszkodowaniami żadnymi nie zajmuję się...
anakin
Legenda_mistrz LM
Avatar użytkownika
Posty: 33333
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 11.07.2013 10:25

Ja to pewnie jakiś dziwny jestem, ale te wszystkie normy to mam głęboko w d....!
Nie interesuje mnie to po prostu.
Albo wóda (w każdej postaci) albo lejce.
Innej opcji nie ma.
Stiopa
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 169
Dołączył(a): 28.03.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Stiopa » 11.07.2013 10:35

Ale fajny temat.
Ot żywy przykład na spór "Państwo a prawo".

Dużo widzę pozytywistów, jest też kilku zwolenników normatywizmu Hansa Kelsena....

A jakby tak PPPP (Polska Partia Przyjaciół Piwa) wygrała na początku lat 90-tych wyboru i określiła 1 promil jako stan po spożyciu, a 1,5 promila jako stan nietrzeźwości....? :?:

Mam tylko nadzieję, że admin powyższego zdania nie potraktuje jako dyskusji politycznej..... :wink: :papa:
brzo1985
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 343
Dołączył(a): 18.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) brzo1985 » 11.07.2013 10:43

Co to w ogóle za pytanie ?!

Piłeś- nie jedź- weź taksówkę, jedź autobusem.

Czekam na kolejne wspaniałe pytanie, typu "Ile można wciągnąć jednorazowo, by móc usiąść za kółko?"
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 11.07.2013 10:47

brzo1985 napisał(a):Co to w ogóle za pytanie ?!

Piłeś- nie jedź- weź taksówkę, jedź autobusem.

Czekam na kolejne wspaniałe pytanie, typu "Ile można wciągnąć jednorazowo, by móc usiąść za kółko?"

Mam nadzieje że więcej już takich kretyńskich pytań po ilu można... nie będzie :mrgreen:
sneer
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 729
Dołączył(a): 19.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) sneer » 11.07.2013 10:59

Widzę ze wsadziłem kij w mrowisko, bo na forum prawie same "chodzące paragrafy" (i w sumie bardzo dobrze :) Ale pozdrawiam tez tych wszystkich trochę mniej "pokornych", bo i tutaj są pewne racje.

Prawo prawem, ale to jednak zdrowy rozsądek powinen być najważniejszy.

Osobiście znacznie mniej szkodliwy wydaje mi się powrót autem z niedalekiej plaży do kwatery w Chorwacji polną drogą 30 km/h, wypiwszy wcześniej jedno piwko (zakładając, że ma się ukończone 24 lata, zgodnie z ichniejszym prawem), niż jazda na trzeźwo, ale za to bez noclegu 1500 km "na jeden raz" (czym niektórzy lubią się tu "przechwalać") z Polski nad Adriatyk z oczami na zapałki.

Wg francuskich badań na 679 kierowcach, którzy w latach 2007-2009 trafili do szpitala na ponad dobę w następstwie poważnych wypadków. Ryzyko wynikające z niewyspania było prawie równe temu wynikającemu ze spożycia alkoholu.

Czasem wydaje mi się, że osoby najgłośniej krzyczące "piłem - nie jadę!" (co jest - powtarzam - oczywiście w gruncie rzeczy słuszne) zapominają o tym, że ryzyko niebezpieczeństwa na drodze istnieje (kto wie czy czasem nie większe) również wtedy gdy mamy po prostu złe samopoczucie, przyjeliśmy leki, jesteśmy niewyspani lub naszą głowę rozadza migrena.
Ostatnio edytowano 11.07.2013 11:16 przez sneer, łącznie edytowano 1 raz
sam_fischer
Croentuzjasta
Posty: 214
Dołączył(a): 17.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) sam_fischer » 11.07.2013 11:09

To dziedzina, w której nie ma zdrowego rozsądku ani żadnych norm. Żaden zdrowy chłop nie będzie zadżumiony po jednym piwie ani jego percepcja jakoś specjalnie zaburzona. Ale jeśli akurat wtedy, a los jak wiemy bywa kurewsko przewrotny coś się wydarzy to jedno piwo może urosnąć do rangi 0,7 gorzały. I to ,że stracisz prawo jazdy w wyniku jakiejś stłuczki z kimś, kto wyjedzie z podporządkowanej a potem jeszcze wezwie psiarnię to nic. Ale jak komuś zrobisz krzywdę i uczynisz go kaleką albo zabijesz to czy nie będziesz do końca życia zastanawiał się ,że może gdybyś nie wypił tego piwa to jednak tą 1/10 sekundy wcześniej byś odbił/zahamował?

A może po prostu ktoś władny zamknie w pizdu ten idiotyczny temat?
Ostatnio edytowano 11.07.2013 11:24 przez sam_fischer, łącznie edytowano 1 raz
brzo1985
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 343
Dołączył(a): 18.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) brzo1985 » 11.07.2013 11:12

Chodzące paragrafy, logika?

Wytłumacz to rodzinom osób, które dzięki "jednopiwkowcom" straciły bądź mają kalekich bliskich.

Śmieszy mnie to pytanie, tym bardziej, że stać każdego na wakacje w Chorwacji, ale na taksi lub busa- nie.

Prawo prawem?

Jak jest ograniczenie 70, to jedź 100, nie zapinaj pasów- na ch... skoro jedziesz tylko 2 km, kobiecie w ciąży pozwól wypić kufel piwa- bo nie zaszkodzi, a wręcz pomoże jej i dziecku alkohol etylowy, nabij lufkę ma magiczne właściwości, etc.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.



cron
Chorwacja - jazda po jednym piwku :) - strona 3
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone