Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Chorwacja czerwiec 2009- gdzie nas oczy poniosą :D

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Motoschiza
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1158
Dołączył(a): 11.05.2008
Chorwacja czerwiec 2009- gdzie nas oczy poniosą :D

Nieprzeczytany postnapisał(a) Motoschiza » 07.07.2009 21:14

Chcę podzielić się z Wami wrażeniami i odrobiną fotek które zrobiliśmy na tegorocznych wakacjach w Chorwacji.
Mam nadzieję że nie będę przynudzał :wink:

Plan naszego urlopu to odwiedzenie :

Baska Voda - Biokovo - Peljeśac (Orebić) - Korciula - Mostar (BiH) - Dubrovnik

Na upragniony przez nas urlop wybraliśmy się 06 czerwca,
jedyną oczywistą rzeczą był środek transportu a mianowicie nasze ukochane motocykle.
Był to nasz piąty wyjazd do Cro na motocyklu z tym, że w tym roku żona jechała na swojej maszynie :D

Minusem, który się z tym wiązał było zostawienie naszego dwu latka, Ksawerka pod opieką szwagierki na blisko dwa tygodnie.

A więc do rzeczy :
Wystartowaliśmy z Bielska - Białej w sobotę z samego rana w kierunku Czech potem Słowacji a następnie Austrii, Słowenii i ukochanej Chorwacji.
A tak wyglądały nasze objuczone rumaczki, na autostradzie w Austrii (kupujemy winietki).


Obrazek

Obrazek

Motorek żony Moniki to ten żółty Yamaha Fazer 600, a moim rumakiem był Suzuki Bandit 1200.

Pogoda nas nie rozpieszczała na Słowacji było pochmurnie wręcz zimno, w Austrii wiało jak cholera, ale czego się nie robi, aby osiągnąć cel :D

Zbliżając się do granicy ze Słowenią temperatura zaczęła rosnąć i zrobiło się cieplutko.

Korzystając z rad forumowych specjalistów o objeździe Słoweńskiej autostrady odbiliśmy na Mureck potem przez Lenart i Ptuj, panów z suszarkami na szczęście nie zaliczyliśmy.

Do granic Chorwacji dotarliśmy bez większych problemów.
Aaaa nie licząc ładowarki od nawigacji, która na Austriackiej betonówie od drgań wyzionęła ducha.

Wreszcie Chorwacja !


Obrazek


Z biegiem czasu i kilometrów robi się coraz cieplej,
koło Zagrzebia ok. 20'C a im dalej na południe temperatura rosła coraz bardziej przekraczając 30'C
W okolicy Jezerane dopada nas solidna ulewa i mocny wiatr :( , ale ubraliśmy kombinezony przeciwdeszczowe i gnaliśmy rumaki dalej przed siebie.
Zbliżając się do zjazdu na Senj (Na szczęście deszcz ustał i zaczęło wyglądać słoneczko.)postanowiliśmy znaleźć jakiś camp i wreszcie odpocząć po wyczerpującej drodze.

Droga do miasta biegnie przez piękne góry z rewelacyjnymi winkielkami, motocykliści wiedzą, o co chodzi ;)
Zbliżając się do Senj natrafiamy na ruiny jakiegoś zameczku,
Obrazek
z którego rozpościerał się widok na lazurowy Adriatyk i miasteczko.

Obrazek

Obrazek

Zmęczeni ale szczęśliwi buszujemy po zameczju

Obrazek

Obrazek

Przydrożny straganik

Obrazek

Na miejscu znajdujemy Camp Ujca,

Obrazek

znajduje się między górami w romantycznej zatoczce. Cena za dwa motocykle, namiot i dwie osoby 85 kun. Zostajemy tam na jedną noc.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tego dnia przejechaliśmy równiutko 900 km :D

Ufff

CDN. jeśli będzie zainteresowanie :lol: :wink:
JoannaG
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 867
Dołączył(a): 08.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) JoannaG » 07.07.2009 21:20

Zapisuję się do czytelni i czekam na cd. :)
Motoschiza
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1158
Dołączył(a): 11.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Motoschiza » 07.07.2009 21:22

Już poprawione :oops:
Stary już jestem, skleroza atakuje i lata się mi mylą :lol:
Adam.B
Cromaniak
Posty: 4491
Dołączył(a): 12.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Adam.B » 07.07.2009 21:30

Motoschiza napisał(a):Już poprawione :oops:
Stary już jestem, skleroza atakuje i lata się mi mylą :lol:


świetnie się czytało i oglądało w rytmie radyjka :) , czekam na c.d ;)
polki-turst
Podróżnik
Posty: 20
Dołączył(a): 07.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) polki-turst » 07.07.2009 21:30

Dawaj dawaj i co dalej
Motoschiza
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1158
Dołączył(a): 11.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Motoschiza » 07.07.2009 21:41

Dziś już nie mam siły skupiam się nad Cropelkowym radyjkiem.
Jutro postaram się coś wystukać :wink:
jan_s1
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5432
Dołączył(a): 08.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) jan_s1 » 07.07.2009 21:47

Na motorach się nie znam i nigdy tego środka lokomocji nie używałem, chociaż zawsze przez długie lata uważałem pokonywanie przestrzeni przy pomocy tego, jak go nazwałeś rumaka za wspaniałe przeżycie. I pozostanie to jako jedno z kilku niespełnionych marzeń.
Tym chętniej będę czytał i oglądał Twoją relację.
wojan
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5524
Dołączył(a): 17.06.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) wojan » 07.07.2009 22:07

Jak widać zainteresowanie jest więc czekamy na upragniony cd. :D
AnetaA
Cromaniak
Posty: 881
Dołączył(a): 10.08.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) AnetaA » 07.07.2009 22:23

Mi też się marzą takie wakacje-wsiadam i jadę (niekoniecznie na motorze :) ) gdzie oczy poniosą,ale ze względu na dzieci nigdy się na to nie zdecydowaliśmy-może teraz jak są już troche podrośnięte?

Też czekam na cd :D
Kevlar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2125
Dołączył(a): 30.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kevlar » 08.07.2009 04:37

Ładne widoki na kampingu trafiliście. Fajnie położony.
CinnamonGirl
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1338
Dołączył(a): 08.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) CinnamonGirl » 08.07.2009 06:20

Też sie dopisuję :)
woka
Cromaniak
Posty: 5452
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 08.07.2009 06:35

AnetaA napisał(a):Mi też się marzą takie wakacje-wsiadam i jadę (niekoniecznie na motorze :) ) gdzie oczy poniosą,


Ależ Aneto ..... ja tak właśnie robię co najmniej od 20 lat.
Mam chęć i czas, odpalam auto i w drogę. Żadnych wczesniejszych rezerwacji.
To nie jest trudne, należy tylko być elestycznym i wyznawać zasadę, że na wszystko jest czas, nic nie zapomnimy i ze wszystkim zdążymy. Sprawdza się w 100 %. :lol:




Motoschiza ............. wielkie ukłony dla małżonki.
Co jak co, ale dziewczyna na motorze jako kierowca .... pełen szacunek.
grigor
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 59
Dołączył(a): 15.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) grigor » 08.07.2009 06:54

Czytam z zaciekawieniem :D
pozdrawiam moto entuzjastów z bielska
BANDZIORY górą :D :D
Fazera też FAJNA 8) 8) :D
Aldonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4123
Dołączył(a): 07.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aldonka » 08.07.2009 07:29

I ja zasiadam do lektury, zapowiada się ciekawie.
Aneta.K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2420
Dołączył(a): 11.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aneta.K » 08.07.2009 07:29

Obserwuję temat :D i czekam co dalej :D :D
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Chorwacja czerwiec 2009- gdzie nas oczy poniosą :D
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018