Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Brač? Koniecznie! Nawet jesienią!

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
CROnikiCROpka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2171
Dołączył(a): 04.03.2012
Re: Brać? Koniecznie! Nawet jesienią!

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROnikiCROpka » 21.09.2017 22:45

Z chęcią popatrzę :)
Abakus68
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1028
Dołączył(a): 19.09.2017
Re: Brać? Koniecznie! Nawet jesienią!

Nieprzeczytany postnapisał(a) Abakus68 » 22.09.2017 04:56

Katerina napisał(a):Toż my sąsiady :mrgreen: Jestesmy w Sutivanie , przeżywamy tę samą pogodę, i robimy podobne zdjęcia( Twoje lepsze) :mrgreen:

Zastanawiam się jednak, jak można być w Cro i zdawać relację na bieżąco...ja nie jestem w stanie oderwać się od nieznośnej lekkości bytu... :roll:

:papa:


Nie dałbym rady Katarzyno... Niestety nasze kości powoli zastygają już pod Krakowem. Byliśmy na urlopie w ciągu dwóch pierwszych tygodni września. Pozdrawiam.
janka.mik.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1437
Dołączył(a): 20.05.2016
Re: Brać? Koniecznie! Nawet jesienią!

Nieprzeczytany postnapisał(a) janka.mik. » 22.09.2017 06:39

Po ciekawym początku, z przyjemnością przyłączam się :lol:
czekam na cd, pozdrawiam :papa:
Janka
Habanero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4947
Dołączył(a): 14.09.2016
Re: Brać? Koniecznie! Nawet jesienią!

Nieprzeczytany postnapisał(a) Habanero » 22.09.2017 07:24

Miło pooglądać wrześniowy Sutivan. Przyznam że łezka w oku się kręci :cry:
Widzę naszą kwaterę na zdjęciu :D
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12793
Dołączył(a): 22.12.2008
Re: Brać? Koniecznie! Nawet jesienią!

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 22.09.2017 08:02

Abakus68 napisał(a):Na wstępie zaznaczam iż jest to pierwsza relacja na tym forum, która wyjdzie spod mojego pióra.

Cześć.
W nieśmiałych planach jest któraś z chorwackich wysp, więc chętnie będę zaglądał do Twojej relacji.

Będę również trzymał kciuki, abyś zakończył przynajmniej w takiej kondycji, z jaką rozpocząłeś. :D
Katerina napisał(a):Zastanawiam się jednak, jak można być w Cro i zdawać relację na bieżąco...ja nie jestem w stanie oderwać się od nieznośnej lekkości bytu... :roll:

A to już jest dla mnie mistrzostwo świata. :lol:
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11595
Dołączył(a): 19.07.2006
Re: Brać? Koniecznie! Nawet jesienią!

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 22.09.2017 08:20

Abakus68 napisał(a):Gdyby ktoś miał jakieś uwagi co do trybu opowieści z chęcią wysłucham. Co dodać, czego ująć...

Ja bym miała zastrzeżenie jedno ... brak słoneczka :? ... no ale to nie Twoja wina :wink: ,

poza tym oglądasz biathlon i kolarstwo ... może jeszcze siatkówka dojdzie :wink: ... czuję bratnią duszę :oczko_usmiech:
Malowa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 654
Dołączył(a): 31.05.2016
Re: Brać? Koniecznie! Nawet jesienią!

Nieprzeczytany postnapisał(a) Malowa » 22.09.2017 08:48

Jestem, będę czytać :) przypomnę sobię Brač sprzed 2 lat, chociaż ja go doświadczyłam w lipcowe upały.
Bardzo lubię jak są zdjęcia apartmanów, ten Wasz całkiem fajny :)
Malvka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 237
Dołączył(a): 11.06.2013
Re: Brać? Koniecznie! Nawet jesienią!

Nieprzeczytany postnapisał(a) Malvka » 22.09.2017 09:56

Zasiadam i ja :) Znam Sutivan z zupełnie innej, słonecznej strony. Pozdrawiam :papa:
Abakus68
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1028
Dołączył(a): 19.09.2017
Re: Brać? Koniecznie! Nawet jesienią!

Nieprzeczytany postnapisał(a) Abakus68 » 22.09.2017 17:27

mysza73 napisał(a):
Abakus68 napisał(a):Gdyby ktoś miał jakieś uwagi co do trybu opowieści z chęcią wysłucham. Co dodać, czego ująć...

Ja bym miała zastrzeżenie jedno ... brak słoneczka :? ... no ale to nie Twoja wina :wink: ,

poza tym oglądasz biathlon i kolarstwo ... może jeszcze siatkówka dojdzie :wink: ... czuję bratnią duszę :oczko_usmiech:


Zatem od dziś trochę słoneczka, a jakże... Siatkówkę lubię. Pamiętam gdy na meczu Polska Japonia kilka dobrych lat temu, który był rozgrywany w Poznańskiej Arenie przyszło mi stanąć na chwilę tuż obok oglądających tenże mecz Kasi Skowronek i Maszy Liktoras poczułem się co prawda nie za wysoki... Ale lepsze to niż kiedyś na dworcu w Poznaniu nadziać się twarzą na plecak Małgorzaty Dydek... Usiądź "siostro" zatem wygodnie i patrzaj jakie nas słoneczko liznęło od następnego dnia.
Witam dołączających czytaczki i czytaczy :D
Abakus68
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1028
Dołączył(a): 19.09.2017
Re: Brać? Koniecznie! Nawet jesienią!

Nieprzeczytany postnapisał(a) Abakus68 » 22.09.2017 18:45

Odcinek czwarty: 2017-09-04 - Piaszczystość i ruina czyli Lovrečina...

Dni słoneczne, lub te, w które więcej przeżyliśmy podzielę na części. Czwarty września obudził nas już słońcem wstającym gdzieś patrząc z naszej perspektywy nad Brelą. Szybkie śniadanie na tarasie i wskakujemy do auta. Cel na dziś Lovrečina bay. Zapowiedzi pogodowe to chmur prawie zeroi temperatura 23-24 stopnie. Mijamy dumnie piętrzącą się nad Postirą fabrykę puszek z sardynkami. W zachwyt wprawia nad widok na położoną poniżej osadę, ale jedziemy dalej. Około 3 km. za tablicą oznajmującą koniec miejscowości dostrzegamy zakręt na plażę, zaczynamy skręcać i... O kurczę! Ale jazda! Skocznia narciarska w Chorwacji! Stromo w dół. Że tak zapożyczę z Wiewióra "...garbik, fajeczka i..." Ledwo wyhamowałem przed progiem :wink: Szkoda. Miałem pięknie opracowany telemark. Dość żartów. Stromo jest, zaraz potem wjazd na parking niezmiennie 20 kun za dzień i hajda koło restauracji schodami na plażę. Pamiętając, co napisała Minimar o zbyt brudnym, jak dla jej białego stroju piasku, ubrałem się na niebiesko :oczko_usmiech:. Kilka zdjęć zatoki:

4-1.JPG

4-2.JPG

4-3.JPG

4-4.JPG

4-41.JPG


Oraz ze spaceru dróżkami okalającymi zatokę, zwłaszcza w bardziej malowniczą stronę czyli od restauracji w górę i dalej... Fauna i flora cudowne.

4-5.JPG

4-7.JPG

4-6.JPG


Kilka słów o plażowaniu. O ile widoki są piękne, o ile do tego piasku na plaży też mógłbym się przyzwyczaić. O tyle woda mnie rozczarowała. Idzie się po tym piasku i idzie, a woda nie sięga nawet do torsu niczym w Kesztely nad Balatonem. A jak zobaczyłem, że ludzie z tego jachtu na zdjęciu schodzą w wodę i stoją po pas to zrozumiałem, że tu z pływaniem jest tak sobie. Jednocześnie zdałem sobie sprawę, dlaczego to własnie tu odbywają się coroczne mistrzostwa w piciginie...

Wcześniej przeczytane relacje przytaczały jednak fakt istnienia ruin - zatem niczym ten Bartolini Bartłomiej herbu Zielona Pietruszka, co prawda bez fartucha i amfibii wyruszam na ekspedycję. Kilka zdjęć...

4-8-0.JPG

4-8.JPG

4-9.JPG

4-10.JPG

4-11.JPG

4-12.JPG


Te ruiny to pozostałości kościoła. Przy rzymskim gospodarstwie benedyktyni w 5 wieku rozpoczęli budowę klasztoru i bazyliki i to jej ruiny pozostały.
Dokładniej te i nie tylko te ruiny opisane są przez panią Anna Vidas w pozycji: "POSTIRA, LOVREČINA I MIRJE U SVJETLU NOVIH ARHEOLOŠKIH ISTRAŽIVANJA. Završni prvostupnički rad".
Link poniżej
http://www.academia.edu/16279026/Postira_Mirje_i_Lovre%C4%8Dina_u_svjetlu_novih_arheolo%C5%A1kih_istra%C5%BEivanja
Wygląda z tego na to, że plaża ta była nie tylko pięknym miejscem i jest nadal, ale była też świadkiem małych ludzkich dramatów.
No ale żeby nie pozostawiać złego wrażenia powiem tak. Plaża dla rodzin z dziećmi jest naprawdę w porządku. Kawiarni nie sprawdzaliśmy. Niemniej jednak moją uwagę zwróciło coś, co znalazłem po powrocie z plaży na tym zdjęciu.

4-13.jpg


Jeśli komuś się wydaje, że czwarty z prawej osioł to kuternoga to racja, tylko mu się wydaje:)

I tym humorystycznym akcentem kończę na teraz - reszta dnia i FKK w następnym odcinku...
Ostatnio edytowano 23.10.2017 18:46 przez Abakus68, łącznie edytowano 3 razy
elka21
Mistrzyni Euro 2016
Posty: 7092
Dołączył(a): 20.08.2015
Re: Brać? Koniecznie! Nawet jesienią!

Nieprzeczytany postnapisał(a) elka21 » 22.09.2017 18:48

Abakus68 napisał(a):Witam dołączających czytaczki i czytaczy

Witam autora relacji :papa: , i oczywiście dołączam się do tak zacnego grona :D
morto15
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 63
Dołączył(a): 28.07.2009
Re: Brać? Koniecznie! Nawet jesienią!

Nieprzeczytany postnapisał(a) morto15 » 23.09.2017 07:47

Będąc na Brać (Postira) w ubiegłym roku też zahaczyliśmy o Lovrecinę.Jednak trochę się rozczarowałem.Z daleka zatoka wyglądała ładnie , ale kiedy tam przyjechaliśmy to szału nie było.Nawet w pierwszym momencie chcieliśmy odjechać.Byliśmy wcześnie rano.Na plaży pustki.Było nie posprzątane , śmieci , puszki po piwie.Do tego na brzegu było pełno jakiś wodorostów i trawy morskiej.Woda o temperaturze Bałtyku.Jednak zdecydowaliśmy,że jak tu przyjechaliśmy to zostaniemy.
Z tą wodą to też dziwna sprawa była.Na powierzchni zimna , a im głębiej to coraz cieplejsza.Słyszałem takie teorie że to wpływ rzeki Cetiny która uchodzi do morza w Omiśiu naprzeciwko zatoki.Ogólnie można przyjechać ,zobaczyć.Jak dla mnie , to nie jest miejsce żeby tam wracać wielokrotnie.
A osiołki to pamiętam.Całkiem sympatyczne. :)
Abakus68
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1028
Dołączył(a): 19.09.2017
Re: Brać? Koniecznie! Nawet jesienią!

Nieprzeczytany postnapisał(a) Abakus68 » 23.09.2017 08:05

morto15 napisał(a):Będąc na Brać (Postira) w ubiegłym roku też zahaczyliśmy o Lovrecinę.Jednak trochę się rozczarowałem.Z daleka zatoka wyglądała ładnie , ale kiedy tam przyjechaliśmy to szału nie było.Nawet w pierwszym momencie chcieliśmy odjechać.Byliśmy wcześnie rano.Na plaży pustki.Było nie posprzątane , śmieci , puszki po piwie.Do tego na brzegu było pełno jakiś wodorostów i trawy morskiej.Woda o temperaturze Bałtyku.Jednak zdecydowaliśmy,że jak tu przyjechaliśmy to zostaniemy.
Z tą wodą to też dziwna sprawa była.Na powierzchni zimna , a im głębiej to coraz cieplejsza.Słyszałem takie teorie że to wpływ rzeki Cetiny która uchodzi do morza w Omiśiu naprzeciwko zatoki.Ogólnie można przyjechać ,zobaczyć.Jak dla mnie , to nie jest miejsce żeby tam wracać wielokrotnie.
A osiołki to pamiętam.Całkiem sympatyczne. :)


Jestem podobnego zdania. Byłem, zobaczyłem, dotknąłem, powąchałem, spróbowałem. Wyrobiłem sobie swoją opinię i o ile - gdybym był w pobliżu podczas dwóch zdarzeń to chętnie podskoczyłbym zobaczyć jak wyglądają rozgrywki w piciginie, czy tez podjechał 10 sierpnia oglądnąć jak tam wygląda pielgrzymka z okolicznych wiosek do ruin w dzień Świętego Lovre - o tyle kąpać się tam, czy plażować to już nie.
Abakus68
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1028
Dołączył(a): 19.09.2017
Re: Brać? Koniecznie! Nawet jesienią!

Nieprzeczytany postnapisał(a) Abakus68 » 24.09.2017 16:32

Odcinek czwarty-uzupełnienie: 2017-09-04 - Krótki spacer do Postiry i Splitska z siłownią w tle...

Zanim jednak do Postiry naszą uwagę przykuwa tablica informująca o budowie - zwłaszcza nazwa dane inwestora... Sami zobaczcie.

4aa.jpg


O Postirze w piękny sposób napisano tu wiele słów. Pokazano ją też w sposób tak piękny, że aż wstyd tu cokolwiek dokładać.
Niemniej jednak powiem tak. Wiedzieliśmy, że spacer ze Splitskiej do Postiry przez las przebiega malowniczą drogą i nie zawiedliśmy się. Mnie spacer z osobą, z którą dzielę tak naprawdę połowę życia zawsze ujmuje, a jeszcze w takich okolicznościach... Już koniec Splitskiej, jest uroczy. Przy okazji... Przedstawiam ważniejszą połowę określenia "my"

4B.JPG


I dopełniająca ją połowa druga.

4aaa.jpg


Idąc lasem i chłonąc jego zapachy docieramy do miejsca

4C.JPG


i wtedy sobie przypominam pewne ujęcie zrobione na drodze wiodącej z centrum Splitskiej do cmentarza i już wiem, że ów pręcik

4A.JPG


musiał nieraz zaglądać na rzeczoną plażę FKK skoro tak się wyprostował :lol:

Wchodzimy do Postiry mijani przez licznych rowerzystów, spacerujemy po mieście, i aby nie powielać fotografii znajdowanych w innych postach to może tylko parę...

4a4.JPG

4a5.JPG

4a7.JPG

4a8.JPG


Specyficzny rzut oka na plażę Lozna Mala

4a6.JPG


przy okazji info - za Konobą Kaktus w kierunku do plaży miejsce gdzie ludzie zostawiają darmowo auto - z obu stron razem ze 25 aut wejdzie.
Oczywiście uroczy kotek...

4a9.JPG


Generalnie jednak wracamy poszukać poleconych w jednej z relacji lodów i doznajemy porażki. Nie odnajdując ich kupujemy w miejscu w ala kramie z lodami. Jedząc je włącza mi się szósty żołądek i zaczynam się rozglądać za czymś, co sprawi, że Pasibrzuch będzie bardziej kontent...

4a10.JPG


Wracamy do Spitskiej wolnym krokiem mijamy już prawie bistro Vili Marija, no bo przecież do bistro na kawę nie będziemy wchodzić. Nagle słyszę polskie słowa. Ona mówi do niego: "popatrz, (i pokazuje strzałkę z podpisem Hercules) tu nawet siłownię mają".
Parsknąłbym śmiechem, ale bałem się, że będzie tak polski, że od razu wywołam jakieś gniewne spojrzenia i z uśmiechem na ustach zaciągam żonę na lampkę wina we wspomnianym bistro. I bardzo dobrze! Ujęli nas tam nie tylko winem, ale również sałatkami. No mnie również płomienno-rudą holenderką, która obdarzyła mnie takim słodkim uśmiechem... Byłem wniebowzięty... A potem takim samym uśmiechem obdarzyła wszystkich innych przechodzących obok jej stolika mężczyzn i zszedłem na ziemię :)
Od tego wieczora bywaliśmy tam prawie codziennie, pijąc i jedząc o czym będę wspominał w kolejnych dniach bo szczerze to miejsce polecam.
Ostatnio edytowano 27.09.2017 17:14 przez Abakus68, łącznie edytowano 1 raz
AdamZ
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1524
Dołączył(a): 27.08.2012
Re: Brać? Koniecznie! Nawet jesienią!

Nieprzeczytany postnapisał(a) AdamZ » 24.09.2017 17:12

Z przyjemnością dołączę do grona czytaczy Twojej opowieści. Pogratuluję odwagi w podjęciu wyzwania napisania relacji. Lekkość pióra i wtrącane co rusz anegdotki sprawiają że świetnie się ją czyta. Ja mimo że w tym roku ze zdziwieniem odkryłem zakończenie odliczania z końcówką "dzieści" nie nazbierałem jeszcze w sobie tyle samozaparcia i talentu żeby swoje zachwyty podróżne pisemnie uzewnętrzniać. :mrgreen:
Opisujesz moje ulubione okolice, wyczuwasz lokalne klimaty i kręcą Cię rude holenderki. Czegóż chcieć więcej.
No może być jeszcze ruda z głosem a'la Marlena D. :oczko_usmiech:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Brač? Koniecznie! Nawet jesienią! - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019