napisał(a) Ania W » 20.03.2012 08:53
ikar napisał(a):Poranne rozmowy o Cro - 7 rano i już odpisane

A teraz musiałeś trochę poczekać.

ikar napisał(a):Ania a jaką trasą jechałaś z Głogowa i jak ją oceniasz ? Jedziemy ze znajomymi i im pasuje wyjazd wyłącznie w piątek. Czy w połowie czerwca też trafimy na korki ?
My też wyruszaliśmy w piątek, ale zachciało nam się jechać przez Liberec, a później kierowaliśmy na autostradę w Czechach. W Pradze straciliśmy 2 godziny. Nie polecam takiej jazdy.
Czyli standardowo. Zawsze kierujemy się na Boboszów i tam przekraczamy granicę. Następnie na Ołomuc - drogę szybkiego ruchu, potem autostradą na Brno. Granicę Cz-A przekraczaliśmy w Mikulowie.
Później kierowaliśmy się na Wiedeń, Graz.
Jak jechaliśmy do Baśki płaciliśmy 15e, by przejechać Słowenię. Kierowaliśmy się na Maribor, Ljublianę, Postojną, Rupę (przejście graniczne słoweńsko chorwackie) i Rijekę. Dalej są drogowskazy na Otok KRK.
Wydaje mi się, że w Austrii i Słowenii nie powinniście trafić na korki.
Niemcy, Austriacy, Włosi nie mają jeszcze wakacji.

Szał zaczyna się w połowie lipca.

Tak więc, spokojnie i do przodu.
Fajnie macie, będziecie zadowoleni. Zanim się obejrzycie będziecie już Baśce.

My wyruszaliśmy na noc. Wyjazd o 20.00, a przyjechaliśmy na miejsce ok. 12.00. Tylko jak Ci wspominałam, przymusowy korek i zrobiliśmy sobie przerwę, by sfocić krcki most.
