Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

6 osób i tylko15 lat

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Kiepura
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4359
Dołączył(a): 17.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kiepura » 14.01.2014 22:05

Ciekawy przyczynek do jednego z wątków dyskusji o odpowiedzialności innych osób.



Drugiego z mężczyzn podróżujących Porsche, 33-letniego właściciela samochodu, nie było na miejscu zdarzenia, miał udać się na komisariat w Mszanie. Tam go zlokalizowano i zabrano do szpitala, skąd jednak wyszedł na własne żądanie. Policja odnalazła go dopiero po kilku godzinach. Wykonane o 13.30 badania poziomu alkoholu dało wynik negatywny. Mężczyzna był trzeźwy, twierdził że to on prowadził.

Prokuratura ustaliła jednak, że za kierownicą Porsche siedział kompletnie pijany policjant . Do takich wniosków śledczy doszli na podstawie zeznań świadka (Porsche kilkukrotnie jeździło tam i z powrotem) oraz biegłego lekarza, który ocenił obrażenia rannego.

33-letni właściciel samochodu został przesłuchany w charakterze podejrzanego i postawiono mu zarzut udostępnienia pojazdu osobie będącej w stanie nietrzeźwości, czym naraził wymienionego i innych uczestników ruchu drogowego na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - powiedziała Janina Tomasik, Prokurator Rejonowy w Limanowej.

Czytaj więcej na http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosc ... ign=chrome


Ogólnie pomijając jazdę na haju bardzo ciekawa wielopłaszczyznowa sprawa.
Najpierw pisali, że wypadek był o 6.05. potem o 6.20 a jest wersja, że 5.00.
Policjant miał mieć służbę do 4.30 a potem jednak do 6.00.

Ale najciekawszy jest wątek z udostępnieniem tego samochodu i wiedzą właściciela porsche o piciu policjanta. Bo przecież wcześniej podano:

Jak ustaliliśmy, policjant z 13-letnim stażem pracy przed dwoma laty został przeniesiony z limanowskiej komendy do komisariatu w Mszanie Dolnej. W sobotę w nocy pracował i zajmował się interwencją dotyczącą włamania. Był na służbie, gdy o godz. 5.50 na komisariacie zjawił się 33-letni właściciel auta marki porsche boxter. Mieszkaniec powiatu myślenickiego przyjechał do kraju z Anglii i wybrał się na dyskotekę do Lubomierza. Na parkingu ktoś uszkodził mu błotnik. Postanowił zgłosić to policji, dlatego zjawił się w komisariacie w Mszanie Dolnej.


http://krakow.naszemiasto.pl/artykul/galeria/2128714,wypadek-w-mszanie-policjant-ktory-jechal-porsche-pil-na,id,t.html

Czyli co, jak zgłaszam napad na komisariacie, należałoby najpierw poprosić posterunkowego o dmuchnięcie w piszczałkę ? :lol:

Czyli idąc na komisariat, a szerzej na pogotowie, do kancelarii parafialnej itd. mam domniemywać teraz, że wszyscy są pijani ? I chodzić z własna piszczałką ? Bo jak nie sprawdzę a stanie się cuś to będę winny ?

Z ciekawością będę śledził kolejne zwroty w akcji.


PS. Uprzedzająco, wykonywany zawód domniemanego kierowcy nie ma dla mnie w tej sprawie większego znaczenia. Nie urodziłem się wczoraj i to, że policjanci, lekarze, księża, prawnicy itd piją w w miejscu pracy jest tak samo naturalne jak śnieg w styczniu. Chodzi mi o precedens prawny.

Edit. Właściwsze było by określenie "niektórzy policjanci, lekarze, księża" itd
auto_gt
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2914
Dołączył(a): 20.02.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) auto_gt » 14.01.2014 23:21

Kiepura napisał(a):Ciekawy przyczynek ....

Czyli co, jak zgłaszam napad na komisariacie, należałoby najpierw poprosić posterunkowego o dmuchnięcie w piszczałkę ? :lol:



Też dzisiaj słyszałem w radiu o tym zdażeniu .

Kiedyś wcześniej pisałem , że społeczeństwo nie ma zaufania do "władzy" i nie dzwonią , bo zakapują kogoś wpływowego i ten będzie się mścił ...

Pytanie się nasuwa : jak oddzielić ziarna od plew ?

p.s. Dzisiaj w Leżajsku listonosz po 20 latach miał 2 promile na rowerze - zajechał drogę kierowca na skrzyżowaniu go stukną i ten listonosz jeszcze się rzucał i najechała policja ... no i dyscyplinarka ...
anakin
Legenda_mistrz LM
Avatar użytkownika
Posty: 33333
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 15.01.2014 11:53

Kiepura napisał(a):Policjant miał mieć służbę do 4.30 a potem jednak do 6.00.

Miał dyżur.
Dyżur do obsługi zdarzeń kryminalnych.
Czynności na KP skończył o 4.30.
Do 6.00 miał być "pod telefonem", czyli gotów na każde wezwanie.
Do 6.00 ponieważ o tej godzinie sie mu dyżur kończył.

Szczegółów tego zdarzenia nie znam, więc sorry gregory.
Na temat pisaniny pismaków się nie wypowiadam.
garbowski
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3632
Dołączył(a): 30.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) garbowski » 15.01.2014 12:09

http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/ ... 35-promila . 4 stycznia 3 promile, za 10 dni znowu i wypadek.
hrupek666
Cromaniak
Posty: 1590
Dołączył(a): 12.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) hrupek666 » 15.01.2014 12:56

Kiepura napisał(a):domniemanego kierowcy


Ja wszystko rozumiem :mrgreen:
Chłopak wsiadł do auta z prawej strony jako pasażer :D a że tam była kierownica to pomyślał ze to atrapa i pojechał :wink:
Miał 2 promile to i miał prawo się pomylić :mrgreen:
realista2
Cromaniak
Posty: 2238
Dołączył(a): 13.05.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) realista2 » 04.02.2014 00:32

cyt. Interia :
"Dwaj jeleniogórscy policjanci jechali samochodem mając po 2 promile alkoholu we krwi i wypadli z drogi. Choć w pojeździe byli tylko we dwóch, żaden z nich nie odpowie za jazdę po pijanemu........Prokuratura umorzyła właśnie postępowanie, bo mimo półtorarocznego śledztwa nie udało się jej ustalić, który z mundurowych kierował.......Zarówno Michał N., jak i Mariusz S. zaprzeczyli, że prowadzili pojazd - mówi prokurator Violetta Niziołek. Mimo kosztownych ekspertyz biologicznych, osmologicznych i technicznych, nie udało się wykazać, który z policjantów kłamał......

.....Obaj mundurowi nadal pracują w policji, ponieważ postępowanie dyscyplinarne też trzeba było umorzyć."
hrupek666
Cromaniak
Posty: 1590
Dołączył(a): 12.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) hrupek666 » 04.02.2014 08:12

realista2 napisał(a):....Obaj mundurowi nadal pracują w policji

A czemu by mieli nie pracować :?:
Przecież
realista2 napisał(a):Prokuratura umorzyła właśnie postępowanie, bo mimo półtorarocznego śledztwa nie udało się jej ustalić, który z mundurowych kierował.......Zarówno Michał N., jak i Mariusz S. zaprzeczyli, że prowadzili pojazd -


Znam takie przypadki nie dotyczące Żadnej ze służb tylko cywilów :!: .
A gdybyś ty wynajął kolesia żeby cię odwiózł do domu a on by pojechał po rowie :!: i cię z twoimi 2 promilami zostawił w samochodzie :!: na pół przytomnego z upojenia :twisted: to co powiedział byś że to ty kierowałeś :?:
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bocian » 04.02.2014 09:32

Znam przypadek gdzie doszło do wypadku i w samochodzie sprawców były dwie osoby. Obie przyznawały sie do kierowania autem i obie pod wpływem i sąd także to umorzył. Z tej samej przyczyny co przedstawiona wyżej.
Także nie widzę powodu aby nie pracowali, jeśli nie zostali skazani. Czyli winy nie udowodniono.
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 04.02.2014 11:21

Świetny pomysł, ciekawe czy zostanie podchwycony przez innych obywateli. Jechać po spożyciu z zakrapianej imprezy, najlepiej z kumplem, a gdy auto wpadnie do rowu, wytrzeć odciski z kierownicy, wysiąść i "nie wiedzieć" kto prowadził. A wlaściwie to kumpel niepotrzebny....że też nikt na to nie wpadł, mądrzy ci policjanci.
Sebulek
zbanowany
Posty: 129
Dołączył(a): 06.01.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Sebulek » 04.02.2014 11:28

kinga35 napisał(a):Świetny pomysł, ciekawe czy zostanie podchwycony przez innych obywateli. Jechać po spożyciu z zakrapianej imprezy, najlepiej z kumplem, a gdy auto wpadnie do rowu, wytrzeć odciski z kierownicy, wysiąść i "nie wiedzieć" kto prowadził. A wlaściwie to kumpel niepotrzebny....że też nikt na to nie wpadł, mądrzy ci policjanci.

Takie rzeczy to jeszcze trzeba umieć zrobić ale powodzeniem Ci oczywiście życzę w testowaniu. :)
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 04.02.2014 11:33

Sebulek napisał(a):
kinga35 napisał(a):Świetny pomysł, ciekawe czy zostanie podchwycony przez innych obywateli. Jechać po spożyciu z zakrapianej imprezy, najlepiej z kumplem, a gdy auto wpadnie do rowu, wytrzeć odciski z kierownicy, wysiąść i "nie wiedzieć" kto prowadził. A wlaściwie to kumpel niepotrzebny....że też nikt na to nie wpadł, mądrzy ci policjanci.

Takie rzeczy to jeszcze trzeba umieć zrobić ale powodzeniem Ci oczywiście życzę w testowaniu. :)

Co trzeba umieć ?
Rżnąć głupa, że nie wiem kto prowadzil auto ? Panie policjancie, to nie ja...nie wiem kto jechał, nie wiem gdzie siedziałam, ale nie za kierownicą...wlaściwie to nie siedziałam w aucie tylko szłam obok :)
Proste :)
hrupek666
Cromaniak
Posty: 1590
Dołączył(a): 12.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) hrupek666 » 04.02.2014 12:09

kinga35 napisał(a):Co trzeba umieć ?
kinga35 napisał(a):wytrzeć odciski z kierownicy, wysiąść i "nie wiedzieć" kto prowadzi


Wiedzieć trzeba o tym :!:

realista2 napisał(a):Mimo ....... ekspertyz biologicznych, osmologicznych i technicznych,


Trochę więcej niż piszą w encyklopediach :mrgreen:
realista2
Cromaniak
Posty: 2238
Dołączył(a): 13.05.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) realista2 » 04.02.2014 12:23

kinga35 napisał(a):Co trzeba umieć ?
Rżnąć głupa, że nie wiem kto prowadzil auto ? Panie policjancie, to nie ja...nie wiem kto jechał, nie wiem gdzie siedziałam, ale nie za kierownicą...wlaściwie to nie siedziałam w aucie tylko szłam obok :)
Proste :)

Tylko ci się wydaje, że wystarczy rżnąć głupa, że to takie proste. Podałem ten przykład bo świetnie obrazuje jak w takich przypadkach działa prawo.
Nie mamy świadomości jak łatwo można narobić sobie kłopotów niewłaściwym tłumaczeniem.
Przykład pierwszy z brzegu.
Stało się nieszczęście i potrąciliśmy kogoś na pasach. Jak się zazwyczaj tłumaczą osoby w takich przypadkach? Zazwyczaj tak : Zbliżałem się do pasów, jechałem ostrożnie dlatego widząc na chodniku pieszego zwolniłem i przygotowałem się do manewru hamowania gdyby pieszy chciał przekroczyć jezdnię. Niestety mimo zachowania szczególnych środków ostrożności nie udało się uniknąć wypadku.
Zeznałeś tak to leżysz. Trzeba było tak : Nagle, w ułamku sekundy, na jezdni pojawił pieszy. Nie widziałem go wcześniej bo był zasłonięty przez ...itd.
FUX
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13027
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 04.02.2014 12:27

Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bocian » 04.02.2014 12:37

Posłaniec kenik :) :)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.



cron
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone