napisał(a) FUX » 10.01.2014 14:11
greenrs napisał(a):Komentarz...?
Taki, że mamy na drogach prawie 2 % debili. Gdy pomyślę, że wśród kilku setek samochodów, które codziennie mijam jest kilkunastu na bani to włos się jeży
Pijany pieszy raczej nie zabija kilku niewinnych ludzi. Co najwyżej siebie...

Wiele więcej debili widać na czerwonym, ciągłej, etc.
Czym sie kończy?
Wiadomo!
Pieszy jest takim samym uczestnikiem ruchu i powinien być na niego §. Nie powinien pod wpływem po jezdni sie poruszać.
Jeżeli go wiatr promili zarzuci, a ja będę chciał uniknąć jego eliminacji ze świata żywych i wpadnę w grupę pieszych, staranuję dwa Tico czy cinquecento z kompletem pasażerów, busa z 20 robotnikami, to też pieszy nic złego nie robi?
Nawalony?
Ok. Niech przyjedzie kojec, zawiezie go do wytrzeźwiałki, zapłaci godziwie za usługe i nie widze problemu.