Ten news jest lepszy...
http://wyborcza.biz/biznes/10,102288,15 ... #BoxBizTxt
.png)
greenrs napisał(a):Co do alkomatów, moim zdaniem burza w szklance wody i temat zastępczy.
.png)
walp napisał(a):greenrs napisał(a):Co do alkomatów, moim zdaniem burza w szklance wody i temat zastępczy.
Jacek, ale zastępczy w stosunku do czegoZarówno tocząca się dyskusja w mediach jak i ten wątek, dotyczą kwestii wyeliminowania pijanych kierowców z naszych dróg. I tak jak pisałem wcześniej, trzeba takiego sposobu szukać.
realista2 napisał(a):Powtórzę raz jeszcze, chcecie sobie postrzelać to właściwa będzie strzelnica lub playstation.
Prokuratorem, sędzią i katem chcielibyście być ?
Tu nie ma o czym dyskutować. To nigdy nie przejdzie.
PS. Kuba Jałoszyński wespół z Ziobrą może sobie na głowie stawać, a i tak nic nie wskórają w tej sprawie.
.png)
rodaivuk napisał(a):walp napisał(a):greenrs napisał(a):Co do alkomatów, moim zdaniem burza w szklance wody i temat zastępczy.
Jacek, ale zastępczy w stosunku do czegoZarówno tocząca się dyskusja w mediach jak i ten wątek, dotyczą kwestii wyeliminowania pijanych kierowców z naszych dróg. I tak jak pisałem wcześniej, trzeba takiego sposobu szukać.
Dla niektórych temat wyeliminowania zagrożeń ze strony pijanych zabójców jest zastepczym. Każdy będzie zastępczym. Taka zasada. Non stop w okrążeniu.
.png)
greenrs napisał(a):Nie o sam problem wyeliminowania kierowców mi tu chodzi a wyłącznie o kwestię alkomatów. Mam wrażenie, że rząd rzucił hasło alkomatów by stworzyć pozory, że coś w tej sprawie robi, by później powiedzieć "my chcieliśmy ale nie wyszło bo wam się nie podobało" a moim zdaniem to po prostu kolejny bubel.
walp napisał(a):Różne czytam statystyki. Na stronie PCK podają, że co dziesiąty wypadek spowodowany jest przez pijanego kierowcę. Jeśli pod wpływem rozważanych metod, za jakiś czas będzie to "tylko" co jedenasty, to już będzie jakiś sukces, bo koszty społeczne z tego tytułu są ogromne.

rodaivuk napisał(a):W tym temacie z Grześkiem się nie zgadzam bo moim zdaniem nie zrozumiał idei posiadania alkotestu. Nie każdy jest pijakiem który ma wyjebane na wszystko i wszystkich.
rodaivuk napisał(a):Są ludzie którzy popili i nie są pewni czy mogą wsiąść za kółko. I będa mogli to sprawdzić.
rodaivuk napisał(a):SA z praktyki wiem jak przyjmuje się interesantów w komendach czy komisariatach gdzie dyżurnym jest jakis zniechęcony robotą lamus. A takich niestety nie brakuje. Albo jaki wpływ na robotę, chćby przy przejęciu służby będzie miało 15 chętnych na przebadanie się...
Mówię jedynie,że ten przepis nie spowoduje w żadnym przypadku zmiejszenia liczby najebanych kretynów jeżdżących po drogach i tyle.
jara napisał(a):rodaivuk napisał(a): Są ludzie którzy popili i nie są pewni czy mogą wsiąść za kółko. I będa mogli to sprawdzić.
Ale tacy ludzie mają już te urządzenia.

rodaivuk napisał(a):No to widać ja bywałem w jakis skansenach gdzie takie lamusy żyja i funkcjonują. Sprawę mojego młodego znasz. A nie jest to odosobniony przypadek.
rodaivuk napisał(a):Mówię jedynie,że ten przepis nie spowoduje w żadnym przypadku zmiejszenia liczby najebanych kretynów jeżdżących po drogach i tyle.
A ja uważam, że może zmienić.
Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.
