krakuscity napisał(a):No i pamiętajmy, że uchodźcy w swoich organizmach przenoszą pasożyty i pierwotniaki , które groźne są dla Polaków.![]()
Pewnie w w obiektywnych i niezależnych telewizjach o tym nie mówili, to nie wiesz, ale odporne na leki odmiany gruźlicy jakie pojawiły się w Europie czy rozpowszechniający się świerzb nie spadły z nieba. Można za to przeczytać o tym w niemieckich reżimowych czasopismach lekarskich. Nie wiem jak jest teraz, ale dawnymi czasy każdy, kto wyjeżdżał do krajów tropikalnych, przy okazji szczepień był instruowany przez lekarzy, co do zagrożeń, w tym dokładnie takich o których piszesz. Tak, że śmieszki raczej nie na miejscu.
Co oczywiście nie znaczy, że każdy napotkany imigrant jest chory.
krakuscity napisał(a):W Chorwacji ich nie spotkałem, w Austrii owszem rok temu jak staliśmy w jakimś mieście na parkingu a oni z dziećmi szli sobie na spacer, popatrzyli na nas, powiedzieli po angielsku dzień dobry i poszli dalej.
Urzekła mnie Twoja historia...
Względny spokój jest, bo szlak bałkański, dzięki posunięciom totalitarnych reżimów został zamknięty.

.png)
.png)
.png)
.png)
.png)