Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Z Grekiem Zorbą w tle czyli Kaloszem po Krecie

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9983
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 27.05.2011 17:42

W Zorbasie ( knajpka o takiej nazwie w Stavros musi być!) królowało winko :P ...

1-P9200873.JPG


2-P9200876.JPG


3-P9200875.JPG


Do Elena's Garden trafiliśmy kiedyś na piwko. Restauracja ta ma dobrą opinię u wczasowiczów. Ponoć warto zjeść coś konkretnego właśnie tutaj, ale tak się złożyło, że ilekroć byliśmy w pobliżu, zawsze mieliśmy pełne brzuszki :) . Zamiast jeść, porozmawialiśmy :wink: o jedzeniu z kelnerem i obie strony wydawały się być zadowolone :wink: .

4-P9110220.JPG


Na ouzo wpadaliśmy wieczorową porą, już w drodze powrotnej do domu. Ouzeria mieści się niedaleko od dwóch stavroskich sklepików, a zakupy najlepiej robiło się wieczorem, żeby nie nosić nabytków wtedy, gdy jest najgoręcej... Ouzo :? nie zostało moim ulubionym trunkiem, ale w takich okolicznościach przyrody, nie można było :wink: go nie pić. Zwłaszcza, że podawane było ze smaczną przekąską :) .

5-P9180377.JPG


6-P9180376.JPG
Ostatnio edytowano 30.01.2020 22:14 przez dangol, łącznie edytowano 2 razy
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9983
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 27.05.2011 17:44

Kultową restauracją w Stavros jest Mama's Place. Biesiadowała w niej ekipa kręcąca "Greka Zorbę". W wiosce w owym czasie była to :idea: jedyna tawerna, więc nie mieli takiego wyboru, jak my :wink: .

1-PICT727.jpg


Obecnie tawernę prowadzi syn Mamy, która przed laty karmiła filmowców. Tamte czasy upamiętniają stare fotografie ozdabiające jedną ze ścian.

2-P9170111.JPG


3-P9170113.JPG


4-P9170117.JPG


My przysiedliśmy tu jedynie na kawkę...

5-P9170114.JPG
Ostatnio edytowano 30.01.2020 22:22 przez dangol, łącznie edytowano 2 razy
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 48183
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 28.05.2011 15:02

Kulinarne rozkosze mnie specjalnie nie pociągają. A tak zwane owoce morza wręcz mnie odrzucają. ;) Ale obudziłaś tęsknotę za filmem.
Będę musiał sie rozglądnąć za Grekiem Zorbą.

Pozdrawiam,
Wojtek
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9983
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 28.05.2011 18:49

Franz napisał(a): A tak zwane owoce morza wręcz mnie odrzucają. ;) Ale obudziłaś tęsknotę za filmem.


Znam więcej takich, co na owoce morza nie mogą nawet popatrzeć :wink: . Na szczęście, taka reakcja to żaden defekt :D .

W kolejnych odcinkach :idea: nie będzie o jedzeniu.

Film przypomniałam :) sobie tuż przed wyjazdem na Kretę, natomiast książkę przeczytałam (po raz pierwszy :oops: ) już w Stavros.

P9170138.JPG
Ostatnio edytowano 30.01.2020 22:24 przez dangol, łącznie edytowano 2 razy
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9983
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 28.05.2011 19:39

Zamiast żarcia i picia :wink: , dla odmiany trochę roślinek :) .

1-P9100069.JPG


2-P9211110.JPG


3-P9211112.JPG


4-P9211113.JPG


5-P9211115.JPG
Ostatnio edytowano 30.01.2020 22:30 przez dangol, łącznie edytowano 2 razy
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9983
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 28.05.2011 19:47

Wsród roślinek jest też niepokalanek :wink: .

1-P9211051.JPG


Ze względu na właściwości lecznicze, kobieta w każdym wieku powinna się z nim zaprzyjaźnić :wink: . Najbardziej podoba mi się :idea: lekarstwo zalecane przez Hipokratesa: picie czerwonego wina :P , w którym pływają listki niepokalanka. Ponoć łagodzi objawy menopauzy, jednocześnie działając jak afrodyzjak. Jeszcze silniej od liści działają owocki, ale :idea: tylko na panie. U panów działanie jest :roll: wręcz odwrotne, dlatego w dawnych czasach mnisi robili sobie nalewki z owoców niepokalanka, aby w ten sposób zmniejszyć nieobyczajne chucie :wink: .

2-P9211052.JPG


Z nadmorskiej flory najbardziej jednakże przypadła mi do gustu, oczywiście ze względu na wygląd 8) a nie działanie :arrow: lilia morska czyli Pancratium maritimum.

3-P9100032.JPG
Ostatnio edytowano 30.01.2020 22:35 przez dangol, łącznie edytowano 2 razy
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 48183
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 29.05.2011 12:19

dangol napisał(a):Z nadmorskiej flory najbardzie jednakże przypadła mi do gustu, oczywiście ze względu na wygląd 8) a nie działanie :arrow: lilia morska czyli Pancratium maritimum.

Też ją bardzo lubię. :)
A w Maroku chyba właśnie ją - o ile mnie pamięć nie zawodzi - nazywano Kwiatem Pustyni oraz bardziej przyziemnie: Wilczą Cebulą.

Pozdrawiam,
Wojtek
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9983
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 30.05.2011 18:01

O tym nie wiedziałam...
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9983
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 30.05.2011 18:09

Ilekroć byliśmy w centrum Stavros, niezależnie od pory dnia, w wiosce była cisza i spokój 8) . No, może za wyjątkiem jednego wieczoru, gdy obchodzono Święto Podwyższenia Krzyża i w kapliczce odbywało się śpiewne nabożeństwo... Natomiast przy głównym wiejskim placu nieopodal kościółka, w tym samym czasie działały kramiki oraz sprzedawano grillowanie mięsiwa i inne żarełko... Typowy wiejski odpust :) , chociaż w mikro-rozmiarze. Fotki poniżej są jednak z nieświątecznych dni.

1-P9100040.JPG


2-P9100067.JPG


3-P9110214.JPG


4-P9211050.JPG


5-P9211054.JPG


6-P9211107.JPG


A to zorbasowskie domki.

7-P9211020.JPG


8-P9110194.JPG


9-P9190425.JPG


10-P9210942.JPG


11-P9210943.JPG


12-P9210950.JPG


Zostało nam już :idea: tylko plażowanie.
Ostatnio edytowano 31.01.2020 08:47 przez dangol, łącznie edytowano 2 razy
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9983
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 30.05.2011 18:19

Na początek wspomniana już dzika plaża - najbliższe naszym domkom miejsce kąpielowe (nie licząc basenu). Fotki stamtąd już były, więc teraz tylko suplemencik.

P9210951.JPG


P9210954.JPG


P9210955.JPG


1-P9190471.JPG


2-P9190472.JPG


3-P9190476.JPG


4-P9190487.JPG
Ostatnio edytowano 31.01.2020 09:02 przez dangol, łącznie edytowano 3 razy
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 48183
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 30.05.2011 18:19

dangol napisał(a):Zostało nam już :idea: tylko plażowanie.

Po intensywnym zwiedzaniu - warto się nieco wyciągnąć... ;)

Pozdrawiam,
Wojtek
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9983
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 30.05.2011 20:21

Franz napisał(a): Po intensywnym zwiedzaniu - warto się nieco wyciągnąć... ;)

Oczywiście :D :!:
Tyle, że u mnie taki stan trwa :roll: kilka dni, a u Ciebie pewnie... kilka minut :wink:
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15159
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 31.05.2011 00:37

Po intensywnym zwiedzaniu , degustowaniu jedzonka i napitków , wąchaniu i podziwianiu roślinek - bardzo chętnie poleżałbym w ciepłej wodzie w tak pięknych okolicznościach . . . nawet kilka godzin :D


Pozdrawiam
Piotr
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13102
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 31.05.2011 06:54

Franz napisał(a):Kulinarne rozkosze mnie specjalnie nie pociągają. A tak zwane owoce morza wręcz mnie odrzucają. ;)

Po raz kolejny czytam zdania, których sam mógłbym być autorem, napisane przez kogoś innego.....8O
I tak się dziwnie składa, że zwykle (choć nie zawsze) jest to Wojtek :wink: :lol:

Zdecydowanie wolę widoczki pustych greckich plaż :cool: , a tych w tej relacji nie brakowało :D

Jeszcze 3 miesiące.... :wink:

Pozdrawiam
Tymona
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2140
Dołączył(a): 18.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tymona » 31.05.2011 11:15

Skoro jedzonka już nie będzie, to ja bardzo chętnie kwiatki pooglądam i się czegoś pouczę. Na razie rozbroił mnie ten kontrast pomiędzy poetycką nazwą - Kwiat Pustyni, a bardziej przyziemną Wilczą Celbulą - ot, życie :wink:

dangol napisał(a):
A co polecasz z tamtejszych rarytasów :P :?:
Do tej pory się wzruszam :wink: jak sobie przypomnę ichne małe gołąbki :mniam: (jedliśmy je w Singhsoarze ).

pozdrawiam
:D
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Z Grekiem Zorbą w tle czyli Kaloszem po Krecie - strona 37
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019