napisał(a) Aniakf » 06.08.2012 12:48
My w Baśce V. szukaliśmy noclegu niedaleko plaży, a było to w środę i było ciężko znaleźć coś dobrego, fakt stało przy drodze kilka osób z tabliczkami i z nimi też chodziliśmy, to albo pokój w stanie takim sobie za 50e, albo super apartament za 60 e ale niemal na samym końcu Baśki, a że byliśmy z małym dzieckiem to nie braliśmy...generalnie jeśli nie wymaga się dużo od standardu pokoju czy jego położenia to można coś znaleźć, jednak my mieliśmy dość, następnego dnia ominęliśmy Makarską i szukaliśmy w Tucepi, tu było o niebo lepiej- już na wjeździe był jeden wolny pokój, a nam udało się i w końcu wylądowaliśmy w pierwszej linii brzegowej w malutkim apartamencie za 60 e...jeżeli macie dużo cierpliwości to coś się znajdzie, ale mąż stwierdził, że nigdy więcej nie jedzie w ciemno!