Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Wraca sprawa jazdy na światłach w dzień

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
realista2
Cromaniak
Posty: 2238
Dołączył(a): 13.05.2004
Wraca sprawa jazdy na światłach w dzień

Nieprzeczytany postnapisał(a) realista2 » 03.01.2013 11:01

Na wiosnę będziemy jeździć bez obowiązku używania świateł mijania w ciągu dnia? Wszystko na to wskazuje. Wniosek do Trybunału Konstytucyjnego zaskarżający ten przepis jest już gotowy i ma solidne podstawy.

Cyt. :
"najbardziej szokującą kwestią związaną z nakazem jazdy na światłach w dzień jest fakt, że w Polsce ginie najwięcej pieszych ze wszystkich krajów Unii Europejskiej. W 2009 roku zginęło 1467 pieszych. W żadnym innym kraju UE nie ginie więcej niż 1000 osób rocznie."

"Piesi to najsłabsi użytkownicy ruchu, a w sytuacji, kiedy wszystko dookoła świeci, a oni nie, stają się po prostu niewidoczni, a co za tym idzie kompletnie bezbronni. Kierowca w naturalny sposób zwraca uwagę na oświetlone obiekty, ignorując tym samym tych, którzy nie świecą. Jeden z internautów zadaje zasadne pytanie: jeżeli wszystkie pojazdy jechałyby na sygnale straży pożarnej, to byłoby bezpieczniej? Odpowiedź jest dość prosta: bezpieczniej tylko dla nich."

"Przy tak oczywistych statystykach tylko historia pewnego Polaka może zobrazować stan prawny naszego kraju. Nasz rodak w Wielkiej Brytanii za jazdę na światłach dostał 100 funtów mandatu za brak zdrowego rozsądku. Polak tłumaczył się, że w Polsce to obowiązek, ale policjant cierpliwie tłumaczył mu: "a u nas wierzy się w zdrowy rozsądek i nie zapomina się o tym, że człowiek ma zdolność widzenia w dzień".
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bocian » 03.01.2013 11:07

A może piesi giną, bo są niewidoczni? Mimo obowiązku posiadania odblasków przez dzieciaki, wszyscy powinni takowe nosić, poruszając się po drodze...
greenrs
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5859
Dołączył(a): 30.05.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) greenrs » 03.01.2013 13:17

realista2 napisał(a):Na wiosnę będziemy jeździć bez obowiązku używania świateł mijania w ciągu dnia? Wszystko na to wskazuje. Wniosek do Trybunału Konstytucyjnego zaskarżający ten przepis jest już gotowy i ma solidne podstawy.


Wierzysz, że i u nas zdrowy rozsądek zwycięży z absurdem. Jakoś wątpię ale trzymam kciuki :!:
jan_s1
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5432
Dołączył(a): 08.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) jan_s1 » 03.01.2013 13:25

Bocian napisał(a):A może piesi giną, bo są niewidoczni? Mimo obowiązku posiadania odblasków przez dzieciaki, wszyscy powinni takowe nosić, poruszając się po drodze...


Mam kłopoty z interpretacją słowa "powinni". :wink:

Jeśli miałby to być przymus, to zdecydowanie NIE. Ale kto ma ochotę świecić, to niech sobie świeci. :)

Też mam nadzieję, że z tymi światłami ktoś się nareszcie puknie w głowę. Ale to będzie kropla w morzu...
Rysio
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13051
Dołączył(a): 23.07.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rysio » 03.01.2013 14:16

jan_s1 napisał(a):Ale kto ma ochotę świecić, to niech sobie świeci. :)


A ci co dreptają albo jeżdżą rowerami bez świateł w strojach nindży po nieoświetlonych drogach powinni obowiązkowo opłacać OC tak jak kierowcy pojazdów. W razie czego jak uszkodzą komuś samochód i jeszcze asfalt zabrudzą będzie z czego ściągnąć 8)
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bocian » 03.01.2013 14:22

jan_s1 napisał(a):
Jeśli miałby to być przymus, to zdecydowanie NIE. Ale kto ma ochotę świecić, to niech sobie świeci. :)


A wg mnie powinien być przymus. Lub co innego. Nie trzeba mieć, ale gdy wydarzy się z winy pieszego wypadek, płaci za leczenie z własnej kieszeni. I to samo powinno być z kaskami na rowery i narty/deski.
FUX
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13027
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 03.01.2013 14:25

No przecież takie ubezpieczenia już są. Mam takie w PZU... :roll:
Rysio
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13051
Dołączył(a): 23.07.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rysio » 03.01.2013 14:38

Bocian napisał(a):I to samo powinno być z kaskami na rowery i narty/deski.


Od nart i rowerów to się odstosunkuj :mrgreen: Znajoma z roboty piznęła dupą o krawężnik i się jej coś w tej dupie ułamało. Ochraniacze na dupy też wprowadzić :?: :lol: A i jak pływasz w Jadranie to lajfdżaket też obowiązkowy bo jak się utopisz to za co Cię przywiezą i zakopią :twisted:
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bocian » 03.01.2013 14:47

Rysio napisał(a):
Bocian napisał(a):I to samo powinno być z kaskami na rowery i narty/deski.


Od nart i rowerów to się odstosunkuj :mrgreen: Znajoma z roboty piznęła dupą o krawężnik i się jej coś w tej dupie ułamało. Ochraniacze na dupy też wprowadzić :?: :lol: A i jak pływasz w Jadranie to lajfdżaket też obowiązkowy bo jak się utopisz to za co Cię przywiezą i zakopią :twisted:

Od ułamanej doopy się nie umiera. W zasadzie. Bo można pewnie znaleźć przypadki śmierci od wypicia jogurtu :) Nadal twierdzę, że kaski powinny być. Tylko widać, że Rikardo jeszcze banią nie przyj... a ja już wiem ile kosztują dwa rezonanse. Jakieś 5 razy tyle co kask. A jak tam Rikardo ze spożywaniem na stoku? Wolno czy zabraniać? :)
No i pasy w aucie zapinamy czy nie?
Ostatnio edytowano 03.01.2013 14:53 przez Bocian, łącznie edytowano 1 raz
realista2
Cromaniak
Posty: 2238
Dołączył(a): 13.05.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) realista2 » 03.01.2013 14:51

Rysio napisał(a): A i jak pływasz w Jadranie to lajfdżaket też obowiązkowy bo jak się utopisz to za co Cię przywiezą i zakopią :twisted:

Pływacy jak pływacy , ale już ci co snorklują to już obowiązkowo w kamizelkach.
atolek
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 360
Dołączył(a): 12.05.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) atolek » 03.01.2013 14:58

WOLNOŚĆ ma być, panowie wolność
ale i konsekwencji NIEUCHRONNOŚĆ (hehe nawet rym jest)

pasów nie zapinaj, pij se kiedy i gdzie chcesz, kasków nie zakładaj nawet na motor, rób co chcesz
ale jak coś wywiniesz-BULISZ słono i do końca życia.

(a światła to bzdura)
Rysio
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13051
Dołączył(a): 23.07.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rysio » 03.01.2013 15:00

Bocian napisał(a):A jak tam Rikardo ze spożywaniem na stoku? Wolno czy zabraniać? :)


Zabraniać :!: Oczywiście w granicach rozsądku bo od 1 bombardino jeszcze chyba nikt głupot nie narobił :wink:

Ps. Ta pęknięta dupa kosztowała ją 2 miesiące chorobowego i kilka prześwietleń. Na narty wykupuję jakby co dodatkowe ubezpieczenie więc to moja brocha i mojego ubezpieczyciela czy jeżdżę w kasku czy bez 8)
realista2
Cromaniak
Posty: 2238
Dołączył(a): 13.05.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) realista2 » 03.01.2013 15:05

Bocian napisał(a):[Tylko widać, że Rikardo jeszcze banią nie przyj... a ja już wiem ile kosztują dwa rezonanse. Jakieś 5 razy tyle co kask. A jak tam Rikardo ze spożywaniem na stoku? Wolno czy zabraniać? :)


Tak na poważnie to kask raz ratuje życie, a raz zabiera. Parę lat temu wywróciłem się na nartach w tak nieszczęśliwy sposób, że moje ciało zachowało się tak jak spining w czasie wyrzucania błystki. Gdybym miał obciążenie głowy w postaci kasku już by pewnie nie miał kto Was agitować, a że nie miałem, to tylko mnie sparaliżowało od głowy w dół.
Co do picia to zabronić, wszystkiego zabronić, a za odstępstwa surowo karać.
Jak już powstanie ten kraj powszechnych zakazów, to zakładam kask i idę na stok.

PS.
paraliż po pewnym czasie ustąpił.
FUX
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13027
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 03.01.2013 15:19

Uważam, że pół dnia bez wina czy piwa na stoku można przeżyć... :wink:
W razie dzwonu nie uśmiecha mnie się kogoś sponsorować do końca życia...
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 03.01.2013 15:24

Przecież u nas na stokach wprowadzono zakaz spożywania i jeżdżenia na nartach pod wpływem, tylko nie ma kto go egzekwować.
Następny martwy przepis.

Jazda na światłach wg badań nie wpłynęła na bezpieczeństwo w żaden sposób.

Zawsze nawet jak nie było nakazu jeździłem na światłach w "trasę", ale po mieście? Jaki to ma wpływ?
Ostatnio edytowano 03.01.2013 15:29 przez Użytkownik usunięty, łącznie edytowano 1 raz
Następna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Wraca sprawa jazdy na światłach w dzień
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone