A trzeba było przyjechać w lecie na nasz rodzimy" Złoty Róg" - do Rewy..
Też ładnie..,tylko temperatura i kolor morza inne
Ale przynajmniej nie udaje piaszczystej - jak ten z Bolu

.png)

.png)
Katerina napisał(a):A trzeba było przyjechać w lecie na nasz rodzimy" Złoty Róg" - do Rewy..
.png)
Katerina napisał(a):A trzeba było przyjechać w lecie na nasz rodzimy" Złoty Róg" - do Rewy..
Agata nie jest tak źle... wprawdzie ostatnio kilka lat temu jechałam, ale z Kr na A4 i A1 z postojem 40 min przy autostradzie i po 6,5 h byliśmy w Gdańsku, czyli o 7 rano... Do 8 siedzieliśmy na plaży w Brzeźnie cudownie pustej... Od Was to na Piotrków i już pędzisz A1 do samego celu.... polecam na majówkę czy B.Ciało wypad... 4 dni i akurat coś można zobaczyć, a myślę że synkowi bardzo by się w okolicy spodobało. Gdynia to oceanarium, ale i Błyskawica - okręt wojenny....ekstra, ale też możliwość podjechania/podpłynięcia do fok na Helu, wejście na latarnie morską czy obejrzenie stanowiska artyleryjskiego... Ale się rozmarzyłam....szkoda, że mój to już nastolatek i odkrywanie takich cudów jak foki i statki, już za namiagata26061 napisał(a):A tak na marginesie, to ktoś próbował ostatnio trasę z Kielc nad morze? Ile mniej więcej się jedzie? Bo ja ostatnio w 2011 jechałam...
.png)
agata26061 napisał(a):Katerina napisał(a):A trzeba było przyjechać w lecie na nasz rodzimy" Złoty Róg" - do Rewy..
A no widzisz, nie pomyślałam![]()
![]()
![]()
![]()
A tak w ogóle, to nigdy nie byłam w Rewie i tego naszego rodzimego "Złotego Rogu" nie widziałam. Baaardzo dawno nie byłam już nad naszym Bałtykiem. Wam to dobrze z Gdańska, bo macie morzeAle znowu do Cro dalej
![]()
![]()
![]()
Z chęcią wybrałabym się nad nasze morze, ale na kilka dni, a nie na cały urlop, tylko ten dojazd ze świętokrzyskiego...
A tak na marginesie, to ktoś próbował ostatnio trasę z Kielc nad morze? Ile mniej więcej się jedzie? Bo ja ostatnio w 2011 jechałam...
.png)
.png)
piekara114 napisał(a):Agata nie jest tak źle... wprawdzie ostatnio kilka lat temu jechałam, ale z Kr na A4 i A1 z postojem 40 min przy autostradzie i po 6,5 h byliśmy w Gdańsku, czyli o 7 rano... Do 8 siedzieliśmy na plaży w Brzeźnie cudownie pustej... Od Was to na Piotrków i już pędzisz A1 do samego celu.... polecam na majówkę czy B.Ciało wypad... 4 dni i akurat coś można zobaczyć, a myślę że synkowi bardzo by się w okolicy spodobało. Gdynia to oceanarium, ale i Błyskawica - okręt wojenny....ekstra, ale też możliwość podjechania/podpłynięcia do fok na Helu, wejście na latarnie morską czy obejrzenie stanowiska artyleryjskiego... Ale się rozmarzyłam....szkoda, że mój to już nastolatek i odkrywanie takich cudów jak foki i statki, już za nami
Katerina napisał(a):
Ale nasze Wybrzeże cudne jest - bardziej do oglądania niż kąpieli ,ale jest co robić.
A rewski Złoty Róg też dopiero w tym roku odkryłam, choć ode mnie z Gdyni to zaledwie 20 min samochodem.
Z lotu ptaka prezentuje się prawie tak dobrze, jak ten w Cro...
.png)
.png)
piekara114 napisał(a):A jak taki wyjazd dzieciakom na zdrowie wyjdzie...no i swego nie znacie....
U nas też przedłużone weekendy są problemem u Pana M. bo każe chce choć kilka dni wyrwać, a przy zmianach ciężko..... W gimnazjum u syna już wiemy, że na majówkę będzie miał 9 dni wolnego![]()
![]()
I dziwić się potem, że wiedza jest powierzchowna... A jak mój znajomy nauczyciel mówi, po majówce to robienie już sprawdzianów jest bez sensu... potem wycieczki klasowe, zielone szkoły i koniec roku....
.png)
.png)
.png)

.png)
.png)
piekara114 napisał(a):W gimnazjum u syna już wiemy, że na majówkę będzie miał 9 dni wolnego![]()
![]()
I dziwić się potem, że wiedza jest powierzchowna... A jak mój znajomy nauczyciel mówi, po majówce to robienie już sprawdzianów jest bez sensu... potem wycieczki klasowe, zielone szkoły i koniec roku....
.png)
piekara114 napisał(a):Okolice Unieścia dla maluchów to chyba najmniej ciekawy odcinek wybrzeża... (no dmuchańców i parków wodnych nie liczę)...
...
.
maslinka napisał(a):Trochę przesadzaszJa sprawdziany robię prawie do końca
![]()
Co prawda jeszcze sprawdzianów nie ma bo to 1 klasa ale jeśli dzieciom przekazujesz wiedzę chociaż w połowie z takim zapałem jak piszesz relacje i zwiedzasz Cro to nie mogą sobie życzyć lepiej ...

Powrót do Nasze relacje z podróży
