Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

W poszukiwaniu cienia...

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
slawko123
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 205
Dołączył(a): 16.03.2013
W poszukiwaniu cienia...

Nieprzeczytany postnapisał(a) slawko123 » 02.06.2020 22:33

Po raz kolejny witam serdecznie wszystkich miłośników wyspy Hvar :)
Siedząc w domu na "kwarantannie", miałem dużo czasu, podły humor i nos spuszczony na kwintę.
Więc pomyślałem, że miło bedzie powspominać słoneczne dni.
Choćby to miała być n-ta relacja z tego samego miejsca.
Więc serdecznie zapraszam :)

* * *

Termin: 17-31 sierpnia 2019
Miejsce: wyspa Hvar, Ivan Dolac

20190827_162945.jpg


20190828_092932.jpg


20190824_183455.jpg


flaga.jpg
slawko123
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 205
Dołączył(a): 16.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) slawko123 » 02.06.2020 22:51

Kraków - Budapeszt - Jastrebarsko - Split - Ivan Dolac

Trasa przez Chyżne to moja ulubiona droga. Bo kocham widoki na Tatry, na Małą i Wielką Fatrę.
Uwielbiam postój w Donovalach, vyprážaný syr w schroniskowej knajpce, herbatę z cytryną i widoki na góry...
Zawsze wychodzę z założenia, że sama droga do Chorwacji to już wakacje. Trzeba smakować i nie warto się śpieszyć :)

20190817_172140.jpg
Donovaly - widok z parkingu - te małe kropki to paralotniarze.


Nocleg rezerwowałem pod Budapesztem, a nie w samym centrum, bo planowaliśmy zwiedzić "dom niedźwiedzia" i pokarmić misie miodem tu:
http://www.medveotthon.hu
Ale jakoś tak nie śpieszyliśmy się zbyt mocno, więc na miejsce zajechaliśmy późnym wieczorem.
I nie mieliśmy już czasu na zwiedzanie.
No cóż, może następnym razem :)

Następnego dnia w niedzielę rano udaliśmy się na mszę w języku polskim do parafii prowadzonej przez księży Chrystusowców:
http://www.parafiabudapeszt.pl
Sporo rodaków, sympatyczny ksiądz i pomocna siostra zakonna.
Można się w skupieniu pomodlić, a przy okazji dowiedzieć paru ciekawostek o Budapeszcie.

20190818_114220.jpg


20190818_114344.jpg


Po mszy udaliśmy się na tradycyjne lody, o których wielokrotnie wspominałem w poprzednich relacjach.
Bez nich nie wyobrażamy sobie wizyty w Budapeszcie...
...a dziewczyny drogi do Chorwacji :)
Bo mają smak jeszcze lepszy niż wygląd. Mniam :)

20190818_125708.jpg
Lody w Gelarto Rosa w Budapeszcie koło Bazyliki św. Stefana.


Od Budapesztu śmignęliśmy w kierunku granicy węgiersko-chorwackiej.
Tuż przed granicą w Letenye zjechaliśmy z autostrady na stare przejście graniczne.
Powód?
Na przejściu autostradowym było 20 minut stania, a na starym żadnego auta do kontroli granicznej.
No i planowaliśmy odpocząć i zjeść obiadek, a zaraz za przejściem po lewej stronie jest restauracja Zelengaj.
Miejsce bardzo spokojne, dużo zieleni, cisza, więc w sam raz na odpoczynek.

20190818_164040.jpg


20190818_164015.jpg


Zjedliśmy pizzę, była OK, ale bez rewelacji.
Kolejny nocleg wypadł za Zagrzebiem w miejscowości Jastrebasko.
Noc przespaliśmy spokojnie, rano zjedliśmy niezłe śniadanko i dostaliśmy winko na pożegnanie.
Od tego momentu drogę na południe pokonaliśmy szybciutko. Mijaliśmy tunele jeden za drugim.
Wreszcie przywitaliśmy się z morzem:

20190819_113543.jpg


Dotarliśmy do portu w Splicie, stanęliśmy na końcu dłuuugiej kolejki i jako jedni z ostatnich wjechaliśmy na prom.
Szybkie zakupy, tunel Pitve i byliśmy u celu.
Na balkonie w apatrmanie przywitała nas nas kwitnąca bougainvillea:

20190821_105121.jpg


...gospodarz małym, pysznym poczęstunkiem:

20190819_214848.jpg


...a morze - zachodem słońca:

20190820_191321.jpg


20190820_203031.jpg


Witamy w Ivan Dolac na Hvarze :)

20190820_191155.jpg
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 101117
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 02.06.2020 23:06

Obecny :)
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4199
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 02.06.2020 23:45

Dobrze, że siedziałeś na "kwarantannie", a nie kwarantannie :D

W zeszłym roku pierwszy raz jechałam przez Słowację i Budapeszt - byłam zachwycona widokami po wielu latach podróżowania przez Czechy i Austrię.

Na Hvar chętnie zajrzę :)
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1451
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 03.06.2020 07:40

slawko123 napisał(a):
Trasa przez Chyżne to moja ulubiona droga. Bo kocham widoki na Tatry, na Małą i Wielką Fatrę.
Uwielbiam postój w Donovalach, vyprážaný syr w schroniskowej knajpce, herbatę z cytryną i widoki na góry...
Zawsze wychodzę z założenia, że sama droga do Chorwacji to już wakacje. Trzeba smakować i nie warto się śpieszyć :)


Od lat jeździmy przez Czechy i Austrię ale chodzi mi po głowie powrót na trasę przez Budapeszt... z tych samych powodów, które wymieniłeś :D
Pytanie: jak długo płynie prom ze Splitu na Hvar?
damianisko5
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1821
Dołączył(a): 02.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) damianisko5 » 03.06.2020 07:46

Ze Splitu na Hvar prom płynie ok. 3 godzin.
Kapitańska Baba
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7355
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 03.06.2020 08:20

Z przyjemnością popatrzę co tam ciekawego na Hvarze :D
Na widok lodów dostałam ślinotoku 8O 8O :hearts:
mchrob
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 721
Dołączył(a): 06.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) mchrob » 03.06.2020 08:27

damianisko5 napisał(a):Ze Splitu na Hvar prom płynie ok. 3 godzin.


Trochę mniej, wg jadrolinija.hr 120 minut.

A co do relacji to kolejnych nigdy dość. Bedę śledził.
Epepa
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 306
Dołączył(a): 29.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Epepa » 03.06.2020 11:33

My zawsze jeździliśmy przez Czechy i Austrię, ale od jakiegoś czasu kusi nas, żeby też jechać przez Węgry. Byliśmy kiedyś w Budapeszcie i bardzo mi się tam podobało. Na Słowację jako dziecko jeździłam z rodzicami, więc też chętnie bym sobie przypomniała. :D Może pora wreszcie zmienić trasę. :roll: Zobaczymy, jak to będzie z granicami.
Też wychodzę z założenia, że wakacje zaczynają się już w momencie wyjazdu z domu i lubię robić sobie przystanki po drodze. Zawsze coś ciekawego można zobaczyć i trafić do miejsc, do których specjalnie raczej byśmy się nie wybrali. :D
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6220
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 03.06.2020 16:17

O, wróciły dobranocki. :)

Widzę, że prawie wszystko po staremu: od lodów w Budapeszcie po Ivan Dolac. I tylko dzieci wciąż rosną i rosną... 8)

Będę zaglądać, bo tęskno mi za Hvarem.
pomorzanka zachodnia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 764
Dołączył(a): 18.08.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) pomorzanka zachodnia » 03.06.2020 17:06

Ja też się tu dosiadam.
Oj pamiętam jaki błąd zrobiliśmy w drodze powrotnej pchając się na nowe przejście z Węgrami... :P
slawko123
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 205
Dołączył(a): 16.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) slawko123 » 03.06.2020 22:54

mchrob napisał(a):
damianisko5 napisał(a):Ze Splitu na Hvar prom płynie ok. 3 godzin.

Trochę mniej, wg jadrolinija.hr 120 minut.

Rzeczywiście Jadrolinija podaje rozkładowo 120min, ale wydaje mi się, że realnie przy dobrej pogodzie ten czas skraca się o 10-15 min.
slawko123
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 205
Dołączył(a): 16.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) slawko123 » 03.06.2020 23:00

Epepa napisał(a):My zawsze jeździliśmy przez Czechy i Austrię

I tak jest chyba najszybciej...
Swego czasu też próbowaliśmy innych wariantów.
Ale jadąc przez Słowację i Węgry nigdy nie trafiliśmy na większy korek (poza samym Budapesztem, który też można ominąć).
Ogólnie mam wrażenie, że ruch jest mniejszy, a jazda spokojniejsza.
O ile nie przeszkadzają nam górskie drogi na Słowacji ;)
slawko123
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 205
Dołączył(a): 16.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) slawko123 » 03.06.2020 23:02

Epepa napisał(a):Też wychodzę z założenia, że wakacje zaczynają się już w momencie wyjazdu z domu i lubię robić sobie przystanki po drodze.

I warto zaplanować przynajmniej jeden nocleg po drodze.
Dwa lata temu jadąc na Hvar nocowaliśmy aż trzy razy (Istebna, Jastrebarsko, Szybenik), przy okazji zwiedzając wszystko co się da :)
slawko123
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 205
Dołączył(a): 16.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) slawko123 » 03.06.2020 23:04

Mikromir napisał(a):Widzę, że prawie wszystko po staremu: od lodów w Budapeszcie po Ivan Dolac. I tylko dzieci wciąż rosną i rosną... 8)

Dzieci większe, ale Hvar im się nie nudzi i bardzo chcą jechać znowu w to samo miejsce :)
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
W poszukiwaniu cienia...
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019