Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

UWAGA na Vlasulje - parzące ukwiały

Jacy są Chorwaci, ile co kosztuje w Chorwacji, czy warto jadać w restauracjach, co zabrać ze sobą z Polski, czym najlepiej płacić, na co szczególnie uważać oraz wszystkie inne pytania i uwagi związane z wyjazdami, także te nietypowe czy specjalistyczne, powinny znaleźć się w tym miejscu.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
GALILEUSZ
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 76
Dołączył(a): 21.07.2007
UWAGA na Vlasulje - parzące ukwiały

Nieprzeczytany postnapisał(a) GALILEUSZ » 04.08.2007 01:05

Mojego 6-letniego synka poparzyła Vlasulja - ukwiał w kolorze beżowej trawy. Luźne kawałki dryfowały w płytkiej wodzie. Wychodząc z wody przykleiło mu się to do uda.

Vlasulja - zdjęcie z netu
Obrazek

Efektem było silne poparzenie.
Po kilkunastu sekundach zaczęło go mocno piec w miejscu dotknięcia ukwiału.

Następnie po kilku minutach zaczerwieniła się skóra.
Po 15 minutach powstał obrzęk.
Po 30 minutach pojawiły się widoczne, przekrwione ślady wypalonej rany.
Dodatkowo porażony lekko został mięsień uda.

W pierwszym dniu:
Obrazek

W drugim dniu:
Obrazek
Obrazek

Maluch nacierpiał się bardzo, a incydent popsuł całkiem jego wrażenia z wakacji w Chorwacji.

Doraźna pomoc to przemycie zimną wodą, schłodzenie oparzonego miejsca okładem z lodu etc.
Posmarowanie maściami przeciw poprzeniom słonecznym i zasłonięcie od słońca. Może być także maść majerankowa.

Słyszałem, że można też stosować okłady z zimnego mleka.

Wizyta lekarska, po za zmarnowaniem kilku godzin w szpitalu i wydaniem 100 kn nie wniosła wiele - przepisano Fenistil Gel (ten sam co na ukąszenia komarów) i płyn histaminowy przeciwko alergiom, wapno.


Jeśli ktoś ma jakieś doświadczenia w leczeniu poparzeń tym ukwiałem to proszę o przekazywanie swojej wiedzy.


Nadal nie wiemy, jak długo będzie utrzymywał się ślad ?
Czy nie będzie żadnych blizn ?
Jakie są inne środki leczenia w takim przypadku ?
GALILEUSZ
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 76
Dołączył(a): 21.07.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) GALILEUSZ » 06.08.2007 15:10

Po tygodniu zaczynają schodzić strupki. Niestety jest to bardzo swędzące i maluch się stale drapie, robiąc sobie krzywdę.

Obawiam się, że w jednym miejscu pozostanie blizna.
Jest wyraźny wcięcie na skórze. Tak łatwo to się nie zabliźni.


Obrazek
aquavitae
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 406
Dołączył(a): 21.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) aquavitae » 06.08.2007 22:07

[quote="GALILEUSZ"]Po tygodniu zaczynają schodzić strupki. Niestety jest to bardzo swędzące i maluch się stale drapie, robiąc sobie krzywdę.

Obawiam się, że w jednym miejscu pozostanie blizna.
Jest wyraźny wcięcie na skórze. Tak łatwo to się nie zabliźni.

Witaj
Po pierwsze używajcie już do końca lata ( słońca ) i w przypadku krótkich spodenek - filtrów przeciwsłonecznych, po drugie absolutnie dziecko nie może tego drapać i zdrapywać strupów, po trzecie udaj się do apteki i kup maść firmy Boiron Homeoplasmine kosztuje około 10-12 pln, jest to maść gojąca właśnie na takie poparzenia, niewielkie rany etc., smaruj dwa razy dziennie, po czwarte długie spodnie nie powinny pocierać ranki. Po wygojeniu się i zniknięciu strupów smaruje obficie masując ( a nie obficie używając maści ) dwa razy po około 5 minut Cepan - tańszy śmierdzi cebulą, lub Contractubex - droższy nie śmierdzi cebulą, a poza tym to jest to samo. W przypadku drobnych blizn później po wygojenie może usunąć ją zabieg dermabrazji, czyli złuszczania wierzchniej warstwy naskórka za pomocą kwasów owocowych ( ale to ostateczność ), facet jakieś małe blizny powinien przecież mieć :-) Doskonały lekiem jest też żel firmy Wala Wund und Brand gel - żel na rany i oparzenia, dostępny bez problemu w aptekach mających leki homeopatyczne...
pozdrawiam
Przemek
GALILEUSZ
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 76
Dołączył(a): 21.07.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) GALILEUSZ » 06.08.2007 22:26

Na taką podpowiedź liczyłem od dawna.

Naprawdę wielkie dzięki. Czuję się zobowiązany.


Próbujemy w tej chwili różnych maści, które zmiejszyłyby swędzenie.
Krem na odparzenia dla niemowlaków, żele gojące. Jutro rano zakupy w aptece według twoich zaleceń. O maści cebulowej likwidującej blizny także słyszałem. Będziemy leczyć dalej.

Pozdrawiam
Bolo
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 265
Dołączył(a): 23.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bolo » 07.08.2007 10:53

Jeżeli chodzi o masc Cepan to naprawdę polecam nie treba wydawac więcej pieniędzy a zapach nie jest aż tak tragiczny. Dzięki tej maści moja blizna po operacji kolana jest prawie niewidoczna (14 szwów). Pozdrav.
Aglaia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1391
Dołączył(a): 03.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aglaia » 10.08.2007 10:47

Ja też polecam CEPAN. Kilka szwów, które miałam na głowie jest prawie niewidoczne. Contratubexem smarowałam inne szwy na nadgarstku i te niestety widać :( - niby to samo a efekt inny.
AnetaA
Cromaniak
Posty: 881
Dołączył(a): 10.08.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) AnetaA » 11.08.2007 20:44

Okazuje się że w Chorwacji oprócz różnych cudów wartych zobaczenia są także "cuda", których należy unikać. Te rany rzeczywiście nie wygladają dobrze.Jedziemy z alergiczką i nie wiem jak zareaguje na coś takiego (mam nadzieję że po powrocie nadal nie będę wiedzieć). Mam takie pytanie, czy ten ukwiał mozna spotkać wszędzie, czy raczej w określonych miejscach, bo jak do tej pory przyjemność spotkania i poparzenia nas omijała. I jeszcze jedno-jutro robię ostateczne zakupy w aptece przed wyjazdem i w związku z tym pytanie czy ta maść homeoplasmine nadaje sie również na inne odczyny alergiczne (np.atopowe zapalenie skóry) oraz do leczenia otarć, rozcięć i mniejszych ran? Z góry dziękuję.
Kir
Cromaniak
Posty: 1012
Dołączył(a): 06.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kir » 12.08.2007 00:36

Ten ukwiał występuje wszędzie gdzie jest czysta woda. jest bardzo powszechny i wystęuje w każdym cieplejszym morzu. W Chorwacji nie znajdziesz go tylko na plażach "miejskich" i w miejscach gdzie zostały wytrute razem z jezowcami czasem specjalnie, czasem przez wylanie do wody np paliwa z łodzi. Trudno je znaleźć na plażach gdzie dno jest piaszczyste ale i tam może być pod jakimś kamieniem, tam gdzie jest piasek są inne ukwiały

Ale dziwią mnie te rany. Wiele razy małem kontakt pod wodą z tym ukwiałem. owszem przylepiają się te ramiona do skóry, czasem czuć że w miejscu dotyku robi sie ciepło, ale to wszystko. Nigdy mnie tak nie poparzyło.

Ogólnie jak coś jest pod wodą to lepiej tego nie dotykac chyba że to znamy, ale do tej pory mimo że szperam tu i ówdzie najgorsze co mnie spotkało to dziwne ukąszenie czegos w udo, gdzie rana była jak mała moneta a brzegi rany wygladały paskudnie i długo się goiły, a z bolesnych rzeczy to nic nie przebije ukłucia/poparzenai czegos co mnie walnelo w tyłek na wybrzeżu w Hiszpani. Najpierw miałem z 10 babli jak złotówki które piekły a po tygodniu zaczeły swędzić i tak przez 3 miesiące ;-)
Po prostu na czyms usiadłem...
AnetaA
Cromaniak
Posty: 881
Dołączył(a): 10.08.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) AnetaA » 12.08.2007 12:10

Ale dziwią mnie te rany. Wiele razy małem kontakt pod wodą z tym ukwiałem. owszem przylepiają się te ramiona do skóry, czasem czuć że w miejscu dotyku robi sie ciepło, ale to wszystko. Nigdy mnie tak nie poparzyło.

Być może dorosły inaczej reaguje na takie poparzenie.Dziecko, a tym bardziej alergik zareaguje właśnie w ten sposób.Ja wolę się zabezpieczyć i zabrać coś co złagodzi objawy.Przy dzieciakach łatwo nauczyć się czarnowidztwa, niestety. :wink:
aquavitae
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 406
Dołączył(a): 21.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) aquavitae » 12.08.2007 21:38

AnetaA napisał(a):Okazuje się że w Chorwacji oprócz różnych cudów wartych zobaczenia są także "cuda", których należy unikać. Te rany rzeczywiście nie wygladają dobrze.Jedziemy z alergiczką i nie wiem jak zareaguje na coś takiego (mam nadzieję że po powrocie nadal nie będę wiedzieć). Mam takie pytanie, czy ten ukwiał mozna spotkać wszędzie, czy raczej w określonych miejscach, bo jak do tej pory przyjemność spotkania i poparzenia nas omijała. I jeszcze jedno-jutro robię ostateczne zakupy w aptece przed wyjazdem i w związku z tym pytanie czy ta maść homeoplasmine nadaje sie również na inne odczyny alergiczne (np.atopowe zapalenie skóry) oraz do leczenia otarć, rozcięć i mniejszych ran? Z góry dziękuję.


Homeoplasmine jest maścią gojącą i świetnie nadaje się również dla maluchów z AZS, ponieważ podłożem maściowym w tym wypadku jest wazelina, a nie lanolina która sama w sobie może powodować uczulenie.
Dodatkow może być też niedroga Calendula maść tej samej firmy o nstp. działaniu: kojącym i przeciwświądowym, przy podrażnienia skóry: świąd, zaczerwienienie, pęknięcia, otarcia i spierzchnięcia naskórka, niewielkie oparzenia, ukąszenia owadów. Ty jedynie musisz uważać na nadmiar słońca, powtarzam jedynie nadmiar, warto zaopatrzyć się w filtry mineralne, aby ograniczyć możliwość podrażnienia skóry ( wszystkie filtry Dr Hauschka i niektóre La roche posay oraz avene ), jeśli zaś udajesz się w okolice Peljesaca polecam pooblepiać błotkiem z zatoki Blato... Poza tym choć nie jestem zwolennikiem, ani leków p/histaminowych, ani tym bardziej sterydów ( fuuu ) to warto mieć ze sobą ( w charakterze pogotowia ) i użyć jeśli będzie potrzeba w skrajnym wypadku raz czy dwa razy, mówię tu o Zyrtecu i Hydrocortisoni, ale stężenie bez recepty 0,5 %.
Jak masz alergika to sama wiesz zresztą co mu potrzeba. Ja mam dwulatkę uczuloną prawie na wszystko, jestem też farmaceutą także jak coś to proszę pytaje.
pzdr
Przemek
Pepe12345
Croentuzjasta
Posty: 313
Dołączył(a): 19.07.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Pepe12345 » 12.08.2007 22:11

Wiem że jest za późno na takie rady, ale może komuś się przyda, a nie wpadł/nie wpadnie na ten pomysł. Sam bym o tym nie pomyślał, ale wczoraj (a jestem aktualnie w CRO, Porec) widziałem poparzone dziecko na plaży. Wiecie co od razu zrobili rodzice? Zaprowadzili do płetwonurków, którzy potraktowali ranę jakimś tam specyfikiem. Wszak dla nich to chleb powszedni... Potem oczywiście trzeba szukać lekarza, ale natychmiastowa reakcja też jest ważna w takich przypadkach.
elzbieta
Globtroter
Posty: 51
Dołączył(a): 05.05.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) elzbieta » 12.08.2007 22:51

Mam pytanie do Aquavitae : czy w razie poparzenia ukwiałem można ranę popsikać Oxycortem w sprayu ?
Swoją drogą jak dobrze ,że mamy na forum fachową siłę w postaci farmaceuty.
AnetaA
Cromaniak
Posty: 881
Dołączył(a): 10.08.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) AnetaA » 12.08.2007 23:23

Bardzo dziękuję za fachowe odpowiedzi (szczególnie Przemkowi :D ).Rano ruszamy i mam nadzieję że będzie ok.
Okres sterydowy mamy już za sobą,powoli chyba wyrasta z tej alergii, ale uważać trzeba zawsze i wszędzie.
Pozdrawiam
Aneta
aquavitae
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 406
Dołączył(a): 21.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) aquavitae » 13.08.2007 12:48

elzbieta napisał(a):Mam pytanie do Aquavitae : czy w razie poparzenia ukwiałem można ranę popsikać Oxycortem w sprayu ?
Swoją drogą jak dobrze ,że mamy na forum fachową siłę w postaci farmaceuty.


Oczywiście w ramach "pogotowia" - moje określenie można użyć Oxycortu raz góra dwa razy, powinien pomóc na ból i świąd związany z uszkodzeniem skóry i trochę ją podsuszyć, ale jeszcze raz powtarzam NIE JEST to środek do długotrwałego leczenia!!! W każdym razie napewno warto posiadać go ze sobą.
Przemek
p.s. oczywiście przeciwskazaniem są choroby grzybicze skóry, a także ropne stany zapalne...
elzbieta
Globtroter
Posty: 51
Dołączył(a): 05.05.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) elzbieta » 13.08.2007 13:49

Teraz już wiem dlaczego lekarze tak niechętnie przepisują Oxycort "na wyrost". Często mówią , że zamiast niego można kupić Pantenol bez recepty . Dzięki za odpowiedź.
Następna strona

Powrót do Ceny, usługi, przepisy, porady różne.



cron
UWAGA na Vlasulje - parzące ukwiały
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019