Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

3 kwadranse nad chorwackim Jadranem: 16-dniowy road trip

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
marekkowalak
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3006
Dołączył(a): 13.05.2019
Re: Trzy kwadranse nad chorwackim Jadranem: 16 dniowy road t

Nieprzeczytany postnapisał(a) marekkowalak » 30.08.2026 11:36

Na Kahlenbberg jeszcze nie zawitałem, chociaż, tak jak Ty, miałem go w planach ze 2 razy. Jakoś nigdy nie starczyło czasu.

Z tego, co czytałem, duży pomnik Sobieskiego na koniu był w planach na Kahlenbergu i nawet został wykonany, ale nadal znajduje się w Polsce. Postawienie go na wzgórzu blokują austriackie ugrupowania lewicowe - rzekomo miałby nawoływać do islamofobii i nastrojów antytureckich :lol: :lol: .

Biorąc pod uwagę obecny podział etniczny społeczeństwa w Austrii, to prędzej tam stanie pomnik Kara Mustafy niż naszego króla :wrong: :wrong:
empire13
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2715
Dołączył(a): 26.06.2016
3 kwadranse nad chorwackim Jadranem: 16-dniowy road trip

Nieprzeczytany postnapisał(a) empire13 » 30.08.2026 22:06

tony montana napisał(a):Będę ! :)
(Jeśli akcja "szybka jak u Makłowicza" to tym bardziej) :faja: :faja:

Za Cro powoli mi się ckni (ostatni raz w 2020), choć tyle jest pięknych miejsc w Europie, że ciągle coś nowego człek ogląda.

Zgadza się. Trzeba dać szansę innym miejscom w Europie albo i dalej. Ale, zwłaszcza w Twoim przypadku, co jakiś czas do Chorwacji trzeba wrócić :mg:
Ostatnio edytowano 31.08.2026 21:33 przez empire13, łącznie edytowano 1 raz
empire13
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2715
Dołączył(a): 26.06.2016
3 kwadranse nad chorwackim Jadranem: 16-dniowy road trip

Nieprzeczytany postnapisał(a) empire13 » 30.08.2026 22:08

marekkowalak napisał(a):Na Kahlenbberg jeszcze nie zawitałem, chociaż, tak jak Ty, miałem go w planach ze 2 razy. Jakoś nigdy nie starczyło czasu.

Z tego, co czytałem, duży pomnik Sobieskiego na koniu był w planach na Kahlenbergu i nawet został wykonany, ale nadal znajduje się w Polsce. Postawienie go na wzgórzu blokują austriackie ugrupowania lewicowe - rzekomo miałby nawoływać do islamofobii i nastrojów antytureckich :lol: :lol: .

Biorąc pod uwagę obecny podział etniczny społeczeństwa w Austrii, to prędzej tam stanie pomnik Kara Mustafy niż naszego króla :wrong: :wrong:

O planach na pomnik słyszałem. O lewicy austriackiej również. Nie wiedziałem, że pomnik został wykonany. Cóż. Może kiedyś go postawią na Kahlenbergu.
Ostatnio edytowano 31.08.2026 21:34 przez empire13, łącznie edytowano 1 raz
te kiero
Mistrz Ligi Narodów UEFA
Posty: 12205
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 31.08.2026 09:01

Rzucił mi się jeszcze w oczy całkiem pusty Trg Marsala Tita w Rovinj o 21:35. Zupełnie jak w czasie naszego styczniowego tripu.
empire13
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2715
Dołączył(a): 26.06.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) empire13 » 31.08.2026 12:30

te kiero napisał(a):Rzucił mi się jeszcze w oczy całkiem pusty Trg Marsala Tita w Rovinj o 21:35. Zupełnie jak w czasie naszego styczniowego tripu.

To są plusy zwiedzania przed sezonem :)
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3110
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 31.08.2026 12:52

Na wzgórzu Kahlenberg byłem raz, kiedyś dawno temu z wycieczką z jaką byłem we Wiedniu. Nie mam w głowie takiego faktu, żeby to było jakieś WOW ... Fajnie, ale mając naprawdę sporo czasu i chcąc mocno "zaliczyć" dany rejon, to pewno warto, ale uważam, że można sobie je darować.
empire13
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2715
Dołączył(a): 26.06.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) empire13 » 31.08.2026 13:02

Plusem noclegu w Graz jest odległość do kolejnego miejsca, które zaplanowałem na następny dzień.
A że w Graz jeszcze nie byliśmy, to dobry pretekst, aby go odwiedzić, mimo iż jest już dosyć późno. W końcu Graz to drugie pod względem ludności miasto w Austrii. A jeśli nam się spodoba, to może kiedyś przyjedziemy do niego na dłużej (tak jak ostatnio do Brna).
Parkuję na ulicy wzdłuż rzeki Mura. Tego dnia o tej porze parkowanie jest bezpłatne.
Najpierw kierujemy się na rynek. W końcu to wizytówka miasta. Plac ma unikalny, trójkątny kształt, a wokół niego wznoszą się urokliwe kamienice oraz zabytkowy Ratusz. W centralnej części wznosi się imponujący pomnik arcyksięcia Jana. Rynek jest ładny, choć widzieliśmy dużo ładniejsze.
centrum1.jpg
centrum2.jpg
centrum3.jpg
centrum4.jpg
centrum5.jpg


Kierujemy się na północny wschód. Tam gdzieś jest zamek, który prawdopodobnie o tej porze dnia i tak nie będzie czynny. Nieśpiesznie krążymy uroczymi uliczkami kierując się w stronę wzgórza. Przypadkiem odkrywamy wejście do jakiegoś tunelu. Jest godzina 20:30, ale sprawdzamy. To Schlossbergstollen - rozbudowany, historyczny system tuneli i schronów wydrążonych wewnątrz wzgórza zamkowego.
Schlossbergstollen1.jpg
Schlossbergstollen2.jpg


Za http://www.graztourismus.at:
„Podczas II wojny światowej, w 1943 roku, z powodu nalotów alianckich, rozpoczęto budowę systemu tuneli Schlossberg. Co więcej, największy kompleks obrony przeciwlotniczej w Grazu został zbudowany z jeńców wojennych i cywilnej siły roboczej. W 1945 roku w górze wydrążono 6,3 kilometra tuneli z 20 wejściami, w których oficjalnie schroniło się 40 000 osób, ale w praktyce było ich znacznie więcej.
Dopiero pod koniec lat 60. XX wieku ponownie wykorzystano go na stałe do budowy pociągu „Bajkowy Graz” . Dostępne części tunelu służą obecnie jako tunel Schlossberg, muzeum górnictwa i kolejnictwa fabrycznego, miejsce wydarzeń Dom im Berg oraz dostęp do windy Schlossberg i zjeżdżalni Graz.”


Wspomniana zjeżdżalnia jest największą podziemną zjeżdżalnią na świecie.
Zdjęć nie mam, więc wrzucam ze strony.
zjezdzalnia.jpg


Ze zjeżdżalni nie korzystamy. Idziemy za to do windy. Koszt to 5 euro.

Skoro już jesteśmy w ekspresowym tempie na wzgórzu Schlossberg, to bierzemy się za jego zwiedzanie. Najpierw kierujemy się w stronę wieży zegarowej Uhrturm. Jest ona symbolem miasta, ma 28 metrów wysokości, a jej znakiem rozpoznawczym są ogromne tarcze zegarowe oraz fakt, że wskazówki godzinowa i minutowa są „zamienione miejscami”.
„Początkowo istniały tylko duże wskazówki godzinowe, a wskazówki minutowe dodano później. Doprowadziło to do zamiany wskazówek. W rezultacie mała wskazówka zegara wskazuje minuty, a duża godziny.”

Uhrturm1.jpg
Uhrturm2.jpg
Uhrturm3.jpg
Uhrturm4.jpg
Uhrturm5.jpg


No to czas na podziwianie panoramy Graz.
panorama1.jpg
panorama2.jpg
panorama3.jpg
panorama4.jpg
panorama5.jpg
panorama6.jpg


Zbliża się 21:00, więc odpuszczamy pozostałe atrakcje. Część jest już i tak nieczynna. Jeśli tu kiedyś jeszcze przyjedziemy to nadrobimy zaległości. Zakładam, że warto odwiedzić m.in. Muzeum Schlossberg w Grazu i wieżę zegarową od środka, a przy okazji studnię turecką, chiński pawilon, ruiny kaplicy i bramę gotycką.

Wracacamy schodami Kriegsteig.
Za Wikipedią"
"260 schodów prowadzi zygzakiem z Schloßbergplatz (w pobliżu Sackstraße) w górę skalistego zbocza do wieży zegarowej. W budowie ścieżki w latach 1914–1918 brali udział austriaccy pionierzy i rosyjscy jeńcy wojenni, stąd nazwa „Russensteig” (Droga Rosyjska). Jednak powszechnie znana jest jako „Kriegssteig” (Droga Wojenna), ponieważ schody powstały podczas I wojny światowej.
Zmiana nazwy Kriegssteig na Friedenssteig (schody pokoju – to przypominam ja) została po raz pierwszy zażądana przez ruch pokojowy w 1984 roku, a następnie przez radę dzielnicy Śródmieście (jednogłośnie) w 2003 roku, ale wniosek ten został oficjalnie odrzucony. Ostatnio, w 2008 roku, Komunistyczna Partia Austrii (KPÖ) zaproponowała tę zmianę nazwy w radzie miasta. Oficjalny plan miasta pokazuje Kriegssteig, ale Friedenssteig jest również popularną nazwą."

schody1.jpg
schody2.jpg
schody3.jpg
schody4.jpg
schody5.jpg
schody6.jpg


Nim pójdziemy do auta, chcemy jeszcze odwiedzić pewną wyspę na rzece Mura. Murinsel to platforma ze stali i szkła. Ta sztuczna wyspa powstała w 2003 roku, kiedy Graz nosił tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Pierwotnie miała to być tymczasowa instalacja, jednak mieszkańcy ją polubili, więc została na stałe. Na tej wyspie znajduje się m.in. mini amfiteatr, kawiarnia i plac zabaw dla dzieci.
Murinsel1.jpg
Murinsel2.jpg
Murinsel3.jpg


O 21:40 jesteśmy z powrotem w hotelu i idziemy spać. To był udany dzień. Trochę męczący – w trasie ok 610km / 8h.
Ostatnio edytowano 31.08.2026 13:13 przez empire13, łącznie edytowano 2 razy
empire13
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2715
Dołączył(a): 26.06.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) empire13 » 31.08.2026 13:07

majkik75 napisał(a):Na wzgórzu Kahlenberg byłem raz, kiedyś dawno temu z wycieczką z jaką byłem we Wiedniu. Nie mam w głowie takiego faktu, żeby to było jakieś WOW ... Fajnie, ale mając naprawdę sporo czasu i chcąc mocno "zaliczyć" dany rejon, to pewno warto, ale uważam, że można sobie je darować.

Jest tak, jak piszesz. Wow nie oczekiwałem. Wiedeń ma bardzo dużo miejsc, w których szczęka opada, ale Kahlenberg się do nich nie zalicza. Ale cieszę się, że w końcu tu dotarłem :)
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3110
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 31.08.2026 13:14

Za to w Graz nie byłem, choć kiedyś było blisko. Ale mam go na swojej liście, tylko przynajmniej na 1 dzień. Chyba byłoby co robić ;) :hearts:
te kiero
Mistrz Ligi Narodów UEFA
Posty: 12205
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 31.08.2026 15:39

empire13 napisał(a):Plusem noclegu w Graz jest odległość do kolejnego miejsca, które zaplanowałem na następny dzień.
A że w Graz jeszcze nie byliśmy, to dobry pretekst, aby go odwiedzić, mimo iż jest już dosyć późno. W końcu Graz to drugie pod względem ludności miasto w Austrii.

Nie ma co, szwędaliście sie tymi samymi duktami co my :) w Grazu po staremu...
post2326515.html#p2326515
yarko2000
Cromaniak
Posty: 1142
Dołączył(a): 24.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) yarko2000 » 31.08.2026 16:40

Trochę spóźniony, ale już nadganiam :)
empire13
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2715
Dołączył(a): 26.06.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) empire13 » 31.08.2026 17:23

te kiero napisał(a):
empire13 napisał(a):Plusem noclegu w Graz jest odległość do kolejnego miejsca, które zaplanowałem na następny dzień.
A że w Graz jeszcze nie byliśmy, to dobry pretekst, aby go odwiedzić, mimo iż jest już dosyć późno. W końcu Graz to drugie pod względem ludności miasto w Austrii.

Nie ma co, szwędaliście sie tymi samymi duktami co my :) w Grazu po staremu...
post2326515.html#p2326515

Faktycznie. Ale więcej pokazałeś, więc raczej dłużej tam byłeś. Przy rewizycie będzie czytane.

yarko2000 napisał(a):Trochę spóźniony, ale już nadganiam :)

Zapraszam. Dopiero pierwszy dzień dobiega końca ;)
empire13
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2715
Dołączył(a): 26.06.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) empire13 » 31.08.2026 21:29

Dzień 2 – 02/05/2026

Śniadanie jemy w hotelu. Przed wyjazdem wykupuję siedmiodniową winietę na Słowenię i ok. 9:00 udajemy się na parking. Tam spotykamy rodaków, którzy na motorach jadą gdzieś na Istrię. My kierujemy się do Riegersburga. Tam czeka na nas kolejny zamek - Burg Riegersburg. Info dla nielubiących zamków - to nie ostatni zamek na tym tripie. Ale poza zamkami też coś będzie.

Zamek lepiej prezentuje się na fotkach z netu, więc i takie tu wrzucę.
00-net1.jpg
00-net2.jpg


A teraz moje fotki.
01-zamek1.jpg
01-zamek2.jpg
01-zamek3.jpg
01-zamek4.jpg
01-zamek5.jpg


Jest kilka rodzajów biletów. Bilet normalny do zwiedzania zamku wewnątrz i na zewnątrz kosztuje 23,90 euro. Droższa wersja zawiera dodatkowo pokaz lotów, a tańsza wersja pozwala tylko na zwiedzenie zamku z zewnątrz. Jest też opcja zwiedzania z przewodnikiem oraz możliwość wypożyczenia audioprzewodnika.
Z biletami idziemy do pochyłej windy i jedziemy w górę.
02-kolejka.jpg


To może najpierw kilka cytatów ze strony dieriegersburg.at.
„Zamek Riegersburg jest uważany za największy zamek w Styrii i jedną z najpopularniejszych atrakcji turystycznych w regionie. Położony wysoko na skalnym urwisku, jest niezdobytą twierdzą i słusznie jedną z najpopularniejszych atrakcji regionu. Dzięki imponującym fortyfikacjom i wyjątkowemu położeniu, w starożytności uchodził za jedną z najsilniejszych twierdz świata zachodniego i nigdy nie został zdobyty.”
„Niewiele zamków jest tak imponujących, jak potężna twierdza Riegersburg. Siedem bram, jedenaście bastionów, cztery kilometry murów obronnych i dwie fosy chronią zamek!”

Z istotniejszych informacji historycznych:
- pierwsza udokumentowana wzmianka pochodzi z 1128 roku
- w średniowieczu na terenie zamku znajdowała się druga twierdza
- w 1822 roku zamek został nabyty przez księcia Liechtenstein (tego m.in. od Zamku Liechtenstein i Pałacu Schloss Hof – wspominam o tym, bo widziałem i polecam)

No dobra. W takim razie zaczynamy zwiedzanie.
Najpierw fosa.
03-wejscie1.jpg
03-wejscie2.jpg
03-wejscie3.jpg


Zainteresowała mnie pewna figurka w oknie. Nie widziałem informacji na ten temat. Na stronie jest chatbox z AI. Zapytałem więc kto to i otrzymałem następującą odpowiedź:
„Postać, którą widzisz w oknie przy wejściu do zamku Riegersburg, to nasz duch zamkowy, „Rüdiger”. Rüdiger był niegdyś przystojnym rycerzem i mieszka w zamku od prawie 900 lat. Jest maskotką Riegersburga i towarzyszy zwiedzającym, zwłaszcza dzieciom, opowiadając ekscytujące historie i oprowadzając po zamku.
Więcej o Rüdigerze i jego przygodach możesz dowiedzieć się podczas specjalnych wycieczek dla dzieci, a także z książek o Rüdigerze, dostępnych w sklepikach zamkowych.”

Na wycieczki dla dzieci się nie wybieram, taka wiedza mi wystarcza.
04-figurka.jpg


W jednej z sal jest makieta przedstawiająca zamek i teren wokół niego.
05-mini1.jpg
05-mini2.jpg
05-mini3.jpg
05-mini4.jpg


Instalacja z białymi figurami przedstawia wojowników z okresu po średniowieczu. Figury te ilustrują militarny aspekt historii zamku, kiedy pełnił on funkcję schronienia i twierdzy.
Białe figury są częścią ekspozycji w muzeum zamkowym i mają przedstawiać warunki życia i obronność miejscowej ludności w tamtym czasie.
06-woje.jpg


Na suficie zauważam pentagram. Ma on szczególne znaczenie: jest starożytnym symbolem ochrony przed czarami i złymi duchami. Podczas procesów czarownic miał on zapewniać ochronę przed rzekomymi magicznymi niebezpieczeństwami lub ciemnymi siłami.
07-pentagrram.jpg


W jednej z sal mamy instalację przedstawiającą scenę uczty.
09-sala2.jpg
09-sala3.jpg
09-sala4.jpg
09-sala5.jpg


Pozostałe sale prezentują się bardziej wystawnie.
09-sufit.jpg
09-sala1A.jpg
09-sala1B.jpg
08-obrazy1.jpg
08-obrazy2.jpg
08-obrazy3.jpg


Jest i jednorożec. Nie znalazłem informacji na jego temat. Podobno to instalacja z zeszłego roku.
10-jednorozec.jpg
Ostatnio edytowano 31.08.2026 21:59 przez empire13, łącznie edytowano 1 raz
empire13
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2715
Dołączył(a): 26.06.2016
3 kwadranse nad chorwackim Jadranem: 16-dniowy road trip

Nieprzeczytany postnapisał(a) empire13 » 31.08.2026 21:58

Następna część ekspozycji dotyczy procesów czarownic.
Info ze strony dieriegersburg.at
„Podczas największego styryjskiego procesu o czarownice w Feldbach w latach 1673–1675 wśród około 95 oskarżonych mężczyzn i kobiet znalazła się Katarzyna Paldauf, żona zarządcy zamku Riegersburg, znana głównie jako „kwiatowa czarownica” z Riegersburga.”
10-los01.jpg
10-los03.jpg
10-los04.jpg
10-los05.jpg
10-los06.jpg
10-los07.jpg
10-los08.jpg
10-los09.jpg
10-los11.jpg
10-los12.jpg
10-los13.jpg
12-los01.jpg


Kolejna makieta przedstawiająca zamek i okolice.
13-rekontrukcja01.jpg
13-rekontrukcja02.jpg
13-rekontrukcja03.jpg


Info ze strony dieriegersburg.at
„Kolekcja muzeum broni składa się z zbroi i ich części, szabel i mieczy, różnego rodzaju broni białej, karabinów różnego rodzaju, pistoletów i wielu innych przedmiotów. Ekspozycja obejmuje okres od późnego średniowiecza (XV wiek), poprzez główny punkt zainteresowania, XVII wiek, aż do czasów nowożytnych. Prezentowane są rzemiosła i umiejętności techniczne z ponad 400 lat. Nic dziwnego, że najwięcej artefaktów pochodzi z XVII wieku, ponieważ Riegersburg był wówczas znany jako „najsilniejsza twierdza chrześcijaństwa ”. Głównym tematem jest broń przeznaczona do walki, polowań, a także do celów wystawnych i rozrywkowych.”
13-RYCERZ.jpg
10-zbroja.jpg


Sercem zamku jest renesansowy dziedziniec arkadowy. Znajduje się tu też studnia.
14-dziedziniec1.jpg
14-dziedziniec2.jpg
14-dziedziniec3.jpg
14-dziedziniec4.jpg


Na koniec trafiamy na humorystyczny akcent.
15-parking.jpg


Kończymy zwiedzanie tego zamku. Na pewno ma więcej do zaoferowania niż Zamek Kreuzenstein.
A po wyjściu z zamku żegna nas koza.
16-koza1.jpg
16-koza2.jpg


ok. 11:30 wsiadamy w auto i jedziemy dalej.
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17453
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 01.09.2026 08:06

Jaki malutki ten dziedziniec.
Przypomina mi dziedziniec cypryjskiego Monastyru - Klasztoru Kykkos: wąski, długi, z arkadami i ze studnią
Obrazek
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze relacje z podróży



cron
3 kwadranse nad chorwackim Jadranem: 16-dniowy road trip - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone