Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Rumunia rodzinnie po raz drugi

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
MMWT
Turysta
Posty: 8
Dołączył(a): 27.02.2013
Rumunia rodzinnie po raz drugi

Nieprzeczytany postnapisał(a) MMWT » 23.07.2015 16:18

Witam forumowiczów!

Rzadko się udzielam - więcej czytam, ale ponieważ po raz drugi rodzinnie mieliśmy okazję odwiedzić Rumunię (poprzednio w 2009r) - czuję, że muszę kilka swoich wrażeń przelać na ... ekran :)

Z racji zabiegania dwojga rodziców dwóch urwisów (niespełna 7 i 9 lat) trasa wyjazdu zupełnie nie była planowana - tzn sporo zobaczyliśmy 6 lat temu (wtedy dzieci w nosidełkach) - tym razem wiedzieliśmy jedno: też musi być namiot (bo namiot to podstawa), musi być więcej gór, ale nie za dużo żeby dzieciakom się chciało i nie czuły jakiejś presji oraz musi być trochę wody - dzieci jak wiadomo wodę uwielbiają.

W weekend przed wyjazdem zasiadłem do map, przewodników i kompa - i powstał jakiś ogólny plan naszej 3 tygodniowej pętli po tym przepięknym kraju!

Plan planem - ale jak wiadomo z dziećmi nie ma sztywnych planów - tak więc piszę co z tego wyszło:

Nasza trasa przebiegała następująco:
Na początku przejazd przez Słowację i Węgry i wjazd od Debreczyna - skąd skierowaliśmy się na południe.
Po zwiedzeniu Oradeii pojechaliśmy w góry Apusenii (i tu uwaga dla zmotoryzowanych - droga Oradea - Deva jest w generalnym remoncie i jedzie się koszmarnie wolno (bardzo dużo ruchu wahadłowego).
W górach Apusenii pobyliśmy 3 dni na polanie Glavoii - góry bardzo dzieciakom się podobały - strumienie, polany, dużo pasących się zwierząt, jaskinie itp
Dalej była Hunedoara - zamek gotycki - naprawdę robi wrażenie - samo miasteczko niestety już nie - do przekąpania możemy polecić jeziorko na południe od miasta - jest tam tani kemping lokalny - warunki marne, ale możliwość skorzystania z wody w upalny dzień - bezcenna :)
Nasz następny kierunek to przejazd Transalpiną i kilkugodzinna wycieczka w góry (zostawiliśmy auto na poboczu i ruszyliśmy na trochę na szlak - popodziwiać trasę z góry z oddali).
W ten sposób znaleźliśmy się w Oltenii - a tu zanim ponownie wróciliśmy na północ - odwiedziliśmy dwa monastyry: Polovragi i Horezu - bałem się, że będą bardziej oblegane przez turystów - ale jednak nie - klimat ciszy i refleksji jak najbardziej dawał się odczuć.
Wracamy na północ - zwiedzamy Sybin (6 lat temu też nasz urzekł :) oraz okoliczne wioski - śpimy na kempingu w Carta (bardzo polecamy - prowadzony przez Holendrów, tak jak wiele innych w Rumunii).
Następny dzień to już całkiem górska wycieczka w Fogarasze (podjeżdżamy z Carty na przełęcz i z parkingu ruszamy szlakiem wokół jeziora - chłopaki czuli się jak ryby w wodzie - dużo kamieni do kruszenia, do tego duże łachy śniegu od zjeżdżania i rzucania się śnieżkami :)
Dalej nasza trasa widzie na północ - przez obronne wsie z warownymi kościołami - robi to wrażenie - ale nie spędzamy tam wiele czasu - jest gorąco - chłopcom wystarcza zobaczenie jednego (reszta jest dla nich podobna i ja ich rozumiem :) - więc pędzimy znów w góry ( po drodze widzimy Biertan, Copsa Mare i Shigishoarę i zostajemy na dwie noce na kempingu w Blajel (też polecamy! z małym ale dość głębokim basenem, bardzo mili właściciele z Holandii).
Dalszy nasz cel to Alpy Rodniańskie i Maramuresz (na Bukowinę już czasu nie starczy, poza tym dość dokładnie ją zwiedziliśmy 6 lat temu - a dla chłopaków monastry Olteńskie wystarczą :).
Dojeżdżamy na nocleg na przełęcz Rotunda i tam nocujemy - następnego dnia podjeżdżamy 3km wyżej by trochę skrócić szlak wycieczki - i ruszamy do pięknych jeziorek Lala Mare i Mica - trasa po drodzę przepiękna widokowo.
Śpimy na dziko z widokiem na góry a następnego dnia zjeżdżamy do przełęczy Prislop - tu ruszamy szlakiem w góry Maramuresz - piknikujemy z widokiem na Alpy Rodniańskie
Ostanie dni to już pogoda w kratkę - dzień kiedy lało - ruszamy kolejką wąskotorową wgłąb doliny rzeki Vaser.
Dalej to już brniemy wgłąb wiosek Maramureszu - oprócz pięknych strzelistych kościołów jest też cmentarz w Sapancie (mocno skomercjalizowany - ale była to swojego rodzaju atrakcja dla chłopaków) - dwie noce śpimy u Holendrów na kempingu w Breb - też bardzo polecamy!
Ostatni dzień to krótka wycieczka w góry Gutai i jazda do domu!

To tak na szybko -wrażeń bardzo dużo - w 3 tyg przejechaliśmy 2900 km (w tym 1,5tys km to dojazd do i z powrotem, więc po samej Rumunii nie za dużo - ale to dobrze - nie chcę, by wakacje były gonitwą za obrazkami z przewodnika :)

Chłopaki zdobyli sporo doświadczeń, po raz kolejny spotkali się z odmienną kulturą, zwyczajami itp - ale mieli też dużo zabawy - w końcu wakacje!

A my cieszymy się że po raz kolejny udało się wspaniale spędzić rodzinne wakacje!

W razie pytań - służę pomocą.

a tu jeszcze link do zdjęć:

https://goo.gl/photos/54YnTnrSB48Tc5Dx7

Pozdrawiam,

Marek z rodziną
FUX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13005
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 23.07.2015 16:19

Kraj na liście tych nieodwiedzonych.
Piękne miejsca, naturalne fotografie.
Ostatnio edytowano 23.07.2015 17:03 przez FUX, łącznie edytowano 1 raz
jolcix
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 397
Dołączył(a): 11.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) jolcix » 23.07.2015 16:25

piękne zdjęcia :)
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2132
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 23.07.2015 21:07

Fajna rodzinka, cudne obrazki. Po takiej reklamie Rumunia może się spodziewać prawdziwego nalotu polskich turystów.
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 23.07.2015 21:35

Fajna wyprawa :D
Mikeee
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2377
Dołączył(a): 06.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikeee » 23.07.2015 21:41

Super!
Sara76
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 706
Dołączył(a): 25.02.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Sara76 » 23.07.2015 22:15

Piękne rodzinne zdjęcia na cudownym łonie natury, jednak ta Rumunia ma w sobie coś niesamowitego...
TJL
Croentuzjasta
Posty: 207
Dołączył(a): 04.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) TJL » 23.07.2015 23:25

Fajne zdjęcia, na nich fajna rodzinka i piękne widoki.
Poprzednia Twoja relacja z Bałkanów w podobnym stylu też była ciekawa.
Ja lubię raczej zwięzłe relacje+zdjęcia - taki styl mi odpowiada.
Pozdrawiam,
Tomek
MMWT
Turysta
Posty: 8
Dołączył(a): 27.02.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) MMWT » 24.07.2015 09:01

dziękuję wszystkim za miłe słowa - rzeczywiście Rumunia ponownie nas nie zawiodła - wspaniała przyroda i ludzie - i to co cenię sobie najbardziej - każdy dzień przynosi coś nowego, nieprzewidywalnego (zaskakujące miejsca, sytuacje, rozmowy z napotkanymi ludźmi itp).

Co do fotek - to rzeczywiście zdjęcia w podobnym stylu jak z poprzednich wypraw (no po Albanii), ale my po prostu tak spędzamy czas na wyjazdach a ja lubię dokumentować to co nas porusza, wyzwala emocje, to nasze szwendanie się, obozowanie często gdzieś na dziko - wtedy po kilku latach przeglądając foty w jesienny wieczór przeżywa się wyjazd na nowo :)
Zdjęć samej architektury i natury mam mnóstwo w necie - i to często dużo lepszych, bo zrobionych przez kogoś, kto miał sporo więcej czasu na kadr, niż drepczący tatuś z rodziną.

Rumunię odwiedzimy jeszcze pewnie nie raz!

Marek
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15030
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 24.07.2015 10:01

Dziękuję za fajną , rodzinną relację :D
To spory kraj , więc zapewne na kolejne odwiedziny ciekawych miejsc Wam nie zabraknie


Serdecznie pozdrawiam Marysię , Marka , Wojtka i Tomka
:papa:

Piotr
kataryniarz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 537
Dołączył(a): 28.06.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) kataryniarz » 24.07.2015 10:26

Zdjęcia rewelacja, już mam ochotę na wyjazd, dzięki :papa:
JoannaG
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 867
Dołączył(a): 08.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) JoannaG » 24.07.2015 15:09

Świetne zdjęcia :) Jak zawsze z Waszych wypraw :)

Pozdrawiam
Asia :)
JoannaG
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 867
Dołączył(a): 08.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) JoannaG » 24.07.2015 18:41

Czy to zdjęcie jest zrobione na kempingu w Carcie?

Obrazek

Bo wygląda mi na to, że zaprzyjaźniliście się z "naszym" Puszkiem ;)

Obrazek

My biliśmy tam od 27.06 do 04.07, chyba byliście zaraz po nas?
MMWT
Turysta
Posty: 8
Dołączył(a): 27.02.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) MMWT » 24.07.2015 21:01

Jakim Waszym? Jak my przyjechaliśmy do Carty (7.07) to on już był Nasz :) (tzn najbardziej to moich chłopaków :) )

a w ramach rewanżu:

Czy przypadkiem nie robiliście sobie wycieczki z przełęczy Prislop w kierunku szczytu Ciarcanul (z którego pięknie widać całe alpy Rodniańskie?

tu Wasza fota (z zajawki):

DSC04836.JPG


a tu nasza:

20150712_IMG_0179.JPG
Jarek_lubelskie
Autostopowicz
Posty: 2
Dołączył(a): 25.07.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) Jarek_lubelskie » 25.07.2015 23:31

Witam wszystkich

Szukajac informacji o remoncie drogi na trasie Oradea Deva odnalazłem ten temat i postanowilem zarejestrowac konto i rowniez polecic wam Rumunię :) Pierwszy raz wybralem sie do tego pięknego kraju w 2012 roku. W tej chwili planuje już 4 wyjazd i wiem, że muszę pojechać co najmniej jeszcze 2 razy aby zwiedzić najciekawsze atrakcje tego kraju ;) Zachęcam was do odwiedzenia Rumunii, nie wierzci w bajki o Cyganach - owszem czasami się ich widzi ale na ok. 10 tys km ktore przejechalem w tym kraju naprawdę nie miałem z nimi żadnego problemu. Wiekszość noclegów biwakuję na dziko pod namiotem, czasami wynajmowalem pokoj - nigdy nie spotkałem się z żadną niebezpieczną sytuacją. Drogi w Rumunii praktycznie już nie odbiegają jakością od dróg polskich, większość kraju to pasmo Karpat - przepiękne jaskinie, wąwozy. Nie ma problemu z tankowaniem nawet LPG. Ceny wynajmu pokoju 2 osobowego to kwota 60-70 zl - standar o wiele wyższy niż w Polsce. Jest to kraj niewiele mniejszy od Polski, nie wiem czy kiedys uda mi sie zobaczyc wszystkie jaskinie i wąwozy ;) coraz więcej Polaków jedzie na wakacje do tego kraju. Oto niektore atrakcje:

Cheile Banitei
Pestera Meziad
Pestera Scarisoara
Pestera Ursilior
Salina Turda
Alba Iulia
Cheile Bicaz
itd itd itd

Na priva moge wyslac link do filmu z naszej pierwszej wyprawy

Pozdrawiam
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Rumunia rodzinnie po raz drugi
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019